Dodaj do ulubionych

Co sądzicie o stacjach NESTE A24?

12.12.03, 19:04
I jeszcze jedno - kto jest dostawcą paliwa do Neste? Czy zdarzały się Wam tu
jakieś "cuda"?
Albo gdzie tankujecie swoje bolidy? Czy zauważacie jakieś różnice w przebiegu
w zbliżonych warunkach na różnych paliwach? Mówimy tu oczywiście o tzw.
stacjach "mniejszego ryzyka".
Obserwuj wątek
    • gaziarz Re: Co sądzicie o stacjach NESTE A24? 13.12.03, 10:44
      co tydzien tankuje minimum 50 litrow na Ciszewskiego (Ursynow), ON od 2.55
      (promocje) do 2.6 bez promocji- na innych stacjach okolo 2.85. Paliwo zawsze
      bez zastrzezen, szybko, bezproblemowo, bez krzywych min na widok karty itd.
      Nigdy sie nie zawiodlem, a losowe tankowanie na innych stacjach (shell) nie
      zmienilo w zaden sposob spalania ani dynamiki.

      A pytanie o pochodzenie paliwa- na stronie twierdza, ze leja paliwa LOTOS.
      pzdr
      Do czasu az wroce do gazu (mam nadzieje, ze niedlugo) tankuje tylko tam :)
      • Gość: Odyn Re: Co sądzicie o stacjach NESTE A24? IP: *.acn.pl 14.12.03, 00:25
        Jedyny, mały minus: nie można zablokować pistoletu. No
        chyba, że ja nie umiem...
        ------------------------------------
        Ja tez nie umiem. :) Po prostu sie nie da.

        Tankuje na Ursynowie (NESTE) od kilku lat. Nawet jak wybieram sie w gdzieś w
        Polskę to nie muszę tankowac po drodze (mam zasięg ok. 1000 km). Więc trudno mi
        o jakiekolwiek porównania. Najtańsze paliwo a w dodatku blizutko mego domku.
        pozdr.
      • Gość: mgr Re: podajcie instrukcję :))) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.12.03, 16:06
        Żeby otrzymywać faktury VAT(do domu)należy się zarejestrować i wydają wtedy
        specjalną kartę(przypominającą kredytową.
        Karta ta do niczego nie zobowiązuje i nic nie kosztuje.
        Zgłoszenie rejestracji przyjmują na zapleczu slepiku lub pocztą.
        Formalności trwają tyle, ile przy normalnej fakturze w każdej innej stacji
        benzynowej.
        Po zatankowaniu(jeżeli potrzebna na paliwo faktura VAT) należy włożyć na chwilę
        do czytnika w automacie wyżej wspomnianą kartę.
        Na koniec każdego miesiąca Neste przyśle do domu zbiorczą fakturę VAT.
        To wszystko.
        Miło, wygodnie, bez tracenia czasu.
        A do zatankowania naprawdę nie jest potrzebny pompiarz i skrzywiona panienka w
        kasie.
        Płacić zaś można gotówką lub kartą(jak opisano w paru powyższych postach.
        POZDR
        • marekpol Re: I znowu podrożeje benzyna 15.12.03, 11:40
          Aby nie rozkręcać nowego wątku....
          I jak tu normalnego człowieka może nie zalać krew!Znowu ten debil od
          infrastruktury....
          Wymowne jest ostatnie zdanie w tekscie ponizej: "Od 2005 r. minister
          infrastruktury będzie mógł podnosić jej (akcyzy) wysokość." czyli bedą nam
          drenować kieszenie!!!!Na razie "wkładają ręce aż po same łokcie" do naszych
          kieszeni. Pytanie co będzie później???


          biznes.onet.pl/1,1144211,prasa.html
          Nowa opłata podniesie ceny paliw
          (Puls Biznesu/15.12.2003, godz. 09:29)

          Producenci przerabiający paliwa importowane będą podwójnie obciążani opłatą
          paliwową. Oznacza to droższą - nawet o 25 gr za litr - benzynę.

          1 stycznia 2004 r. wejdzie w życie nowelizacja ustawy o autostradach płatnych
          (prezydent podpisał ją 8 grudnia). Obciąży ona producentów oraz importerów
          paliw oraz gazu napędowego opłatą wysokości 105 zł za tonę. Ci już
          zapowiedzieli, że wrzucą ją w ceny produktów. Z tego powodu paliwa zdrożeją o
          10 groszy za litr.

