Od 1 kwietnia szykują się zmiany w egzaminach na prawo jazdy - będzie krócej, szybciej i z zagadkami. To podobno dopiero początek pełzającej rewolucji.
> Przecież na egzaminie nie pytają co to jest sonda lambda tylko o
> lokalizację najbardziej podstawowych rzeczy (wlewy: oleju, płynu
> hamulcowego,chłodniczego, wspomagania i spryskiwaczy). Czy to jest
> aż tak dużo??
Rozumiem,że kursant musi znać lokalizację wlewów oleju, płynu
hamulcowego,chłodniczego, wspomagania i spryskiwaczy we wszystkich
występujcych w Polsce markach i modelach samochodów począwszy od
roczników 20-to letnich po najnowsze. Inaczaj wiedza o tych wlewach
byłaby bezużyteczna, bo zawsze mógłby mu sie trafic model którego na
kursie nie przerabiali.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.