Dodaj do ulubionych

Takie problemy tez istnieja :)

01.01.09, 21:04
Wydawac by sie moglo, ze gdy sa pieniadze to nie ma problemu. Otoz
okazuje sie ze jest, ale inny, ale w sumie taki sam jak przy kupnie
kazdego innego auta, gdzie jestesmy czyms limitowani. Planuje zakup
auta w najblizszym roku. Chce, aby bylo duze i bardzo komfortowe,
tylko piecio miejscowe, z mozliwoscia wjechania w teren, ale bez
przesady, wygodne na autostrady. Chodzi o Polske, wiec w gre wchodza
silniki na olej napedowy (ekonomiczniejsze i rzadsze tankowanie).
Wazna jest tez bezawaryjnosc. Wybor padl na Toyota LC 200 V8 4.5
(nowy model) lub Mercedes GL 320 CDI, nowe lub prawie nowe. 300k to
gorna granica ceny bez ubezpieczenia. Chodzi, aby w tej cenie
otrzymac maksymalnie dobre i maksymalnie wyposazone auto. Po
przeczytaniu opini na forum www.autocentrum.pl troche zwatpilem,
ktore z nich wybrac. A moze jest cos innego, godnego polecenia,
rownie solidnego i sprawdzonego. Jako ze w necie jest malo opini
uzytkownikow o tych autach, rozmowa na ten temat na forum gazeta.pl
i kazda uwaga na ten temat bedzie mile widziana. Dziekuje.
Obserwuj wątek
    • mameja21 Re: Takie problemy tez istnieja :) 02.01.09, 08:24
      Audi Allroad 3,0 TFSI lub 3,0 TDI
      Audi Q7 4,2 TDI (3,0 TDI wydaje mi się za słaby - auto jest bardzo
      ciężkie ).
      i oczywiście od brokera ( kilkadziesiąt tysięcy zł taniej niż w
      polskim salonie )lub -jeśli masz czas i ochotę - samemu kupić za
      granicą.
      Np.www.dreambrokers.pl/
      Sam na przełomie lutego i marca prawdopodobnie będę zmieniać auto i
      powyższą firmę biorę, MIĘDZY INNYMI, pod uwagę.
      Teraz ceny będą,niestety, trochę wyższe ze względu na wzrost akcyzy.

      • karakalla Re: Takie problemy tez istnieja :) 02.01.09, 11:07
        > Audi Q7 4,2 TDI (3,0 TDI wydaje mi się za słaby - auto jest bardzo
        > ciężkie ).

        3,0 TDI da radę, miałem okazję się kawalątek przejechać i cug jest jak trzeba, potwierdzają to zresztą wyniki testów - 8,2 s. do setki. Szczególnie, że założyciel wątku bierze pod uwagę GL320, który ma od tego Q7 osiągi o klasę gorsze, 10,5 do setki. Pytanie bardziej o zdolności terenowe, czy to ma być jakiś totalny offroad, bo tam chyba Q7 nie jest najlepszym pomysłem.
        --
        www.youtube.com/watch?v=kXEH8NWkrS4
        • mameja21 Re: Takie problemy tez istnieja :) 02.01.09, 12:00
          karakalla napisał:

          > 3,0 TDI da radę, miałem okazję się kawalątek przejechać i cug jest
          jak trzeba,
          > potwierdzają to zresztą wyniki testów - 8,2 s. do setki.
          Szczególnie, że założy
          > ciel wątku bierze pod uwagę GL320, który ma od tego Q7 osiągi o
          klasę gorsze, 1
          > 0,5 do setki. Pytanie bardziej o zdolności terenowe, czy to ma być
          jakiś totaln
          > y offroad, bo tam chyba Q7 nie jest najlepszym pomysłem.

          1/ 320 CDI- chyba trochę mniej niż 10,5 sek
          2/ "Chce, aby bylo duze i bardzo komfortowe,
          tylko piecio miejscowe, z mozliwoscia wjechania w teren, ale bez
          przesady, wygodne na autostrady."


        • do.ki Re: Takie problemy tez istnieja :) 02.01.09, 14:18
          > Pytanie bardziej o zdolności terenowe, czy to ma być jakiś totaln
          > y offroad, bo tam chyba Q7 nie jest najlepszym pomysłem.

          Jeśli zdolności terenowe są mniej istotne od komfortu, to rozważyłbym któregoś Lexusa RX. Z estetycznego punktu widzenia to Q7 jest delikatnie mówiąc nie całkiem udany. A komfortowi i wykończeniu Lexusa trudno coś zarzucić, no chyba tylko podświetlane progi, ale to chyba opcja.

