Dodaj do ulubionych

Czy warto przekladać kierwonice w Skodzie?

10.08.09, 16:06
Cześć!
Powiedzcie mi czy warto sprowadzić Skode Fabie 2003 rocznik z Anglii i
przełożyć kierownice na druga stronę.Jak się mniej więcej mają ceny w
warsztatach za taka usługę.
Pozdrowienia
  • 10.08.09, 16:57
    na lewą stronę.
  • 13.08.09, 10:15
    the_miszczu napisał:

    > Cześć!
    > Powiedzcie mi czy warto sprowadzić Skode Fabie 2003 rocznik z Anglii i
    > przełożyć kierownice na druga stronę.Jak się mniej więcej mają ceny w
    > warsztatach za taka usługę.
    > Pozdrowienia

    Przekładka Skody Fabii jest dość prosta (nie wymaga cięcia grodzi) i kosztuje w
    granicach 3,5-4 tys. złotych (z częściami).
    Dołożyć trzeba ok 300-400zł za opinię biegłego dot. przystosowania pojazdu do
    ruchu prawostronnego, niecałe 200 za przegląd "zerowy" i opłaty
    celno-skarbowo-administracyjny (akcyza, zaświadczenie o zwolnieniu z VAT, opłata
    "recyklingowa" i rejestracja pojazdu).
    Sam jeżdżę "przekładańcem" innej marki i bardzo sobie chwalę (w Anglii trudno o
    kiepskie szosy a wszechobecność fotoradarów i brak tolerancji dla piractwa
    drogowego sprawiają, że mało który silnik zakatowany jest ostrą jazdą).
  • 13.08.09, 19:29
    Nie chce mi się wiezrzyć,że w aucie po przekładce nic nie
    skrzypi,trzeszczy itd.(jeździłem 3 przekładańcami różnych marek)Poza
    tym 3,5 tys. za przekładkę z CZĘŚCIAMI! to chyba u pana Zenka w
    stodole na kradzionych częściach.Zaznaczmy, że wymienić trzeba nie
    tylko kolumnę kierowniczą i deskę rozdzielczą ale również
    lampy,mechanizm wycieraczek,wiązki elektryczne,servo,nagrzewnicę o
    mechanizmach regulowania lusterek nie wspominając.Znalazłem komplet
    (caluteńki) do przekładki, to same części są w cenie
    3500tys.Powodzenia.

    P/s oczywiście zależy to od wyposażenia,klima,elektryka etc.
  • 13.08.09, 23:48
    loyezoo napisał:

    > Nie chce mi się wiezrzyć,że w aucie po przekładce nic nie
    > skrzypi,trzeszczy itd.(jeździłem 3 przekładańcami różnych
    marek)Poza
    > tym 3,5 tys. za przekładkę z CZĘŚCIAMI! to chyba u pana Zenka w
    > stodole na kradzionych częściach.Zaznaczmy, że wymienić trzeba nie
    > tylko kolumnę kierowniczą i deskę rozdzielczą ale również
    > lampy,mechanizm wycieraczek,wiązki elektryczne,servo,nagrzewnicę o
    > mechanizmach regulowania lusterek nie wspominając.Znalazłem komplet
    > (caluteńki) do przekładki, to same części są w cenie
    > 3500tys.Powodzenia.
    >
    > P/s oczywiście zależy to od wyposażenia,klima,elektryka etc.

    Mam BMW E-36, do przekładki były wszystkie wymienione powyżej
    elementy. Koszt robocizny - niecałe 2 tysiące, części 1,5 (nowa
    maglownica, lampy i servo; deska, lusterka, wycieraczki - używane).
    Co do klimy i nagrzewnicy... pozwól, że pozostawię bez komentarza...
    co tu wymieniać?
    Przy okazji- wymieniłem też tapicerkę całej dolnej części kabiny.

    Zapraszam na przejażdżkę, jeśli jesteś z okolic Lublina.
    Zależy kto robi, jak robi i czy wie, co robi.

    Co do BMW i Skody (+Mercedes Sprinter, +niektóre "francuzy"), to tak
    jak pisałem- sprawa jest o tyle łatwiejsza, że nic nie trzeba ciąć,
    spawać czy dostosowywać. Po prostu te marki projektują auta tak, by
    oszczędzić sobie kosztów projektowania elementów aut na rynki z
    ruchem lewostronnym.
  • 13.08.09, 23:55
    Ja osobiscie takiego "uchodzcy" bym nie chciał po kimś,musiał bym to
    sam robic.Ale generalnie głupi dla mnie ten pomysł z anglikami.Lubię
    oryginał.I faktycznie,wszystko zależy jak kto co zrobi.Po lewusach i
    tłumokach to różne kwiatki wychodzą.Zrysowane plastki,brudna
    tapicerka,ogólne wybrakowanie,poułamywane mocowania,etc. Poza tym
    dziwne jest to,że chłop sciąga Fabie z Angli... To ile ona musi
    kosztować!
  • 14.08.09, 09:09
    ulubiony19 napisał:
    > Poza tym
    > dziwne jest to,że chłop sciąga Fabie z Angli... To ile ona musi
    > kosztować!

    Mnie też to dziwi.
    Samochody w Anglii są bardzo tanie (taka Fabia z 2003 roku to wydatek jakichś
    1900-2200 Funtów, albo poniżej 1500 Funtów z jakimiś brakami).
    Sam przekładałem staruszka tylko dlatego, bo mi bardzo ten samochód odpowiadał i
    po prostu "zżyłem się" z nim.
    Gdybym miał sprowadzać coś i przekładać dziś, to raczej nie małego kompakta a
    coś dużego (najlepsze przebitki są na Mercedesach Sprinterach, Land Roverach i
    kilkuletnich dużych samochodach klasy D/E lub większych).

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.