Kretyni, ale za to silnie wierzący. To się łączy...
Mnie nie interesuje szybka jazda. Mnie interesuje jazda wydajna. W tej
chwili poruszamy się jak w XIX wieku a na wielu trasach nawet wolniej.
Mam dla was posłowie argument: długie czasy przejazdu powodują, że
mniej grosza trafia na tacę okupanta! (To ich na pewno ruszy. W końcu
to im służą i przed nimi się płaszczą. Prawda, panie Cymański? Gowin?)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.