Od 1 kwietnia szykują się zmiany w egzaminach na prawo jazdy - będzie krócej, szybciej i z zagadkami. To podobno dopiero początek pełzającej rewolucji.
> Rozumiem, że prawo jazdy będzie wówczas ważne tylko na jeden model samochodu -
> ten do którego zdający ma instrukcję?
a co, ma być ważne tylko na ten model, na którym pokażesz odpowiedni wlew ? bo
skąd masz wiedzieć jak jest w innym aucie ?
> Mam jechać do mechanika, żeby mi dolał
> płynu do spryskiwaczy?
no nie każdy mieszka na pustyni a Afryce, w Polsce (Europie) generalnie nie jest
to wielki problem
> Ano takie, że co jakiś czas trzeba spojrzeć, czy np. płynu hamulcowego nie ubyw
> a. Jazda bez odpowiedniej ilości płynu jest niebezpieczna, a żeby sprawdzić ile
> tego płynu jest, to trzeba wiedzieć gdzie jest zbiorniczek. Prawda?
za przeproszeniem gó... prawda. 20 letnie auta mają kontrolki płynów
hamulcowych, które doskonale Cię o tym fakcie informują. ale pewnie Ty nie
wiesz,o nie czytasz instrukcji a na kursie Cię nie poinformowali ? ;)
> To robi go debilem, który nie potrafi obsługiwać pojazdu w sposób świadomy. Tak
> jak małpa z książką. Strony przewraca, ale nic z tego nie rozumie.
to żeby obsługiwać TV trzeba znać jego budowę, czy zasady modulacji fal, czy też
jak się koduje sygnał ? a jak masz dom, to możesz mieszkać czy musisz znać
obliczenia obciążeń i ugięcie beki stropowej ?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.