Dodaj do ulubionych

Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. Hon...

IP: *.spsa.com.pl 04.12.03, 13:43
Wydaje mi się ze ten cały ford co jest g---o wort to nie
dorównuje nawet Accordowi V generacji (którego mam )a co dopiero
wyżej opisywanemu.
Pozatym jak możan porównywać silnik cztero i sześcio cylindrowy ?
Obserwuj wątek
    • Gość: przemo_z /Ś-ca/ Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.03, 14:08
      Po pierwsze. Bardzo podoba mi się styl w jakim przeprowadzone
      jest porównanie, jak również jego rzetelność. Pomiary na hamowni
      studzą ludzi, który często zaokrąglaja moc swoich pojazdów w
      górę.
      A co do aut to szkoda ,że japończycy tak boją się modeli
      sportowych z prawdziwego zdarzenia. Mimo że stanowią one nisze
      rynkową, to przecież budują prestiż marki. Przecież Honda czy
      Toyota mają swoich przedstawicieli w F1, a nie posiadają w
      ofercie z osiągami np. ponizej 7s do 100 km/h.
      • Gość: Niknejm Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: 5.5R1D* / *.pg.com 04.12.03, 17:28
        greenblack napisał:

        > > Pozatym jak możan porównywać silnik cztero i sześcio cylindrowy ?
        >
        > Może Niknejm Ci odpowie. On lubi takie bezsensowne porównania.

        Stwierdzam, że silnik Hondy 2.4 R4 z Accorda jest lepszy pod względem osiągów i
        parametrów od silnika 2.5V6 Mondeo. I co?

        > Żałosne hamulce Hondy - 41,3 m! Fabia 1.2 lepiej hamuje.

        Już Ci ktoś kiedys udowodnił, że dziennikarz, z którego tekstu to wziąłeś,
        popisał głupoty. W/g pomiarów jest zwykle około 38m (w innych testach). A Ty
        znowu swoje.

        Pzdr
        Niknejm
        • greenblack Tak, Niknejmie, to spisek dziennikarzy przeciwko 04.12.03, 18:27
          Hondzie.


          Gość portalu: Niknejm napisał(a):

          > Stwierdzam, że silnik Hondy 2.4 R4 z Accorda jest lepszy pod względem osiągów
          i
          >
          > parametrów od silnika 2.5V6 Mondeo. I co?

          Minimalnie. Ale R4 to nie V6. Poza tym Mondeo 2.5 V6 jest tańsze o 20 tys. zł.


          > Już Ci ktoś kiedys udowodnił, że dziennikarz, z którego tekstu to wziąłeś,
          > popisał głupoty. W/g pomiarów jest zwykle około 38m (w innych testach). A Ty
          > znowu swoje.

          Ja nie przypominam sobie, by ktoś mi coś kiedyś udowadniał. Ale jeśli nawet tak
          było, to także w tym porównaniu Accord ma fatalne hamulce.


          www2.gazeta.pl/auto/1,48345,1808388.html
          100-0 (hamulce zimne/gorace) 41,2/41,3 m.


          Pozdrawiam
            • Gość: Niknejm Aragornowi... IP: 5.5R1D* / *.pg.com 05.12.03, 11:26
              Gość portalu: Aragorn napisał(a):

              > Ale już od takiego 2,5 V6 24v Alfy Romeo lepszy nie jest, i to chyba pod
              > żadnym istotnym względem.

              1. Być może, ale nie ma generalnej zasady, jak sugeruje GB (porównanie V6 z R4
              jako 'bezsensowne' :-))
              2. A jak z awaryjnością? To jest jedna z przyczyn, dla których wolę Hondę niż
              AR. H jeździ równie fajnie, ale się nie psuje :-)

              Pzdr
              Niknejm
          • Gość: Niknejm Re: Tak, Niknejmie, to spisek dziennikarzy przeci IP: 5.5R1D* / *.pg.com 05.12.03, 11:24
            greenblack napisał:

            > Minimalnie. Ale R4 to nie V6. Poza tym Mondeo 2.5 V6 jest tańsze o 20 tys. zł.

            A napisałeś, że porównanie silnika V6 z R4 jest bezsensowne. Śmiechu warte,
            wycofujesz się rakiem? :-)
            Poza tym, jeśli za minimalną uznajesz różnicę np. pomiędzy 170KM a 190KM, to
            chyba coś z matmą nie tego :-)
            Do tego przypomnijmy, że 2.5 Forda to większa pojemność skokowa niż 2.4 Hondy,
            a mimo to 2.5 ma wartość momentu obrotowego niższą nawet w wartości maksymalnej.
            Wbrew temu co mówisz, nie obowiązuje zasada, że V6 jest lepsze. Niektóre R4 są
            bowiem lepsze od swoich odpowiedników V6, i tyle.

            > Ale jeśli nawet tak
            > było, to także w tym porównaniu Accord ma fatalne hamulce.

            A za to katalog "Auto testy" podaje wartości pomiaru bodajże 37.8 na zimno i
            36.9 (nawet krócej) na ciepło (wczoraj sprawdziłem).
            Czyli w różnych testach podają różne wyniki, a subiektywnie hamulce w Accordzie
            są bardzo dobre. Więc przestań opowiadać bzdury, że Accord ma fatalne hamulce.

            Pzdr
            Niknejm
            • greenblack Re: Tak, Niknejmie, to spisek dziennikarzy przeci 05.12.03, 16:00
              Gość portalu: Niknejm napisał(a):

              > A napisałeś, że porównanie silnika V6 z R4 jest bezsensowne. Śmiechu warte,
              > wycofujesz się rakiem? :-)

              Mówiłem tylko o osiągach. Ford nie robi z wersji 2.5 V6 topowego modelu. A, że
              Ford potrafi wyciśniąć 200 KM z 2.5 pokazuje przykład Mondeo ST200. Poza tym
              cały czas mówisz o czasie przyspieszania do 100 km/h. Kiedyś napisałeś, że to
              wieśniacki parametr. Wycofujesz się z tego rakiem? Gdyby stworzyli 300-konny
              turbodoładowny silniczek 1.4 R4, to pewnie twierdziłbyś, że jest lepszy od 4.3
              V8 Mercedesa.


              > Poza tym, jeśli za minimalną uznajesz różnicę np. pomiędzy 170KM a 190KM, to
              > chyba coś z matmą nie tego :-)

              Ja nie podniecam się papierową mocą, lecz rzeczywistymi osiągami.

              > Do tego przypomnijmy, że 2.5 Forda to większa pojemność skokowa niż 2.4
              Hondy,
              > a mimo to 2.5 ma wartość momentu obrotowego niższą nawet w wartości
              maksymalnej
              > .

              Różnica na korzyść Hondy wynosi całe 3 Nm osiągane 250 obr. wyżej. i 0,3 lepsze
              przyspieszenie do 100. Miażdżąca przewaga.

              > Wbrew temu co mówisz, nie obowiązuje zasada, że V6 jest lepsze.


              Braku 2 cylindrów nie przeskoczysz.

              > A za to katalog "Auto testy"

              Kto to wydaje?

              >Więc przestań opowiadać bzdury, że Accord ma fatalne hamulce.

              Masz mnie. Zastawiłem się, żeby poopłacać te wszystkie wrogie Hondzie
              dziennikarzyny.


              Pozdrawiam
              • Gość: Niknejm Re: Tak, Niknejmie, to spisek dziennikarzy przeci IP: 5.5R1D* / *.pg.com 05.12.03, 18:46
                greenblack napisał:

                > Mówiłem tylko o osiągach. Ford nie robi z wersji 2.5 V6 topowego modelu. A,
                > że Ford potrafi wyciśniąć 200 KM z 2.5 pokazuje przykład Mondeo ST200.

                Honda potrafi wycisnąć 200KM, a nawet 240KM z 2L i co?
                Dalej uważam, że nieprawdą jest, jakoby silnik V6 zawsze był lepszy od
                odpowiednika R4. Może być, ale nie musi.

                > Poza tym
                > cały czas mówisz o czasie przyspieszania do 100 km/h. Kiedyś napisałeś, że to
                > wieśniacki parametr. Wycofujesz się z tego rakiem?

                Przypomnij mi, gdzie to napisałem.
                Uważam swoją drogą za najlepszy parametr czas przejazdu 1km ze startu
                zatrzymanego. Sęk w tym, że mało samochodów ma ten parametr publikowany - jest
                on mało popularny.

                > Gdyby stworzyli 300-konny
                > turbodoładowny silniczek 1.4 R4, to pewnie twierdziłbyś, że jest lepszy od
                > 4.3 V8 Mercedesa.

                No to poszedłeś w niezłe ekstremum :-)))

                > > Poza tym, jeśli za minimalną uznajesz różnicę np. pomiędzy 170KM a 190KM,
                > > to
                > > chyba coś z matmą nie tego :-)
                >
                > Ja nie podniecam się papierową mocą, lecz rzeczywistymi osiągami.

                Rzeczywiste osiągi Accorda 2.4 są lepsze niz Mondeo 2.5. Masz pecha :-)

                > Różnica na korzyść Hondy wynosi całe 3 Nm osiągane 250 obr. wyżej. i 0,3
                > lepsze przyspieszenie do 100. Miażdżąca przewaga.

                Czyli słabsze osiągi Mondeo i gorsze parametry jego silnika V6 świadczą, że
                jest lepszy niż Accord 2.4 R4, bo ma 2 cylindry więcej? Zabawne.

                > > A za to katalog "Auto testy"
                >
                > Kto to wydaje?

                Przedruk z niemieckiego wydawnictwa powiązanego z tamtejszym Auto-Bildem.

                > > Więc przestań opowiadać bzdury, że Accord ma fatalne hamulce.
                >
                > Masz mnie. Zastawiłem się, żeby poopłacać te wszystkie wrogie Hondzie
                > dziennikarzyny.

                A ja się zastanawiam, jak wynagrodzić przychylnych Hondzie dziennikarzy...
                Nawiasem mówiąc, dziennikarzy z Niemiec, gdzie Mondek jest produkowany (sic!).

                Pzdr
                Niknejm
    • Gość: somebody Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 14:47
      Jak zawsze,by wykazać wyższość Forda, trzeba uciec się do porównań
      bezsensownych i pseudosztuczek jak tu: cztero i szescio cylindrowiec.I trzeba
      po raz kolejny sprzedać tę bzdurę o jakiś nadzwyczajnych właściwościach
      zawieszenia Forda Mondeo- może dla masochistów to ono jest ok.Choć wreszcie
      ktoś napisał prawdę o uroku Mondeo-" mającego tyle czadu, co otwarte przed
      tygodniem piwo" .Honda górą.
    • Gość: B Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.03, 17:59
      HEHE, A JA UWAZAM ZE JAPONCZYKI TO SZROTY I ZGODZE SIE Z
      Kelheim'EM, ZE MAJA TYLKO WYZYLOWANE ZAJEBISCIE SILNIKI. JA
      WLASNIE NIEDAWNO KUPILEM MONDEO I MUSZE POWIEDZIEC ZE SIE NIE
      ROZCZAROWALEM. JEST SUPER. WCZESNIEJ PRZESLEDZILEM MNOWSTWO
      OPINI I TESTOW, I OCZYWISCIE JAZD. PROPONUJE PRZEJECHAC SIE
      MONDEO I GWARANTUJE, ZE OD RAZU ZAPOMNICIE O INNYM AUTACH.
      MONDEO PO PROSTU WMIAAAAATA KONKURENCJE. A JUZ JESLI CHODZI O
      HONDE ACCORD... TO PRZECIEZ JAKAS POMYLKA. JAK MOZNA OCENIC
      POZYTYWNIE JEJ WNETRZNE ! LUDZIE, PRZECIOZ TO KOSZMAR JAKIS
      JEST. WSIADZCIE DO FORDA I ZOBACZYCIE JAK POWINIEN WYGLADAC
      SAMOCHOD. OGOLNIE FORDY SA TERAZ NAPRAWDE OK. polecam.
      • Gość: soichiro Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.osowa.3miasto.net / 10.255.252.* 15.12.03, 17:11
        Jak ktos to powiedzial ze vw, opel fiat i ford gooownoooooo
        wort!!!!!!!!!!!!!!! I zadne twoje brednie na temat rzekomej
        klasy jakiegos scierwiastego Fordzika, ktory sie sypie co rusz
        nie przemawiaja do mnie!! Malo widziales synu!!! A "zyly" hondy
        przejezdzaja po 700000 tys km na oryginalnych czesciach, gdzei
        nawet co do zywotnosci to niejeden Diesel by sie nie
        powstydzil!!! wiec schowaj sie lepiej z tymi bzdurami i idz
        odrob lekcje, bo w gimnazjum musisz miec dobre stopnie he
        he.......
    • Gość: XXXX Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 18:29
      Taak?A ktore to auta "wymiata" Mondeo i co to własciwie znaczy?Tak to jest jak
      człowiek przesiada się z podlka i w dodatku opiera sie na sponsorowanych
      testach z gazet.Nie lepiej byłon przejechac się samemu konkurentami? No ale do
      tego rzeczywiscie trzeba trochę" kultury" motoryzacyjnej i krytycyzmu. A
      wnetrze mondeo to ma akurat nieciekawe ; chyba, ze ktos ma gust eklektyczny.Aha
      i tylko nie picuj,że używałeś iles tam samochodów dotąd , bo twój fordofanatyzm
      temu przeczy.
    • Gość: Szymi Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 22:30
      waidomo bylo ze rak wybiora ja tez bym tak wybral pewnie. silnik to silnik.
      smutno tylko ze tak swietny samochod jak honda accord nie ma v6. mowienie ze
      ten 2.4 hondy jest jednym z najlepszych silnikow w swojej klasie to prawda -
      tylko co z tego? v6 i tak bedzie lepszy, "to inny poziom przyjemnosci z
      uzytkownia asilnika"

