Od 1 kwietnia szykują się zmiany w egzaminach na prawo jazdy - będzie krócej, szybciej i z zagadkami. To podobno dopiero początek pełzającej rewolucji.
Jaka tragedia! Wiedzy będą wymagać! Trzeba będzie wiedzieć gdzie się wlewa olej i płyn do spryskiwacza! Co za tragedia!
Z tego, co widzę na drogach, to 80% kierowców powinno co najwyżej taczki popychać! Im trudniej o prawo jazdy, tym lepiej.
--
"To jest zjawisko biologiczne, które zostało wykorzystane do celów politycznych."
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.