          Prawnicy alarmują jednak, że w przypadku, gdy producenci będący zarazem
          importerami tzw. paliw silnikowych, z których następnie wytwarza się gotowe
          produkty, opłatą paliwową mogą być obciążani dwa razy. Raz przy imporcie, a
          potem przy wprowadzaniu na rynek paliwa wzbogaconego czy przerobionego. A to
          oznaczałoby, że paliwa zdrożeją nie o 10 groszy, ale nawet o 25 groszy za litr.
          Nasze obawy potwierdziło Ministerstwo Finansów.

          - Musimy trzymać się litery prawa. Ustawa nakazuje nam dwukrotne pobieranie
          opłaty paliwowej w przypadkach, o których mówimy - mówi Wiktor Krzyżanowski,
          rzecznik ministra finansów.

          Znów bubel

          Po klęsce koncepcji winiet resort infrastruktury wymyślił, że pieniądze na
          budowę autostrad znajdą się dzięki opłacie paliwowej, która zasili konto
          Krajowego Funduszu Drogowego. Zgodnie z ustawą, obciąży ona producentów oraz
          importerów.

          - Problem pojawi się wtedy, gdy producent importuje różne paliwa, miesza je,
          uszlachetnia, przerabia, a następnie sprzedaje. Opłatę paliwową może zapłacić
          dwukrotnie, raz na etapie importu, drugi raz na etapie produkcji. Dlaczego? W
          ustawie nie ma przepisu, który pozwalałby producentowi na odzyskanie opłaty
          zapłaconej wcześniej, tak jak to funkcjonuje w uregulowaniach akcyzowych -
          twierdzi Arkadiusz Michaliszyn, doradca podatkowy w CMS Cameron McKenna.

          Do tego dochodzi jeszcze 22-proc. VAT.

          - Jeżeli nie zostanie wprowadzony mechanizm odliczania opłaty uiszczonej przy
          imporcie to cena benzyny podskoczy o około 20 groszy na litrze plus 22 proc.
          VAT, czyli finalnie podwyżka wyniesie 24,4 gr za litr - dodaje Arkadiusz
          Michaliszyn.

          Jego interpretację potwierdza prof. Witold Modzelewski, prezes Instytutu
          Studiów Podatkowych.

          - W ustawie powinien znaleźć się wyraźny zapis pozwalający producentom na
          odliczenie tego obciążenia uiszczonego przy imporcie. A tego, niestety, nie ma.
          Myślę, że nie tego chciał ustawodawca - dodaje prof. Witold Modzelewski.

          Idzie o kasę

          Skąd wziął się ten problem?

          - Opłata paliwowa jest drugą akcyzą. Regulacje dotyczące akcyzy są jednak
          bardzo szerokie, a tej opłaty - delikatnie mówiąc - skromne. Oznaczać to będzie
          masę problemów związanych z jej uiszczaniem. Z punktu widzenia podatnika
          prostsze byłoby podwyższenie akcyzy. Jednak z punktu widzenia resortu
          infrastruktury wygodniejsze jest pobieranie tej opłaty oddzielnie. Łatwiej
          wtedy będzie przekazywać ją na konto Krajowego Funduszu Drogowego - mówi
          Arkadiusz Michaliszyn.

          Podstawą obliczania wysokości opłaty będzie ilość paliw, od jakich producent
          obowiązany jest zapłacić podatek akcyzowy.

          Opłatę pobierać będą organy celne. Od 2005 r. minister infrastruktury będzie
          mógł podnosić jej wysokość.

          Jarosław Królak
          ------------------------------------------------------------------------------
      • skolmi Re: podajcie instrukcję :))) 15.12.03, 11:51
        Gość portalu: tommi napisał(a):

        > Nie rozumiem tez tych ktorzy mowia ze nie umia zablokowac pistoletu,
        > mniemam ze chodzi o odbijanie pistoletu przy pelnym baku, jak do tej pory nie
        > zdarzylo mi sie by pistolet nie odbił i chocby troche paliwa ulalo sie z baku.

        Chodzi o to, że nie możesz zablokować pistoletu tak jak na normalnych stacjach,
        żeby benzynka (lub ropa;)) sama leciała.
        • Gość: Pitz Re: podajcie instrukcję :))) IP: *.u.mcnet.pl 15.12.03, 12:57
          Chodzi o to, że nie możesz zablokować pistoletu tak jak na normalnych stacjach,
          >
          > żeby benzynka (lub ropa;)) sama leciała.

