Dodaj do ulubionych

Nissan NOTE prosze o opinie...

20.04.09, 09:47
Proszę o opinie uzytkowników Nota... miała być kia soul, nissan
micra stanęło na NOTE... Dealer daje mi auto 1.4 z klima pakietem
el. poduszkami i metalikiem za 47.000 (specjalnie sie nie targowałam
sam zaproponował;-) jak go przycisne może jeszcze coś utarguję.
  • 20.04.09, 09:52
    A czy nie lepiej kupić normalne, europejskie auto niż jakąś
    chińszczyznę ?
  • 20.04.09, 09:56
    mameja21 napisał:

    > A czy nie lepiej kupić normalne, europejskie auto niż jakąś
    > chińszczyznę ?


    mnie pytasz czy autora?
    Poza tym co ci do tego czym kto jezdzi? Note jest jaki jest ale
    przynajmniej jest ich malo na naszych drogach w przeciwienstwie do
    np.Astry2 czy innego Focusa.

    --
    Forum dla Egiptomaniaków, bez cenzury
    www.fauna.rsl.pl/
  • 20.04.09, 10:03
    Z tego co zdążyłam zauważyć mameja juz tak ma, taki folklor
    forumowy... mnie do Note przekonał stosunek ceny do wielkości auta i
    jego wyposażenia. Sercem jestem za soul ale boję sie tego, że to
    nowe auto i choroby wieku niemowlęcego dopiero sie ujawnią.
  • 20.04.09, 11:04
    Pewnie, że lepiej. Za podaną kwotę można zestawić Bravo z klimą i lakierem metalik. Zawsze to lepsze od pseudojapońskiego rosołu na kościach z Renault.
  • 20.04.09, 11:21
    cloclo80 napisał:

    > Pewnie, że lepiej. Za podaną kwotę można zestawić Bravo z klimą i
    lakierem meta
    > lik. Zawsze to lepsze od pseudojapońskiego rosołu na kościach z
    Renault.


    pytanie:jaka jest pojemnosc bravo a note ? Ten drugi wydaje sie byc
    wiekszy.
    --
    Forum dla Egiptomaniaków, bez cenzury
    www.fauna.rsl.pl/
  • 20.04.09, 11:34
    iberia.pl napisała:

    > cloclo80 napisał:
    >
    > > Pewnie, że lepiej. Za podaną kwotę można zestawić Bravo z klimą i
    > lakierem meta
    > > lik. Zawsze to lepsze od pseudojapońskiego rosołu na kościach z
    > Renault.
    >
    >
    > pytanie:jaka jest pojemnosc bravo a note ? Ten drugi wydaje sie byc
    > wiekszy.

    Wydaje się i na tym zakończmy...
  • 20.04.09, 12:07
    starypryka napisał:

    > iberia.pl napisała:
    >
    > > cloclo80 napisał:
    > >
    > > > Pewnie, że lepiej. Za podaną kwotę można zestawić Bravo z
    klimą i
    > > lakierem meta
    > > > lik. Zawsze to lepsze od pseudojapońskiego rosołu na kościach
    z
    > > Renault.
    > >
    > >
    > > pytanie:jaka jest pojemnosc bravo a note ? Ten drugi wydaje sie
    byc
    > > wiekszy.
    >
    > Wydaje się i na tym zakończmy...


    mundralo nie kompromituj sie:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=94272758&a=94279602
    --
    Forum dla Egiptomaniaków, bez cenzury
    www.fauna.rsl.pl/
  • 20.04.09, 12:48
    iberia.pl napisała:

    > starypryka napisał:
    >
    > > iberia.pl napisała:
    > >
    > > > cloclo80 napisał:
    > > >
    > > > > Pewnie, że lepiej. Za podaną kwotę można zestawić Bravo z
    > klimą i
    > > > lakierem meta
    > > > > lik. Zawsze to lepsze od pseudojapońskiego rosołu na kościach
    >
    > z
    > > > Renault.
    > > >
    > > >
    > > > pytanie:jaka jest pojemnosc bravo a note ? Ten drugi wydaje sie
    > byc
    > > > wiekszy.
    > >
    > > Wydaje się i na tym zakończmy...
    >
    >
    > mundralo nie kompromituj sie:
    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=94272758&a=94279602

    Hihi, napisała co wiedziała...

    Bagażnik bravo - 400L, bagażnik nota 280L.
    Jeśli komuś sprawia przyjemność siedzenia w samochodzie jak na stołku kuchennym
    i ekscytownie się wolnym miejscem nad głowa to czemu nie, niech czyta katalogi z
    rozdziawiona gęba. A jeśli ktoś chce wiedzieć jak wygląda ten "wielki nissan" to
    niech się pofatyguje do salonu. Mały, wąski, ciasny, z malutkim bagażnikiem.
    Cała prawda...
  • 20.04.09, 13:21
    zrozum człowieku, że nie każdy potrzebuje duży samochód, byłam w
    salonie, siedziałam w srodku i uważam, że na wożenie się jednej
    osoby po mieście w zupełności wystarczy, jak bede potrzebowała
    bagażówki to se furgonetke sprawię a na przywiezienie paru siatek z
    zakupami to te 280l bagażnika w zupełności wystarczy...
  • 20.04.09, 13:32
    l.h.a.s.a napisała:

    > zrozum człowieku, że nie każdy potrzebuje duży samochód, byłam w
    > salonie, siedziałam w srodku i uważam, że na wożenie się jednej
    > osoby po mieście w zupełności wystarczy, jak bede potrzebowała
    > bagażówki to se furgonetke sprawię a na przywiezienie paru siatek z
    > zakupami to te 280l bagażnika w zupełności wystarczy...

    Zrozum kobieto że odpowiadam na Twoje pytanie. Pytasz o opinie czy o zapiewy
    jaka to genialna jesteś i jaki wspaniały samochód kupujesz. Ktoś tu twierdzi ze
    jest większy od bravo. To ja odpisuje że na papierze tak a w rzeczywistości nie.
    Jeśli Ci pasuje mikra to i Not będzie pasował.
    Tez swego czasu patrzyłem co to nissan wymyślił i... Był to ciekawy wynalazek,
    ale malutki trochę... Jeszcze głupszym pomysłem nissana jest tida - nie dość że
    brzydki to jeszcze mały a reklamowany był jako następce primery, wolne żarty.
    Durny marketing Renaulta wypcha potworki nissana w luki między jego samochodami.
    To jest moje zdanie nie musi Ci się podobać.
  • 20.04.09, 14:51
    nie interesuje mnie pianie z zachwytu nad moim wyborem, ale raczej
    szczere opinie ludzi którzy takim samochodem jeźdżą. Mnie sie on
    podoba i to wystarczy, dla ścisłości nie podoba sie on mojemu
    mężowi, ale to nie on będzie nim jeździł ... Nie prosiłam tez o
    wyszukanie innego ciekawszego wg innych samochodu, ten spełnia moje
    potrzeby, bagaznikowe też, raczej interesują mnie takie rzeczy jak
    wrażenia użytkowników ( jazda próbna to za mało wg mnie żeby
    cokolwiek stwierdzić) , rzeczywiste spalanie etc. etc.
  • 20.04.09, 15:16
    W NOTE jak sierdziałem za kierownica i małzonka z boku to jakoś tajk ciasno nam
    było w sensie trącaliśmy się łokaciami. W Bravo ( o zgrozu :D) tego nie
    odczuwam. Jesli bedziesz 90% czasu sama jezdzila to Note chyab lepszy, wydaje
    sie ze ejst krotszy a wiec łatwiejszy w manewrowaniu na prakingu. Reszta to
    sprawa gustu :)
    --
    www.myconfinedspace.com/2008/09/29/jump-you-fuckers/
  • 20.04.09, 16:25
    note jest dość ciasny i mam mały bagaznik jak na auto rodzinne
  • 27.04.09, 19:01
    Co Ty wiesz o marketingu Renault. Nic. W USA Tida był dostał
    wyróżnienia, choć też uważam,że nie jest ładny. Podobnie zresztą jak
    Dacia Logan. A zobacz ile rynków zdobyła i jak wiele tego jeździ.
    Liczy sie sprzedaż !!!
  • 20.04.09, 13:36
    Twoje auto świadczy o tobie. Szkarada Note nie poprawi twojego wizerunku a raczej narazi na zarzuty o totalne bezguście.
  • 20.04.09, 13:42
    O gustach sie nie dyskutuje...
  • 20.04.09, 13:45
    kontik_71 napisał:

    > O gustach sie nie dyskutuje...

    Wyświechtany frazes.