      ja tez bym chcial honde z silnikiem V6 (nawet od forda) + wieksze kola
      • wowo5 Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H 05.12.03, 03:24
        Honda produkuje doskonale silniki 6 - cylindrowe (przyklad Acura TL - 3.2L i
        270KM). Musze sie zgodzic z przedmowca, ze V6 z Mondeo jest lepszy od R4 Hondy.
        Dlaczego Honda nie oferuje V6 w europejskim Accordzie, nie wiem - nawet w
        amerykanskiej Acurze TSX (amerykanska odmiana europejskiego Accorda) jest
        silnik 4 - cylindrowy (chociaz ma 200KM ale za to slaby moment). Pewnie
        stwierdzili, ze V6 w Europie nie bedzie sie sprzedawal. W USA jest duzy wybor
        Accur/Hond z V6 i sa to w wiekszosci dobre auta. Zaleta Hond sa doskonale
        skrzynie, zarowno manualne jak i automaty oraz dobre silniki (w stosunku do
        konkurencji o tej samej pojemnosci). Wada sa gorsze hamulce niz u niektorych
        konkurentow (wyjatek S2000).
        • Gość: Zenek Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 10:12
          dla mnie jednak Honda

          nie jezdzilem ST220 niestety, ale wieloma innymi odmianami silnikowymi Mondeo i
          nic do tego auta nie mam, faktycznie w wersji ST auto wyglada lepiej i na pewno
          lepiej jezdzi niz 2.0i/TDCi
          Accordem natomiast troche pojezdzilem (2.4 Executive) i wszystko mi sie
          podobalo, jasne ze silnik moglby zbierac sie jeszcze lepiej niz sie zbiera, ale
          to tylko 2.4 wiec porownanie z 3.0 przy wolnossacych silnikach wypadnie z
          reguly na korzysc wiekszej pojemnosci
          czego Ford nigdy nie bedzie mial to skrzyni biegow takiej jak w Hondzie, jest
          super

          mysle ze Honda nie bedzie wprowadzala do Europy V6, bo wyliczyli sobie ze
          sprzedaz i tak bylaby marginalna, wiec szkoda kasy na homologacje

          ile Ford sprzedaje V6 (2.5 i ST lacznie)?
          maximum 1% sprzedanych Mondeo ma V6, wsadzili tam ten silnik tylko zeby sie
          nazywalo ze Ford nie jest gorszy od Opla czy VW ktore tez "na sile" upychaja V6
          w Vectrach i Passatach (kto to kupuje?)

          Porownanie w sumie OK, auta dobrali tak jak mogli (czyli glownie wg ceny i mocy
          silnikow), mysle ze nie ma sie co czepiac

    • Gość: odnosnie goscia "ja" Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.udn.pl 05.12.03, 14:19
      czlowieku jeets poprostu zabawny twoj "accord v generacji" to za
      przyzcepe moze takiemu st2200 sluzyc wiem bo mam st200 i
      zmiazdzyl bym cie przy kazdej predkosci na kazdym odcinku.Honda
      ma fajny design ale nic po za tym , a te zabwen kólka
      hahahahah.Fordma doswidczenie w budowaniu aut o sportowym
      zacieciu ( chocby seria Cosworth sierry i escorta, czy Rs2000).A
      co do odniesienia jak mozna porownywac 6cylindrowke do 4 to
      powinienes sie gląbie zapytac panow w Hondzie ktorzy nie nie
      polaskawili aby takowa zainstalPs: kij ci w oko!
    • Gość: Greg Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.acn.pl 05.12.03, 15:47
      Mimo ze jestem wielkim fanem japonskiej motoryzacji to z tych dwoch aut
      wybralbym Forda Mondeo.
      Nie podoba mi sie, ze autor artykulu tak autorytatywnie wypowiada sie o
      wygladzie zewnetrznym obu samochodow. Mi na przyklad Ford podoba sie 100 razy
      bardziej od Hondy, ktora z boku przypomina za przeproszeniem trumne albo kajak.
      Dosyc samochodow o sylwetce jakby wyszly spod rzenickiego tasaka. A Mondeo az
      kipi sila i "muskulami", nie ma szpetnych plastikowych, doklejanych spojlerow.
      Nie mam zwyczaju oceniania wygladu aut, bo to indywidualna sprawa kazdego
      kierowcy, ale w tym wypadku musialem zabrac glos, bo w koncu dojdzie do tego,
      ze bedzie sie produkowac tylko takie samochody, ktore nie beda mi sie podobac ;)

      Tekst napisany bardzo fajnie, z jajami, dowcipnie. Az sie przyjemnie czytalo.
      Nie oczekuje po pismach motoryzacyjnych rzetelnej oceny, bo dziennikarze to
      cholernie nieobiektywne bestie, ale bede czytac tkesty Wlodarskiego chocby dla
      samego stylu pisania.

      Aha, chyba autorowi chodzilo, ze "moc jest niczym bez kontroli" ("poiwer is
      nothing without control" - haslo Pirelli) a nie "predkosc".

      Pozdro

      P.S. Wreszcie tekst, w ktorym nie ma opisow katowania samochod odswiatel do
      swiatel czy jezdzenia po betonie z zaciagnietym rekawem...nikt normalny tego
      nie robi, wy tez dajcie sobie spokoj.
    • Gość: Darek Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.gl.digi.pl 05.12.03, 16:11
      A mnie porównanie się podobało.W końcu porównywali to co w rzeczywistości a nie
      to co inni porównywali gdzieś na zachodzie europy i tylko przedrukowali.Podoba
      mi się podejście jak do maszyny a nie jakiegoś precjozum z ohami i
      achami.Wszystko co zaznaczone w artykule może się przydać kupującemu ale
      brakuje mi np.czy woda z szyby w trakcie jazdy nie wpada do kabiny przy
      uchylonym oknie[na co w testach nikt nie zwraca uwagi a jest to wadą].Razi mnie
      język rodzaju "mięsisty"powtarzający się,określenie "solidna klamka"[taka od
      zakrystii]jakby inne miały zwyczaj giąć się.I tak co do p.Lemskiego -co pan
      robił w bagażniku i kiedy pan tam wszedł?[czy rozchodziło się o przysłowiową
      teściową?]Ogólnie artykuł mnie zadowolił i gdybym dawał oceny to powiedziałbym
      że na piątkę[czekam z niecierpliwością na następny].Pozdr,Darek.
    • Gość: Darek Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.gl.digi.pl 05.12.03, 16:24
      Można porównywać V6 z R4,pamiętaj że w większości krajów płaci się podatek od
      mocy a nie pojemności . Silnik np.z Imprezy ponad 250 KM[turbo] na łeb będzie
      bił pod każdym względem silnik np V6 forda, AF czy innego może nie dla
      audiofila ale kierowcy tak.U mnie pod maską drzemie 300KM i muszę powiedzieć że
      ta moc nie jest odbierana przy starcie zatrzymanym ale koniecznie w ruchu czego
      polecam doświadczyć kierowcom a nie młodocianym marzycielom o wyścigach
      ulicznych[no bo ile razy startujesz w takim wyścigu].Pozdr.
    • Gość: Niknejm A teraz moja ocena... IP: 5.5R1D* / *.pg.com 05.12.03, 18:59
      Tekst bardzo mi się podobał, fajny jest :-))
      Co do wyboru jednego z tych aut:
      1. Gdybym miał mieć jedno z nich jako auto służbowe - wybrałbym Forda. Dla jego
      osiągów.
      2. Jako auto prywatne wybrałbym Hondę - ze względu na niższą awaryjność i fakt,
      że produkowana jest w Japonii.

      Pzdr
      Niknejm
      • Gość: Szymi Re: A teraz moja ocena... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 22:27
        > Co do wyboru jednego z tych aut:
        > 1. Gdybym miał mieć jedno z nich jako auto służbowe - wybrałbym Forda. Dla
        jego
        >
        > osiągów.
        > 2. Jako auto prywatne wybrałbym Hondę - ze względu na niższą awaryjność i
        fakt,
        >
        > że produkowana jest w Japonii.

        ja bym sie zastanawial, wiem ze honda jest lepsza technicznie i ladniejsza, sam
        mam japonca, ale jednak silnik V6 kusi niemilosiernie, hondy 2.4 napewno bym
        nie wzial, jesli juz to 2.0, 2.4 bez V6 to taki "chuderlak po amfie" a V6 to
        zawodowiec:)))
              • Gość: Szymi Re: s14 rulezzz :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.03, 13:51
                > Masło maślane-piszesz "dźwięk i kultura"-to tak jak wygląd i uczesanie.

                kultura pracy to tez wibracje (lub lepiej ich brak) jakie wytwarza silnik

                zreszta nie bede juz wiecej dyskutowal, bo tutaj wiekszosc uwaza ze r4 w niczym
                nie jest gorsze niz v6, (chociaz malo kto stad pewnie wogle jechal V6)
                niech bedzie

                po co wogle robia te V6?, V8, V12?
                • Gość: mgr Re: s14 rulezzz :) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.12.03, 15:49
                  Jest paru niedorżniętych facetów, którym ilość cylindrów padła na mózg.
                  I właśnie dla nich robią te "supersilniki".
                  Ta grupka jest też totalnie odporna na odważniejsze rozwiązania alternatywnych
                  napędów.
                  Po prostu motoryzacyjny "beton" ot co.
                  Nawet jeśli konkurencja ma lepsze parametry i trwałość to zawsze można
                  dyskutować o :"kulturze i urodzie".
                  • greenblack Niedo...a to jest Honda ze swoimi 4-cylindrowymi 06.12.03, 16:14
                    bzyczkami pod maską.


                    Gość portalu: mgr napisał(a):

                    > Jest paru niedorżniętych facetów, którym ilość cylindrów padła na mózg.
                    > I właśnie dla nich robią te "supersilniki".

                    4 cylindry mają sens do około 2 litrów pojemności. Są samochody, które nie
                    pojadą z tam małymi silnikami i dlatego stosuje się jednostki wielocylindrowe.
                    Nie każdemu starczają 4-cylindrowi kastraci.

                    > Ta grupka jest też totalnie odporna na odważniejsze rozwiązania
                    alternatywnych
                    > napędów.

                    Przynajmniej potrafią trzeźwo spojrzeć na rzeczywistość. Dream on...

                    > Po prostu motoryzacyjny "beton" ot co.

                    :)

                    > Nawet jeśli konkurencja ma lepsze parametry i trwałość to zawsze można
                    > dyskutować o :"kulturze i urodzie".

                    Ta konkurencja nie potrafi zrobić samochodu z porządnym silnikiem.


