photoreporter napisał:
> jakbym tego tu nie przeczytal, to w zyciu bym nie pomyslal ze mozna
wysnuc
> wniosek, jakoby posiadacze wiecej niz jednego samochodu podczas
jazdy mysleli o
> tym ze moga stuknac bo maja zapasowe...rozbawilo mnie to.
To nie jest kwestia toku rozumowania tylko rachunku
prawdopodobienstwa :-) Pozatym znam naszych ubezpieczycieli. Jak
sadzisz, jesli beda kiedys ubezpieczac tylko kierowce to w danych o
ktore zapyta ubezpieczyciel nie bedzie liczby aut? I jak myslisz kto
zaplaci wiecej??? Kowalski z jednym czy Nowak z trzema???? Nawet
jesli sie mysle (co do rachunku) moge sie zalozyc o glowe, ze Nowak
zaplaci wiecej.
Zreszta nieh sie odezwa Ci z krajow w ktorych wlasnie ubezpiecza sie
kierowce a nie auto jak to wyglada... oraz Ci gdzie OC jest
nieobowiazkowe... jest taki kraj????
> Dlatego uwazam ze powinno byc placone OD KIEROWCY nie od samochodu.
Mnie jest wszystko jedno od czego bedzie skladka jak dlugo ktos
pokryje szkody w moim aucie. Jednak powtarzam, nie ma znaczenia co
ubezpieczamy bo firmy musza zarobic - jak nie na ilosci
ubezpieczonych aut to na samych ubezpieczonych z duza iloscia aut :-)
to robi komus roznice???
--
Pozdrawiam,
G.
PARKOWANIE W MIEJSKIEJ DZUNGLI - mistrzowie parkowania na zdjeciach!
fotoforum.gazeta.pl/72,2,733,76699027,76699027.htmla