Od 1 kwietnia szykują się zmiany w egzaminach na prawo jazdy - będzie krócej, szybciej i z zagadkami. To podobno dopiero początek pełzającej rewolucji.
Dopóki ośrodki egzaminacyjne będa miały interes w uwalaniu kursantów, dopóty
żadne zmiany prawne nie zmienią chorej sytuacji wokół zdawania na prawo jazdy.
Przyznam szczerze, gdyby moja praca i moja pensja zalezała od liczby zdających,
też uwalałbym w białych rekawiczkach i z usmiechem na ustach każdego, kto da ku
temu chocby odrobine sposobności. Doświadczony egzaminator jest w stanie uwalić
99 % kursantów w ciagu i 10 min w pełni zgodnie z przepisami. Konflikt
interesów na linii zdający -egzaminujący. wygrany w tym konflickie moze byc
tylko jeden niestety.
--
DESERVE'S GOT NOTHING TO DO WITH IT
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.