Kryzys dopadł nawet... płatną autostradę A4 Katowice - Kraków. Ruch jest mniejszy, bo coraz więcej kierowców ogląda każdą złotówkę. Zamiast płacić, wolą darmowe drogi.
obecny model przemiesczania, pojazdy go wykonujące i infrastruktura-
zwłaszcza autostrady niewiele mają wspólnego z optymalnością i tzw
zrównoważonym rozwojem.
nie myl pojęć autostrad i "dobrych dróg". kasa marnowana na
autostrady moze być lepiej wykorzystana m.in. na drogi lokalne i
expresówki
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.