Dodaj do ulubionych

Punto/Albea/Fabia.... Co wybrac?

IP: *.kalisz.mm.pl 09.11.03, 10:17
Ktory z tych samochodow jest wg Was najlepszy? Albea ma najmocniejszy silnik
(80KM) i jest najbardziej funkcjonalna,Punto bo restylingu sporo zyskal,ale
ma troche mulowaty silnik.A Fabia? No coz-sredniak. A moze macie inne
propozycje do 33.000? Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Eagel2 Re: Punto/Albea/Fabia.... Co wybrac? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.03, 14:27
      Napiszę tylko tyle, Albea (dawniej Siena no i Palio) to odradzam. Zawieszenie
      sypie się bardzo szybko. Wiem bo moja firma skusiła się na zakup kilku sztuk.
      Tuleje wahaczy, gumy stabilizatorów itp. A plastiki w środku widziałeś, twarde,
      matowe i przeważnie coś pod nimi stuka. Punto nie wiem jak się sprawuje, a fakt
      Fabią jeździ pół Polski ale to przyzwoity samochód tylko jak 1,2 (3 cyl.) to
      tylko mocniejszy 64 czy 65 koni. Seat Ibiza z tym silnikiem jaździ całkiem OK.
      Wiem bo miałem okazję strzelić rundkę. Nara
      • Gość: Grzegorz Re: Punto/Albea/Fabia.... Co wybrac? IP: *.cs.bialystok.pl 09.11.03, 14:55
        Postaw obok siebie gościu kilka wózków i porównaj plastiki. Zobaczysz, które
        stukają i są twarde. Ostatnio np. przejechałem się fiestą. Nową a jakże. Taką
        banerą to dawno nie jeździłem. Odgłos zamykanych drzwi jak w nysie, plastiki,
        że można się skaleczyć. Nieprzyjemny w środku, "suchy", toporny. Co do
        silniczka (diesel) uważam, że wystarczający na taką taczankę.
    • Gość: filip Re: Punto/Albea/Fabia.... Co wybrac? IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.03, 16:35
      PUNTO ma mułowaty silnik ??czlowieku co ty za głupoty opowiadasz!!! przejedz
      sie Fabia z silnikiem 1,2 64km zobaczysz dopiero wtedy muła,nie wspomnę już o
      silniku 1,2 54km w Fabii to juz tragedia 18,4sek do 100km/h to juz wstyd PUNTO
      (jest lekkie)nawet z najsłabszym silnikiem 1,2 60km ma przyspieszenia 14,3 do
      100km/h wiec i tak lepsze niez Fabia 1,2 64km 15,9sek do 100km/h,a pamietajcie
      o tym ze cena PUNTO jest mniej wiecej w cenie Fabii z silnikiem 54km ktory
      jest slabszy przynajmniej w przyspieszenieu nawet niz seicento 900 (18sek)czy
      1100 (14,5sek).a poza tym wykonczenie Fiatowskie jest lepsze i spalanie o
      niebo niższe.Jak ktos chce jeszcze lepszych osiagow w przyzwoitej cenie i
      wiekszego bagaznika to mozna sie zainteresowac ALBEĄ zdaje sie ze cenowo to
      jest najtansza i daje nawiecej jesli chodzi o wyposazenie.wyglad tez mozliwy.
    • Gość: pioter Re: Punto/Albea/Fabia.... Co wybrac? IP: *.osd.vectranet.pl 09.11.03, 18:21
      Fabia z silnikiem 1,2 to najwiekszy muł polskich dróg - jeśli chcesz to autko,
      to od razu albo z Dieslem, albo z 1,4 MPI. Jazda ze Skodowskim 1,2 to zabawa
      dla masochistów ewentualnie paniuś w kapeluszach i panów z rejestracją
      zaczynającą się na WOS. Uwierz, że dobrze ustawiony kaszlak odskakuje temu
      wynalazkowi z Mlada Boleslav na światłach bez wysiłku.
      Fabią przejeździłem 125 000 km. Ktoś tu mówił o słabym zawieszeniu w Fiacie -
      no to powiem, że w Fabii w przedziale 100 000 - 105 000 wymieniłem obydwa
      przednie łożyska i lewe tylne oraz stabilizatory (plastikowe obejmy na których
      pracują tuleje wahaczy nie wytrzymują więcej jak 120 000). Kłopot z częściami,
      na wspomniane stabilizatory czekałem 1,5 miesiąca (!!!), na tylne bębny 3
      tygodnie (poszedł samolegulator i zciachałem powierzchnię bębna). Wymiana
      stabilizatorów i łożysk po setce jest dla Fabii normą, spytaj w dowolnym
      serwisie. Kiedy mi wymieniano drugie łożysko, wjechał pan Fabią i mówi do
      serwisanta, że coś mu hałasuje z przodu. Mechanik na to:
      - Przebieg?
      Facio:
      - 98 000 km.
      Mechanik krzyczy w głąb hali:
      - Heniek, jeszcze jedna Fabia na łożysko!
      Błyskawiczna diagnoza. Po podniesieniu okazało się, że lewy przód był w stanie
      szczątkowym.
      Kumpel jeździ Punto 1,2 i jeśli chodzi o zawieszenie i silnik to jest o niebo
      lepiej niż w Skodzie. Poza tym w Fiacie masz całkiem niezły wypas, a w Skodzie
      za byle szajs musisz dopłacić. Dobijała mnie szczególnie skrzypiąca deska w
      okolicy kratek nawiewu, czego serwis Skody w Olsztynie i Kętrzynie nie był w
      stanie mimo trzykrotnych prób usunąć.
      Poza tym jeśli chodzi o serwis, to wkładaja częsci co najmniej ze złota, jeśli
      nie z platyny.
      Po 90 000 (miałem silnik 1,9 SDI) wymieniałem pasek rozrządu (bo po tym
      przebiegu to tzw. duży przegląd) i kosztowało mnie to .... 880 zł!!! + 1 900
      pozostałe rzeczy (m.in. wspomniane bębny), razem zapłaciłem bez 20 zł 2 800!!!
      Wymiana pasku w Oplu ostatnio kosztowała mnie : pasek (Gate's) w sklepie 65
      zł, wymiana w serwisie 70 zł, razem 135 zł.
      Jedynie wahałbym się, gdyby w grę wchodziła Fabia Combi - tu trzebaby mocna
      liczyć za i przeciw. Tak - polecam Ci Punto, tym bardziej, że III generacja
      jest naprawdę n aprzyzwoitym poziomie.
      Obecnie jeżdżę Astrą Combi i to jest najbardziej OK.
      • Gość: marek Re: Punto/Albea/Fabia.... Co wybrac? IP: *.wprost.pl 10.11.03, 18:24
        Gość portalu: pioter napisał(a):
        > Poza tym jeśli chodzi o serwis, to wkładaja częsci co
        najmniej ze złota, jeśli
        > nie z platyny.

