Dodaj do ulubionych

samochód z salonu ok.45.000 zł

11.03.09, 15:32
Typowo miejskie auto dla kobiety, klima el. szyby poduszki, raczej
nieduży, oszczedny w spalaniu, NOWY, mam zamiar jeździć nim jakieś 6-
7 lat (się przyzwyczajam-:) Pod uwage biorę nowa fiestę, suzuki
swift, ew. mazdę dwójkę ale ostatnio jakby podrożała-:) i corsę.
Jestem otwarta na inne propozycje.
Obserwuj wątek
      • l.h.a.s.a Re: samochód z salonu ok.45.000 zł 11.03.09, 16:19
        hyundai accent nie wchodzi w grę po tym jak znajomym odpadł lewarek
        skrzyni biegów na autostradzie w 4-letnim egzemplarzu-:). Dziekuje
        za post bo własnie uświadomiłam sobie, ze to ma byc raczej
        benzyniak, bo w moim przypadku diesel nie ma uzasadnienia
        ekonomicznego. Ja raczej stoje w korkach niz jeżdżę. W obecnym
        samochodzie od lipca 2002 do dziś przejechałam 65.000
      • brattby Re: samochód z salonu ok.45.000 zł 11.03.09, 22:18
        Zwróć uwagę na pedały wyregulowane idealnie pod obcasy, haczyk na torebkę,
        schowek na okulary przeciwsłoneczne :) wewnątrz to najprzestronniejszy samochód
        w swojej klasie. Jest jedno ale - on jest z zewnątrz... specyficzny. Jak działa
        na Ciebie odpychająco już na zdjęciach to nie fatyguj się nawet :P jego się albo
        kocha albo z niego śmieje :)
        --
        whatever people say i am that's what i'm not
        • l.h.a.s.a Re: samochód z salonu ok.45.000 zł 11.03.09, 22:34
          wiesz ja lubie takie "specyficzne". Najbardziej podoba mi sie VW
          Beatle i PT Cruiser. Tego ostatniego nawet mogłam sprowadzić z USA
          za bardzo przyzwoite pieniądze ale jak sie dowiedziałam ile toto
          pali to mi przeszło. Podoba mi sie też Fiat 500 ale ceny z kosmosu.
          • brattby Re: samochód z salonu ok.45.000 zł 11.03.09, 23:12
            !!! Marzyłam o Beetle!!! Niestety jego cena + właśnie spalanie popchnęły mnie w
            ramiona Micry. To miała być taka namiastka garbuska - wszak też ma opływowe
            kształty. Fiat 500 ma oprócz ceny jeszcze jedną wadę, jest naprawdę malusi. W
            Micrze fajne jest to, że jest inna. Obejrzałam mnóstwo miejskich autek klasy B,
            jak dla mnie to one wszystkie są na jedno kopyto. Yaris, Getz, Spark, Splash i
            jeszcze kilka innych, różnią się w zasadzie tylko szczegółami. Ostatecznie w grę
            wchodził jeszcze Swift, ale wybrałam wielkooką Micrę - głównie z powodu sporej
            awaryjności Swifta. Ew. jak jeszcze nie oglądałaś i nie przeszkadza Ci, że jest
            trzydrzwiowy, to może nowy Ford Ka? Chociaż mnie zawiódł - przypomina prawie
            jednakową grupkę wyżej wymienionych.
            --
            whatever people say i am that's what i'm not
              • brattby Re: samochód z salonu ok.45.000 zł 12.03.09, 10:06
                :) Myślę, że mikrus Ci się spodoba. Wiadomo, że nie jest to garbusek ani
                Chrysler, ale to chyba najlepszy kompromis. Dobrze trzyma się drogi, pali
                malutko - mi w tym tankowaniu wyszło 6.5 tylko po mieście, czyli mniej niż
                podaje producent. No i za 45 tysięcy możesz mieć naprawdę wypasioną wersję. Co
                do awaryjności to ma swoje stałe słabe punkty: inteligentny zamek bagażnika i
                zacinająca się stacyjka. Szkoda, że Swift jest dużo słabszy pod tym względem :/
                ach i ma jeszcze jedną wadę, którą odkryłam dopiero podczas użytkowania. Ja mam
                175 cm wzrostu i długie nogi, także nie siedzę przy samej kierownicy. I gdy mam
                zatrzymać się na czerwonym świetle i podjadę do linii, przy której trzeba
                zatrzymać się przed pasami - nie widzę świateł. Okno zaczyna się za nisko.
                Wydaje mi się, że optymalnie miałby ktoś o wzroście 165 cm :) nauczyłam się
                zatrzymywać trochę wcześniej, albo patrzę na te małe sygnalizatory powieszone
                nisko. I jeszcze jedna zaleta, która miała wpływ na moją decyzję (nie wiem, czy
                to akurat jest ważne też dla Ciebie) - Micr jest mało. Kiedyś czekałam na męża w
                centrum Warszawy i patrzyłam na przejeżdżające auta i liczyłam ile jest których.
                W ciągu 15 minut: Yaris 10 sztuk, Micra 1 :)
                --
                whatever people say i am that's what i'm not
                  • brattby Re: samochód z salonu ok.45.000 zł 12.03.09, 10:34
                    Hehe, co za zbieg okoliczności :) Życzę miłego oglądania w takim razie :) Jak
                    jesteś z Warszawy to polecam salon Nissana na Puławskiej, w pozostałych dwóch
                    obsługa była nie do końca taka, jaka powinna być. Daj znać co w końcu kupiłaś,
                    bo aż ciekawa jestem :)

