Dodaj do ulubionych

Golf II dla początkującej?

06.02.09, 09:25
Chciałbym kupić siostrze Golfa II do doszkalania jazdy, jest świezo
po prawku, trafił mi się składak za rozsądną cenę w dość dobrym
stanie. Jakie jest wasze zdanie o tym samochodziku i co powinienem
sprawdzić przy zakupie, nie chcę kupić ruiny a ten wygląda na
zadbany.
Obserwuj wątek
    • eurotaxt Re: Golf II dla początkującej? 06.02.09, 11:00
      Jeżeli auto jest w naprawdę przyzwoitym stanie (musi to bezwzględnie
      ocenić fachowiec) to małe ryzyko. Golf II to auto zbudowane
      wyjątkowo prosto i solidnie więc nawet fakt bycia skłądakiem mu na
      pewno nie zaszkodził. Zwróćcie uwagę na mocowanie zawieszenia (czy
      nie są pognite i na przewody hamulcowe - będą wymagać wymiany)
      Poza tym silniki sa trwałe, proste w naprawach i serwisie. Kup, a za
      2 lata sprzedasz za tyle samo ;-)
      • drab59 Re: Golf II dla początkującej? 09.02.09, 12:35
        Właśnie tak.
        Prostota budowy, łatwy dostęp do części, łatwe naprawy, same zalety.
        Sprawny mechanik rozkładał Golfa II w godzinę, w następne dwie składał go w
        Polsce. Skoro do tej pory nic nie odpadło, to już nie odpadnie. Ważne by miał
        prosty silnik, 1,3 lub 1,6, najlepiej ze wspomaganiem steru, i by jeszcze nie gnił.
        Ja bym olał malkontentów i kupił.
        --
        Darek Dax od Busów - www.dax-transport.pl
        • loyezoo Re: Golf II dla początkującej? 09.02.09, 20:07
          marek.usc "........ Bo golf to niuekończąca się skarbonka "

          Akurat golf 2 to w/g mnie ostatni prawdziwy golf.Auto nie do
          zajechania (pomijam gti i oszołomów w nich)Prosty jak konstrukcja
          cepa,brzydki,twardy i ..niezawdodny.A że cena 1500zł?Za ile można
          sprzedać 20 letni samochód (co nie oznacza złom wbrew pozorom)

          Co śmieszna (albo i nie) golfa 3 szybciej "rudy" żre jak golfa 2.
          • marek.usc Re: Golf II dla początkującej? 09.02.09, 23:24
            no sorki miałem nieprzyjemność posiadać golfa 2 6 lat temu, i naprawdę same bardzo złe doświadczenia wyniosłem z przygody z tym samochodem, o ile pamiętam było to niecałe 1,4 16v, potem odkryłem japończyki:) i żyło mi się długo, szczęśliwie bez mechaników i niespodzianek:)
            • loyezoo Re: Golf II dla początkującej? 10.02.09, 16:31
              marek.usc napisał:

              > no sorki miałem nieprzyjemność posiadać golfa 2 6 lat temu, i
              naprawdę same bar
              > dzo złe doświadczenia wyniosłem z przygody z tym samochodem, o ile
              pamiętam był
              > o to niecałe 1,4 16v, potem odkryłem japończyki:) i żyło mi się
              długo, szczęśli
              > wie bez mechaników i niespodzianek:)

              Po 1 mogłeś trafić zajechany egzemplarz.Po 2 nie było golfów 2 z
              silnikiem 1.4 nie wspominając o 16v:) 16v miały właśnie GTi czyli to
              co wspomniałem w poście wyżej.
              Cały czas wspominam golfa kumpla.Jak go kupował miał ...chyba 17
              lat.Jeździł 3 lata nie dotykając palcem.Sprzedał swojemu szefowi na
              jazdy pracowników (rzeźników auta:))Mimo tego po kolejnym roku jeden
              z pracowników go odkupił i jeździ dalej:))Obecnie auto ma 22 lata.I
              co najciekawsze,praktycznie brak ognisk korozji.
                • loyezoo Re: Golf II dla początkującej? 11.02.09, 22:42
                  Pojęcie względne.W R-19 masz super wygodnie, a zawieszenie robisz
                  bardzo często (głównie swożnie)Golf jest trwały a że twardy,cóż
                  większość VW tak ma (nie piszę o najnowszych modelach)

                  Ktoś napisał o naprawie układu hamulcowego.Części (pisze o nowych)+
                  wymiana 550-600zł z robocizną.Pzdr.
    • eurotaxt Re: Golf II dla początkującej? 11.02.09, 08:51
      Wracając do tematu - niedawno (w listopadzie) mój kolega sprzedał
      Golfa II z 1990 roku 1,8 benzyna 75 koni ze wspomaganiem w stanie
      blacharskim wzorowym (co nieczęsto się zdarza) za 1300 zł. Auto
      miało do wymiany układ hamulcowy (ciekła pompa, przewody
      skorodowane, tarcze, bębny do wymiany) Ogółem uważam, że przyzwoity
      mechanik na przyzwoitych częściach doprowadziłby go do stanu
      używalności za ok. 800 zł. Poza tym auto było zdrowe, zadbane (był
      sprowadzony długo przed szaleństwem po wejściu do Unii więc było w
      czym wybierać w niemczech. Uważam, że takie auto nawet po wszystkich
      niezbędnych naprawach (niech kosztuje do 2500 zł) jest świetnym
      wyborem dla osoby początkującej lub mniej zamożnej.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.