• 737ng Re: Suzuki 17.01.09, 08:12
      cuski napisał:

      > Co sadzicie o samochodach Suzuki ?

      Ja odpowiem, bo mi emocje jeszcze nie opadly :)

      Kiedys mialem kilka Suzuki: dwie rozne Vitary, Samuraia i Swifta. Ojciec moj ma
      Liane w firmie. Proste to bylo i niezniszczalne. Potem byla przerwa a w 2007
      kupilismy dla zony SX4. Jeszcze nie ma 2 lat. W serwisie na naprawach
      gwarancyjnych byl juz 12 razy. Psuje sie elektronika, wadliwa byla wiazka
      elektryczna ktora jest w jednym kawalku do wszystkiego i wymiana trwa dwa dni,
      rozlatywac sie zaczal fotel kierowcy... Najnowszy kwiatek to klapa bagaznika,
      ktora przestala sie poprawnie zamykac - trzeba trzasnac tak mocno, ze zona nie
      daje rady.

      Kolega z pracy kupil okolo rok temu G-Vitare i ma podobne przejscia, tylko u
      niego glownie leci osprzet silnika.

      Samochod bardzo lubie, przyjemnie sie nim jezdzi a naped na 4 to rewelacja kiedy
      lezy snieg. Ale dla mnie jest to ostatnie Suzuki. Bardzo bym chcial, zeby bylo
      choc tak niezawodne jak moja czternastoletnia Toyota...

      K.
      • jaki71 Re: A Swift? 18.01.09, 02:41
        Znajomy ma toto, nie cały rok. Padła skrzynia biegów. Zamiast jedynki wchodziła
        3 czy 5, przy okazji jego zona spaliła przez to sprzęgło. # razy reperowali na
        koniec wymienili.
        BTW. Ostatnio w zakupie kontrolowanym był Swift i tam też kolo nadmieniał coś o
        mało precyzyjnym wybieraniu biegów :(
    • cc_2004 Re: Suzuki - samochód niezawodny jak każdy inny... 18.01.09, 12:18
      w dzisiejszych czasach cięcia kosztów produkcji wszystko się psuje;
      toyota miała najwięcej akcji serwisowych w 2007 roku z wszystkich
      marek; nowe nissany są do niczego; w suzuki denerwują drobiazgi.
      zainteresowani powinni odwiedzić forum danej marki i przekonać się,
      że na wszystko ludzie narzekają (oczywiście im mniej zapłacą, tym
      bardziej się cieszą - patrz: kia, dacia itd.) ;)

      forum suzuki jest tu:
      www.suzukiklub.pl/forum




      --
      potestatem obscuri lateris nescitis
      • 737ng Re: Suzuki - samochód niezawodny jak każdy inny.. 19.01.09, 06:28
        Akcje serwisowe to moim zdaniem oznaka troski producenta o klienta. Wiesz ile
        "akcji serwisowych" mial Boeing? Strach latac :)

        Z mojego subiektywnego punktu widzenia: w ciagu okolo poltora roku moja
        najblizsza rodzina kupila dwa Yarisy, dwie RAV4 no i ja SX4. Wszystkie nowe. W
        Toyotach nie bylo dotad zadnych problemow, moje Suzuki jest w serwisie srednio
        co dwa miesiace.

        Nie uwazam Toyot za nadsamochody. Zaczynam jednak tesknic za nudnym toczydlem
        ktorym bede mogl pojechac na wycieczke zamiast znow odwiedzac dealera.

        K.
        • cc_2004 Re: Suzuki - samochód niezawodny jak każdy inny.. 19.01.09, 14:48
          nie zgodzę się z tym, że akcje serwisowe pokazują troskę o klienta -
          to efekt fuszerek przy produkcji i wyborze poddostawców.
          to tak jakby twierdzić, że ilość reklamacji załatwionych pozytywnie
          jest powodem do dumy dla producenta wadliwych wyrobów :DDDD

          ale zgodze się, że nowy samochód nie powinien jeździć do serwisu w
          innym celu niż na przegląd.
          miałem w ostatnich latach nową hondę i suzuki - żadne z nich nie
          psuło się i nie wymagało niezapowiedzianych wizyt. służbowy nissan
          niestety już tak.

          pewnie masz jakiś pechowy egzemplarz, choć "japońskie" firmy nie
          powinny wogóle takich rzeczy wypuszczać, nawet gdy produkują na
          Słowacji, Węgrzech, Turcji czy gdzieś tam.
          --
          potestatem obscuri lateris nescitis
          • 737ng Re: Suzuki - samochód niezawodny jak każdy inny.. 19.01.09, 14:55
            Jasne, ze akcje serwisowe to nie jest powod do dumy. Ale z dwojga zlego wole
            akcje serwisowa niz zaprzyjazniona dusze w Suzuki dzieki korej wiem, ze z
            rocznika mojego auta ponad polowa ma ten sam problem i Suzuki nawet wypuscilo
            przedluzenie do istniejacej wiazki elektrycznej, ale zaklada tylko jesli klient
            narzeka na problem. A w ilu samochodach ujawni sie to po wygasnieciu gwarancji?


            Dalej zgadzam sie z Toba, zwlaszcza jesli chodzi o pechowosc mojego SX4. A mam
            egzemplarz "made in japan".

            K.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka