Jeep,to szmelc europejski/amerykanski.Niedlugo beda rozdawane za
cene zlomu razem z Fordami,Chevroletami,Cadillacami itp.
U dealerow jeszcze stoja modele z 2008 oczywiscie 2009 i w drodze
modele na 2010.Nikt tego dziadostwa nie chce. Porownajcie Jeep z
VW,Nissan,Toyota,Volvo albo nawet Suzuki.Mam 1986 toyota 4 runner.Ma
na liczniku ponad 300tys. mil i jest nie do zdarcia.Chcialbym
zobaczyc Jeep z takim przebiegiem.Jeep to strata czasu i
pieniedzy.Toyota4ever.2010 toyota diesel w US.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.