Czemu więc państwo nie robi nic aby zmniejszyć ilość wypadków? Czemu jedynym
ruchem jest wprowadzenie większej ilości fotoradarów? Czemu nie jest poprawiana
infrastruktura drogowa?
Sama prędkość nie zabija. Sama prędkość nie powoduje wypadków. Wypadki powodują
osoby, które myślą że potrafią jeździć. Wypadki powodują osoby które bezmyślnie
używają tej prędkości.
Odcinek Radom-Warszawa. Pierwsze 10 czy 15 kilometrów droga 2 jezdniowa 4
pasmowa. ograniczenie prędkości do 70. Sporo skrzyżowań, przejść dla pieszych,
sporo "szybkich i bezpiecznych" kierowców, sporo wypadków. Następne 20 km droga
ekspresowa. Samochody jadą szybciej, wypadków mało. Samo zwiększenie ilości
fotoradarów nie spowoduje spadku ofiar na drogach.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.