Dodaj do ulubionych

pianka do uszczelniania opon

22.07.09, 14:32
Wybieram się za parę dni samochodem na zagraniczne wakacje, a
ponieważ będzie to weekend, może być trudno znaleźć czynną
wulkanizację w razie złapania gumy. W marketach widziałem pianki do
uszczelniania opon, podłącza się pojemnik do zaworu w kole i
wsprejowuje zawartość do środka.

Kosztuje to coś ponad 20 zl. Czy warto mieć coś takiego na wszelki
wypadek i jaka jest tego skuteczność?
  • 22.07.09, 14:41
    Powinno wystarczyć żeby dojechać do najbliższej wulkanizacji :)
    Ludzie wożą to coś zamiast koła zapasowego (szczególnie jak mają założone LPG i
    w miejscu koła jest zbiornik na gaz.)

    Normalne koło zapasowe jest zdecydowanie lepsze.

    W przypadku naprawy takiej opony wulkanizator na pewno sobie coś doliczy za
    wyczyszczenie wnętrza opony z tego czegoś.

    Acha. Dużej dziury tym nie naprawisz.
  • 22.07.09, 14:48
    Na dojazd do wulkanizacji mam dojazdówkę, z tego co piszesz wynika,
    ze i na takiej "zapiankowanej" tez bym szybciej niż na dojazdowce
    nie pojechał. Trudno. W razie czego będę wlókl się powoli i w
    poniedziałek szukal warsztatu.
  • 22.07.09, 18:34
    lepiej juz miec zestaw do naprawy ("sznurek, pilnik i szydlo") oraz taki byle
    jaki kopresorek ktory wlacza sie do zapalniczki.
  • 22.07.09, 18:44
    Takim kompresorkiem, zazwyczaj (miałem) można sobie balonik
    napompować a nie oponę.Kolejna sprawa,używałem takiej pianki
    i ....po roku sprzedałem samochód.Przejechałem na tak "załatanej"
    oponie ok 30tys. km i nic.Mimo oczywistej instrukcji na
    opakowaniu.Ale jak widać są skuteczne (ta była)

    P/S w niektórych nowych autach opcja pianki jest fabryczna i koła
    zapasowego nie ma wcale,więc prosiłbym o udzielanie opinii przez
    osoby które miały jakąkolwiek styczność z tym.
    P/S2 oczywiście bez obrazy:))
  • 22.07.09, 18:48
    Z tego co słyszałem, to po użyciu niektorych spray'ów opona nadaje
    się tylko na śmietnik. Na pewno lepsze jest koło zapasowe, jeśli nie
    pełnowymiarowe, to ostatecznie dojazdówka.
    A poza tym... złapałeś kiedyś gumę? Weź komplet żarówek i
    bezpieczników, prędzej się przydadzą (a w niektorych krajach są
    obowiązkowe).
  • 22.07.09, 22:13
    W większości przypadków takie preparaty zdają egzamin, a na pewno przy małych
    uszkodzeniach. Jeżeli wybierasz się na wakacje, kup sobie taki preparat, bo w
    przypadku przebicia opony jest szansa, że załatasz tym dziurę, a nie będziesz
    musiał wyjmować całego bagażu na środku drogi krajowej.
  • 22.07.09, 22:43
    pianka jest dobra do likwidacji małych dziur
    ale wiadomo, że kolo zapasowe (czy dojazdowe) jest lepsze
    wożę piankę, jako dodatkową pomoc - bo wyobraźmy sobie sytuację: lapiesz gumę a
    masz oberwanie chmury
    będziesz wyciągał wszystko z bagażnika (zmoknie) i męczył sie w ulewie?
  • 23.07.09, 10:38
    Owszem, przy dużych rozcięciach nie ma szans na załatanie takim preparatem, ale
    przy małym miejscowym uszkodzeniu spokojnie taki preparat się sprawdzi. Powtórzę
    i zgodzę się z kolega wyżej, warto miec coś takiego ze sobą, bo może uda się
    załatać dziurę i dojechać na miejsce zamiast wyciągać wszystko z 500-litrowego
    bagaznika na środku drogi krajowej, żeby dostać się do koła zapasowego.
  • 23.07.09, 11:14
    wszyscy twierdza ze zwykly zapas jest znacznie lepszy, a moim
    zdaniem sprawa nie jest taka prosta.
    1. Np. mimo sporych przebiegow (kiedys, nie teraz) zlapalem gume dwa
    razy. Jeden z tych razow, na drodze byly rozsypane jakies opilki
    i ... mialem dwie gumy. Zapas w tym momencie na niewiele sie zdal, a
    pianka by pomogla - dotoczylbym sie do wulkanizacji (byc moze
    musialbym kupic nowe opony, nie przecze bo nie wiem).
    2. Ponadto wyobraz sobie szybka trasa, snieg, breja/bloto a ty
    jedziesz z dzieciakami na narty. Jak masz zapas/dojazdowke, musisz
    zmienic (zajmuje dluzej czyli dluzej sie narazasz), musisz
    rozpakowac bagaznik, no i jesli we wnece miales dojazdowke, to duze
    kolo ci nie wejdzie, czyli musisz ten syf wrzucic do bagaznika. W
    tym przypadku pianka tez bedzie lepsza...

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.