Dodaj do ulubionych

Dieslem przez Stany

26.02.09, 11:13
drogi szczepanku daj se luz z dojczlanckimi cudami, przyszłość to
napęd elektryczny a hybryda to etap przejściowy.
Obserwuj wątek
    • kudlatynaklacie Re: Dieslem przez Stany 18.03.09, 16:55
      A po co komu pojazd elektryczny? Nawet nikt poważny nie nazywa tego samochodem.
      Wodór to przyszłość, prąd jest dobry w mikrofalówce.

      --
      Kudłaty Na Klacie
      "Udany weekend? Świeże żarcie, stare wino i zepsuta dziewczyna."
    • szymizalogowany zakompleksiona jewropa 18.03.09, 17:06
      "Czy Amerykanów można do tego przekonać? Teraz jest najlepszy czas,
      by spróbować. Obudź się, Ameryko! Przesiądź się na diesle. Są
      oszczędne i kulturalne. Zrywne i ciche."


      do czego chcesz ich przekonywać zakompleksiencu? niech sie jewropa
      przesiadzie lepiej do prawdziwych aut, lexusow GS i LS, mercedesow S
      V8 V12, BMW V8 V12, niech sie gama BMW jak w US zaczyna od silnika
      2.8 R6, do cadillakow Escalade, Dodge RAM itd.

      są zrywniejsze, cichsze, większe, bardziej komfortowe, mają jeszcze
      lepszą kulturę pracy, odpowiednią wielkość i wygląd

      ZSRE niech przestanie pouczac jameryke po cienko sama pszendzie,
      wzrost GDP od 20 lat na poziomie +-0%, coraz wiecej regulacji,
      sracji, samochody szczegolnie dla demoludow wygladaja jak
      amerykanskie auta dla 7 latkow do zabawy

      amerykanie na sile nie wpychaja tu swoich pomyslow bo ida do przodu,
      a jewropa nie ma pałera zeby sama sie rozwijac to sobie znalazla
      mode na pouczanie madrzejszych

      --
      Boryna01:
      "philpue patek" - HAHAHA,dyskutuje taki o rzeczach ktorych nie
      potrafi nawet poprawnie napisac. Cos uslyszal, cos podsluchal i juz
      sie madrzy. To sie nazywa prostactwo....Napisz jeszcze raz jak brzmi
      imie pana Patek
      • remo29 Re: zakompleksiona jewropa 19.03.09, 08:24
        > do czego chcesz ich przekonywać zakompleksiencu?

        Nie wiem po czym wnioskujesz, że to zakompleksieniec. Gość napisał co napisał.
        Natomiast twój późniejszy wywód to dopiero upust kompleksów... Może kup sobie
        coś mocniejszego - nie wiem - 1000-konną lokomotywę, to trochę może ci na jakiś
        czas przejdzie?
        Swoją drogą musiałbym być ciężko chory, żeby się przesiąść na takie Escalade -
        parkowałbym chyba na polach przed miastem, a dalej trolejbusem...
        Acha - nie wiem skąd masz informacje, że Ameryka idzie do przodu? Chyba że
        liczysz to pojemnością silników? Fajnie gdyby nauczyli się jeszcze, żeby z tych
        litrów wyciskać jakieś KM, bo 200 koni Europa wyciska z pojemności jak w
        kosiarce, a 200 KM z amerykańskich 3 litrów to śmiech na sali...
        --
        //Statystycznie gdy człowiek wychodzi z psem na spacer to każdy z nich ma po
        trzy nogi.
    • v-6 Re: Dieslem przez Stany 18.03.09, 23:45
      drazo napisał:

      > drogi szczepanku daj se luz z dojczlanckimi cudami, przyszłość to
      > napęd elektryczny a hybryda to etap przejściowy.

      Chyba masz kolego rację. Cała sprawa rozbija się o timing - Ameryka JUŻ, teraz powinna jeździć dieslami. Bo przy obecnych, niskich cenach benzyny, nie ma motywacji do zmian. Ropa z całą pewnością zacznie znów drożeć, ale nie jutro i pewnie jeszcze nie w tym roku. I jeszcze jedna, ważna rzecz, o której autor artykułu nie wspomina: hybrydy w USA są drogie, ale ... audi też. Biedni ich nie kupują, a bogatych stać na bezynę do v-ósemki, szczególnie teraz.
      Ale stratedzy od marketingu audi wiedzą chyba co robią, nie ładują przecież tych reklam w najdroższym czasie antenowym w błoto. Myślę że kalkulują tak: w najbliższych latach nie można liczyć na prawdziwy przełom technologiczny w kwestii aut elektrycznych. Ropa w końcu zacznie drożeć, szczególnie dla Ameryki, bo płaci się za nią w dolarach i nie ma osłony kursowej innych walut (jak u nas w zeszłym roku). A coraz częściej mówi się, że wyjście z kryzysu Ameryka musi przypłacić potężną inflacją - drukowanie pieniędzy ma swoje konsekwencje. Jeśli tak by sie stało, to ceny benzyny w USA poszybują do góry równie prędko, jak w pierwszym półroczu 2008. Wtedy rzeczywiście powiało histerią, szczególnie w segmencie suv-ów i pickupów. Jak do tego dodać agonię amerykańskiego przemysłu samochodowego - to przestrzeń na rynku dla diesli wydaje się otwierać.
      Pożyjemy, zobaczymy. Będąc osobiście zainteresowanym, bardzo jestem ciekaw rozwoju sytuacji za Wielką Wodą.
      Pozdrawiam
      v-6
      • remo29 Re: Dieslem przez Stany 19.03.09, 08:29
        > Pożyjemy, zobaczymy. Będąc osobiście zainteresowanym, bardzo jestem ciekaw rozw
        > oju sytuacji za Wielką Wodą.