                    --
                    whatever people say i am that's what i'm not
                    • l.h.a.s.a Re: samochód z salonu ok.45.000 zł 12.03.09, 10:40
                      Napiszę napewno. Nie jestem z Warszawy ale u siebie mam dwa salony
                      więc jak sie zdecyduję to pewnie coś wybiorę. Pewnie chwilke to
                      potrwa zwłaszcza, że dziś przeczytałam, że nasz "żont" chce dawać po
                      1000 euro dopłaty do nowego samochodu. Poczekam chwilkę co im z
                      tego sie urodzi. Pewnie nic tylko propaganda no ale...
            • barabara6 Re: samochód z salonu ok.45.000 zł 13.03.09, 15:44
              "jak dla mnie to one wszystkie są na jedno kopyto. Yaris, Getz, Spark, Splash i
              jeszcze kilka innych, różnią się w zasadzie tylko szczegółami"
              Diabeł niestety tkwi w szczegółach. W mikrze są w standardzie 2 poduszki
              powietrzne i prawie nikt nie dokupuje bocznych. Przy uderzeniu (nawet
              niewielkim!) w bok samochodu uderzasz głową w słupek boczny. Nawet niewielki
              uraz okolicy skroniowej może spowodować krwiaka śródczaszkowego (tam jest
              mięsień i stosunkowo cienka kość). Ty oczywiście nie musisz o tym wiedzieć, ale
              sprzedawca powinien. I zamiast namawiać cię na lakier metalik powinien raczej
              namówić na boczne poduchy. A co w mikrze chroni twoje dziecko jadące z tyłu?
              To samo dotyczy ESP. Pojeździj sobie po śliskiej ulicy samochodem z ESP i bez.
              Ja mam samochód z ESP od 4 lat i uważam, że ESP powinno być obowiązkowe we
              wszystkich autach
            • l.h.a.s.a Re: samochód z salonu ok.45.000 zł 13.03.09, 13:16
              > www.ganinex.com.pl/promo_fiat.html. Ja tu widze 500 z klima za
              34000 k
              > pln... Malo to nie jest ale nie jest to cena z kosmosu,

              Steefaan2 a próbowałeś kupić kiedys taki samochód. Zadziwiające jak
              łatwo ludzi zbajerować...ja na co drugim dealerze widzę..."cena od"
              tylko kup coś za ta cene. może kiedyś jakies demo mieli w tej
              cenie... Fiat 500 startuje od 36.000 plus dodatki...klimatyzacja
              3000 itp. itd.... Pomijam już fakt, że to auto trzydrzwiowe jest w
              tej cenie...

              >Moim zdaniem wystarczy
              > ci auto z najmniejszym silnikiem do miasta, nie trzeba na nie
              wydawac 45000 k
              > pln wystarczy panda lub getz, zobacz jeszcze forda ka...

              O tym co mi wystarczy albo nie wystarczy to ja będę decydowała
              dzięki bogu nie ty.... Ciężko pracuję na to co mam i chcę mieć autko
              wprawdzie nieduże ale sensownie wyposażone. Panda jest poprostu
              brzydka, getz wychodzi z produkcji, ka ma tylko troje drzwi co mi
              absolutnie nie odpowiada. Z doswiadczenia wiem, że jak do
              słabiutkiego silnika wrzucę jeszcze klimatyzację to wychodzi z tego
              skuter z budą a nie samochód.
    • alfik7 Lancia Y 12.03.09, 10:13
      Cena: 40 tys. zł.
      Wersja Argento, silnik 1.2 benzynowy FIRE.
      W wyposażeniu m.in. poduszki, klima, abs, wspomaganie Dual Drive.
      Samochód bazuje na poprzednim Punto (trwały i mocny).
      3 lata gwarancji, specjalne przywileje od Lancii dla użytkowników.
      Autko niebanalne, 3 drzwiowe.
        • barabara6 Re: samochód z salonu ok.45.000 zł 13.03.09, 16:06
          biorąc pod uwagę możliwość dodatkowego wyposażenia w zakresie bezpieczeństwa,
          wygląd i łatwość parkowania dla mnie jak na razie najlepszym samochodem jest
          mercedes klasy A.
          Niestety, ma 3 wady:
          1. cenę - zaczyna się od 60 tyś, a porządnie wyposażony (dodatkowe poduszki z
          tyłu, ksenony, automat) sięga 80 tyś
          2. ma cholernie twarde zawieszenie
          3. jest zadziwiająco głośny (przynajmniej egzemplarz, który miałem przyjemność
          testować) - po mercedesie spodziewałem się więcej
          Poz tym - jest to dla mnie idealny samochód do miasta
    • eliseu Re: samochód z salonu ok.45.000 zł 14.03.09, 12:04
      zbyt mało o pani wiem: samochód dobiera się w zależności od wielu
      czynników, np. przeznaczenie auta, nr samochodu w rodzinie, wiek,
      poziom społeczny, posiadane dzieci, wykształcenie, styl, gust, cel -
      czyli dodkąd będzie pani jeździła najczęściej tym autem, itp. jeśli
      ma pani wyższe wykształcenie i jest panią damą to Lancia Ypsilon,
      jeśli jeszcze przed 40 -stką i lubi styl sportowy to tylko Alfa
      Romeo Mito.
      • l.h.a.s.a do eliseu 14.03.09, 18:07
        no dobra chcę mieć samochód idealnie dobrany: baba z wąsami : wzrost
        180, wymiary 120/90/125 wykształcenie podstawowe niepełne (4
        klasy), w rodzinie sa jeszcze dwa pojazdy: wóz drabiniasty (z
        napędem na owies) i traktor Ursus. Pani na hektarach (za samochód
        będzie płacić unia, euro rosnie to kasy będzie więcej). Dziecków 12,
        do traktora dokupilim przyczepkę więc samochodem jeździc nie będa.
        Gusta mam wyszukane na scianie kilim z jelonkiem w tle leci
        romantyczne disco polo... Autem najczęściej bede jeździła w
        niedzielę do kościoła stąd ma być miejskie, bo u nas w niedziele pod
        kościołem ruch jak w alejach jerozolimskich. Damą jezdem w kazdym
        calu mam tipsy, białe kozaki mi chłop na targu kupił a sąsiadka co
        sie na fryzjerkę kształciła zrobiła mi trwałą i pasemka. Z
        niecierpliwością, czekam na propozycje autka w sam raz na moje
        potrzeby.

        • brattby Re: do eliseu 14.03.09, 19:43
          buahahahahah! Czekam na odpowiedź, skoro podobają nam się te same samochody do
          może też sobie kupię? Eliseu, czy kolor też możesz dobrać? To na pewno też ma
          wiele wspólnego z wykształceniem i ja jestem bardzo ciekawa, najlepiej napisz
          jaki kolor odpowiedni jest dla osoby o określonym wykształceniu. I czy lakier
          metalic mogą mieć osoby tylko o określonej orientacji seksualnej.

          --
          whatever people say i am that's what i'm not
            • brattby Re: do eliseu 14.03.09, 20:14
              A jaki kolor poleciłbyś w przypadku następujących samochodów:
              - Nissan Micra (K12)
              - Seat Ibiza (6K)
              - Volkswagen Passat (B5)
              - Nissan Primera (wersja P11 SLX)
              Jestem baaaardzo ciekawa! Myślę, że wszyscy skorzystaliby, gdybyś powiedział czy
              się kierujesz określając kolor pasujący do auta.
              --
              whatever people say i am that's what i'm not
              • eliseu Re: do eliseu 14.03.09, 20:20
                Micra - jasno niebieski
                Ibiza - dla kobiety - groszkowy lub czerwony, dla mężyczny - czarny
                Passat - szary, brązowy, ogólnie lepiej mu w ciemnych barwach
                Primera - granatowy
                • brattby Re: do eliseu 14.03.09, 20:40
                  Lepiej zajmij się czymś innym niż doradzanie ludziom aut i ich kolorów
                  (szczególnie kolorów!!!) w takim razie :)

                  --
                  whatever people say i am that's what i'm not
                • simr1979 Re: w weekend pojade po dealerach... 19.03.09, 13:00
                  l.h.a.s.a napisała:

                  > sama jestem strasznie ciekawa,

                  Mułowaty - mimo duzej mocy silnika (benzyna), nieduży bagażnik, twardawe zawieszenie (na alusach z oponami o profilu 55%). Poza tym malinka :)
                  Trzeba jednak poczekać na C3 Picasso i Skode Yeti i porównać...
                    • simr1979 Re: soul 19.03.09, 13:24
                      l.h.a.s.a napisała:


                      > jeździłeś nim?? na bagazniku szczególnie mi nie zależy, jak dla mnie
                      > ma to być auto na trasie dom - praca - zakupy

                      Jeździłem. Jak na zakupy, to bagażnik jednak by się przydał ;)
                      Ilość miejsca w środku większa niż w Cee'dzie (poza wspomnianym bagaznikiem) - nic zresztą dziwnego, soul to odmiana minivana - siedzi w nim się b. wysoko.
                      • l.h.a.s.a Re: soul 19.03.09, 13:30
                        jakis ten bagaznik chyba jest-:))?? parę reklamówek wejdzie-:))??,
                        mebli w kartonach ani ziemniaków na worki nie kupuję, zreszta od
                        tego jest drugi samochod. Dla mnie wazniejsze jest przestronne
                        wnetrze, jestem dość wysoka. Wysokośc siedzenia to tez plus.. No i
                        jak dla mnie największy plus za wyglad właśnie, podobaja mi sie
                        niebanalne auta, co nie znaczy, ze zawsze najładniejsze hehe..
                        • marta.34 Re: soul 20.03.09, 12:55
                          ja bym Ci doradzala jednak zwrocic uwage na tego fiata, on naprawde jest fajny,
                          a w tej cenie nie znajdziesz niczego lepszego.....jak wybieralam samochod tez
                          bylam sceptycznie do niego nastawiona ale teraz nie zaminilabym go, poza cena
                          jest tez oszczedny, jak mi dealerzy mowili ile inne samochody spalaja typu opel
                          corsa 8l na 100 to az mi wlosy deba stawaly....
                          • l.h.a.s.a marta 20.03.09, 19:46
                            cena owszem jest atrakcyjna na pierwszy rzut oka... zrobiłam sobie
                            symulacje ile kosztowałby fiat z takim wyposazeniem jak ma np. kia
                            soul i wyszło mi, ze ponad 50.000 i jeszcze bez radia , bocznych
                            kurtyn i paru mniej znaczacych drobiazgów. W przypadku kii jeszcze
                            jest dwa lata dłuzssza gwarancja...Porównanie silnika tez wypada
                            blado 77kM przy bodajze 122 kM w Kii a w przypadku klimatyzacji nie
                            jest to bez znaczenia. Spalanie w mieście ( to mnie gó...e
                            interesuje bo maja jazda to 95% w mieście) tez w okolicach 8l.
                            • marta.34 Re: marta 23.03.09, 11:43
                              fiat w tej postawowej wersji kosztuje 32 990 wiec chyba niczego tanszego sie nie
                              znajdzie, nie wiem moze troche za bardzo slodze, ale kazdemu bede polecala ten
                              samochod bo jest naprawde fajny, co do tego spalania, to moze jednak zastanow
                              sie czy nie wolisz placic mniej za uzytkowanie samochodu, w koncu to beda
                              wydatki ktore rownie dobrze mozna zaoszczedzic......
                              • l.h.a.s.a Re: marta 23.03.09, 12:07
                                no tak... kosztuje 33.000, ale kompletny golas... jak zaczniesz
                                doliczać przynajmniej minimalne wyposażenie to już tak tanio nie
                                jest .... klima 3750 o ile pamiętam, radio, poduszki...etc. A
                                spalanie po miescie 7,2 litra to też jakaś rewelacja nie jest...sorry
                                • marta.34 Re: marta 24.03.09, 10:40
                                  ale nie masz mnie za co przepraszac :). Uzywam i jestem z niego zadowolona, to
                                  spalanie to w tej klasie aut jedno z lepszych, corsa i yaris to min 8l /100km a
                                  co do ceny, to nie ma co oczekiwac zeby w tej cenie bylo jakies superwyosazenie,
                                  zawsze mozna sobie dokupic i wziasc to co nam akurat odpowiada.
                                  • brattby Re: marta 24.03.09, 11:48
                                    Przy w miarę oszczędnej jeździe żaden z tych samochodów nie powinien spalać
                                    więcej niż 7 litrów. A Yariska mojego brata spala tyle co mój mikrusek, czyli 6
                                    litrów. Soul przy nich pali może z półtora litra więcej, ale to jest większe
                                    auto, które może raczej konkurować z Note czy Modusem, więc czy to jest aż taka
                                    różnica? Trzeba też spojrzeć na raporty awaryjności, gdzie fiat wypada
                                    najsłabiej. Soul jest bardzo fajny :) Jedyne czego ja osobiście bym się bała, to
                                    że to zupełnie nowy model i tak naprawdę nie wiadomo czego się można po nim
                                    spodziewać. Z drugiej strony - długa gwarancja :)
                                    --
                                    whatever people say i am that's what i'm not
                                    • 2granat Re: marta 25.03.09, 09:50
                                      dobrze powiedziane przy w miare oszczednej jezdzie, ale mowiac szczerze i bez
                                      obrazy ani dla marty.34 ania dla l.h.a.s.a. to nie znam kobiety ktora jezdzila
                                      by oszczednie. Dlatego w kwestii wyboru auta dla kobiety spalanie powinno
                                      odgrywac dosc duza role. Kobiety jezdza dynamicznie, nie zwracajac uwagi wogole
                                      na to. Co do tej awaryjnosci fiatow, to ta marka strasznie sie zmienila na plus
                                      w ostatnich kilku latach. to juz nie sa maluchy, ale samochody ktore bardzo
                                      dobrze wypadaja w porownaniach z innymi autami....
                                      • brattby Re: marta 25.03.09, 21:10
                                        Hmmm, ja jestem kobietą, jeżdżę w 75% po mieście, Micrą 1.2 80KM, średnia z
                                        trzech ostatnich tankowań to 6 litrów. Z włączoną klimą.