          A od czego jest korek od wlewu paliwa?
          Podpatrzylem to u jakiegos tankujacego tam goscia.
          U mnie korek jest taki standardowy, w formie grzybka - nozka od grzybka
          idealnie pasuje pomiedzy raczke a spust.
    • Gość: Mar a ja nie lubię... IP: *.skorosze.2a.pl 15.12.03, 11:44
      odnoszę wrażenie, że tam tankuja jakieś takie podejzane typy w rozlatujący się
      polonezach albo co gorsza audi, młodzież w wieku imprezowo-dresowym itp. Nie
      mam ochoty wysiadać w ich pobliżu z samochodu. Poza tym nie lubię tych
      automatów - nigdy nie wiadomo czy się czegoś źle ni zrobi albo czy nie pożre
      karty...
      • Gość: Hiszpan Re: a ja nie lubię... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.03, 15:26
        Od dawna tankuje na Neste nie mam rozlatujacego tuningowanego gówna i nie
        jestem juz taki znowu młodzieniaszek... tak wiec spokojnie... Nigdy nie miałem
        problemów z ta stacją ani ich paliwem a przynajmniej wiem że jedyna osoba która
        może "rozwadniac" paliwo jest koles je dowożący. Brak obsługi powoduje, że nie
        ma tam stada chetnych na "darmowe" paliwo.

        PZDR!
      • Gość: Greg Re: a ja nie lubię... IP: *.acn.pl 15.12.03, 15:44
        Tez tam tankuje od paru lat i jakos nie zauwazylem podejrzanych typow
        (Pulawska/Ursynow).

        Co do pozerania karty - ani razu nie mialem z tym problemu, czesto zdarza mi
        sie tez placic gotowka - rowniez bez problemu, z pewnym jednym malym wyjatkiem -
        z mojej winy...

        Otoz wlozylem banknot 50 zeta i chcialem nalac Pb95. Po nalaniu za 20 zeta
        postanowilem dopelnic reszte Pb98. Odlozylem pistolet Pb95 i ... dupa blada.
        Nie chcial mi wiecej pompowac. Oczywiscie nie wiedzialem ze nie mozna w trakcie
        pompowania odkladac pistoletu - no jest to raczej logiczne...

        Zadzwonilem na podany na stacji numer serwisu, umowilem sie na nastepny dzien i
        po sprawdzeniu wszystkiego przez pana z obslugi dolalem brakujace 30 zeta.

        Takze nawet w sytuacjach awaryjnych, gdzie winny jest klient, Neste dziala
        sprawnie i szybko...

        pozdro
        • Gość: Mar może i tak, ale IP: *.skorosze.2a.pl 15.12.03, 16:15
          na "mojej trasie" (Łopuszańska - Warszawa) jest Neste i Esso. Ceny na obydwu są
          takie same (konkurencja!), więc ja wybieram Esso... Może gdyby było znaczenie
          taniej na Neste, to bym się przekonał. Może to właśnie na trasie do i z
          Pruszkowa (al. Jerozolimskie, Łopuszańska) klientela na Neste nie zachęca do
          zatrzymnywania się tam :-)
            • marekpol Re: A co powiecie na to? 21.12.03, 19:17

              www1.gazeta.pl/kraj/1,34309,1835386.html
              Zadałem wcześniej to pytanie bo zauważyłem różnicę w spalaniu ~1L/100km /w tych
              samych warunkach/.Nie chcuiałem nic sugerować.Dodam że tankuję zazwyczaj na
              Targówku.Chyba następnym razem pojadę tam z karnistrem 20L aby sprawdzić.


              -----------------------------------------------------------------------------
              Stacje benzynowe oszukują przerabiając dystrybutory!

              Marek Mamoń, Tomasz Haładyj 19-12-2003, ostatnia aktualizacja 19-12-2003 22:56
              Brak plomb, niezerowanie licznika, zawyżanie wskazań dystrybutora - to
              najczęstsze grzechy ujawnione podczas kontroli stacji paliw. Najbardziej
              przerażające jest, że - według raportu Inspekcji Handlowej - na co trzeciej
              stacji w województwie śląskim są wadliwe dystrybutowy
              Prokurator Cezary Flis zatankował do citroena saxo w Częstochowie na
              bezobsługowej stacji Neste 51,6 litra benzyny. - Myślałem, że zbiornik mi pękł,
              bo mieścił dotąd tylko 45 litrów - opowiada. Pojechał do autoryzowanego
              serwisu. Zbiornik był w porządku i mieścił tyle, ile podawała instrukcja: 45
              litrów. Interweniował więc w centrali właściciela stacji - spółce Fortum. Bez
              rezultatu. Po tygodniu pojechał na stację jeszcze raz - z policjantem. Tym
              razem wskazanie dystrybutora było prawidłowe. - Nic nie wskórałem, a mam
              pewność, że mnie oszukano. Od tamtej pory omijam tę stację z daleka - mówi Flis.
              Inny kierowca alarmował: - Czy do poloneza trucka można wlać ponad 60 litrów
              paliwa? Przekonałem się o tym na stacji na obrzeżach miasta.
              Nasi rozmówcy nie zdecydowali się jednak na pisanie skarg do instytucji
              kontrolnych, nie dowierzając ich skuteczności. /...../
              • Gość: Adam Neste, Neste nie równe :), ale Orlen:( IP: *.acn.waw.pl 21.12.03, 19:58
                Neste na Puławskiej w stronę Piaseczna jak najbardziej O.K. dzisiaj było 3,09
                za Pb 95, a na Łopuszańskiej niestety drożej!!!!!!

                Niech się prezes Wróbel z Orlenu (zarabiający oficjalnie ponad 180 tysięcy
                miesięcznie i utrzymujący na synekurach za przeproszeniem "doradców")nie
                spodziewa, że ktoś da się nabrać na te ściemy z punktami i rzekomo lepszą
                jakością i będzie przepłacał tankując u niego żeby składać się na pensje dla
                niego i jego przydupasów.

                Paliwo dla wszystkich sieciowych stacji paliw w Warszawie pochodzi i tak z
                jednego źródła czyli bazy paliw Orlenu w Mościskach. Także te "mataczenie" o
                wyjątkowej jakości w Orlenie to oczywista bzdura. Dlatego brawo dla Neste za
                ceny, a w Orlenie nie zostawię nigdy ani grosza!!!!!!!!!
              • Gość: mac1 Re: Uwga na Neste. IP: *.katowice.pl 22.12.03, 13:24
                Ja tankuję od lat na Neste.
                Od pewnego czasu mieści mi się więcej paliwa niż powinno ?
                Zawsze na rezerwie tankowałem max. pod korek 48 l, a teraz wchodzi 51-52 L.
                Może stąd ta lepsza cena. Neste Mysłowice/real. Może czytaja to forum
                właścieciele i wyciągną wnioski, bo stracą wiernych klientów.
                Co do jakości nie mam zastrzeżeń. Pzdr.
      • marekpol Re: Co sądzicie o stacjach NESTE A24? 04.01.04, 14:09
        A właśnie możecie podać ostatnie ceny benzyny na stacjach NESTE gdzie
        tankujecie? Ostatnio jak tankowałem na Targówku (jeszcze na Sylwestra) było
        Pb95 za 3.21PLN.Ale i tak wszystkich biją na głowę stacje BP, Statoila i
        Kulawego Orła na Modlińskiej 3.51PLN!Jeszcze jak dojdą biopaliwa będzie bliżej
        4-ch!
        • Gość: mgr Re: Co sądzicie o stacjach NESTE A24? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.01.04, 14:36
          Wspominane przez ciebie stacje niewiele mają do stracenia. Oni nie prowadzą
          długofalowej polityki zdobywania zaufania klienta. Jak klient odejdzie po
          wybryku cenowym to może znajdzie się inny naiwny -oto ich polityka.
          Neste nie chce tracić klientów, których z trudem zdobywa.
          Ale nie jest to instytucja charytatywna i kombinuje tak samo jak inni. Jak nie
          chcemy dopuścić do większych podwyżek na Neste to powstrzymajmy się od
          tankowania przez parę dni -jeśli możemy. Oni monitorują sprzedaż i będą na to
          bardzo uważać. Zakupów u konkurencji też nie mogę wykluczyć gdyby chcieli
          (Neste) zmniejszyć dystans cenowy(20gr) do konkurencji.
          POZDR
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.