    Można dyskutować o wszystkim, ale nie o wszystkim warto.
  • 20.04.09, 13:51
    niech bedzie, ze wyswiechtany ale prawdziwy.. jakim to Ty cudem
    przepieknym jezdzisz?
  • 20.04.09, 13:51
    Nie przeszkadzają Ci krótkie siedziska?
  • 20.04.09, 13:53
    Jeśli dla jednej osoby, to nie lepiej 3 drzwiowa micra?
    Po cholerę tyle niepotrzebnych drzwii.
  • 20.04.09, 14:01
    a ktos pisał na forum, że pozbyłaś się "eskorty"
  • 20.04.09, 14:02
    popre Cie, ja tez kombi i to wiekszym :P
  • 20.04.09, 15:01
    Ja sie zatrzymalem na etapie eskorta.. co Ty teraz masz? Hummera :)?
  • 20.04.09, 15:34
    Jej powiedz.. nie trzymaj mnie w niewiedzy do lipca :P

  • 20.04.09, 14:57
    jeśli chodzi o siedziska to nie zwróciłam uwagi, żeby były
    szczególnie krótkie, podjadę jeszcze raz i sprawdze..., a co do
    trzydrzwiowej micry to 3, ani 5-drzwiowa. Po prostu za mały samochód
    i tyle, w moim matizie jest więcej miejsca a ja przy tym lubię wozić
    różne szpargały na tylnim siedzeniu i nie wyobrażam sobie wiecznego
    nurkowania w trzydrzwiowym samochodzie. Poza tym różnica w cenie
    jest żadna micra z podobnym wyposazeniem ok. 43.000 (jak powiedział
    sprzedawca niewiele może obniżyc bo maja na tym niską marżę) a note
    47.000
  • 20.04.09, 15:02
    l.h.a.s.a napisała:

    >a ja przy tym lubię wozić
    > różne szpargały na tylnim siedzeniu


    od wozenia szpargalow jest....bagaznik.
    Czy wiesz co sie stanie podczas ewentualnego zderzenia lub naglego
    hamowania np. z jakimkolwiek drobiazgiem jaki masz polozony luzem na
    tylnym siedzeniu lub na szybie? Dokladnie to samo co z niezapietym
    pasazerem, w najlepszym przypadku moze Cie to uszkodzic, w
    najgorszym nawet zabic....
    --
    Forum dla Egiptomaniaków, bez cenzury
    www.fauna.rsl.pl/
  • 20.04.09, 15:04
    no nie przesadzałabym, kurtka, torebka za siedzeniem kierowcy na
    podłodze (z przedniego siedzenia mi zawinęli na światłach, więc woże
    za siedzeniem) czy teczka z dokumentami krzywdy mi nie zrobią.
  • 23.04.09, 01:35
    Wygodniejszy i szybszy dostęp za siedzenie jest w samochodzie 3d.
    Nie musisz otwierać dodatkowo drzwii z tyłu i możesz umieścić torbę
    za siedzeniem, a także masz dobry dostęp do wieszaka na płaszcz za
    bocznym słupkiem.
    Drzwii w wersjach 3d są dłuższe.
    Słupek boczny znajduje się dalej i nie zasłania widoczności na boki.
  • 22.04.09, 21:05
    Ja byłem w salonie i... kupiłem Note.
    280 l w bagazniku to jest przy maks oduniętej kanapie - wtedy żona zakłada nogę na nogę na tylnej kanapie. Poj. bagażnika to 437 l a wtedy masz na tylnej kanapie 770mm na nogi - to więcej niż w Bravo o około 5 cm a w dodatku siedzisz wyżej więc jest znaacznie wygodniej jak jazda w Bravo w pozycji po "turecku". Dodatkowo stopy mieszczą sie swobodnie pod siedziskami przednich foteli a nie w każdym kompakcie tak jest i znów dodatkowe cm dla Note, Merivy itp. ( ja tam mam szpargały w pudle po butach a np. w starym Awensis (dwie klasy wyżej to niewykonalne i na trasie z tyłu jest owiele wygodnieej w Note. Na szerokość kompakty wygrywają ale przy 4 os. wygodniej jest MPV, a w trójkę z tyłu to wygodnie nie ma nigdzie.
    Siedzenie na stołku - tydzień sie musiałem przyzwyczaić, zależy z czego się przesiadasz. Fiata bravo mijam z góry, siedzsz wyżej: dalej widzisz, łatwiej ominąć dziury w jezdni, przy wypadku bardziej naraż nogi niż główę jak w nisko zawieszonym aucie, minusy - siedzisz jak na krześle?
    Jako auto rodzinne to jakie bravo? Wsadzanie dzieci i montaż fotelików w note to bajka w porównaniu z każdorazowym nurkowaniem w kompakcie. Przewieziesz w bravo np. spacerówkę w pionie? A jak wchodzi tam klasyczny wózek z gondolą przez ten łady ale wązki otwór w klapie bagażnika.
    Co ile wumiana rozrządu w bravo ? bo w note Pb jest łańcuch.
    Co ile wymiana filtra paliwa? bo w note Pb bez wymiany.
    Orjentujesz się może jak z gwarancją w Fiacie za granicą,, bo Nissan ma car assist w całej Europie za free przez 3 lata.
    --
  • 23.04.09, 21:32

    1. wyprzedaz rocznika '08. odbiór w lutym '09, 38900zł 1,4 visia ac/cd.
    2. Filtr paliwa jest w baku ( taka pseudo wirówka ) nie wymienia się. W poprzednim aucie - fiesta 1,25 16V nie wymieniałem filtra paliwa przez 90tyś. km nic sie nie działo. po prostu tankuj benzyne na stacji a nie jakeś lewe, co innego w diselu - w Note 1,5dci zalecają wumiane co 10tyś. km!
    Wszyzstko znajdziesz na www.nissanklub.pl/forum/viewforum.php?f=52&sid=1d2d39f41b2a0cef44225f4ac77a0b71
  • 23.04.09, 15:52
    cma napisała:

    > Ja byłem w salonie i... kupiłem Note.

    Gratulacje!!!

    > 280 l w bagazniku to jest przy maks oduniętej kanapie - wtedy żona zakłada nogę
    > na nogę na tylnej kanapie. Poj. bagażnika to 437 l[...]
    > Na szerokość kompakty wy
    > grywają ale przy 4 os. wygodniej jest MPV, a w trójkę z tyłu to wygodnie nie
    ma nigdzie.
    [...]
    > Jako auto rodzinne to jakie bravo? Wsadzanie dzieci i montaż
    fotelików w note t
    > o bajka w porównaniu z każdorazowym nurkowaniem w kompakcie.

    1. Od kiedy to "vaniki" typu Note to MPV??? Toz to male, miejskie auto z duza
    iloscia miejsca nad glowa. Meriva/Corsa co to za roznica??? Albo siedzisz nie
    wydodnie i masz troche wiecej miejsca albo wygodnie ale masz ciasniej. Jak cos
    ma mala podloge to autobusem nigdy nie bedzie!!!

    2. 437L to ma byc bagaznik w niby MPV??? I to za II-rzedem siedzen!!! Note to
    nawet nie jest tzw. van kompaktowy bo nie z kompaktowego auta sie wywodzi!!!!
    Note nie jest robiony na bazie Almery/Megane a to sa wlasnie auta kompaktowe.

    3.
    >a w trójkę z tyłu to wygodnie nie ma nigdzie.

    Fakt u mnie tez jest najwygodniej jak jest maks 6 osob (2, 2 i 2) bo potem
    bagaznik sie robi za maly...

    --
    Pozdrawiam,
    G.
    __________________________________________________________
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,733,76699027,76699027.html
  • 23.04.09, 21:42

    masz rację. to jest klasa mini MPV. Czyli meriva, fusion, note..
    np. meriva jest o wiele pojemniejszym autem od corsy. Te auta maja tylko krótka maskę i reszta to - kabina pasażerka. Mój note z przodu i z tyłu wygląda na mały, ale patrząc z boku lub góry - powierzchnia dachu i okien przerasta klace c.
  • 23.04.09, 21:49
    Mam pytanie, jakie jest rzeczywiste spalanie Nota...?
  • 23.04.09, 23:56
    Powiedz mi, jak tankujesz na stacji, to patrzysz się na dystrybutor ?
    Stać Cie na użytkowanie auta, czy masz nadzieje, że będzie palić 2l/100 KM ?

    A Note spala tyle i tyle:

    www.autocentrum.pl/spalanie/nissan/note/
  • 20.04.09, 19:22
    Nissan Note / Fiat Bravo II:
    długość [mm] 4083 / 4336
    szerokość [mm] 1690 / 1792
    objętość bagażnika [l] 280 / 400

    Jak widac Bravo jest zdecydowanie wiekszy. A ta mityczna kubature
    (darujcie sobie, przeciez to pojecie architektoniczne...) ma
    praktycznie taka sama chociaz jest 50cm nizszy. Wypadałoby sie
    troche zorientowac a nie klepac zaslyszane opinie udajac ze sie ma
    pojecie o temacie.