                                        --
                                        whatever people say i am that's what i'm not
                                          • matiulek Re: marta 26.03.09, 17:09
                                            w 6l/100 w miescie z klima z 80 km- nie wierze.

                                            a co do klimy w zimie to przydatna jest gdy chcemy szybko pozbyc sie pary na szybie.

                                            skad wiesz ze klima na mrozie sie nie wlacza? podaj szczegoly. albo poprostu nie wierz w bajki. tylko wlacz klime. choc gbybys mial klime nie pisalbys takich glupot.
                                            --
                                            PING - to takie piękne drewniane słowo
                                            • dariuso4 Re: marta 27.03.09, 09:58
                                              te 6l to chyba plynu do spryskiwaczy Ci zeszlo w zimie. To jest az nie mozliwe.
                                              Tym bardziej tak jak matiulek zauwazyl 80KM. Nissany nie naleza do tanich aut w
                                              utrzymaniu, wiem cos na ten temat bo moj tata nim jezdzi. Duzo lepiej i tutaj
                                              trzeba sie zgodzic z kims tam wyzej kto pisal o grande Punto, fiaty lepiej na
                                              tym wychodza.
                                              • brattby Re: marta 27.03.09, 18:16
                                                Doprawdy? Mój kolega zszedł tej zimy poniżej 6 :) Wszystko zależy od tego jak
                                                jeździsz i jak dbasz o samochód. No i gdzie tankujesz. To, że Twój tata ma ten
                                                sam typ auta o niczym nie świadczy - nie oznacza to, że ma takie same opony
                                                (ciśnienie?), tak samo porusza się podczas dużego zagęszczenia ruchu, tak samo
                                                przyspiesza, przy takich samych obrotach zmienia biegi etc.
                                                Ja byłam zmuszona nauczyć się jeździć bardzo oszczędnie, ponieważ wcześniej
                                                jeździłam starą, okropnie paliwożerną (szczególnie zimą) Primerą i zwyczajnie
                                                nie stać mnie było na to, żeby nie jeździć oszczędnie. Stosowałam chyba
                                                wszystkie możliwe patenty, a teraz robię to z przyzwyczajenia i bardzo dobrze na
                                                tym wychodzę, bo jak zatankuję do pełna to mam przez trzy tygodnie spokój.
                                                Co do tego, że Grande Punto wychodzi "dużo lepiej" - wystarczy sprawdzić raporty
                                                spalania, żeby stwierdzić, że nie masz racji. Chyba, że za "dużo" mam rozumieć
                                                0.1 litra na 100 km.

                                                --
                                                whatever people say i am that's what i'm not
                                            • michallg Re: marta 27.03.09, 15:45
                                              no i ile ty sie tej pary pozbywasz w zimie? mi sie zdarzyło chyba
                                              raz. no chyba, ze ci sie tak nogi pocą, ze dmuchawa nie nadąża.

                                              no właśnie włącz klime i obserwuj chwilowe spalanie. czy rzeczywiscie
                                              przy temp. 0 st. klima pożera dodatkowo paliwo? dla ciebie pewnie
                                              swiecacy sie guziczek oznacza wlaczona klime i +2 l/100km. Wiec nie
                                              drwij z kogos jak sam jestes gamoń.
                                              • matiulek Re: marta 27.03.09, 19:41
                                                zawodowo zajmuje sie klimatyzacja.
                                                nie masz racji.
                                                zapoznaj sie z zasada dzialania a przyznasz mi racje.
                                                co do parujacych szyb. czesto zdarza sie to gdy w autku jezdzi 4 - 5 osob. do tego natry i buty nie dokladnie oczyszczone ze sniegu reszty nie musze chyba tlumaczyc.

                                                --
                                                PING - to takie piękne drewniane słowo
                                          • brattby Re: marta 27.03.09, 18:04
                                            Hę? Chyba jednak włącza. Nie mam doświadczenia przy dużych mrozach, bo mam ten
                                            samochód dopiero od początku stycznia.
                                            --
                                            whatever people say i am that's what i'm not
                            • cc_2004 Re: spalanie 28.03.09, 11:13
                              i nie wierz w spalanie katalogowe i opowieści, że Micra 80 KM spala
                              6 w mieście. Owszem, na prostej, bez świateł :D

                              Do wartości z reklam należy dodać min. 1-1,5 litra.

                              --
                              potestatem obscuri lateris nescitis
                              • lukasz85_0 Re: spalanie 30.03.09, 17:31
                                doklanie, dlatego lepiej się zastanow, czy przypadkiem nie chcesz się zdecydowac
                                na paliwozernego rzecha......jak napisalem wyzej ja bym wzial Grande Punto, ale
                                zrobisz co zechcesz oczywiscie.
    • l.h.a.s.a Kia Soul 20.03.09, 19:54
      ...dziś ogladałam i jeśli w 50% jeździ tak jak wyglada to juz
      ją "kupiłam"... Jutro biorę męża i jedziemy na jazdę próbną. Jest
      jeden szkopuł trzeba czekać na auto ok. 3 miesiące, taka kolejka,
      więc zastanawiam sie tylko, czy sie ewentualnie zapisać czy dać na
      wstrzymanie i poczekac troszkę. Za pare miesięcy pewnie bedzie do
      dostania w krótkim czasie i wtedy mosze coś uda sie utargować. W
      sumie to mi sie nie spieszy. Autko robi naprawde niezłe wrazenie,
      widziałam ciemnobrązowy metalik i czerwony. Jutro zobacze zielony.
      Mam wrazenie jednak, ze w ciemnych kolorach wygląda lepiej, brąz
      chociaz nie lubie tego koloru wygladał lepiej niz czerwony..
    • l.h.a.s.a czekam na rady użytkowników Nissana Note.. 09.04.09, 22:11
      kią soul jeździłam, jak dla mnie zupełnie OK, ale mąż kręci nosem,
      ze nowe, nie wiadomo jak z usterkami wieku niemowlecego, etc.
      etc.... Micra odpada bo jak siade za kierownicą to za mną można co
      najwyżej noworodka w foteliku posadzić, mój matiz przy nim to duuuża
      fura-:)... poza tym cena 42.000 po negocjacji, wpadł nam w oko
      Nissan Note, autko dużo większe niż Micra, dealer daje za 47.000 bez
      specjalnych negocjacji, klima el. szyby, poduszki lakier metalic.
      Porównując Micrę do Note nie ma się co zastanawiać.... tylko nie
      mamy bladego pojęcia co to za auto, jak sie sprawuje w "praniu"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się