          --
          “The power of accurate observation is commonly called cynicism by those who haven't got it.” - G.B. Shaw
            • do.ki Re: Takie problemy tez istnieja :) 02.01.09, 18:19
              > Ludzie dzielą się na dwie kategorie: ci, którym się ta krowa podoba i ci, którz
              > y uważają ją za szczyt wulgarności. Ja należę do pierwszej.

              Zawsze wiedziałem, że ciężko mnie zaszufladkować. Mnie Q7 niezbyt się podoba- cieżka kolubryna. Ale nie uważam tej kolubryny za szczyt wulgarności. Szczyt wulgarności to dla mnie tuning, ale to już zupelnie inna rozmowa. A w produktach Audi jest jeszcze problem wnętrza. Niby wszystko jest i jakość wysoka, ale czegoś brakuje. I to brakujące coś znajdziesz właśnie w Lexusie czy nawet Volvo (dobra, wiem, chwalę, bo mam :-))

              Aha, świadomie zignorowałem życzenie autora wątku, żeby to był diesel. Wprawdzie w wątku mowa jest o zacnych dieslach, ale tym bardziej nie ma co się do nich ograniczać. Stąd sugestia Lexusa. Bo zdanie:

              "Chodzi o Polske, wiec w gre wchodza silniki na olej napedowy (ekonomiczniejsze i rzadsze tankowanie)."

              brzmi trochę dziwnie w kontekście samochodu do 300000 zł. No a napęd hybrydowy pod względem ekonomiczności może współzawodniczyć z dieslem (nie wiem jak będzie z wymianą akumulatorów, fakt, ale Toyota daje na akumulatory w hybrydach gwarancję na całe życie auta).
              --
              “The power of accurate observation is commonly called cynicism by those who haven't got it.” - G.B. Shaw
    • polam5 Re: Takie problemy tez istnieja :) 02.01.09, 18:12
      Jak ktos rzeczywiscie chce "grac" w tej kategorii i pyta licealistow o rade to
      cos tu jest nie tak...
      Czy szukajac zony zadawales podobne pytania znajomym?
      Kupujac auto za 300k musisz sie zdecywowac co jest wazne i np na kazda opcje dac
      sobie ilosc punktow w zaleznosci co jest wazne DLA CIEBIE .....i wynik powi ci
      do jakiego dealera sie udac.. Dla mnie np nie ma wogole sprawy BMW X5 4.8
      benzyna jesli osiagi sa wazniejsze a 35d jesli wolisz ropniaka ... ... a jesli
      bedziesz mial watpliwosci np ile pali albo jak drogi jest serwis - tzn tylko
      jedno - pukasz do nie tych drzwi i nie stac cie na takie auto - moze
      rzeczywiscie Hunday
      • jadar62 Re: Takie problemy tez istnieja :) 02.01.09, 22:40
        Podsumowujac dotychczasowe wypowiedzi:

        KIA Sorento - wlasnie sprzedalem, ale zobacz jedna z moich ocen
        www.autocentrum.pl/go/28__Ocen_swoje_auto_-_ocena_Kia_Sorento__1789670079__0__12__3__41__1__2002__2009____228__1
        293.html
        to nie to czego chcialem, choc wiele zlego nie moge powiedziec.

        Audi Q7 - silniki rzeczywiscie super, ale nawet z pneumatycznym
        zawieszeniem w trybie komfort zawieszenie dla mnie za twarde, a nie
        jestem zainteresowany jazda wyscigowa. To raczej typ sportowy.

        BMW X5 - piekne nadwozie, wspanialay silnik 3.0 280 KM z podwojna
        turbina, pieknie przyspiesza, ale zawieszenie niestety twarde i bez
        mozliwosci reguacji (pneumatyczne tylko z tylu), no i maly w srodku.

        Mercedes ML z pneumatycznym zawieszeniem - to jest to, ale czy w GL-
        u jest tak samo czy lepiej? (niestety nie znalazlem do jazd
        testowych). Po dodaniu pakietow cena porownywalna z podstawowym GL.

        Silnik 320 CDI w ML i GL - prawie podobnie przyspiesza okolo 6
        sekund od 60-100 dla mnie jest to wystarczajace.

        Wszelkie hybrydy - jakos nie mam przekonania, a RX jest wielkosci
        Sorento.

        Ewentualnie mozna jeszcze wziac pod uwage Lexusa LX 570 (pokrewny do
        LC 200), niestety w kraju niedostepny, dlatego pisalem, ze chodzi o
        Polske, rynek USA jest w tego typu auta bogatszy, niestety sa to
        glownie bardzo duze benzyny.