                    Pozdrawiam
                  • Gość: Szymi Re: s14 rulezzz :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 21:09
                    > Jest paru niedorżniętych facetów, którym ilość cylindrów padła na mózg.
                    > I właśnie dla nich robią te "supersilniki".

                    moja kolezanka ma matiza i tez go zachwala. moja opinia jest taka ze jak kogos
                    nie stac na V6 to bedzie pierd...il dorabiajac sobie ideologie ze V6 sa
                    nie "be".

                    > Ta grupka jest też totalnie odporna na odważniejsze rozwiązania
                    alternatywnych
                    > napędów.

                    te alternatywne napedy to pewnie wszystkie 3 i 4 cylindrowe wydmuszki jakich
                    pelno dookola na ulicach

                    > Nawet jeśli konkurencja ma lepsze parametry i trwałość to zawsze można
                    > dyskutować o :"kulturze i urodzie".

                    piszesz bez sensu. ale juz z czystej ciekawosci: jakiz to "konkurencyjny naped
                    o lepszych parametrach i trwalosci" moze nabyc "niedorzniet facet" jako
                    substytut np. silnika w mercedesie CL65 (tam siedzi jakies nedzne V12 biturbo)
                    moze powinno sie tam instalowac hondowskie 2L czterocylinfrowe z double super
                    extreme VTEC o mocy 600 KM?
                  • Gość: Milos Re: s14 rulezzz :) IP: *.jjs.pl / *.jjs.pl 08.12.03, 19:38
                    Gość portalu: mgr napisał(a):

                    > Jest paru niedorżniętych facetów, którym ilość cylindrów padła na mózg.
                    > I właśnie dla nich robią te "supersilniki".
                    > Ta grupka jest też totalnie odporna na odważniejsze rozwiązania
                    alternatywnych
                    > napędów.
                    > Po prostu motoryzacyjny "beton" ot co.
                    > Nawet jeśli konkurencja ma lepsze parametry i trwałość to zawsze można
                    > dyskutować o :"kulturze i urodzie".


                    MGR !!! Miałem Cię za sensownego faceta :-( Jakby wacha kosztowała tyle co w
                    USA to wszyscy oprócz gospodyń domowych jeździliby przynajmniej V6. Co nie
                    znaczy że wszystkie R4 są do du...

                    Pzdr
                • Gość: R4 Re: s14 rulezzz :) IP: *.acn.pl 06.12.03, 15:53
                  > nie pisalem ze r4 jest wolniejsze, wiadomo ze mozna go wyzylowac, ale
                  > przyjemniosc z jazdy to nie to tylko szybkosc, to tez dzwiek i kultura pracy

                  Przyjemność z jazdy to nie tylko silnik :P , co do dźwięku to ma on niewiele
                  wspólnego z rodzajem motoru, r4 z M3 brzmi dla mnie lepiej niż wszystkie
                  v6 :) , r4 z byle jakiej alfy też brzmi lepiej, r4 boxer też itd, itp.
                  Co do kultury pracy to faktycznie w wypadku v6 generalnie będzie ona wyższa,
                  przy czym różnica w odniesieniu do dobrego r4 będzie zauważalna tylko w czasie
                  postoju na biegu jałowym / mniejsze wibracje /

                  > po co wogle robia te V6?, V8, V12?

                  To "najprostsza" droga do budowy silnika mocniejszego, ale dobrze, że nie
                  uważana za jedyną...
                  Ciekawe, dlaczego swego czasu bmw zbudowało dla quazi-wyścigowego modelu jakim
                  jest m3 motor r4, zamiast np. zmodyfikować, skądinąd też po dziś dzień uważaną
                  za b.dobrą, jednostkę r6 ??? Dlaczego porsche w modelu 968 umieściło r4 / 3L,
                  240km /, które przewyższa większość współczesnych v6 ??

                  Są różne drogi i dobrze że jest wybór :)
                  • greenblack R4 dla europejskiej biedoty 06.12.03, 16:08
                    Gość portalu: R4 napisał(a):

                    > Co do kultury pracy to faktycznie w wypadku v6 generalnie będzie ona wyższa,
                    > przy czym różnica w odniesieniu do dobrego r4 będzie zauważalna tylko w
                    czasie
                    > postoju na biegu jałowym / mniejsze wibracje /

                    Nie tylko na postoju. Także podczas nabierania obrotów.

                    > To "najprostsza" droga do budowy silnika mocniejszego,

                    I jedyna sensowna.


                    > Ciekawe, dlaczego swego czasu bmw zbudowało dla quazi-wyścigowego modelu
                    jakim
                    > jest m3 motor r4, zamiast np. zmodyfikować, skądinąd też po dziś dzień
                    uważaną
                    > za b.dobrą, jednostkę r6 ???

                    Żeby zaoszczędzić na masie. M4 będzie miał V8, a następne M5 V10 - obecne ma
                    V8, a poprzednie miało R6. Nic Ci to nie mówi?

                    Dlaczego porsche w modelu 968 umieściło r4 / 3L,
                    > 240km /, które przewyższa większość współczesnych v6 ??

                    Z oszczędności. Samochód miał być jak najtańszy.

                    > Są różne drogi i dobrze że jest wybór :)

                    Wybór jest dlatego, że nie każdego stać na V6.


                    Pozdrawiam
                    • Gość: R4 Re: R4 dla europejskiej biedoty IP: *.acn.pl 06.12.03, 16:36
                      greenblack napisał:

                      > Nie tylko na postoju. Także podczas nabierania obrotów.

                      Jeździłem różnymi autami, dla mnie różnica podczas nabierania obrotów w wypadku
                      dobrego r4 jest niezauważalna

                      > > To "najprostsza" droga do budowy silnika mocniejszego,
                      >
                      > I jedyna sensowna.

                      Nieprawda

                      > > Ciekawe, dlaczego swego czasu bmw zbudowało dla quazi-wyścigowego modelu
                      > jakim
                      > > jest m3 motor r4, zamiast np. zmodyfikować, skądinąd też po dziś dzień
                      > uważaną
                      > > za b.dobrą, jednostkę r6 ???
                      >
                      > Żeby zaoszczędzić na masie.

                      Tak???, jakież to proste, a ile tych kilogramów zaoszczędził i czy "zyski
                      przewyższały koszty", bo to bardzo ciekawa teoria..., a poza konkursem, no to
                      chyba dobrze, masa też jest istotna, zgadza się?

                      > M4 będzie miał V8, a następne M5 V10 - obecne ma
                      > V8, a poprzednie miało R6. Nic Ci to nie mówi?

                      Co ma piernik do wiatraka???, oczywiste jest że wszystko ma swoje granice,
                      swoją drogą do F1 powinni pakować motory 15L, tak???, nie no, sorry, wiem,
                      oszczędzają na masie :) , a jednak to może być korzystne...

                      > Dlaczego porsche w modelu 968 umieściło r4 / 3L,
                      > > 240km /, które przewyższa większość współczesnych v6 ??
                      >
                      > Z oszczędności. Samochód miał być jak najtańszy.

                      Ale co to ma do rzeczy czy tańszy czy droższy???? , jest dysputa lepszy czy
                      gorszy, a jak do tego tańszy(?) , no to chyba jeszcze lepiej, nie ?

                      > > Są różne drogi i dobrze że jest wybór :)
                      >
                      > Wybór jest dlatego, że nie każdego stać na V6.

                      Powtarzasz się i do tego nie w temacie :) , topowe r4 mogą być znacznie droższe
                      od wielu v6
                      > Pozdrawiam

                      ja również :)
                      • greenblack Re: R4 dla europejskiej biedoty 06.12.03, 16:49
                        Gość portalu: R4 napisał(a):

                        > Jeździłem różnymi autami, dla mnie różnica podczas nabierania obrotów w
                        wypadku
                        >
                        > dobrego r4 jest niezauważalna

                        Czym jeździłeś i jak długo?


                        > Tak???, jakież to proste, a ile tych kilogramów zaoszczędził

                        Co najmniej kilkadziesiąt kilkogramów. To dużo w aucie WYŚCIGOWYM.

                        i czy "zyski
                        > przewyższały koszty"

                        Na pewno.

                        , bo to bardzo ciekawa teoria..., a poza konkursem, no to
                        > chyba dobrze, masa też jest istotna, zgadza się?

                        Jeśli samochód waży 900 kg i służy tylko do ścigania na torze, to oczywiście ma
                        znaczenie. W półtoratonowym normalnym samochodzie klasy średniej różnica
                        kilkudzisięciu kg nie ma znaczenia.


                        > Co ma piernik do wiatraka???

                        Czyli jednak nic Ci to nie mówi...

                        , oczywiste jest że wszystko ma swoje granice,
                        > swoją drogą do F1 powinni pakować motory 15L, tak???

                        Może i powinni, ale nie mogą, bo ogranicza ich regulamin - 3 litry pojemności.
                        Turbo też nie można stosować, a kiedyś stosowano.

                        , nie no, sorry, wiem,
                        > oszczędzają na masie :) , a jednak to może być korzystne...

                        Silniki w F1 mają 10 cylidrów - i 3 litry.


                        > Ale co to ma do rzeczy czy tańszy czy droższy????

                        Czy jesteś aż tak ograniczony? Ten model Porsche zaprojektował VW/Audi.
                        Chodziło o tanie auto sportowe.

                        , jest dysputa lepszy czy
                        > gorszy, a jak do tego tańszy(?) , no to chyba jeszcze lepiej, nie ?

                        Jakoś nie widać, by Porsche kontynuowało pomysł z 4-cylindrowymi silnikami.

                        > Powtarzasz się i do tego nie w temacie :)

                        Znowu bełkot. Jaka jest sprzedaż 6-cylindrowców w Europie, a jaka w Ameryce?

                        , topowe r4 mogą być znacznie droższe
                        >
                        > od wielu v6

                        I to jest właśnie nonsens w wykonaniu Hondy - np. S2200. Generalnie jednak
                        zaprojektowanie i produkcja silnika 6-cylindrowego jest droższa niż 4-
                        cylindrowego.


                        Pozdrawiam
                        • Gość: R4 topowe r4 - nie dla psa kiełbasa ;) IP: *.acn.pl 06.12.03, 17:21
                          greenblack napisał:

                          > Czym jeździłeś i jak długo?

                          Róznymi i raczej krótko, ale to nieistotne.

                          > i czy "zyski
                          > > przewyższały koszty"
                          >
                          > Na pewno.

                          Czyżby?, ale o tym za chwilę...

                          > , bo to bardzo ciekawa teoria..., a poza konkursem, no to
                          > > chyba dobrze, masa też jest istotna, zgadza się?
                          >
                          > Jeśli samochód waży 900 kg i służy tylko do ścigania na torze, to oczywiście
                          ma
                          >
                          > znaczenie. W półtoratonowym normalnym samochodzie klasy średniej różnica
                          > kilkudzisięciu kg nie ma znaczenia.

                          Tak, ale kto tu mówi o autach na tor??? , różnica w wadze aut porównywanych i
                          tych przytaczanych jez BEZ ZNACZENIA, no ile kg zaoszczędziło bmw budując do m3
                          motor czterocylindrowy, zamiast stosując r6?? , napisz...

                          > > Co ma piernik do wiatraka???
                          >
                          > Czyli jednak nic Ci to nie mówi...

                          Ale co złociutki :) , do Ciebie chyba tyż niewiele trafia....

                          > , oczywiste jest że wszystko ma swoje granice,
                          > > swoją drogą do F1 powinni pakować motory 15L, tak???
                          >
                          > Może i powinni, ale nie mogą, bo ogranicza ich regulamin - 3 litry
                          pojemności.
                          > Turbo też nie można stosować, a kiedyś stosowano.
                          >
                          > , nie no, sorry, wiem,
                          > > oszczędzają na masie :) , a jednak to może być korzystne...
                          >
                          > Silniki w F1 mają 10 cylidrów - i 3 litry.

                          Tak i kręci pod 19 tyś obr., tego też nienawidzisz, przyznaj się co, trzysta
                          koni z litra, a fe!, powinny mieć ze 24 cylindry :)

                          > > Ale co to ma do rzeczy czy tańszy czy droższy????
                          >
                          > Czy jesteś aż tak ograniczony? Ten model Porsche zaprojektował VW/Audi.
                          > Chodziło o tanie auto sportowe.

                          A Ty masz gorszy dzień dzisiaj czy to u Ciebie norma ????, NIE MA ROZMOWY O
                          KOSZTACH, których wielkość zresztą też jest dyskusyjną sprawą.

                          > , jest dysputa lepszy czy
                          > > gorszy, a jak do tego tańszy(?) , no to chyba jeszcze lepiej, nie ?
                          >
                          > Jakoś nie widać, by Porsche kontynuowało pomysł z 4-cylindrowymi silnikami.

                          No i co z tego że nie kontynuowało???, może szkoda że nie kontunuowało, silnik
                          przewyższał niejeden v6, to jest fakt, a nie kontynuował/niekontynuował,
                          tańszy/droższy, bla, bla , bla...

                          > > Powtarzasz się i do tego nie w temacie :)
                          >
                          > Znowu bełkot. Jaka jest sprzedaż 6-cylindrowców w Europie, a jaka w Ameryce?

                          Bełkoczesz Ty, w mieszaniu tematów jesteś "miszczem" , teraz żeś
                          wspaniałomyślnie wyjechał ze sprzedażą...., preferencje nabywców, polityka
                          cenowa, podatki, jest tysiąc czynników wpływających na sprzedaż tego czy
                          tamtego.

                          > , topowe r4 mogą być znacznie droższe
                          > >
                          > > od wielu v6
                          >
                          > I to jest właśnie nonsens w wykonaniu Hondy - np. S2200. Generalnie jednak
                          > zaprojektowanie i produkcja silnika 6-cylindrowego jest droższa niż 4-
                          > cylindrowego.

                          I znowu co z tego??? /jeśli w ogóle to prawda.../ , nie znaczy że zawsze v6
                          będzie lepszy od r4, wiem że pogodzenie się z tą myślą spowodowałoby u Ciebie
                          koszmary senne...

                          > Pozdrawiam

                          pozdro.
                          • greenblack Mam gdzieś R4 06.12.03, 20:42
                            Gość portalu: R4 napisał(a):

                            > Róznymi i raczej krótko, ale to nieistotne.

                            Chciałbym jednak poznać opinię eksperta. Jakie R4 są lepsze od jakich R/V/B6?

                            > Tak, ale kto tu mówi o autach na tor???

                            A M3 to niby do czego służy?

                            , różnica w wadze aut porównywanych i
                            > tych przytaczanych jez BEZ ZNACZENIA, no ile kg zaoszczędziło bmw budując do
                            m3
                            >
                            > motor czterocylindrowy, zamiast stosując r6?? , napisz...

                            Dla przykładu. Różnica między 318Ci R4 a 320Ci R6 wynosi 75 kg. Niby niedużo,
                            ale w przypadku samochodu sportowego sporo, zwłaszcza, że chodzi o odciążenie
                            przedniej osi. W M3 CSL BMW wypruło kanapę, klimatyzację, zastosowało
                            plastikową maskę, dach i jeszcze kilka innych odchudzaczy.

                            Porsche przeprowadziło taką kurację w GT3 RS, żeby odchudzić samochód o, według
                            Ciebie marne, 50 kg.

                            Poza tym argument o starym M3 jest mierny. To, że kiedyś nie było Vectry V6,
                            nie znaczy, że R4 jest lepsze.

                            > Ale co złociutki :) , do Ciebie chyba tyż niewiele trafia....

                            Jednak trzeba kawę na ławę. Zwiększenie liczby cylindrów pozwala zwiększyć moc,
                            zwłaszcza jeśli idzie za tym zwiększenie pojemności. Dlaczego BMW nie zrobi 4-
                            litrowego R4, skoro to takie cudo?

                            > > Może i powinni, ale nie mogą, bo ogranicza ich regulamin - 3 litry
                            > pojemności.
                            > > Turbo też nie można stosować, a kiedyś stosowano.

                            Pozostawiłeś bez komentarza?


                            no, sorry, wiem,
                            > > > oszczędzają na masie :) , a jednak to może być korzystne...
                            > >
                            > > Silniki w F1 mają 10 cylidrów - i 3 litry.

                            Tu też bez odpowiedzi?

                            > Tak i kręci pod 19 tyś obr., tego też nienawidzisz, przyznaj się co, trzysta
                            > koni z litra, a fe!, powinny mieć ze 24 cylindry :)

                            Nie odnosisz się do tematu. 24 cylindrów nie można zastosować, bo komory
                            spalania byłyby za małe, a silnik zbyt skomplikowany. Taki silnik i tak starcza
                            na jeden wyścig, a kosztuje fortunę.

                            > A Ty masz gorszy dzień dzisiaj czy to u Ciebie norma ????, NIE MA ROZMOWY O
                            > KOSZTACH, których wielkość zresztą też jest dyskusyjną sprawą.

                            Jak nie ma rozmowy o kosztach?! Z tego samego powodu dopiero od niedawna jest
                            TT V6.

                            > > Jakoś nie widać, by Porsche kontynuowało pomysł z 4-cylindrowymi silnikami
                            > .
                            >
                            > No i co z tego że nie kontynuowało???, może szkoda że nie kontunuowało,
                            silnik
                            > przewyższał niejeden v6, to jest fakt,

                            Pod względem mocy. Ale mówimy o najlepszym R4 epoki. Złóż podanie do działu
                            rozwoju Porsche. Taki geniusz na pewno przekona ich do R4.

                            a nie kontynuował/niekontynuował,
                            > tańszy/droższy, bla, bla , bla...

                            Przy okazji złóż podanie do działu księgowości Porsche.

                            > Znowu bełkot. Jaka jest sprzedaż 6-cylindrowców w Europie, a jaka w Ameryc
                            > e?
                            >
                            > Bełkoczesz Ty, w mieszaniu tematów jesteś "miszczem" , teraz żeś
                            > wspaniałomyślnie wyjechał ze sprzedażą...., preferencje nabywców, polityka
                            > cenowa, podatki, jest tysiąc czynników wpływających na sprzedaż tego czy
                            > tamtego.

                            Powód małej popularności V6 jest ten sam, co dużej popularności diesli -
                            Europejczyków nie stać na takie samochody.

                            > I znowu co z tego??? /jeśli w ogóle to prawda.../

                            To czywiście nieprawda, tylko dlaczego samochody z R4 są tańsze?

                            , nie znaczy że zawsze v6
                            > będzie lepszy od r4, wiem że pogodzenie się z tą myślą spowodowałoby u Ciebie
                            > koszmary senne...

                            Nadal czekam na odpowiedź na pytanie: Jakie R4 są lepsze od jakich R/V/B6?


                            Pozdrawiam
                            • Gość: R4 Mam gdzieś R4 - R4 to przeżyje i vice versa IP: *.acn.pl 06.12.03, 22:33
                              greenblack napisał:

                              > Chciałbym jednak poznać opinię eksperta. Jakie R4 są lepsze od jakich R/V/B6?

                              Już to pisałem, np s14, najlepsze hond, są lepsze od np v6 forda i innych pod
                              kilkoma względami.

                              > > Tak, ale kto tu mówi o autach na tor???
                              >
                              > A M3 to niby do czego służy?

                              W tym sensie to każde auto powiedzmy powyżej 30 tyś euro będzie na tor, bzdura..

                              > Dla przykładu. Różnica między 318Ci R4 a 320Ci R6 wynosi 75 kg. Niby niedużo,
                              > ale w przypadku samochodu sportowego sporo, zwłaszcza, że chodzi o odciążenie
                              > przedniej osi. W M3 CSL BMW wypruło kanapę, klimatyzację, zastosowało
                              > plastikową maskę, dach i jeszcze kilka innych odchudzaczy.

                              Tak, ale nie mówimy o autach stricte sportowych, ba, o ile się nie mylę to e30
                              325 /r6/ było nawet lżejsze od najmocniejszych m3 /r4/ , a przecież wg Ciebie
                              silnik taki zastosowano tylko ze względu na masę??? / no bo chyba nie koszty???/

                              > Porsche przeprowadziło taką kurację w GT3 RS, żeby odchudzić samochód o,
                              według
                              >
                              > Ciebie marne, 50 kg.

                              j.w.

                              > Poza tym argument o starym M3 jest mierny. To, że kiedyś nie było Vectry V6,
                              > nie znaczy, że R4 jest lepsze.

                              Dokładnie na odwrót, jest tym bardziej trafiony, mimo iż znacznie starszy ten
                              r4 jest o niebo lepszy od powiedzmy v6 2,5/26 opla.

                              > > Ale co złociutki :) , do Ciebie chyba tyż niewiele trafia....
                              >
                              > Jednak trzeba kawę na ławę. Zwiększenie liczby cylindrów pozwala zwiększyć
                              moc,
                              >
                              > zwłaszcza jeśli idzie za tym zwiększenie pojemności. Dlaczego BMW nie zrobi 4-
                              > litrowego R4, skoro to takie cudo?

                              Ale nikt tego nie neguje, mowa o tym że można stworzyć r4 dorównujący a czasem
                              nawet lepszy pod kilkoma względami od niejednego v6. Robienie 4L r4 byłoby bez
                              sensu, to oczywiste i nikt o tym nie mówi. Niepotrzebnie uciekasz się do
                              przerysowywania...

                              > > > Może i powinni, ale nie mogą, bo ogranicza ich regulamin - 3 litry
                              > > pojemności.
                              > > > Turbo też nie można stosować, a kiedyś stosowano.
                              >
                              > Pozostawiłeś bez komentarza?

                              No bo do czego mam się odnosić??? , no nie można i co z tego, fakt i o czym tu
                              dyskutować??

                              > no, sorry, wiem,
                              > > > > oszczędzają na masie :) , a jednak to może być korzystne...
                              > > >
                              > > > Silniki w F1 mają 10 cylidrów - i 3 litry.
                              >
                              > Tu też bez odpowiedzi?

                              Fakt, j.w.

                              > > Tak i kręci pod 19 tyś obr., tego też nienawidzisz, przyznaj się co, trzys
                              > ta
                              > > koni z litra, a fe!, powinny mieć ze 24 cylindry :)
                              >
                              > Nie odnosisz się do tematu. 24 cylindrów nie można zastosować, bo komory
                              > spalania byłyby za małe, a silnik zbyt skomplikowany. Taki silnik i tak
                              starcza
                              >
                              > na jeden wyścig, a kosztuje fortunę.
                              >
                              > > A Ty masz gorszy dzień dzisiaj czy to u Ciebie norma ????, NIE MA ROZMOWY
                              > O
                              > > KOSZTACH, których wielkość zresztą też jest dyskusyjną sprawą.
                              >
                              > Jak nie ma rozmowy o kosztach?! Z tego samego powodu dopiero od niedawna jest
                              > TT V6.

                              Jakby Ci umknęło, to o kosztach, które są dyskusyjne, sam zauważyłeś cenę
                              s2000, nie piszę, cen/kosztów nie porównuję, to inna sprawa i żaden argument w
                              temacie.

                              > > > Jakoś nie widać, by Porsche kontynuowało pomysł z 4-cylindrowymi siln
                              > ikami
                              > > .
                              > >
                              > > No i co z tego że nie kontynuowało???, może szkoda że nie kontunuowało,
                              > silnik
                              > > przewyższał niejeden v6, to jest fakt,
                              >
                              > Pod względem mocy. Ale mówimy o najlepszym R4 epoki. Złóż podanie do działu
                              > rozwoju Porsche. Taki geniusz na pewno przekona ich do R4.

                              R4 ma ograniczenia, tak jak ma i v6, dlatego powstają v8, v10.... Wątpię żeby
                              było do czego przekonywać, ale merytorycznie miałbym większe szanse w bmw niż
                              Ty ze swoim sarkazmem choćby w prowincjonalnym kabarecie.

                              > a nie kontynuował/niekontynuował,
                              > > tańszy/droższy, bla, bla , bla...
                              >
                              > Przy okazji złóż podanie do działu księgowości Porsche.

                              Przy okazji spróbuj choćby z rysunkami satyrycznymi w darmowym metrze, wiesz,
                              kto wie...