    I ty jeszcze masz czelnosc pisac człowiekowi zeby sie nie
    kompromitował...
  • 20.04.09, 19:28
    "chociaz jest 50cm nizszy" - 50 cm to jednak dużo :) chyba 50 mm
  • 20.04.09, 20:57
    kompressor napisał:


    >
    > Jak widac Bravo jest zdecydowanie wiekszy. A ta mityczna kubature
    > (darujcie sobie, przeciez to pojecie architektoniczne...) ma
    > praktycznie taka sama chociaz jest 50cm nizszy.


    ROTFL, moze jednak mm a nie cm?

    >Wypadałoby sie
    > troche zorientowac a nie klepac zaslyszane opinie udajac ze sie ma
    > pojecie o temacie.

    czlowieczku, nie klepie, czy ja napisalam, ze NA PEWNO bravo jest
    mniejszy? NIE, zatem spadaj na drzewo:-P

    >
    > I ty jeszcze masz czelnosc pisac człowiekowi zeby sie nie
    > kompromitował...

    no patrz panie jaka baba, pewnie jedego auta od drugiego nie
    odroznia, co?


    --
    Forum dla Egiptomaniaków, bez cenzury
    www.fauna.rsl.pl/
  • 20.04.09, 21:36
    Juz sie nie popisuj, bo tocqueville wczesniej poprawił moja
    literowke.
    Szkoda ze tak nie ROTFLasz czytajac swoje wslasne posty, bo jest z
    czego.

    Rozumiem facetow dorabiajacych sobie ego przemadrzaloscia na forum
    motoryzacyjnym, ale kobieta? Co z toba nie tak??
  • 21.04.09, 13:42
    Nie karmie trolla?

    Well, i tak zwykle nie pisalas rzeczowo ani na temat, przynajmniej
    teraz masz jakas wymowke.
    Choc przegladajac twoja aktywnosc na tym forum i zachowanie, TROLLEM
    wypadaloby nazwac ciebie..
  • 24.04.09, 07:28
    W sumei wasza dyskusja przypomina mi dyskusje zaprposzonych do studia
    dziennikarzy w TOK FM. Dziennikarz 1szy rzuca jakies dziwne sformuowanie typu
    schizofreniczna sytuacja bo..... Drugi dziennikarz łapie sie an to i mowi , ale
    to co pan ma polityka X az schizofrenika? Na co 1szy Pełne oburzenei JA tego
    Nier powiedziałęm do sądu Pana podam i pyskówka na 15min o niczym. Nastepan
    audycja to samo ... znowu sformuowanei kojarzace jednoznacznei danego polityka z
    jakims gó..m i 2gi pajac podchwytuej to .. i audycja leci za audycją a tereści
    merytorycznej brak :D
    --
    www.myconfinedspace.com/2008/09/29/jump-you-fuckers/
  • 22.04.09, 00:14
    iberia.pl napisała:

    > czy ty rozumiesz pojecie : "wydaje sie" ?
    >
    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=94272758&a=94277657
    >
    > NIGDZIE nie napisalam, ze NOTE bezapelacyjnie jest wiekszy zatem
    > czep sie chlopie tramwaja.
    >
    > EOT.

    E no pani, pani się zastanowi co pisze. Gdy jej zwracam uwage że jej się tylko
    wydaje to mi do oczu skacze a teraz twierdzi że jej się tylko wydawało.

    Dobrze mędrcy prawili że dwie rzeczy nie pojetę na świecie są:
    - siła konia
    - i rozum kobiety...
  • 21.04.09, 15:38
    kompressor napisał:

    > Nissan Note / Fiat Bravo II:
    > długość [mm] 4083 / 4336
    > szerokość [mm] 1690 / 1792
    > objętość bagażnika [l] 280 / 400
    >
    > Jak widac Bravo jest zdecydowanie wiekszy.

    Nic podobnego - Bravo BYŁBY c o n a j w y ż e j porównywalny, GDYBY miał
    przesuwane tylne siedzenia, tak jak Note.
    W zaproponowanej przez Fiata konfiguracji ilość miejsca z tyłu Bravo jest
    kompromitująco mała, nieporównywalnie mniejsza niż w Note. Mogłaby być większa
    kosztem (dużego) bagażnika, no ale wtedy rzeczony bagażnik miałby odpowiednio
    mniejszą pojemność - jak w Note. Od biedy więc można BY mówić o porównywalności
    tych tych dwóch samochodów, GDYBY nie to, że Note uzyskuje to samo przy długości
    o 25 cm m n i e j s z e j niż Bravo!
  • 21.04.09, 20:29
    Ogładałem NOTE , mam BRavo. W bravo z tyłu faktycznie na nogi nei jest za dużo
    miejsca ale dzieci się zmieszczą. W Note wszyscy sie podniecaja przesuwana tylną
    kanapą. Ma to sens jedynie (lub aż) w codzinnych dowozach dzieci do szkoły
    przedszkola. Ale jeśli chodzi o wypad wakacyjny to w NOte nie ma aniu bagaznika
    ani miejsca z tyłu w Bravoi w wakacjew przynajmniej bagażnik będzie :). Inna
    sprawa że 99% przebiegu to użytkownik po mieście zrobi zapewne...
    --
    www.myconfinedspace.com/2008/09/29/jump-you-fuckers/
  • 23.04.09, 01:43
    Na wakacje to się jedzie taxówką na Lotnisko ;-)
    Na weekendy wystarczy znacznie mniejszy bagażnik.
  • 23.04.09, 09:02
    > Na weekendy wystarczy znacznie mniejszy bagażnik.

    pod warunkiem, że nie ma się dzieci
  • 22.04.09, 21:22

    A teraz proszę podaj:
    rozstaw osi, wysokość siedzisk od podłogi i sufitu, prawdziwą objętość bagaznika, ilość miejsca na nogi na tylnej kanapie przy przednich fotelach odsunietych o metr do tyłu(standartowy parametr wszystkich testów np.w Aś)
  • 20.04.09, 11:59
    Jeśli masz na myśli kubaturę to Note jest większy i to znacznie.
  • 20.04.09, 12:30
    5 cm w ta czy w tą nie robi mi różnicy. Umówmy sie jednak, że jak
    kupuje auto teoretycznie 5-4 osobowe to chcę, żeby te 4-5 osób się w
    nim zmieściło. Chociaż docelowo to bedę jeździć sama, ma to być
    typowo miejskie auto. Podobała mi sie micra, ale z tyłu po
    odpowiednim ustawieniu siedzenia kierowcy (jestem dośc wysoka) to
    mogłabym co najwyżej noworodka w foteliku wstawic, dzieci juz nie
    planuję a na wnuki jeszcze poczekam pewnie z 10 lat albo więcej -
    :))))) Jakbym sie decydowała na auto 2.osobowe to wybrałabym smarta
    bez dwóch zdań...

    A panu który radził mi Bravo polecam przestudiowanie cenników zanim
    coś napiszę. Pomijam fakt, że brawo mi sie nie podoba, punto zresztą
    też.
  • 20.04.09, 13:58
    Miałem punto.
    Po tej kilkuletniej przygodzie mam jeden wniosek - NIGDY więcej
    Fiata (usterki, utarczki z ASO podczas 3 letniej gwarancji).

  • 20.04.09, 15:02
    no a ja mam 7- letniego matiza i raz zmieniłam przednie wachacze
    (droge do domu miałam kiepską, właśnie ją kończą remontować) i raz
    kable, świece i akumulator, no może jeszcze parę razy zarówki...
    Jedyny powód dla którego chcę nowe auto to klimatyzacja, kolejnego
    lata w korkach bez klimy nie wytrzymam
  • 20.04.09, 16:19
    Wiele razy było tutaj o Note, wystarczy skorzystać z forumowej wyszukiwarki.
    Niektóre wątki są stare wiec ten Twój może być bardziej aktualny z racji tego ze samochód jest długo na rynku, ale złośliwości są podobne - tu czas nie odgrywa roli:)
    Ważne jest czy masz bilisko serwis Nissana i czy jest solidny i czy nie zniknie tak jak kiedyś salon w Opolu.
    Cena na pewno nie powala na kolana.

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=89994362&a=89994362
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=85459718&a=85459718
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=69178693&a=69178693
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=58234591&a=58234591
  • 21.04.09, 09:50
    serwis mam na miejscu poza tym sprawdzonego mechanika, który ma
    pojęcie o nissanie, zakładam uzytkowanie 5-7 lat więc mam nadieję,
    że w tym czasie bardzo kłopotliwy nie będzie. Zalinkowane opinie
    czytałam, miałam jednak nadzieję, że odezwa sie osoby, które jezdżą
    NOTE 2-3 lata i moga coś o nim powiedziec więcej....
  • 21.04.09, 22:37
    Mam 10 letnia Almere, i jestem z niej bardzo zadowolony. Ale z
    nowych modeli nissana tiida i note to wielkie nieporozumienie. Moze
    po Qashqaiu "rzuca" cos dobrego i w tym segmencie;
  • 24.04.09, 12:36
    Poza tym bravo ma mniej kanciaste, a bardziej opływowe kształty. Wydawało mi
    się, że kobiety takie lubią...
  • 27.04.09, 18:55
    chyba używane to Bravo !
  • 20.04.09, 20:28
    Generalnei top już po ptokach ale tak wogóle to zrób rajd po dilerach i szukaj
    promocyjnych egzemplarzy zpoprzedniego rocznika. Może sie zdażyć że
    zaoszczędzisz trochgę grosza i kupisz zupełnie cop innego i będziesz bardziej
    zaddowolona. Problem tylko że już jest trochę za późno na takie manewry bo wsje
    wyprzedane.
    --
    www.myconfinedspace.com/2008/09/29/jump-you-fuckers/
  • 21.04.09, 15:27
    Czytałem oba Pani wątki o zakupie nowego auta miejskiego i we
    wszystkich wymienionych markach i modelach nikt nie wspomiał o
    Hondzie Jazz, a to marka 2 pod względem niezawodności po Toyocie i
    mało ich jeździ :-). Miejsca dużo, a bagażnik chyba 360 dm3, czy coś
    koło tego + tylne siedzenia składane "kinowo".

    www.jazz.honda.pl/

    dobud
  • 21.04.09, 16:07
    Jazz'a tez brałam pod uwagę, ale mam złe doświadczenia z serwisem
    Hondy w moim mieście. Nasz poprzedni "rodzinny" samochód to była
    Honda CRV, co prawda nigdy sie nie zepsuła ale nawet w drobnych
    sprawach rozmowy w ASO to była droga przez mękę. Na pasek rozrządu
    czy łańcuszek (nie wiem dokładnie co) czekaliśmy TRZY tygodnie i
    codziennie juz po tygodniu miał być. Tak więc Hondę od razu
    skreśliliśmy.
  • 22.04.09, 21:30
    Jakość serwisu ASO - ważna rzecz w wyborze NOWEGO samochodu
  • 22.04.09, 21:42
    To może trzeba zmienić miejsce zamieszkania albo jeździć do serwisu
    do sąsiedniego miasta ...i tak rzadko, bo się autko nie psuje :-)
    dobud
  • 22.04.09, 21:45
    Acha........nie było jeszcze Mitsubischi Colt, a to podobne do Hondy
    Jazz i do Nissana Note, tylko ładniejsze od tego ostatniego ;-)
    --
    dobud
  • 22.04.09, 21:48
    Colt jest ładniejszy???? z tym za przeproszeniem "ryjem" z przodu???
  • 22.04.09, 22:25
    Jest tak samo beznadziejnie wyglądającym samochodem jak Nissan Note, wiec nie
    masz się co pieklić.

    Współczuje wyboru auta, naprawdę.
  • 22.04.09, 22:35
    Ja sie nie pieklę, z czego to wywynioskowałeś?? A co do wyboru auta
    to mam pytanie dlaczego wsopółczujesz?? rozleci się przy pierwszej
    próbie odpalenia czy jak??? Cały czas czekam na konkretne wpisy
    zarówno za jak i przeciw, ale konkretów brak, poza jednym, może
    dwoma wpisami. Wspólczucia, peanów zachwytu, gratulacji, objawów
    zazdrości, plucia jadem ani innych stanów emocjonalnych nie
    oczekuje.
  • 23.04.09, 00:27
    No ja tam oceniam wizualnie tylko po prostu. Mam awersję do vanów, wole ładne
    zgrabne kombi, niż taki ludowóz.

    No i jestem nieobiektywny, ale dupka Bravo mi się podoba.
  • 23.04.09, 09:22
    Mam pytanie? Czy ty widziałeś nota w realu? Jaki z niego van? To
    jest auto klasy B, podłoga jest trochę wyżej i to wszystko. Kosztem
    mniejszego bagaznika jest troszke wiecej miejsca w srodku. Wg
    ciebie Panda to tez van? Matiz też?
    Może ci sie nie podobać, masz prawo, mnie najbardziej podobają się
    PT Cruiser, Beatle i Micra i Fiat 500 .. w tej kolejności... w moim
    zasięgu finansowym jest micra i fiat (myslę tu o nowych samochodach,
    uzywane mnie nie interesuja) ale niestety troche mi w nich ciasno,
    nad czym ubolewam. Note podoba mi sie właśnie za przestronność, duzy
    bagaznik tez mi nie potrzebny, wole przestronniejsze wnetrze, Pewnie
    dla kogoś kto chce traktować Nota jako auto rodzinne to troszke za
    mały, ale jako jednoosobowe wozidełko w zupełności wystarczy.
  • 23.04.09, 09:31
    "Pewnie
    dla kogoś kto chce traktować Nota jako auto rodzinne to troszke za
    mały, ale jako jednoosobowe wozidełko w zupełności wystarczy. "
    To ja już zgłupiałem dyskusja na temat miejsca w 2gim rzędzie siedzeń na 2
    strony a teraz nagle opinia ze dal jednej osoby jest w sam raz :)To w końcu
    jakiego auta szukasz?
    --
    www.myconfinedspace.com/2008/09/29/jump-you-fuckers/
  • 23.04.09, 12:28
    Ona szuka poklasku :)

    Kup sobie dziewczyno Fiata 500, note może nie jest formalnie vanem, ale wygląda
    jak van, fiat panda tez mi wygląda na van.

    Fiat 500 ma historie i to jest bardzo ładny samochodzik dla kobiety. A Abarth
    jest jeszcze lepszy ;)
  • 23.04.09, 18:38
    Moze nie doczytałes, ale ja nigdzie nie pisałam, że to ma byc auto
    rodzinne, pisałam tylko, ze skoro kupuje auto 4-5 osobowe to
    chciałabym , zeby te 4-5 osób (potencjalnie) zmiesciło sie w tym
    samochodzie. Generalnie ma to byc drugi samochód w rodzinie, mam nim
    jeździc ja, ale zdarza mi sie robic za domowego kierowce i czasami
    wożę mame i córke. Sama jestem dość wysoka, moja córka tez więc chcę
    kupic cos w czym przez kilka lat w miarę wygodnie pojeżdżę. Na
    bagażniku specjalnie mi nie zależy, ponieważ nie mam zamiaru jeździć
    tym autem na dłuższe trasy. Dlatego mój wybór padł na Nota.
  • 23.04.09, 23:44
    Akurat widziałem dzisiaj Note. Miałem okazje mu się przyjrzeć bo tkwiłem w korku
    przez 20 min.

    I powiem Ci tak. Stwierdziłem, że owszem, na żywo nie jest taki straszny. Ale
    potem widziałem jaszczurkowo zieloną Mazde 2 i jak porównałem do Note, to sorry.
    Ja tam jakbym miał kupować auto głownie dla mnie to wybrałbym Mazde2, Bravo, 500
    (Abart :))) itp. Od wożenia rodziny są sedany i kombi.
  • 23.04.09, 23:48
    Po prostu nie zrozum mnie źle. Ja mam 186 cm, ale wolę jeździć ładnym i
    zwrotnym, niż dużym i szybkim na prostej.


    Kiedyś miałem na weekend tuningowane Tico. Normalnie bawiłem się tym jak
    dziecko, bo ze świateł to ruszało jak z procy :).
  • 24.04.09, 07:27
    Napisze jeszcze raz, note jest małym autem to po pierwsze,
    jaszczurkowa jak napisałeś mazda to samochód absolutnie nie dla mnie
    (zwłaszcza kolor), jako tako wyposazona to wydatek 55.tys+,
    tuningowane tico co rusza jak z procy -;) to też nie dla mnie bo
    poprostu dawno z tego wyrosłam.. A co do spalania (post nieco wyżej)
    to owszem interesuje mnie ile pali samochód bo kupuje sie go nie na
    rok ani dwa i nigdy nie wiadomo ile bedzie kosztowała benzyna w
    przyszłości bo a) ja mam zamiar jeździć autem a nie oglądac go w
    garażu, b) jak nasz "żont" dopiep...y podatek ekologiczny to może
    być ciekawie c) jak nikogo nic nie bedzie obchodziło to za 20 lat
    się podusimy w smrodzie.
  • 24.04.09, 09:04
    Podusimy się tak czy siak.
    Benzyna podrożeje, to jest kwestia czasu, co do tego nie ma się co łudzić.

    Nissan Note wygląda jak mały van, mały, ale van.
  • 24.04.09, 07:32
    "ze skoro kupuje auto 4-5 osobowe to
    chciałabym , zeby te 4-5 osób (potencjalnie) zmiesciło sie w tym
    samochodzie"
    To tu ci pomogę, taka moja subiektywna opinia, niby auta rosną rozpychają sie
    rozmiarami w swoich segmentach ale jak poczytasz testy w prasie to zawsze ale to
    zawsze w autach segment A B i zazwyczaj C, 3cia osoba (po środku) ma przerąbane.
    Tak naprawdę moim zdaneim NIE ma sensu upierac się aby 5ta osoba z tyłu miała
    komfort (w Note to napewno nie będzie w Bravo też :)) . Komfort amm mieć 4 osoby
    w aucie i do tego dążą zdawłoby się projektanci.
    --
    www.myconfinedspace.com/2008/09/29/jump-you-fuckers/
  • 24.04.09, 09:06
    Ale tak też jest w luksusowym Volvo S80. Na środku to może co najwyżej małe
    dziecko siedzieć. Jak mówimy o wygodnym podróżowaniu itp.

    5 osobowy to raczej na pewno jest auto typu xc90 (nie wiem dokładnie, bo nie
    siedziałem, ale zakładam, że spokojnie tam się mieszczą).
  • 24.04.09, 09:31
    jbl25 napisał:

    > Ale tak też jest w luksusowym Volvo S80. Na środku to może co najwyżej małe
    > dziecko siedzieć. Jak mówimy o wygodnym podróżowaniu itp.

    Fakt, wbrew pozorom wiekszosc aut (nawet duzych) ma ten klopot, dlatego w swoim
    zdecydowalem sie na dwa osobne fotele w II-gim rzedzie :-)

    Ale za to duze auto wiezie wygodnie 4 osoby + bagaz a Note chyba nie, tzn. albo
    wygodnie albo bagaz :-)

    --
    Pozdrawiam,
    G.
    __________________________________________________________
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,733,76699027,76699027.html
  • 24.04.09, 18:56
    Zawsze można na dach Thule zamontować, może Note się nie przewróci na jakimś
    większym moście od wiatrów bocznych.


    No dobra jestem złośliwy, po prostu nie kumam jak można takie auto optycznie
    polubić.
  • 24.04.09, 07:35
    >Dlatego mój wybór padł na Nota.
    PO przeczytaniu tego posta wyjaśniło mi się. Moim zdaniem Note jest dla ciebie z
    takimi wymaganiami jak najbardziej. Ba nawet mneijsze auto by uszło zależy jak
    ci zależy n awygodzie córki i mamy ;) i jak często je wozisz ze sobą. Podoba ci
    się Note to bierz. Szukasz informacji o danym modelu to ... NIE TO FORUM!
    Popatrz na post CMA tam dał linka do jakiegoś fora Note'ów i TAM popatrz jakie
    są problemy eksploatacyjne itp...

    --
    www.myconfinedspace.com/2008/09/29/jump-you-fuckers/
  • 06.05.09, 21:16
    Sprawdź czy sięgniesz do uchwytu suwania kanapy z tyłu auta!
  • 06.05.09, 22:18
    nisska napisała:

    > Sprawdź czy sięgniesz do uchwytu suwania kanapy z tyłu auta!

    A po co?
    Kolejny(a) user, co to odpisuje na posty, ale w życiu na oczy auta o
    którym pisze - nie widział??
    Uchwyty są dwa: drugi pod tylną kanapą, od strony przodu.
  • 06.05.09, 22:29
    Kolejny(a) user, co to odpisuje na posty, ale w życiu na oczy auta o
    > którym pisze - nie widział??
    > Uchwyty są dwa: drugi pod tylną kanapą, od strony przodu

    Hahahaha
  • 23.04.09, 10:22
    Ja bym brała! Ale u mnie jak wiesz kolejność "podobania się" jest taka jak u
    Ciebie :) Note nie jest spełnieniem marzeń jeśli chodzi o wygląd, ale jest
    "inny". Soul jest ładniejszy, ale tak naprawdę ciężko coś powiedzieć o jego
    awaryjności, model jest nowy. Cena, którą Ci zaproponowano jest bardzo ok,
    rozumiem, że nie będziesz musiała czekać na niego pół roku? spalanie w porządku.
    W zasadzie nie ma się do czego przyczepić, bo cena wynagradza pewne braki w
    wyglądzie (co nie znaczy, że jest brzydki)
    Nie rozumiem czemu niektórzy burzą się, że przecież ma być do jeżdżenia przez
    jedną osobę, a ma być czterodrzwiowy i mieć dużo miejsca z tyłu. Po pierwsze,
    jeśli już kupuje się auto za 47 tyś, to raczej chciałoby się mieć możliwość
    usadzenia kogoś z tyłu wygodnie, to raz. Innymi słowy chciałoby się mieć jak
    najwięcej opcji wykorzystywania auta za jak najmniejszą kasę, to chyba logiczne.
    Po drugie dziewczyna jest wysoka i obszerność jest istotna. A Note naprawdę jest
    duży w środku, wydaje się być wewnątrz zdecydowanie większy niż mogłoby się to
    wydawać patrząc na niego z zewnątrz. Oczywiście, że obiektywnie są podobne
    modele, która "faktycznie" są większe, ale co z tego, skoro tej przestronności
    nie czuć, albo są większe, bo to auto wyższej klasy albo typowy van? Note to ani
    wan, ani auto klasy C, to zwykłe autko klasy B, która zaskakuje ilością miejsca.
    Bagażnik jest w zupełności wystarczający, zakupy się spokojnie zmieszczą, bagaże
    na weekend też, a na wakacje jest inny samochód, albo można zapchać bagażnik i
    wrzucić z dwie walizki na tył. Ja w tym roku robię objazdówkę po Polsce Micrą i
    co? Wszystko się jakoś zmieściło w różnych dziwnych schowkach, do tego stopnia
    że w środku będzie musiała stać tylko lodówka samochodowa, leżeć zwinięty namiot
    i przewodnik po Polsce (a jedziemy z mężem na trzy tygodnie). Przesuwana kanapa
    dużo daje. W Note tych schowków jest jeszcze więcej. Wada, o której mówił mi
    kumpel - użytkownik Note od roku - to to, że zimą długo się nagrzewa.
    --
    whatever people say i am that's what i'm not
  • 23.04.09, 15:34
    Kanapa jest przesówna więc bagażnik można zwiększyć (miejsca dla
    dzieci starczy).
  • 23.04.09, 22:04

    Przy maksymalnej wielkości bagaznika to z tyłu jest miejsca na nogi wiecej niż w nowym Megane - nic nie ściemniam. W dodatku siedzizsko jest wyżej więc w dodatku nie musisz sie tak podkurczać.
    Tylko jak normalnie dotrzec do tych danych jak ostatni test Note był w AŚ z 2006r. gdzie wygrał z Fusion i Meriva. Przecież to nie normalne by w niemieckiej gazecie wygrywały auta inne niż niemieckie - prawda? Podobnie z civic 5d - znaleźć jego porównanie z golfem to nie lada problem.
    Przestrzeń nad głową tez kiedyś wydawała mi sie bez sensu - tyle, że możesz wyciągnąć się podczs jazdy, dzieci mogą wejść do auta na stojąco i zająć miejsce a nie suwać się po kanapie. Po prostu łatwiej sie wsiada a to na krótkich odcinkach w mieście duża zaleta.
    Każda większa przestrzeń w dowolnym kierunku w aucie powoduje, że uczucie siedzenia w puszce jest mniejsze. Niech poprosu wygra ten, który oferuje więcej za daną cenę - a note ceną to jest blisko ale skody "fobi" a nie zafiry ;)
  • 23.04.09, 18:45
    w zasadzie jestem zdecydowana, chociaż nadal oglądam się za micrą na
    ulicy-:) jednak Note jak dla mnie jest praktyczniejszy. Czekać
    niestety musze jeszcze póltora miesiąca bo od ręki jest tylko
    srebrny. Ja bedę wybierać pomiędzy caffe latte, jeansowym i
    czerwonym metalikiem. Właściwie to nie widziałam tylko tego
    jeansowego. Wczoraj na ulicy widziałam czerwony metalik i bardzo mi
    sie podobał, chociaż za czerwonym nie przepadam, ale Note dobrze w
    nim wygląda.
  • 23.04.09, 21:58
    :) ja mam jeansową Micrę :) wybierałam między jeansem, caffe latte i czarnym
    czymśtam. Nie byłam przekonana, ale nawet teściowa powiedziała, że piękny kolor
    hehe. To taki grafitowy metalik ze szczyptą niebieskiego, którego ja nie widzę,
    ale mój facet mówi, że ma taki niebieski poblask. Jeśli chcesz wyślę Ci foty na
    maila w różnym oświetleniu ;P W pierwszej chwili chciałam kupić caffe latte, ale
    cieszę się, że tego nie zrobiłam, do mikrusa nie pasuje. Tych jeansowych jest
    mało, ale kolor szlachetny ;)
    --
    whatever people say i am that's what i'm not
  • 23.04.09, 19:21
    brattby napisała:

    [...]Note[...]
    > jeśli już kupuje się auto za 47 tyś, to raczej chciałoby się mieć możliwość
    > usadzenia kogoś z tyłu wygodnie, to raz. [...]

    Note naprawde jest tak drogi??? Boszeee... przeciez za tyle mozna kupic prawidze
    auto, ktore bedzie mialo miejsce i z przodu i z tylu i jeszcze bagaznik!!! I
    wcale nie musi duzo palic...
    np. otomoto.pl/toyota-avensis-C8278733.html
    --
    Pozdrawiam,
    G.
    __________________________________________________________
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,733,76699027,76699027.html
  • 23.04.09, 21:34
    jak dla kogo... myślisz, ze dwulitrowe auto mniej pali, pomijam
    fakt, że autko jest juz 5 letnie...jak dla mnie po mieście to bez
    sensu...no i jak mawia mój znajomy stare to jest dobre wino i
    skrzypce....
  • 24.04.09, 08:48
    l.h.a.s.a napisała:

    > jak dla kogo... myślisz, ze dwulitrowe auto mniej pali, pomijam
    > fakt, że autko jest juz 5 letnie...jak dla mnie po mieście to bez
    > sensu...no i jak mawia mój znajomy stare to jest dobre wino i
    > skrzypce....

    1. Z Twoich poprzednich postow zrozumialem, ze auto ma byc i do miasta i
    rodzinne i na wakacje. Twor pod nazwa Note wg. mnie nie na daje sie do bycia
    autem rodzinnym a tym samym rodzina nim na wakacje wygodnie nie pojedzie.

    2. Jest 5 letnie... i co??? Z podobnej klasy co Note (pieniadze podobne i jakosc
    mysle, ze tez) mam kontakt z nowka Kia Picanto...I co z tego, ze nowe, co z
    tego, ze na gwarancji, co z tego ze ma teraz ok 4kkm na budziku - jak juz 4 tyg.
    po serwisach stalo. Fakt, za darmo... ale moje choc starsze w tym czasie
    jezdzilo!!! :-)

    3. Poza tym faktycznie nie lubie takich aut ale rozumiem ze Tobie tak - spoko -
    kazdy lubi co innego - wiec rozumiem, ze ktos sie moze meczyc w miescie za
    kierownica jak auto ma "wiekszy" rozmiar.

    4. ja poprostu uwazam, ze 47 tys. zl za takie cos (nie tylko Note, te Soule, itd
    - generalnie nowe auta) nie sa tyle warte. Przez pierwsze dwa lata traca sporo
    na wartosci i z reguly i tak sie psuja. A jak kupisz (nawet takie Note) np.
    roczne czy dwu letnie to dalej masz prawie nowe auto, to co mialo sie zepsuc to
    juz padlo, placisz prawie o polowe mniej a masz swiety spokoj! :-)

    --
    Pozdrawiam,
    G.
    __________________________________________________________
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,733,76699027,76699027.html
  • 24.04.09, 09:09
    Nigdzie nie pisałam, ze to ma byc auto rodzinne i na wakacje,
    nie "męczę się" w mieście jeżdżąc większym autem, samochodem jeżdżę
    nieprzerwanie od 21 lat więc daje rady-:) gorzej ze znalezieniem
    miejsc do parkowania, często mniejsze łatwiej wcisnąć poprostu. A co
    do kupna rocznego auta, to poważnie bym sie nad takim zakupem
    zastanawiała, nikt przy zdrowych zmysłach nie pozbywa sie rocznego
    samochody, no chyba, ze to "autko" ma powazny problem. Raz w zyciu
    kupiłan uzywane auto dwuletnie... cena wcale nie była jakaś
    okazyjna. Na szczęście nie namęczyłam się długo bo pewien młodzian
    bez prawa jazdy był uprzejmy skasować mi go na parkingu (autko
    tatusia zreszta też i kilka innych) i od tej pory wyznaje zasade, że
    lepiej kupić nowe i wiedziec co się ma... Samochodami jeżdżę
    średnio 6-7 lat, myślisz, że przez 7 lat proponowany przez ciebie
    samochód będzie bezawaryjny??
  • 24.04.09, 09:18
    Żaden samochód, nawet nowy z salonu i taki do którego Ty wsiadłaś jako pierwsza,
    nie będzie bezawaryjny.
  • 24.04.09, 09:22
    w nowym mam przynajmniej na trzy lata gwarancję...
  • 24.04.09, 09:28
    l.h.a.s.a napisała:

    > Nigdzie nie pisałam, ze to ma byc auto rodzinne i na wakacje,

    OK, moj blad. Zatem ma to byc do miasta... ok. Ale mysle, ze nadal szukalbym
    czegos uzywanego (wlasnie 1-2 lata, od dealera wciaz z gwarancja ale jednak ok.
    30% mniej niz nowe)

    > gorzej ze znalezieniem miejsc do parkowania, często mniejsze
    > łatwiej wcisnąć poprostu.

    Byc moze... jakos tego nie zauwazylem jezdzac w miastach polskich i duzo
    wiekszych za nasza zachodnia granica. Jak sie miesci Note to Avensis tez sie
    zmiesci :-) (przy okazji polecam wszystkim parkowanie w miescie tylem - naprawde
    potrzeba mniej miejsca na auto!!!)

    > A co
    > do kupna rocznego auta, to poważnie bym sie nad takim zakupem
    > zastanawiała, nikt przy zdrowych zmysłach nie pozbywa sie rocznego
    > samochody,

    Nie zgodze sie :-) Ci co kupuja nowe dziela sie tez na rozne kategorie - jedni
    kupuja wlasnie aby jezdzic 5-7 lat... bo nowe a inni kupuja bo nowsze...
    przynajmniej tak to jest na swiecie. Zreszta popatrz u dealerow... pewnie, ze
    1-2 letnich aut jest mniej ale sa. Ludzie czesto nie maja na splate kredytu..
    itp, to sa fajne auta do kupienia.

    > no chyba, ze to "autko" ma powazny problem.

    Jak pisalem nie koniecznie.

    > Raz w zyciu
    > kupiłan uzywane auto dwuletnie...

    I jak?

    > Samochodami jeżdżę
    > średnio 6-7 lat, myślisz, że przez 7 lat proponowany przez ciebie
    > samochód będzie bezawaryjny??

    Z doswiadczenia z Toyotami mojego, mojej rodziny i moich znajomych wynika, ze
    tak. Pewnie, ze nie w 100% ale nigdy nie byly to powazne klopoty i zadna ze
    znanych mi osobiscie Toyot (aktualnie to 8) nie stanela na drodze, nie odmowila
    zapalenia rano, itp.
    --
    Pozdrawiam,
    G.
    __________________________________________________________
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,733,76699027,76699027.html
  • 23.04.09, 22:11
    Marzenia można kupić tanio (samochodowe) ale kto będzie płacił za eksploatację. Nowe auto ma 3 lata gwarancji, a przy 5-latku 80kkm- jeżeli tyle, ma to tylko wstep do klubu. Fajna bryczka ale miesięcznie trzeba trochę zarabiać aby ja utrzymać.
  • 23.04.09, 23:53
    Ta gwarancja to wiesz, nie chroni Cie przed źle zrobionymi autami, tudzież jak
    Ci się coś nietypowego zepsuje to w ASO w Polsce przeważnie migają się od
    naprawiania. Ale po ponad kafla za przegląd to Ci do domu przyjdą z łóżka Cie
    wygonią, płać płać bo gwarancje zabierzemy.
  • 24.04.09, 08:54
    cma napisała:

    > Marzenia można kupić tanio (samochodowe) ale kto będzie płacił za eksploatację.
    > Nowe auto ma 3 lata gwarancji, a przy 5-latku 80kkm- jeżeli tyle, > ma to
    tylko wstep do klubu. Fajna bryczka ale miesięcznie trzeba
    > trochę zarabiać aby ja utrzymać.

    I co z tego? Gwarancja jest np. na to, ze silnik sie nie rozsypie (co
    gwarantuje, ze w kazdej toyocie z 80kkm na blacie tez sie nie stanie).
    Rozwalonego na polskich drogach zawieszenia juz gwarancja nie obejmnie. Roznica
    polega na tym, ze z uzywanym autem pojedziesz tam gdzie zrobia to dobrze i tanio
    a z noym do salonu gdzie zrobia to drogo (pewnie tez i dobrze...ale :-).

    Co do utrzymania... przez 4 lata jedzilem Avensis (2.0 nie VVT-i w automacie) i
    auto kosztowalo mnie tyle co paliwo (ok. 10-12l w miescie DUZYM z klima - czyli
    polowa baku to stanie w korku - trudno), na trasie (caly tyl zawalony, srednia
    stala jazda 120-150) spalanie 8.3l (tez klima). Dodatkowy koszt to wymiana oleju
    i filtrow raz na rok.
    Awaria przez 4 lata: spalila sie zarowka postojowa!!!!

    80kkm dla Toyoty (i wiekszosci nowych aut) to tyle co nic!

    --
    Pozdrawiam,
    G.
    __________________________________________________________
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,733,76699027,76699027.html
  • 24.04.09, 09:14
    siedem lat jeżdżę matizem i raz wymieniłam wachacze (ostatnie 500m
    drogi do domu to dziura na dziurze, na szczęście to już przeszłość)
    i akumulator plus kable.. a marka jakas rewelacyjna nie jest...
  • 24.04.09, 09:29
    l.h.a.s.a napisała:

    > siedem lat jeżdżę matizem

    Sorry... ale musialas chyba na to zasluzyc w poprzednim zyciu. :-)

    Jechalem tym autem kilka razy i jako pasazer i kierowca i nie bylo to fajne
    doswiadczenie - aczkolwiek znam auta gorsze. Natomiast na pewno nie wydalbym na
    nie pieniedzy.

    --
    Pozdrawiam,
    G.
    __________________________________________________________
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,733,76699027,76699027.html
  • 24.04.09, 09:36
    wiesz co nie rozstawała bym się z nim gdyby nie brak klimatyzacji,
    to jest właściwie jedyna przyczyna kupowania nowego auta...
  • 24.04.09, 13:47
    Myslalam o Note, ale dla 2 doroslych osob siedzacych z przodu byl za
    ciasny- dotykalismy sie ramionami, pomijajac fakt, ze przy max
    odsunieciu siedzenia pasazera (z przodu) mial zgiete nogi, a ma
    tylko 180


    przy okazji obejrzalam stojaca obok w salonie Tiide, i przy roznicy
    ok 2000 PLN (Note z 2008 bialy, 1.4, Tiida hatchback tez z 2008,
    ale 1.6 i metalik)

    tyle, ze na forach rozpisuja sie o brzydocie Tiidy
    no jest robiona w Meksyku, Note w UK)

    jej podstawowa zaleta jest przestrzen w srodku- chyba najwieksza w
    tej klasie/przy tym rozmiarze zewn, no ale pisza, ze dla emeryta

    Poza tym, gdyby nie wymog wysokich siedzen i duzego bagaznika
    to wybralabym Bravo, Clio, Hyundai i30, kia ceed, Mazda 2, Ibiza,
    lub moze Suzuki Sx4

    dla mnie najwazniejsze jest bezpieczenstwo i 5* w euro ncap

    www.euroncap.com/results.aspx
    www.euroncap.com/viewcomparable.aspx?model=4cf920e4-8435-453c-b14d-5a97b27d3bb6


  • 30.04.09, 08:21
    > Myslalam o Note, ale dla 2 doroslych osob siedzacych z przodu byl za
    > ciasny- dotykalismy sie ramionami

    Dokładnie! Potwierdzam! Jeśli jedna z osób z przodu jest większych gabarytów ale
    bez przesady wikszych (tu kieruję uwagę do założycielki wątku) to trącacie się
    łokcami. To mnie denerwowło w Note. Różnica w tym względzie pomiędzy matizem
    niewilka będzie.

    Szczerz mówiąc jesli te 47tys to nie jest zadna hiper super promocja (np 6tys
    taniej niz w oficjalnym mcenniku) to cena jest NIEATRAKCYJNA.
    Pojezdzij po salonach różnych marek i wyhacz coś za 40tys podobnego rozmiarami
    lub większego (moze sie da nie wiem).



    --
    www.myconfinedspace.com/2008/09/29/jump-you-fuckers/
  • 06.05.09, 21:35
    U mnie jeszcze bardziej prozaiczne były powody wyboru Tiidy
    -bardzo duże różnice wzrostu w domu, 40 cm i trzeba to było pogodzić
    - konieczność zakupu nast samochodu
    - ucieczka przed podatkami
    - jedno chociaż auto musiało mieć klimę, bo w korkach..
  • 29.04.09, 22:24
    Ja się wkopałem - kupiłem Nisana w salonie, nówka. Okazało się, że ma usterkę w
    tynim moście, tylko żąden ASO Nissan nie może jej usunąć. Mam to nawet na
    papierze. Usuwali z 24 razy i nic. Już nie chcą bym przyjeżdzał, bo wiedzą że i
    tak nie naprawią, z zawsze to 4 -5 godzin roboty w plecy. Już 2 lata się z tym
    męczę. Usterka zagraża bezpieczeństwu, swtwierdził biegły. I co.... nie ma w
    gwarancji Nissana zapisu, że jak auto jest zepsute definitywnie i nie da się
    naprawić, to można je wymienić. I powiedzieli, że nie wymienią tylko trzeba je
    naprawiać. A naprawić się nie da... I co mam zrobić? To się normalnie nadaje do
    UOKiK!
  • 30.04.09, 08:28
    >To się normalnie nadaje do UOKiK!
    naprawdę po 2 latach olśniło cię zew to sie moze nadawac do UOKiK. Mysl dalej
    jak auto bedzie mialo 10 lat to moze wpadniesz na pomysl i wyslesz pismo do
    Generalnego importera Nissana, UOKIK i wezmiesz adwokata do tych pisemek.
    Przepraszam za sarkazm ale na Boga nic przez 2 lata nie zrobiles i czekasz na
    cud. Im dluzej tym gorzej dla ciebie.

    --
    www.myconfinedspace.com/2008/09/29/jump-you-fuckers/
  • 30.04.09, 08:31
    na pocieche dodam ze przy takiej wadzie to 90% dilerow wszytkich marek w naszym
    kraju tak samo by cie zbyła. Moze 10% chciałoby sie i ulitowało nad toba i
    pokeirowało dalej sprawę. Taki kraj katolik katolika aby patrzy jak orżnąć w
    biały dzien z bezczelnym bananem na gębie....
    --
    www.myconfinedspace.com/2008/09/29/jump-you-fuckers/
  • 30.04.09, 08:35
    A jak ktoś nie jest katolikiem ? To może nie trzymać się dogmatów religijnych i
    bezceremonialnie spalić dealera na stosie ?
  • 30.04.09, 23:28
    Dokładnie. Ale pal sześć, że komuś się nie chce wymienić zdezelowanego auta. Oni
    robią to w świetle prawa! Tak stanowi ich gwarancja! Poczytajcie sobie swoje
    gwrancje, zanim kupicie auto. No i na pewno nie Nissana - ta gwarancja jest już
    przetestowana - jest folklorem.
  • 30.04.09, 23:24
    To nie jest takie proste! Właśnie piszę, że chodzi o Gwarancje Nissana. W sprawę
    od 2 lat zaangażowani są prawnicy firmy lesingowej, nasza kanelaria prawna firmy
    oraz również sprzedawca. I DUPA! Pisma do Budapesztu (tam jest centrala NISSANA
    na nasze tereny) poszły już półtora roku temu. Za każdym razem wracały, że ASO
    Nissan ma wszelkie kompetencje, aby auto naprawić. Tylko że ten sam ASO Nissan
    (Kraków, Wrocław) oświadcza, że Nissan nie ma procedury usuwania takiej usterki!
    I że nei wiedzą, co z tym zrobić. Te pisma odbijały się już z 4 razy od
    Budapesztu. Wszystko zgodnie z zapisami Gwarancji Nissana!
  • 30.04.09, 23:33
    Gnojki. Naprawili by Ci to bo to już jest totalna wiocha zostawiać klienta na
    lodzie. No ale widać to są jakieś chyba francuskie standardy.
  • 30.04.09, 23:41
    Ja nie mam pretensji do ASO Nissan - oni naprawiali to już w sumie (Kraków i
    Wrocław) chyba ponad 20 razy. Kilka razy czekałem do 21:00 wieczorem, bo wszyscy
    mechanicy się dziwili, że robią i nic nie wychodzi. W ciągu ostatnich 2 miesięcy
    już dwa razy wymieniali tylnie półosie (w sumie 4 półosie po 15 tys zł -
    oczywiśćie nie płaciłem za to). Tylko co mi z tego, skoro auto dalej źle się
    prowadzi, niszczy opony i półosie. To już trwa bite dwa lata! A Budapesz Nissan
    jedno: trzeba naprawiać. To ja kupuję nowe auto z salonu Nissana, aby potem 2
    lata siedzieć w serwisie?! Ja mam ciekawsze rzeczy do robienia. To po prostu
    trzeba chyba nagłośnić, bo to totalne ośmieszanie się Nissana, żenada. Jak
    chcecie zeskanuje wszystkie pisma moje i Nissana i umieszczę na jakijś stronce -
    będzie to można czytać jako kabaret. Tylko mi nie jest śmiesznie.
  • 03.05.09, 19:02
    Albo zrób jka pan z KIA. Wielki baner an aucuie "nie kupujcie tego auta" i
    zaparkuj pod jakąś siedziba Nissana w Polsce tak aby wszyscy przechodnie
    widzieli z daleka tę reklamę.
    Współczuję a ten przypadek który opisałeś po prostu się w głowie nie mieści!
    POWODZENIA!
    --
    www.myconfinedspace.com/2008/09/29/jump-you-fuckers/
  • 06.05.09, 00:19
    No może tak zrobię, zwłaszcza, że dałem im to auto do serwisu i nie odbieram, aż
    będzie proste. W kwietniu je dałem, ok. 25go. Jest już 6 maj i nic się nie
    zanosi. Dzwoniłem i faxowałem, czy coś z tym robią. CISZA.
    Pójdę i przykręcę baner, jak dalej będą problem ingnorowali. Auto stoi na ich
    parkingu, to będzie dobrze widoczny.
  • 01.05.09, 17:44
    Po pierwsze - to co piszesz, nie dotyczy Note. To że np. F126p był
    jaki był, nie znaczy z automatu, że każdy Fiat jest identyczny.
    Po drugie - warunki gwarancji akurat w Nissanie są jedne z
    najlepszych: mało która firma np. w 2,5-letnim aucie z przebiegiem
    90.000 km wymieni dajmy na to wahacze. Większość wzruszy ramionami,
    że "zużycie eksploatacyjne".
    Po trzecie - zgadzam się, że przez 2 lata nie zrobiłeś nic albo
    niewiele.
    Po czwarte - jeśli to dotyczy Kaszkaja, to w fabryce nad tym
    pracują. Problem jest znany.
    Po piąte - najlepiej próbować się dogadać PRZEDE WSZYSTKIM z
    dealerem. Do centrali trzeba pisać, ale dużo możliwości ruchu ma
    dealer.
    Po szóste - wątku nie czytałem całego, po pewnym czasie mi się nie
    chciało. Ale Note przejechałem blisko 60.000 km i to IMHO najlepsze
    auto w swojej (dziwnej) klasie (no bo to taka mieszanka różnych
    klas). I polecam - konkurencji nie polecam, jeździłem. Lepiej albo
    gorzej, ale w ogólnym rozrachunku Note to bardzo dobry wybór.
    Po siódme - ta usterka nie zagraża bezpieczeństwu. Choć faktycznie
    jest problemem. Jak nie wierzysz, to napisz WRESZCIE do UOKiK-u -
    przekonasz się.
  • 02.05.09, 01:41
    Czy dziwne? Prawdziwe niestety.
    Już dopowiadam:
    1) Wszystkie Nissany mają tę samą formę gwarancji. Sprawa dotyczy akurat Nawary,
    ale nie ma to znaczenia, bo chodzi o warunki gwarancji. Sprawdź, czy masz w niej
    napisane, że w przypadku nienaprawialnej usterki jest możliwa w jakimś trybie
    wymiana auta na nowe (np. gdy nie usunęli usterki przez 2 lata, choć naprawiali
    24 razy). Czytałem 4 razy tę gwarancję, również wersję niemiecką dla porównania.
    Nic takiego nie znajdziesz.
    2) Tak, wymieniają półosie. Tylko co mi z tego. Mam nowe auta z salonu, które
    było już 24 razy w serwisie i nadal jest krzywe. Jazdy þróbne po każdym odbiorze
    wykazywały od razu błędy w geometrii.
    3)Powiedz, co więcej mógłbym zrobić? To takie proste pytanie. Odbierasz auto,
    dalej jest krzywe i salon mówi, że nie wie co może jeszcze w nim poprawić. Auta
    nie wymienią, bo gwarancja nie ma takiej opcji. To samo otrzymasz na pisma do
    Nissan Warszawa, Nissan Budapeszt czy lokalny ASO Nissan.
    4)Problem nie jest znany, bo serwis twierdzi, że zawsze po wymianie półosi na
    chwilę jest dobrze w innych Nissanach, a w tym od razu jest źle.
    5)Dealer nie ma możliwości wymiany auta na gwaracji, bo nie ma takiego zapisu w
    gwarancji. Co więcej mam się z nim dogadywać, skoro tylko wymiana auta
    rozwiązuje ten problem?
    6) Mi też się Navara podoba. Tylko nie popsuta.
    7) Ta ustarka zagraża bezpieczeństwu. Mam pisemną opinię biegłego z NOTu. Mogę
    ją zeskanować i wrzucić do sieci.