        z tym to racja, ale nie ma się czemu dziwić skoro jakiś
        gość ze Skody Poland ostatnio wypowiadał się, ze Skoda
        nie chce być postrzegana jako "tania" marka i ma
        aspiracje stać się dobrą europejską klasą.... pewno marzy
        im się coś w rodzaju image'u audi... te aspiracje
        przekładają się na ceny, co z tego że cena najtańszej
        skody zaczyna się od 30tys.zł, kiedy to samo auto z
        normalnym wyposażeniem i silnikiem kosztuje tyle co dobry
        kompakt ....
        niech robia tak dalej, a 3/4 polaków przestanie jeździć
        autami tej marki...
      • ant777 Re: Punto, Albea i 80 KM 10.11.03, 08:58
        Gość portalu: Mar napisał(a):

        > Punto i Albea mają identyczy silnik o pojemnisci 1242 cm3 16V o mocy 80 KM.
        > Zatem dlaczego w Punto jest mułowaty, a w Albei "najmocniejszy"?

        Punta sa sprzedawane również z silnikami 1.2 60KM. Może ten silnik starczy do
        punta ale nie do albei. Mam albee 1.2 - straciłem radość z jazdy. Te 80 koni to
        silnik uzyskuje przy 5000 obrotów. Na takie obroty nigdy nie wchodziłem. Ten
        samochód jest dla mnie zbyt twardy. Może lepiej trzyma się na zakrętach ale za
        to na dziurach jest fatalny.
        Dla przeciwników plastików polecam Mercedesy, BMW itp. Rozmawiamy o samochodzie
        za ponad 30 tys. więc cudów za tą kwotę się nie spodziewajmy.
    • Gość: Eagel2 Re: Punto/Albea/Fabia.... Co wybrac? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.03, 18:34
      Pisząc, że Albea ma słabe zawieszenie miałem na myśli właśnie Albe a nie Punto -
      to jest różnica. Napisałem, że nie wiem jak z jakością Punto. Fiat Albea to
      wynalazek na rynki typu nasz, Czechy, Słowacja i no i np. Ameryka Południowa.
      Tylko na tych rynkach idą maszyny typy Albea, Palio, Renault Thalia. Spytajcie
      się o te wynalazki na zachodzie Europy, tam są w zasadzie nie znane a dlaczego
      to sobie sami odpowiedźcie. Nie piszę tego aby poniżyć ludzi jeżdzących takimi
      samochodami, jeśli mamy taką sytuację a nie inną to co zrobić. Ludzie kupują to
      na co ich stać i są posiadzaczami nowych samochodów a nie przechodzonych z
      niewiadomą przeszłością. Takie są niestety ralia, Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się