                              > > Znowu bełkot. Jaka jest sprzedaż 6-cylindrowców w Europie, a jaka w Ameryc
                              > > e?
                              > >
                              > > Bełkoczesz Ty, w mieszaniu tematów jesteś "miszczem" , teraz żeś
                              > > wspaniałomyślnie wyjechał ze sprzedażą...., preferencje nabywców, polityka
                              >
                              > > cenowa, podatki, jest tysiąc czynników wpływających na sprzedaż tego czy
                              > > tamtego.
                              >
                              > Powód małej popularności V6 jest ten sam, co dużej popularności diesli -
                              > Europejczyków nie stać na takie samochody.

                              Ty no ale a propo czego to było.... wiesz ja wolę kuchnię włoską ale moja
                              ciocia klocia francuską.

                              > > I znowu co z tego??? /jeśli w ogóle to prawda.../
                              >
                              > To czywiście nieprawda, tylko dlaczego samochody z R4 są tańsze?

                              Te o których ja myślę są nawet droższe.

                              > , nie znaczy że zawsze v6
                              > > będzie lepszy od r4, wiem że pogodzenie się z tą myślą spowodowałoby u Cie
                              > bie
                              > > koszmary senne...
                              >
                              > Nadal czekam na odpowiedź na pytanie: Jakie R4 są lepsze od jakich R/V/B6?

                              To już było.

                              > Pozdrawiam

                              dobrej nocy :)
                            • Gość: mgr Re: Mam gdzieś R4 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.12.03, 01:50
                              Coś ty się przyczepił do tych cylindrów??
                              To, że silnik jest lepszy jeden od drugiego można(i trzeba) ocenić po jego
                              parametrach, trwałości a w ostateczności- ekonomi i zużyciu paliwa. I cylindry,
                              tłoki ,korbowody i wiele innych detali nic nie ma do tego.
                              Dla mnie silnik idealny jest bezgłośny i dalsze dyskusje na temat przyjemności
                              jego brzmienia uważam za bezcelowe. Na pierwszym miejscu(obok mocy
                              elastyczności napędu) stawiam jego trwałość, ekonomię i oczywiście ekologię.
                              Dlatego nie jestem zwolennikiem diesli jako jednostek bezpośrednio-napędowych.
                              Co innego w hybrydach, gdzie silnik pracuje pod precyzyjnie kontrolowanym i
                              praktycznie niezmiennym obciążeniem.
                          • Gość: Szymi Re: topowe r4 - nie dla psa kiełbasa ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 02:43
                            1.stary zamiast pierdo...c napisz dlaczego wszystkie marki luksusowe robia
                            samochody z szescioma i wiecej cylindrami? (porsche, bugatti, ferrari,
                            lamborghini, aston martin i dziesiatki innych)

                            2.to samo jesli chodzi o topowe modele zwyklych marek?

                            3. przestan juz piep..c o tym M3. w M3 od dawna jest R6.

                            > Tak i kręci pod 19 tyś obr., tego też nienawidzisz, przyznaj się co, trzysta
                            > koni z litra, a fe!, powinny mieć ze 24 cylindry :)

                            maja chyba 3.5 a nie 3 l, a ze krece 19tys to i m.in. dlatego silnik jest do
                            remontu po 1000km


                            > > , topowe r4 mogą być znacznie droższe
                            > > >
                            > > > od wielu v6

                            na pewno nie silniki, moze samochody jak jeszcze naloza na zwykly silnik dwie
                            turbiny i intercooler jak w imprezie
                            • Gość: R4 te młody Szymi... IP: *.acn.pl 07.12.03, 12:23
                              weź sam sperdal... buraku jeden na drzewo, nic nie kumasz z dyskusji ćwoku to
                              po grzyba się wtrącasz, te twoje trzy grosze są w ogóle nie na temat
                              intelektualny daltonisto...

                              ps. a dla mnie pajacu np turbo może być takim samymy elementem silnika jak
                              dodatkowe dwa cylindry i większa pojemność, ale Ty masz za waski umysł żeby to
                              ogarnąć
                              • Gość: Szymi Re: te młody Szymi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 20:09
                                pier...sz szczeniaku o dupie maryny, widac ze rowerem jezdzisz, samochody
                                ogladasz w komputerze

                                > ps. a dla mnie pajacu np turbo może być takim samymy elementem silnika jak
                                > dodatkowe dwa cylindry i większa pojemność, ale Ty masz za waski umysł żeby
                                to
                                > ogarnąć

                                k.. i pewnie takim samym jak kolektor wylotowy, katalizator i caly wydech,
                                poduszki, i przegroda a dodatkow pewnie tez maska i przednie reflektory

                                powiedzialem szczylu nie pyskuj
                                • Gość: R4 Re: te młody Szymi... IP: *.acn.pl 07.12.03, 22:15
                                  > pier...sz szczeniaku o dupie maryny, widac ze rowerem jezdzisz, samochody
                                  > ogladasz w komputerze

                                  ty glucie, ty siusiaku jeden, kondonie zafajdany, ty jeździsz na własnych
                                  smarkach kmiocie, farfoclu zapluty


                                  > > ps. a dla mnie pajacu np turbo może być takim samymy elementem silnika jak
                                  >
                                  > > dodatkowe dwa cylindry i większa pojemność, ale Ty masz za waski umysł żeb
                                  > y
                                  > to
                                  > > ogarnąć
                                  >
                                  > k.. i pewnie takim samym jak kolektor wylotowy, katalizator i caly wydech,
                                  > poduszki, i przegroda a dodatkow pewnie tez maska i przednie reflektory
                                  >
                                  > powiedzialem szczylu nie pyskuj

                                  se możesz szczekać gówniarzu obsrany, zmiń dres lepiej bo już śmierdzi jak
                                  będziesz ponownie do ikarusa wsiadał

                                  ... a to kipa z nosa no...
                            • Gość: Niknejm Re: topowe r4 - nie dla psa kiełbasa ;) IP: 5.5R1D* / *.pg.com 08.12.03, 13:29
                              Gość portalu: Szymi napisał(a):

                              > 1.stary zamiast pierdo...c napisz dlaczego wszystkie marki luksusowe robia
                              > samochody z szescioma i wiecej cylindrami? (porsche, bugatti, ferrari,
                              > lamborghini, aston martin i dziesiatki innych)

                              Bo zazwyczaj mają pojemność skokową wykluczającą silnik R4. Cylindry byłyby za
                              duże, byłby problem z ich efektywnym napełnianiem i opróżnianiem przy wyższych
                              obrotach.

                              > 2.to samo jesli chodzi o topowe modele zwyklych marek?

                              Jak wyżej.

                              > > > , topowe r4 mogą być znacznie droższe
                              > > > >
                              > > > > od wielu v6
                              >
                              > na pewno nie silniki, moze samochody jak jeszcze naloza na zwykly silnik dwie
                              > turbiny i intercooler jak w imprezie

                              No ja bym uznał turbinę i intercooler jako część silnika jednak. :-) Bo
                              powoduje bardzo znaczącą zmianę charakterystyki.

                              Silnik V6 będzie na ogół chodził trochę równiej od R4, ale faktem jest, że
                              zastosowanie sztuczek typu wałki wyrónoważajace sprawiają, że kultura pracy
                              dobrych R4 zbliża się do V6.

                              Z kolei gdy porównamy R4 z V6 w zakresie pojemności 2.0-2.5L (bo w takim
                              zakresie często zdarzają się silniki R4 jak i V6) może się okazać, że pod
                              względem parametrów 'twardych' (moc, moment itp.) dobre R4 są lepsze niż
                              niejedno V6. Vide porównanie 2.4R4 z Accorda z 2.5V6 z Mondka, gdzie mimo
                              większej pojemności silnik V6 ustępuje R4 pod względem mocy i momentu
                              obrotowego.

                              Pzdr
                              Niknejm
                              • greenblack Re: topowe r4 - nie dla psa kiełbasa ;) 08.12.03, 17:13
                                Gość portalu: Niknejm napisał(a):

                                > Bo zazwyczaj mają pojemność skokową wykluczającą silnik R4. Cylindry byłyby
                                za
                                > duże, byłby problem z ich efektywnym napełnianiem i opróżnianiem przy
                                wyższych
                                > obrotach.

                                Ale przecież według "R4" 3-litrowy benzynowy silnik R4 to istne cudo. Dlaczego
                                nikt nie ciągnie tego pomysłu?

                                > Silnik V6 będzie na ogół chodził trochę równiej od R4,

                                Nie na ogół, ale zawsze. Po prostu więcej zapłonów na obrót wału korbowego.

                                > Z kolei gdy porównamy R4 z V6 w zakresie pojemności 2.0-2.5L (bo w takim
                                > zakresie często zdarzają się silniki R4 jak i V6) może się okazać, że pod
                                > względem parametrów 'twardych' (moc, moment itp.) dobre R4 są lepsze niż
                                > niejedno V6. Vide porównanie 2.4R4 z Accorda z 2.5V6 z Mondka, gdzie mimo
                                > większej pojemności silnik V6 ustępuje R4 pod względem mocy i momentu
                                > obrotowego.

                                Czyli według Ciebie kobieta jest lepsza, gdy ma większe cyce. 2.5 V6 to akurat
                                jeden z najsłabszych (pod względem mocy) silników V6 n arynku. Co powiesz na
                                2.5 V6 Alfy albo 2.5 R6 BMW?

                                > Pzdr
                                > Niknejm

                                Pozdrawiam
                                • Gość: Niknejm Re: topowe r4 - nie dla psa kiełbasa ;) IP: 5.5R1D* / *.pg.com 08.12.03, 19:12
                                  greenblack napisał:

                                  > Ale przecież według "R4" 3-litrowy benzynowy silnik R4 to istne cudo.
                                  > Dlaczego nikt nie ciągnie tego pomysłu?

                                  Za kolegę R4 nie odpowiadam. Generalnie cylinder zazwyczaj nie powininien byc
                                  większy niz 0.6-0.7L. To znaczy - może być i większy, ale wtedy nadziewamy sie
                                  na problemy z efektywnością 'przewietrzania' przy wyższych obrotach.
                                  Natomiast, zdaje się, są w ofercie terenówki z silnikiem 3.0 R4 - ale są to
                                  diesle (czyli silniki z natury niezbyt wysokoobrotowe).

                                  > Czyli według Ciebie kobieta jest lepsza, gdy ma większe cyce.

                                  Eee... Że jak? Gdzie ja to napisałem?

                                  > 2.5 V6 to akurat
                                  > jeden z najsłabszych (pod względem mocy) silników V6 n arynku. Co powiesz na
                                  > 2.5 V6 Alfy albo 2.5 R6 BMW?

                                  Powiem, że znowu nic specjalnie nadzwyczajnego... Moc maksymalna silnika AR
                                  jest zaledwie o 3KM większa niż u Hondy 2.4R4 (przy większej prędkości
                                  skokowej, 2.5, nie 2.4), a max moment obrotowy wynosi nawet mniej, bo 218Nm
                                  (223 u Hondy). Przyspieszenie 0-100km/h słabsze w AR 156 z tym silnikiem o
                                  ponad pół sekundy, w porównaniu do Hondy...
                                  Dla BMW - moc o 1KM większa niż u Hondy, fakt, że wyższy moment obrotowy
                                  (245Nm, u Hondy 223Nm), przyspieszenie o 0.4s. lepsze niż w Hondzie (dla BMW3 -
                                  respect). Ale jeśli weźmiemy pod uwagę, że i silnik nieco większy (2.5 vs 2.4)
                                  to i ten wynalazek nie wygląda wcale strasznie imponująco na tle silnika Hondy.
                                  Podsumowałbym że Honda 2.4 wypada lepiej niż Alfa Romeo 2.5, a podobnie jak BMW
                                  jeśli weźmiemy pod uwagę większą pojemność skokową BMW.
                                  Czyli znowu nie możemy powiedzieć, że KAŻDE V6 jest lepsze od KAŻDEGO R4 pod
                                  względem 'twardych' parametrów. A skoro mówisz, że 2.5 V6 Alfy jest takie
                                  super, to wypada tylko powiedzieć, że 2.4 R4 Hondy jest... jeszcze bardziej
                                  super :-))

                                  Pzdr
                                  Niknejm
                                  • greenblack Ale kłamiesz 08.12.03, 20:27
                                    Gość portalu: Niknejm napisał(a):

                                    > Natomiast, zdaje się, są w ofercie terenówki z silnikiem 3.0 R4 - ale są to
                                    > diesle (czyli silniki z natury niezbyt wysokoobrotowe).

                                    Dlatego napisałem benzynowe 3.0;P

                                    > Eee... Że jak? Gdzie ja to napisałem?

                                    Taka analogia. Dla Ciebie liczą się tylko 0-100 i moc maksymalna.

                                    >Przyspieszenie 0-100km/h słabsze w AR 156 z tym silnikiem o
                                    > ponad pół sekundy, w porównaniu do Hondy...

                                    Kłamiesz. Według danych fabrycznych. 156 2.5 7,3 s do 100 km/h; Accord 2.4 7,8
                                    s.

                                    > Dla BMW - moc o 1KM większa niż u Hondy, fakt, że wyższy moment obrotowy
                                    > (245Nm, u Hondy 223Nm), przyspieszenie o 0.4s. lepsze niż w Hondzie (dla
                                    BMW3 -
                                    >
                                    > respect). Ale jeśli weźmiemy pod uwagę, że i silnik nieco większy (2.5 vs
                                    2.4)
                                    > to i ten wynalazek nie wygląda wcale strasznie imponująco na tle silnika
                                    Hondy.

                                    Tylko że 325i ma napęd na tył i R6 pod maską.

                                    > Podsumowałbym że Honda 2.4 wypada lepiej niż Alfa Romeo 2.5,

                                    Bełkot, w związku z powyższym.


                                    A skoro mówisz, że 2.5 V6 Alfy jest takie
                                    > super, to wypada tylko powiedzieć, że 2.4 R4 Hondy jest... jeszcze bardziej
                                    > super :-))

                                    Bełkot.


                                    Pozdrawiam
                                    • Gość: Niknejm Greenblack, posuwasz się za daleko IP: 5.5R1D* / *.pg.com 09.12.03, 13:04
                                      greenblack napisał:

                                      > Kłamiesz. Według danych fabrycznych. 156 2.5 7,3 s do 100 km/h; Accord 2.4
                                      > 7,8 s.

                                      Tak? To zajrzyj łaskawco na www.alfaromeo.pl, silnik 2.5V6 dla Alfy 156. Jak
                                      byk stoi 8.5 do setki. Kliknij 156->Dane techniczne-ɮ.5V6. I co?
                                      A teraz pod stół i odszczekaj!

                                      > Tylko że 325i ma napęd na tył i R6 pod maską.

                                      I to powoduje, że dostajesz orgazmu? No comments.

                                      > > Podsumowałbym że Honda 2.4 wypada lepiej niż Alfa Romeo 2.5,
                                      >
                                      > Bełkot, w związku z powyższym.

                                      Bzdura, w związku z powyzszym. Odszczekujesz.

                                      > > A skoro mówisz, że 2.5 V6 Alfy jest takie
                                      > > super, to wypada tylko powiedzieć, że 2.4 R4 Hondy jest... jeszcze bardziej
                                      > > super :-))
                                      >
                                      > Bełkot.

                                      Odszczekujesz.

                                      Niknejm
                                      • greenblack Kłamco, szczekaj! Za szybko się podniecasz! 09.12.03, 14:06
                                        Gość portalu: Niknejm napisał(a):

                                        > Tak? To zajrzyj łaskawco na www.alfaromeo.pl, silnik 2.5V6 dla Alfy 156. Jak
                                        > byk stoi 8.5 do setki. Kliknij 156->Dane techniczne-ɮ.5V6.


                                        makeashorterlink.com/?Y452212C6
                                        Prestazioni
                                        Velocità max. (km/h) 230
                                        Accelerazione : 0-100 km/h (sec.) 7.3
                                        Accelerazione : 0-1000 m (sec.) 27.8

                                        © Alfa Romeo 2003

                                        Nawet wersja 2.0 JTS ma 8,2 s do 100. 8,5 s do 100 ma 2.5 V6 automat! Naucz się
                                        czytać!


                                        > I co?
                                        > A teraz pod stół i odszczekaj!

                                        Do dzieła, wyznawco Hondy!


                                        > I to powoduje, że dostajesz orgazmu? No comments.

                                        Niektórzy potrafią odróżnić prawdziwy samochód z prawdziwym silnikiem od
                                        przednionapędowego nie wiadomo czego z R4 pod maską.


                                        > Bzdura, w związku z powyzszym. Odszczekujesz.

                                        Szczekaj!

                                        > Odszczekujesz.

                                        Panie przodem!


                                        Pozdrawiam
                                        • Gość: Niknejm Re: Kłamco, szczekaj! Za szybko się podniecasz! IP: 5.5R1D* / *.pg.com 09.12.03, 14:57
                                          greenblack napisał:

                                          > makeashorterlink.com/?Y452212C6
                                          > Prestazioni
                                          > Velocità max. (km/h) 230
                                          > Accelerazione : 0-100 km/h (sec.) 7.3
                                          > Accelerazione : 0-1000 m (sec.) 27.8

                                          Tyle, że w PL nie ma takiej wersji. W Japonii też jeżdżą wersje Accorda z
                                          zupełnie innymi silnikami (mocniejszymi) niż w PL.
                                          Poza tym nawet gdyby, różnica w przyspieszeniu sięga kilku %, podobnie jak
                                          różnica w pojemności.

                                          > Niektórzy potrafią odróżnić prawdziwy samochód z prawdziwym silnikiem od
                                          > przednionapędowego nie wiadomo czego z R4 pod maską.

                                          Ludzie, to co widzicie w 90% na ulicach to nieprawdziwe samochody! Macie omamy
                                          albo co :-))))))
                                          Nadal nie udowodniłeś, że KAŻDE V6 jest lepsze niż jakiekolwiek R4, a taką tezę
                                          forsowałeś, prawda? Że V6 jest ZAWSZE lepsze. Sam widzisz że to bzdura i
                                          schodzisz na tematy poboczne.

                                          I przestań obrzucać wszystkich dookoła wyzwiskami, bo robi się to żałosne.

                                          Pzdr
                                          Niknejm
                                          • greenblack Co się stało z tym, co kazał szczekać? 09.12.03, 15:37
                                            Gość portalu: Niknejm napisał(a):


                                            > Tyle, że w PL nie ma takiej wersji.

                                            Jak nie ma? 2.5 Distinctive za 130700.

                                            www.nowe.mojeauto.pl/zaawansowane/find.list.php?marka=Alfa+Romeo&model=156&Submit=Szukaj

                                            Z automatem 7000 więcej.

                                            W Japonii też jeżdżą wersje Accorda z
                                            > zupełnie innymi silnikami (mocniejszymi) niż w PL.

                                            A co mnie Japonia obchodzi?

                                            > Poza tym nawet gdyby, różnica w przyspieszeniu sięga kilku %, podobnie jak
                                            > różnica w pojemności.

                                            Nawet gdyby co? Tak trudno przyznać się do błędu? 7,3 a 8,5 to różnica kilku
                                            procent? I to mówi ten, co walczy o "lepszość" Accorda 2.4 nad Mondeo 2.5?

                                            > Nadal nie udowodniłeś, że KAŻDE V6 jest lepsze niż jakiekolwiek R4, a taką
                                            tezę
                                            >
                                            > forsowałeś, prawda?

                                            Przejedź się Mondeo ST220 albo jakimkolwiek innym w miarę nowym samochdoem z
                                            V6, to może zrozumiesz, o co chodzi.

                                            • Gość: Niknejm Nie masz racji IP: 5.5R1D* / *.pg.com 09.12.03, 16:12
                                              greenblack napisał:

                                              > > Tyle, że w PL nie ma takiej wersji.
                                              >
                                              > Jak nie ma? 2.5 Distinctive za 130700.
                                              >
                                              > www.nowe.mojeauto.pl/zaawansowane/find.list.php?
                                              > marka=Alfa+Romeo&model=156&Submit=Szukaj

                                              Jeśli producent nie listuje takiej wersji na swojej stronie, znaczy, że jej nie
                                              ma, przynajmniej na danym rynku.
                                              Jakieś 'moje auto' mnie nie interesuje. Może sobie listować nawet Malucha
                                              600KM :-)

                                              > Z automatem 7000 więcej.
                                              >
                                              > W Japonii też jeżdżą wersje Accorda z
                                              > > zupełnie innymi silnikami (mocniejszymi) niż w PL.
                                              >
                                              > A co mnie Japonia obchodzi?

                                              A co mnie Włochy obchodzą?

                                              > > Poza tym nawet gdyby, różnica w przyspieszeniu sięga kilku %, podobnie jak
                                              > > różnica w pojemności.
                                              >
                                              > Nawet gdyby co? Tak trudno przyznać się do błędu? 7,3 a 8,5 to różnica kilku
                                              > procent?

                                              7.3 (AR) a 7.9 (Honda) to różnica kilku %. 2.5 (AR) a 2.4 (Honda) też kilka %.
                                              Dotarło?

                                              > I to mówi ten, co walczy o "lepszość" Accorda 2.4 nad Mondeo 2.5?

                                              Bo JEST lepszy, mimo mniejszej pojemności.

                                              > > Nadal nie udowodniłeś, że KAŻDE V6 jest lepsze niż jakiekolwiek R4, a taką
                                              > > teze forsowałeś, prawda?
                                              >
                                              > Przejedź się Mondeo ST220 albo jakimkolwiek innym w miarę nowym samochdoem z
                                              > V6, to może zrozumiesz, o co chodzi.

                                              Nie na temat.

                                              Niknejm
                                              • greenblack To już mi nie każesz szczekać? Co się stało? 09.12.03, 16:22
                                                Gość portalu: Niknejm napisał(a):

                                                > Jeśli producent nie listuje takiej wersji na swojej stronie, znaczy, że jej
                                                nie
                                                >
                                                > ma, przynajmniej na danym rynku.

                                                To wejdź do pierwszego lepszego salonu Alfy i zapytaj, czy można kupić 156 2.5
                                                V6 z ręczną skrzynią. A gdyby nawet dać wiarę Twoim rojeniom, to nie zmienia to
                                                faktu, że taka Alfa istnieje.

                                                > A co mnie Włochy obchodzą?

                                                Np. to, że 95% samochodów tam sprzedawanych możesz kupić też w Polsce.
                                                Kierownicę mają z lewej strony. Twój kolega kuzyn tam mieszka;)


                                                > Dotarło?

                                                Oczywiście. A ile to będzie % różnicy między Acccordem 2.4 a Mondeo 2.5 V6?

                                                > Bo JEST lepszy, mimo mniejszej pojemności.

                                                Ale o ile "lepszy"? I co znaczy "lepszy"?

                                                > Przejedź się Mondeo ST220 albo jakimkolwiek innym w miarę nowym samochdoem
                                                > z
                                                > > V6, to może zrozumiesz, o co chodzi.
                                                >
                                                > Nie na temat.

                                                Ja myślę, że to bardzo na temat. Spójrz na temat wątku.


                                                Pozdrawiam
                                                • Gość: Niknejm Powinieneś odszczekać IP: 5.5R1D* / *.pg.com 10.12.03, 09:12
                                                  greenblack napisał:

                                                  > To wejdź do pierwszego lepszego salonu Alfy i zapytaj, czy można kupić 156
                                                  > 2.5
                                                  > V6 z ręczną skrzynią. A gdyby nawet dać wiarę Twoim rojeniom, to nie zmienia
                                                  > to faktu, że taka Alfa istnieje.

                                                  Dziwne, że producent, na swojej oficjalnej stronie, o tym nie wie. Ach ci
                                                  Włosi... :-)
                                                  Jeśli natomiast model taki rzeczywiście jest na rynku, to możesz zarzucić
                                                  najwyżej AR w PL, że publikuje nieprawdziwe dane. A nie mnie zarzucać kłamstwo.
                                                  I w tym sensie powinieneś swój zarzut wobec mnie odszczekać.

                                                  > > A co mnie Włochy obchodzą?
                                                  >
                                                  > Np. to, że 95% samochodów tam sprzedawanych możesz kupić też w Polsce.
                                                  > Kierownicę mają z lewej strony. Twój kolega kuzyn tam mieszka;)

                                                  Włochy to nie rynek PL. Podobnie jak Japonia.

                                                  > Oczywiście. A ile to będzie % różnicy między Acccordem 2.4 a Mondeo 2.5 V6?

                                                  Też kilka. Tyle, ze 2.4 to MNIEJSZA a nie WIĘKSZA pojemność skokowa niz 2.5.

                                                  > > Bo JEST lepszy, mimo mniejszej pojemności.
                                                  >
                                                  > Ale o ile "lepszy"? I co znaczy "lepszy"?

                                                  Mimo mniejszej pojemności ma większa moc i moment obrotowy. Daje też lepsze
                                                  osiągi. I zapewnia niższe spalanie. Wniosek - lepszy.

                                                  > > Przejedź się Mondeo ST220 albo jakimkolwiek innym w miarę nowym samochdoe
                                                  > > > m z V6, to może zrozumiesz, o co chodzi.
                                                  > >
                                                  > > Nie na temat.
                                                  >
                                                  > Ja myślę, że to bardzo na temat. Spójrz na temat wątku.

                                                  Moje odpowiedzi dążyły do jednego. Żeby udowodnić Ci, że opowiadasz bzdury
                                                  mówiąc, że V6 jest ZAWSZE lepsze niz R4. A tak twierdziłeś. Wijesz się jak
                                                  piskorz, schodzisz na wątki poboczne i kombinujesz jak możesz (łącznie z
                                                  bluzganiem). Ale to nie zmieni faktu, że opowiadasz bzdury, co udowodniłem
                                                  pokazując, że silnik 2.4 Accorda (R4) jest lepszy niz 2.5 Mondeo (V6) mimo
                                                  mniejszej pojemności skokowej. I taka jest prawda. Zresztą jestem przekonany,
                                                  że ten akapit wytniesz w swojej ew. odpowiedzi lub zjedziesz znowu na wątki
                                                  poboczne. Fakt to fakt: konkretny R4 oferowany na rynku jest lepszy od
                                                  konkretnego V6, bo ma niższe spalanie, a większą moc i moment obrotowy (mimo
                                                  mniejszej pojemności skokowej). I choćbyś nie wiem co robił, przykład ten
                                                  wskazuje, że rzeczywistość nie jest tak jednoznaczna, jak Ci się wydaje :-))

                                                  Poza tym, nie raz jechałem samochodem z V6. Jedyna generalna różnica w stosunku
                                                  do R4 o porównywalnej pojemności, to fakt, że pracował troszkę równiej. Dobrym
                                                  V6 jeździ sie wyraźnie lepiej od dobrego R4, TYLKO jeśli V6 jest silnikiem o
                                                  sporo większej pojemności niż R4. Bo wtedy ma zazwyczaj większy moment i moc
                                                  (choć to drugie niekoniecznie). Ale jeśli o to Ci chodziło, to prochu nie
                                                  odkryłeś :-)

                                                  Pzdr
                                                  Niknejm
                                                  • greenblack Re: Powinieneś odszczekać 10.12.03, 12:24
                                                    Gość portalu: Niknejm napisał(a):

                                                    > Dziwne, że producent, na swojej oficjalnej stronie, o tym nie wie. Ach ci
                                                    > Włosi... :-)

                                                    Akurat na włoskiej stronie są 156 z obiema skrzyniami. Przez jakieś pół roku na
                                                    www.bmw.pl nic nie było. Czy to znaczy, że nie sprzedawano BMW w Polsce?

                                                    > Jeśli natomiast model taki rzeczywiście jest na rynku, to możesz zarzucić
                                                    > najwyżej AR w PL, że publikuje nieprawdziwe dane. A nie mnie zarzucać
                                                    kłamstwo.

                                                    Dane są prawdziwe, ale odnoszą się do wersji z automatem. Ale Ty nie umiesz
                                                    czytać.

                                                    www.alfaromeo.pl/

                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Niknejm Re: Powinieneś odszczekać IP: 5.5R1D* / *.pg.com 10.12.03, 13:18
                                                    Napisałem:
                                                    "Moje odpowiedzi dążyły do jednego. Żeby udowodnić Ci, że opowiadasz bzdury
                                                    mówiąc, że V6 jest ZAWSZE lepsze niz R4. A tak twierdziłeś. Wijesz się jak
                                                    piskorz, schodzisz na wątki poboczne i kombinujesz jak możesz (łącznie z
                                                    bluzganiem). Ale to nie zmieni faktu, że opowiadasz bzdury, co udowodniłem
                                                    pokazując, że silnik 2.4 Accorda (R4) jest lepszy niz 2.5 Mondeo (V6) mimo
                                                    mniejszej pojemności skokowej. I taka jest prawda. Zresztą jestem przekonany,
                                                    że ten akapit wytniesz w swojej ew. odpowiedzi lub zjedziesz znowu na wątki
                                                    poboczne. Fakt to fakt: konkretny R4 oferowany na rynku jest lepszy od
                                                    konkretnego V6, bo ma niższe spalanie, a większą moc i moment obrotowy (mimo
                                                    mniejszej pojemności skokowej). I choćbyś nie wiem co robił, przykład ten
                                                    wskazuje, że rzeczywistość nie jest tak jednoznaczna, jak Ci się wydaje :-))"

                                                    I nie pomyliłem się. Wyciąłeś to i zjechałeś na tematy poboczne. :-)
                                                    Czyżby fakty były dla Ciebie niewygodne? ;-)

                                                    Co do mojej umiejętności czytania, to odpowiem tak: przeczytałem poprawnie to,
                                                    co producent zamieścił na swojej stronie. I w/g tej strony (oficjalnej bądź co
                                                    bądź) wersja 2.5 V6 AR 156 z manualem nie istnieje na rynku PL. Tyle na ten
                                                    temat. I uważam, że powinieneś mnie przeprosic za zarzucanie mi kłamstwa.
                                                    Chyba, że nie starcza Ci na to odwagi cywilnej.

                                                    Pzdr
                                                    Niknejm
                                                  • ak_1 Re: do Niknejma 10.12.03, 14:48
                                                    Wejdz na strone www.alfaromeo.pl/ i wcisnij konfigurator, tam bedziesz
                                                    mial cala oferte AR na polskim rynku razem z danymi technicznymi samochodow.
                                                    156 2.5V6 kosztuje 130700 a Q-system czyli taki nietypowy automat 137700pln.
                                                    Pozdrawiam AdamK.
                                                  • Gość: Niknejm Re: do Niknejma IP: 5.5R1D* / *.pg.com 10.12.03, 15:07
                                                    ak_1 napisał:

                                                    > Wejdz na strone www.alfaromeo.pl/ i wcisnij konfigurator, tam bedziesz
                                                    > mial cala oferte AR na polskim rynku razem z danymi technicznymi samochodow.
                                                    > 156 2.5V6 kosztuje 130700 a Q-system czyli taki nietypowy automat 137700pln.

                                                    Ja patrzyłem na tej stronie po silnikach na dane techniczne.
                                                    Widać AR się 'zapętliła'.

                                                    Pzdr
                                                    Niknejm
                                                  • greenblack Niknejmie, ja Cię mogę przeprosić, chociaż nie wie 10.12.03, 15:35
                                                    m czy to akurat ja powinienem kogoś przepraszać. Tak się podnieciłeś
                                                    możliwością dokopania Alfie, że nie zauważyłeś, że na dole strony, do której
                                                    mnie odesłałeś jest informacja, że dane dotyczą wersji z 4-biegowym automatem.
                                                    Twierdzenie, że tylko z taką skrzynią sprzedaje się u nas 156 2.5 V6 jest
                                                    śmieszne. Pewnie mają jakieś problemy z aktualizacją strony.

                                                    A czy Ty masz dość odwagi, by odpowiedzieć mi w wątku o lepszości silników? Już
                                                    nie porównujesz Civica 2.0 z Golfem R32? Co się stało?


                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Niknejm To przeproś... IP: 5.5R1D* / *.pg.com 10.12.03, 17:55
                                                    greenblack napisał:

                                                    > Pewnie mają jakieś problemy z aktualizacją strony.

                                                    ...i dlatego nazwałeś mnie kłamcą. Pięknie. I nie wiesz za co masz przepraszać.
                                                    Też pięknie.

                                                    > A czy Ty masz dość odwagi, by odpowiedzieć mi w wątku o lepszości silników?

                                                    Już Ci odpowiedziałem.

                                                    Pzdr
                                                    Niknejm
                                                • Gość: groniar Re: To już mi nie każesz szczekać? Co się stało? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.03, 15:15
                                                  caly czas mowicie o v6 mondeo 2.5l a st 220 ma v6 3.0 stary
                                                  silnik 2.5 w wersji cywilnej mial 170km. st200 206km z tej
                                                  samej pojemnosci,zwyklych v6 jezdzi masa,to do tego co mowi ile
                                                  sie sprzedaje v6.male lacie 15 ,za miekkie zawieszenie,zero
                                                  ostrej jazdy,przejechalem 93 tys.kilometrow [kombi].Bylem
                                                  szczesliwym posiadaczem st200 50 tys.kilometrow nie mozna
                                                  porownac tych samochodow inne zawieszenie lacie 17.recaro
                                                  itd,co do hondy jezdzilem akordem 2.0i rocznik 92,bardzo
                                                  wdzieczne autko nizawodne tylko te mieszki co 10 tys do wymiany
                                                  zrobilem tym autem 130 tys km,ale w porownaniu mondeo nawet tym
                                                  170 km nie ma porownania na korzsc mondeo
                                              • Gość: Szymi Re: Nie masz racji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.03, 20:50
                                                > Bo JEST lepszy, mimo mniejszej pojemności.

                                                mi to przykro ze honda tak "okaleczyla" taki wspanialy i piekny samochod jakim
                                                jest nowy accord. ten wyzylowany 2.4 R4 to taki "kultutrysta" o wielkiej sile i
                                                pieknej sylwetce tylko ktos mu "upierdolil" jedna reke i jest kaleka.

                                                szkoda samochodu. zasluguje na V6 a nie wyjace g.

                                                ps. juz w civicu TYpeR jest 2.0 R4 200KM - wedlug Ciebie jest to pewnie silnik
                                                lepszy niz 190 KM 3.0 V6 z nowej Camry:))))))))))))))))))))
                                                • Gość: Niknejm Re: Nie masz racji IP: 5.5R1D* / *.pg.com 10.12.03, 09:47
                                                  Gość portalu: Szymi napisał(a):

                                                  > > Bo JEST lepszy, mimo mniejszej pojemności.
                                                  >
                                                  > mi to przykro ze honda tak "okaleczyla" taki wspanialy i piekny samochod
                                                  > jakim
                                                  > jest nowy accord. ten wyzylowany 2.4 R4 to taki "kultutrysta" o wielkiej sile
                                                  > i pieknej sylwetce tylko ktos mu "upierdolil" jedna reke i jest kaleka.

                                                  Jak juz kiedyś wspominałem, dealer Hondy sprowadzi Ci Accorda V6 lub Acurę z
                                                  rynku USA. Kwestia tylko i wyłącznie tego, czy Cię na to stać :-)

                                                  > szkoda samochodu. zasluguje na V6 a nie wyjace g.

                                                  J.w.

                                                  > ps. juz w civicu TYpeR jest 2.0 R4 200KM - wedlug Ciebie jest to pewnie
                                                  > silnik
                                                  > lepszy niz 190 KM 3.0 V6 z nowej Camry:))))))))))))))))))))

                                                  Camry jest 'nieco' cięższa i większa od Civica, poza tym jest stateczną
                                                  limuzyną. W 'stajni' Hondy jej odpowiednik to Legend, z silnikiem V6 3.5
                                                  zresztą.
                                                  Do Civica w wersji usportowionej silnik 2.0 200KM natomiast świetnie pasuje.