        Z tego co zdazylem sprawdzic to LC 200 miesci sie w limicie, ale nie
        znalazlem do jazd testowych, za podobnie wyposazonego GL-a trzeba
        dac duuzo wiecej :(
        Tak, wiec krag sie zaweza, pytanie ktory z nich bedzie bardziej
        komfortowy i bezawaryjny?

        Na razie fawaorytem jest LC 200, ale czy rzeczywiscie to bedzie to?
        Chodzi o to, ze jak rozmawiam w w salonie Mercedesa to chwala swoje,
        jak w Toyocie to swoje, nikt nie chce powiedziec o wadach i
        ewentualnych problemach. Sorento tez kupilem i po czterech latach
        sprzedalem, aby sie przekonac, ze to nie to. Takie eksperymenty
        niestety kosztuja. Na szczescie udalo sie przetestowac BMW X5. Moze
        wasi rodzice (chodzi o licealistow :) lub znajomi posiadaja w/w auta
        i moga sie podzielic wrazeniami i/lub uwagami? Dziekuje za
        wypowiedzi i pozdrawiam.
        • do.ki Re: Takie problemy tez istnieja :) 02.01.09, 23:24
          jadar62 napisał:

          > Podsumowujac dotychczasowe wypowiedzi:
          >
          > KIA Sorento - wlasnie sprzedalem, ale zobacz jedna z moich ocen

          Twoja ocena pokrywa sie z moja, gdy sam dostalem Sorento do testowania.


          > to nie to czego chcialem, choc wiele zlego nie moge powiedziec.

          Dokladnie. Gdyby najdluzsza trasa do zrobienia to bylo 200 km, to OK.

          > Audi Q7 - silniki rzeczywiscie super, ale nawet z pneumatycznym
          > zawieszeniem w trybie komfort zawieszenie dla mnie za twarde
          > BMW X5 - piekne nadwozie, wspanialay silnik 3.0 280 KM z podwojna
          > turbina, pieknie przyspiesza, ale zawieszenie niestety twarde

          Czlowieku, ty potrzebujesz nie samochod, ale wozek inwalidzki, jesli tak latwo piszesz, ze zawieszenie za twarde. Za twarde zawieszenie to ma Porsche 911. Sprawdzalem, to wiem (nie moje. kolegi z pracy).


          > Wszelkie hybrydy - jakos nie mam przekonania

          Mozna to zmienic, jesli sprobujesz.

          > a RX jest wielkosci Sorento.

          A to juz zart.


          --
          “The power of accurate observation is commonly called cynicism by those who haven't got it.” - G.B. Shaw
        • polam5 Re: Takie problemy tez istnieja :) 03.01.09, 02:01
          No jesli chodzi ci o ekonomie to dlaczego nie Lexus Hybryd?
          PRzjechalem sie tym (Lexus RXh - mniej wiecej takie wymiary jak X5)i bylem
          zaskoczony poniewaz przyspeisza lepiej niz benzyniak a jak podjechalem pod "CPN"
          to bylem bardzo mile zaskoczony ile spalil...25mil/galon (X5 -to niestety tylko
          15mpg) Ale dla mnie to nie to bo jak lubie jedzic a nie "wozic sie"
          Ja akurat jezdze juz drugim x5 i to w versji sportowej a wiec stosunkowo
          sztywnej jako ze nie lubie jak mi sie na zakretach kolo z tylu podnosi. Drogi
          mamy tu niezle wiec nie narzakam. A sprawdzalem juz i MB i Lexusy i inne ....
          ale dla mnie najwazniejszy parametr to to aby sie nie czulo ze sie jedzie
          ciezarowka....Miejsca mniej niz w MB ale w wiekszosci jezdze sam. W czasie
          urlopu mielismy gosci z PL i miesiac jedzilismy w 4 (doroslych) Wszyscy byli
          zaskoczeni jak bylo wygodnie..(nie uzywalismy 3 rzedy siedzen) W tym roku bedzie
          na 5 na urlopie wioc zobaczymy co powiedza..A wiec nikt Ci tu juz nic nie
          doradzi bo tylko ty wiesz co jest wazne dla Ciebie.....
      • dish Mercedes G 03.01.09, 14:52
        A ja polecam Merca klasy G - zmieścisz się w cenie (wersja 320 CDI). Auto
        legendarne, wyróżniające się w tłumie, może nie tak dobrze prowadzące się jak
        klasyczne suvy, ale nie będziesz żałował. Do tego fenomenalnie trzyma cenę -
        sprawdź na portalach ogłoszeniowych. A prestiż porównywalny z S klasą, a nawet
        większy IMO - w zeszłym roku sprzedano w PL tylko 6 sztuk.
        --
        dum spiro, spero
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka