Panowie,
Szwecja wprowadzila prosty mechanizm,jezeli nie ma wykupionego ubezpieczenia
obowiazkowego automatycznie auto jest wylaczone z rúchu.Kazdy patrol, kazda
kamera natychmiast to wychwyci. Auto nie posiada naklejek kontrolnych na numerze
rejestracyjnym.Takim pojazdem nie wolno sie wogole poruszac a jezdzic to chyba w
Norrlandi gdzie wioska od wioski jest 300km i policjanta nigdy nie widzieli.
Jezeli policja zlapie a robi to natychmiast sa kary admninistracyjne bardzo
wysokie,albo kiedy auto jest stare i w zlym stanie technicznym odrazu wolaja
holownik i na zlom i auto jest zlomowane z urzedu oczywioscie wlasciel podpisuje
i ma przed soba powazne koszty.
Kilkanscie lat temu gangi uzywaly takich wlasnie aut do robot nocnych,stare nie
zarejestrowane bez ubezpieczenia. Policja tylko wylapywala i zlomowala szybko
podcieto skrzydla "specjalistom".
Pzdr.Sky.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.