Mysle ze diesle w samochodach osobowych zostana wkrotce wyparte przez
oszczedne turbo-benzyniaki.
Tak naprawde jakakolwiek popularnosc w osobowkach diesle zaczely zyskiwac od
wprowadzenia Common Raila i turbosprezarki. Podobna rzecz dzieje sie teraz z
benzyna - jak dodac turbo mozna wyciagnac przyzwoita moc przy duzo nizszym
spalaniu, a duzo lepszej kulturze pracy od diesla. Ta zmiana pewnie niedlugo
bedzie widoczna wyraznie w Wielkiej Brytanii gdzie ropa jest o ok. 10% drozsza
od benzyny i jawnie kalkuluje sie miec silnik benzynowy nawet przy troche
wiekszym spalaniu (wyzsza cena zakupy diesla sie tak nie zwraca).
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.