  • 02.05.09, 09:41
    gorol - ale ja nie mówię, że kłamiesz. Mówię, że:
    - w porównaniu do innych marek(sic!) Nissan ma bardzo dobre warunki
    gwarancji;
    - warunki gwarancji ustala producent: może sobie praktycznie
    DOWOLNIE je ustalić - albo w ogóle nie dawać gwarancji nawet. Wolna
    wola.
    Jak jesteś konsumentem prywatnym, to trzeba było JUŻ DAWNO(!)
    skorzystać z niezgodności towaru z umową. Jak jesteś firmą - to ze
    starej rękojmii.
    Prawników masz słabych.
    Sytuację o jakiej piszesz nie raz spotykałem w życiu: zawsze po
    krótszym lub dłuższym czasie była załatwiana pozytywnie dla mnie.
    Tylko trzeba drążyć temat, a nie w kółko jeździć na wymianę
    elementu, co nic nie daje: po 2-giej albo 3-ciej już można się nie
    zgadzać, odmawiać. A Ty się zgadzasz i znowu dealer... ma trochę
    czasu nim wrócisz i powiesz, że "znowu to samo". A gwarancja leci
    (czas).
    A jak usterka zagraża bezpieczeństwu, to opinię wyślij do UOKiK, z
    powiadomieniem centrali Nissana..., ech... SŁABYCH masz prawników: a
    studia już skończyli, czy dopiero to praktykanci? ;)
  • 02.05.09, 10:02
    Auto jest leasingowane w Raiffeisen Leasing. Nie wiem, jakich tam mają
    prawników. Nasza kancelaria ma natomiast niezły staż i ponad 90% skuteczność,
    ale zwykle działają ostrożnie, może zbyt ostrożnie. Teraz auto jest w serwisie i
    mam go nie odbierać do momentu usunięca usterki, co już trwa dwa tygodnie.
    Pojechałem oczywiście po odbiór na 3 dzień, bo dzwonili że już... a auto nadal
    źle się prowadzi (jak i po 23 poprzednich naprawach). Nie odebrałem.
    Co do niezgodności towaru z umową można to uzyskać tylko z rękojmi - ja wiem że
    to jest najszybsze i najlepsze, ale leasingobiorca ma tylko prawo do gwarancji.
    Zresztą rękojmia i tak po 2 latach nie obowiązuje.
  • 03.05.09, 00:35
    No widzisz... ech... pozdrowienia dla prawników! :(
    Rękojmia czy cokolwiek OBOWIĄZUJE również PO TERMINIE, jeśli usterka
    została zgłoszona (a nie usunięta) w trakcie trwania terminu!
    Ja tak kiedyś auto prawie 4 lata naprawiałem a miało tylko 1 rok
    gwarancji, hehe:)) Ale do wymiany (za wszelką cenę) nie dążyłem, bo
    ASO szło mi na rękę, coś tam jeszcze dostałem, widziałem, że się
    starają.
    Z tym że w tym przypadku, jeśli z tytułu rękojmii/lub niezgodności
    usterki nie zgłosiłeś, to faktycznie d.pa.
    Ale winni są prawnicy, że tego nie zrobili - zlali temat i tyle.
  • 01.05.09, 12:38
    Witam wszystkich to nie żadden żart to wszystko jest sprawdzone

    Wystarczy wejść na strone www.kontopremium.cba.pl

    Wszystko tam jest opisane i sprawdzone i t wszystko za darmo
    samemu mi sie wierzyć nie chciało dopuki tego nie sprawdziłem
  • 02.05.09, 11:23
    Nissan Note i Reanult Modus???
    oraz :-)

    Kto wyszeld lepiej na przejeciu Nissana przez Renault?
    Czy auta francuskie staly sie niezawodne jak japonskie czy japonskie
    tak do d.... "dobre" jak francuskie? :-)
    Czy jest wiecej Nissna w modelach Renault czy odwrotnie?
    Czy takie cos jak Navara tez jest robione w oparciu o francuska mysl
    techniczna?
    Co z Nissanem Patrolem - czy w tym francuzi tez mieszaja...a moze
    uzytkowe Nissany 4x4 oparly sie wplywowi Renault.

    Jak wyglada linia sistrzanych modeli...?
    Note=Modus
    Micra=Twingo
    Almera=Megane
    Primera=Laguna
    ?????=Scenic
    ?????=Kangoo
    ?????=Koleos
    ?????=Espace

    Z tych par lepiej kupic francuskie oryginaly czy japonskie kopie? :-)

    --
    Pozdrawiam,
    G.
    PARKOWANIE W MIEJSKIEJ DZUNGLI - mistrzowie parkowania na zdjeciach!
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,733,76699027,76699027.htmla
  • 08.06.09, 13:29
    i jestem b. zadowolony z silnika który ( nawet ) się nieźle zbiera,
    jest cichutki, zawieszenie całkiem ok, pojemność kabiny też ok,
    i jak ktoś chce może się czepiać że mu się sylwetka nie podoba - to
    niech kupi Fabię, przy wzroście 190 natychmiast z niej ucieknie.
    poprzednio jeździłem 7 lat Renault Megane też 1,4 i nie widzę jakiś
    szczegolnych wspólnych części z Renault poza alternatorem i
    wycieraczkami firmy VALEO, oraz szybami Saint Gobain.
    Silnik i skrzynia to zupełnie co innego niż w Francuzie.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.