        Oj panowie, trochę geopolityki... Kto robi największe interesy na ropie? No...?
        Tak tak - ci zza Wielkiej Wody. Tak długo nie będzie innych źródeł napędów
        samochodowych, jak długo na ropie będzie się robić kasę... I odwrotnie. USA
        zainwestowały miliardy zielonych w wojnę w Iraku i Afganistanie nie po to, żeby
        teraz wynaleźć napęd na wodór, litości...
        Chyba że ktoś wierzy w szerzenie demokracji i praw człowieka, to już nic nie
        mówię...

        --
        //Statystycznie gdy człowiek wychodzi z psem na spacer to każdy z nich ma po
        trzy nogi.
        • jbl25 Re: Dieslem przez Stany 19.03.09, 10:07
          Musicie panowie wziąć pod uwagę, że w USA generalnie diesel jest droższy od ich
          lepszej benzyny. To raz. Dwa, że oni nie mają takiego wyboru samochodów z
          dieslami jak my w Europie.
          Czytam często autoblog.com, szczególnie komentarze, i tam często kwiczą i jęczą,
          że chętnie by chcieli to i to z dieslem.
        • v-6 Re: Dieslem przez Stany 19.03.09, 18:38
          remo29 napisał:

          > Oj panowie, trochę geopolityki... Kto robi największe interesy na ropie? No...?
          > Tak tak - ci zza Wielkiej Wody.

          I tak, i nie. Najwięcej na ropie zarabiaja jednak szejkowie, nie Amerykanie. Co więcej, ci drudzy podejrzewają tych pierwszych, że część tych zarobionych amerykańskich pieniędzy idzie na "zgubę niewiernych". Zależność od arabskiej ropy doskwiera Amerykanom bardziej, niż nam zależność od rosyjskiego gazu. To poważny problem polityczny, dla rozwiązania którego prawie 1/4 areału kukurydzy i soi
          przeznaczono na biopaliwa. Co spowodowało odczuwalną dla każdego przeciętnego Amerykanina podwyżkę cen żywności. Na razie to kompostowe szaleństwo trochę w Stanach wyhamowało, ale co będzie, jak ropa znowu ruszy do góry? Dziś jest już po 50$.
          Pozdrawiam
          v-6
          • remo29 Re: Dieslem przez Stany 19.03.09, 23:47
            [...]
            >
            > I tak, i nie. Najwięcej na ropie zarabiaja jednak szejkowie, nie Amerykanie.

            I tak, i nie :) Amerykanie - jako naród - oczywiście nie zarabiają, zarabia
            kilku tych, co dzięki temu "mogą więcej". Pod tym względem nie różnią się od
            szejków. A że szejków się podejrzewa... Cóż... Myślę, że szejkowie też
            niebezpodstawnie podejrzewają kilku amerykańskich partnerów ropobiznesowych o to
            i owo...

            --
            //Statystycznie gdy człowiek wychodzi z psem na spacer to każdy z nich ma po
            trzy nogi.
    • babaqba Dieslem przez Stany 19.03.09, 21:49
      Diesle są trujące. Rakotwórcze. I to tak silnie, że papierosy przy
      nich to dziecinna zabawka. Filtry cząstek stałych nie pomagają. Ale
      jest blokada na te informacje. Zamiast na paczce Marlboro, naklejka o
      raku płuc powinna być na dystrybutorze oleju napędowego na stacji.
      • crannmer Re: Dieslem przez Stany 03.04.09, 23:56
        babaqba napisała:

        > Diesle są trujące. Rakotwórcze. I to tak silnie, że papierosy przy
        > nich to dziecinna zabawka.

        Obywatelu, nie chedoz bez sensu.
        --
        MfG
        C.
        It's a pleasure that is bound to satisfy, so why don't you try?
        • hybrid.synergy Re: Dieslem przez Stany 04.04.09, 15:53
          crannmer napisał:

          > babaqba napisała:
          >
          > > Diesle są trujące. Rakotwórcze. I to tak silnie, że papierosy przy
          > > nich to dziecinna zabawka.
          >
          > Obywatelu, nie chedoz bez sensu.

          O ile adekwatność porównania trudno ocenić to, że diesle są bardziej trujące niż silnikiem benzynowym jest w zasadzie pewne. Szczególnie, że ciągle sporo aut z silnikiem diesla sprzedawanycj jest bez filtra cząstek stałych. I praktycznie żaden nie posiada układów redukujących tlenki azotu.

          No i kwestia oszczędności - energetycznie hybrydy są 30-40% sprawniejsze od nowoczesnych diesli, jeśli weźmiemy pod uwagę cały cykl wytwarzania paliwa. Amerykanie bardzo mądrze robią, że nie idą w diesle.
    • wybitniemadry chevy volt 03.04.09, 23:42
      juz w tym roku wychodzi rewolucyjny samochod chevy volt, te wasze
      smierdziele ropne to historia, tak jak nokia i iphone. jestescie lata
      swietlne za ameryka
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się