Śnieg, lód i błoto schodzi z dróg, odsłaniając niebezpieczne dziury i spękany asfalt. W wiosennym optymizmie łatwo ich nie zauważyć i uszkodzić auto. Co wtedy?
> Probowałem kiedyś przekonać znajomego, że znaczne przekraczanie
prędkości jest
> złem. (...)
Całość wywodu zgodna z polityką władców, ale niezgodna z
rzeczywistością. Średnia prędkość przejazdu z Poznania do Warszawy
wliczając w to kulczykostradę wynosi 48 km/h. Miejscami 20 km/h.
Śmiertelność zaś jest wysoka, bo pomoc na niemieckiej drodze jest
kompetentna i dociera szybko. Polska dociera po "złotej godzinie" i
wiezie do szpitala-umieralni. Ale nikt się tym nie przejmuje - jedyna
rada: zatrzymać ruch kołowy i problem z głowy. Polska krajem
pielgrzymek pieszych. To nasz święty cel.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.