                                                  Pzdr
                                                  Niknejm
                  • Gość: Milos Re: s14 rulezzz :) IP: *.jjs.pl / *.jjs.pl 08.12.03, 19:44
                    Gość portalu: R4 napisał(a):

                    Co do kultury pracy to faktycznie w wypadku v6 generalnie będzie ona wyższa,
                    > przy czym różnica w odniesieniu do dobrego r4 będzie zauważalna tylko w
                    czasie
                    > postoju na biegu jałowym / mniejsze wibracje /
                    >

                    A co powiesz o wyciu R4 przy zdjęciu nogi z gazu na wysokich obrotach ? Pewnie
                    uważasz że to normalne bo nie jeździłeś V6 ? Otóż nie musi tak być/wyć ;-) To
                    że obecne R4 są "ciche" wynika głównie ze stosowania ton materialów
                    wygłuszających co z kolei zwiększa wagę, co z kolei powoduje że niweluje się
                    jedyna (oprócz of course oszczędności) przewaga R4 nad V6. Co potwierdza moją
                    opinię że gdyby nie ceny wachy... itd. itp.

                    Pzdr

                    Pzdr
                      • Gość: antydemagog Re: s14 rulezzz :) IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 09.12.03, 08:37
                        greenblack napisał:

                        > Ale przecież według "R4" 3-litrowy benzynowy silnik R4 to istne cudo.
                        > Dlaczego nikt nie ciągnie tego pomysłu?

                        Te, demagog, gdzie on to napisał co??? , chciałeś przykład r4 lepszego od
                        niejednego v6 to dostałeś, więc po co plumkasz?? Kup sobie takie kolorowanki z
                        chmurkami do wypełniania, tam będziesz mógł wpisywać dowolne bzdury...
                        • Gość: Szymi Re: s14 rulezzz :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.03, 20:44
                          > Te, demagog, gdzie on to napisał co??? , chciałeś przykład r4 lepszego od
                          > niejednego v6 to dostałeś, więc po co plumkasz?? Kup sobie takie kolorowanki z

                          demagog to Ty jestes piszac "przyklad lepszego silnika", od razu zamykasz
                          kwestie co znaczy lepszy,

                          takich wyzylowanych silnikow R4 (bez turbo) jest od cholery chociazby w Focusie
                          2.0 173 KM czy Honda S2000 2.0 240 KM, Honda Civic TypeR 2.0 200KM czy Toyota
                          Celica 1.8 192KM

                          wiec silnik Accorda 2.4 nie jest niczym nadzwyczajnym.

                          podobnie jak nie jest duzym problemem wyzylowanie silnika V6 czy V8 (np.
                          przerobka Hammana M5 na 520 KM)


                          podsumowujac:

                          silnik V6 goruje nad R4 wszelkimi aspekatmi pracy poczynajac od kultury
                          (dzwiek, wibracje) a konczac na zywotnosci

                          dyskusja na tym forum na ten temat jest bezsensowna skoro wiekszosc
                          wypowiadajacych sie moze poza greenblackiem posiada samochody z silnikami R3
                          albo R4 a V6 co najwyzej oglada w TV albo czyta o nich w gazetach (pisza bzdury
                          o "cichych dieslach", i belgocza cos o V6 a sami poruszaja sie matizami). jak
                          ktos nie pojezdzi to nie wie o co chodzi z tym V6, gwarantuje ze jazda V6 daje
                          100% wiecej satysfakcji


                          ps. teraz nawet z takiego gowna jak 1.9TDi da sie "wyczipowac" 163KM. tylko co
                          z tego?
                          • Gość: R4 szymi i pointa godna Miłosza IP: *.acn.pl 09.12.03, 21:51
                            mam nadzieję że noblista zrozumie i mi wybaczy :)


                            Gość portalu: Szymi napisał(a):

                            > > Te, demagog, gdzie on to napisał co??? , chciałeś przykład r4 lepszego od
                            > > niejednego v6 to dostałeś, więc po co plumkasz?? Kup sobie takie kolorowan
                            > ki z
                            >
                            > demagog to Ty jestes piszac "przyklad lepszego silnika", od razu zamykasz
                            > kwestie co znaczy lepszy,

                            Znowu szczekasz dresiku jeden???? , jak nie wiesz w czym r4 z porsche 968 jest
                            lepsze od przeciętnego nawet współczesnego v6 to po grzyba się w ogóle
                            udzielasz, przykładów jest więcej, /wiem strasznie wysilone, ty byś zakazał
                            produkcji takich i kropka/


                            >
                            > takich wyzylowanych silnikow R4 (bez turbo) jest od cholery chociazby w
                            Focusie
                            >
                            > 2.0 173 KM czy Honda S2000 2.0 240 KM, Honda Civic TypeR 2.0 200KM czy Toyota
                            > Celica 1.8 192KM
                            >
                            > wiec silnik Accorda 2.4 nie jest niczym nadzwyczajnym.
                            popatrz, a nawet ten zwykły z accorda jest lepszy od tego v6 z poprzedniego
                            mondka / tak, wiem, w czym jest lepszy??? , jest lepszy ale gorszy no i ta
                            kultura/ , ten z hondy to już w ogóle samo dno, ja bym go z dopłatą nie wziął,
                            nawet motor z granady jest lepszy, fakt starszy, no ale v6, nic to że jakiś 130
                            koników, ale ta kultura, no i paradoksalnie świetnie by do mojego dresiku
                            pasował.

                            > podobnie jak nie jest duzym problemem wyzylowanie silnika V6 czy V8 (np.
                            > przerobka Hammana M5 na 520 KM)
                            >
                            >
                            > podsumowujac:

                            podsumować to cie może ptak jak ci obsra dresik :P

                            > silnik V6 goruje nad R4 wszelkimi aspekatmi pracy poczynajac od kultury
                            > (dzwiek, wibracje) a konczac na zywotnosci

                            taaaaa, jasne, zawsze i wszędzie, i słońce się kręci wokół ziemi nie???

                            > dyskusja na tym forum na ten temat jest bezsensowna skoro wiekszosc
                            > wypowiadajacych sie moze poza greenblackiem posiada samochody z silnikami R3
                            > albo R4 a V6 co najwyzej oglada w TV albo czyta o nich w gazetach (pisza
                            bzdury
                            >
                            > o "cichych dieslach", i belgocza cos o V6 a sami poruszaja sie matizami). jak
                            > ktos nie pojezdzi to nie wie o co chodzi z tym V6, gwarantuje ze jazda V6
                            daje
                            > 100% wiecej satysfakcji

                            no miszczu oświeć nas czym jeździsz, to bardzo ważne wbrew pozorom, murcielago
                            co najmniej inaczej nie widzę.... , chociaż na pewno nie lexsusem, oni ponoć
                            dresowi / choćby z kasą / auta nie sprzedadzą...

                            > ps. teraz nawet z takiego gowna jak 1.9TDi da sie "wyczipowac" 163KM. tylko
                            co
                            > z tego?

                            a tak , słusznie, to było bardzo istotne z punktu widzenia tej, jak ją sam
                            nazwałeś, dyskusji, brawo nasz szymi, indianie by cię nazwali: tańczący z
                            myślami..... brawo
                            • Gość: Szymi Re: szymi i pointa godna Miłosza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.03, 22:04
                              > Znowu szczekasz dresiku jeden???? , jak nie wiesz w czym r4 z porsche 968 jest
                              > lepsze od przeciętnego nawet współczesnego v6 to po grzyba się w ogóle
                              > udzielasz, przykładów jest więcej, /wiem strasznie wysilone, ty byś zakazał
                              > produkcji takich i kropka/

                              nie wiem parowo w czym jest lepsze, chyba Porshe tez nie wie bo robi teraz
                              szesciocylindrowki

                              > nawet motor z granady jest lepszy, fakt starszy, no ale v6, nic to że jakiś
                              130
                              > koników, ale ta kultura, no i paradoksalnie świetnie by do mojego dresiku
                              > pasował.

                              do ciebie to pasuja kalosze, Jubilat i koszyk grzybow


                              > no miszczu oświeć nas czym jeździsz,

                              Mercedesem klasy S z silnikiem 2.0 R4 z dwoma turbinami i intercoolerem 300KM
                              specjalna wersja dla wymagajacych ktorzy nie daja sie nabrac na te rozne
                              dziadowskie V8 i V12
                            • Gość: R4 Re: szymi i pointa godna Miłosza IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 10.12.03, 08:24
                              > nie wiem parowo w czym jest lepsze, chyba Porshe tez nie wie bo robi teraz
                              szesciocylindrowki

                              Sześciocylindrówki robi teraz bo uznało że te r4 gorsze od silnika w maluchu
                              jest, brawo smarku, nowa s-klasa powstała bo merc uznał że poprzednia jest
                              gorsza od twojej ciągle produkowanej daci...


                              > do ciebie to pasuja kalosze, Jubilat i koszyk grzybow

                              Do ciebie tylko dres, koniecznie z trzema paskam

                              > no miszczu oświeć nas czym jeździsz,

                              > Mercedesem klasy S z silnikiem 2.0 R4 z dwoma turbinami i intercoolerem 300KM
                              specjalna wersja dla wymagajacych ktorzy nie daja sie nabrac na te rozne
                              dziadowskie V8 i V12

                              Tylko???? , ty byś mi jednak bardziej pasował do samolotu na monety w tesco,
                              koniecznie z łańcuchem na szyi i znaczkiem V24

                              ps. myślałem że coś znowu podsumujesz bąku jeden, zawodzisz mnie, cała nadzieja
                              że jednak jakaś wrona ci pomoże

                                • Gość: R4 Re: szymi i pointa godna Miłosza IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 10.12.03, 15:52
                                  Gość portalu: Szymi napisał(a):

                                  > now s-klasa durniu powstala bo merc chcial lepsza niz poprzednia
                                  >
                                  > tak samo porsche

                                  No właśnie bananie, czyli nowe konstrukcje powstają w celu zrobienia lepszych
                                  od poprzednich, a nie bo poprzednie są złe jako takie albo gorsze od
                                  konkurencji, sam sobie zaprzeczasz siusiorze, poczytaj co żeś wcześniej
                                  napłodził osesku...

                                  Ciulu, czy ty naprawde nie widzisz jak się kompromitujesz???
                                  • greenblack Re: szymi i pointa godna Miłosza 10.12.03, 15:56
                                    Gość portalu: R4 napisał(a):

                                    > No właśnie bananie, czyli nowe konstrukcje powstają w celu zrobienia lepszych
                                    > od poprzednich,


                                    Tylko Honda tego nie zauważa i w każdym kolejnym modelu pakuje wysokoobrotowe 4-
                                    cylindrowe badziewia. Nowy Accord jest na płycie starego i ma nawet gorsze
                                    wyniki crash testu. Legend to chyba chce pobić rekord produkcji jednego modelu.
    • Gość: Hondo Maniak Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H IP: *.osowa.3miasto.net / 10.255.252.* 15.12.03, 17:01
      Co za kretyn pisal ten artykul????? Gdzie i dla czego wyzsze
      noty przyznaja Fordowi 3.0 V6 wobez Hondy 2.4 r4????? Jak
      porownuja mondeo 3.0 do Hondy 2.4 do niech cwaniaki porownaja
      Honde 2.4 do Mondeo 1.8!!!!!!!!!!!!!!!!!! Taka sama roznica w
      pojemnosci na niekorzysc Forda jak jest to vice versa wobec
      Hondy w tym tendencyjnym i propagandowym tesciku!!!!!!!!!!!!
      Ludzie badzcie obiektywni i sprawiedliwi!!! Przeciez wiadomo,
      ze Mondziak ze swoim 3.0 v6 prze Acordeonie 3.0 v6, mogl by
      najwyzej co pojechac do garazu!!!!!!! Wiec do topowej wersji
      silnikowej Mondeo, nie porownujcie standardowego silnika
      Hondy!!!! Tylko postawcie np accord 2.0 i mondeo tez 2.0, a w
      sparwiedliwym porownaniu, ford musial by sie przyznac do swojej
      nieudolnosci w konstruowaniu silnikow!!!!
      • greenblack Re: Pojedynek na szosie: Ford Mondeo ST 220 vs. H 15.12.03, 21:16
        Debilu, jeszcze jeden nik i bez dużej dawki silnych psychotropów nie będziesz w
        stanie normalnie funkcjonować.

        Hondo Maniak IP: *.osowa.3miasto.net / 10.255.252.*
        sohc IP: *.osowa.3miasto.net / 10.255.252.*
        soichiro IP: *.osowa.3miasto.net / 10.255.252.*
        sluchacz IP: *.osowa.3miasto.net / 10.255.252.*


Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka