nie wiem w jaki sposób nowe przepisy mogą przyczynić się do oblania
większej ilości osób. ja zdawałam trzy razy i ostatni raz był
właśnie po wrpowadzeniu nowych przepisów. wcześniej trzeba było
sprawdzić wszystkie swiatła i pokazać wszystkie wlewy. teraz
losujesz dwa pyania. jedno ze świateł, drugie z wlewów itp. poza tym
ty masz sprawdzić czy poziompłynów jest odpowiedni. co do innego
auta to chyba tylko idiota nie będzie w stanie namierzyć
odpowiednich wlewów w innym aucie (pomijam naprawdę udziwnione
instalacje pod pokrywą o ile takowe istnieją). co do zasad to nie
zmieniły sie ta bardzo. istotne dla egzaminowanego moze byc
skrócenie minimalnego czasu egzaminu. wcześniej 40' teraz 25. to
jest na korzyść, a nie odwrotnie. ja dwa razy oblałam i dwa razy ze
swojej winy, ale nasłuchałam się od innych, że sprzęgło do d..y
(dlatego gasła raz za razem na placu), a to, że się na nich uwziął
egzaminator itp. mi na zdanym zgasł 4 razy. w zasadzie powinien mnie
oblać, a o tym nawet nie wspomniał, skomentował za to udziwnione
zawracanie z użyciem biegu wstecznego (faktycznie utrudniłam sobie
jazdę jak to tylko możliwe).
--
OLA 16.09.2007
ZDJĘCIA OLI