Prawdopodobnie po to, by nie wydawali się zanadto idealni, wybrańcy narodu prezentują czasem zwykłe, ludzkie słabości. Tak jak Mirosław Orzechowski. Jeśli wierzyć jego wersji, może być pierwszą osobą ukaraną za obsługę bankomatu w stanie nietrzeźwym. Wersja policji jest nieco inna.