Dodaj do ulubionych

Mercedes 190 czy Porsche 924?

29.12.03, 16:40
Mam pytanie do znawców tematu: Co się bardziej z tych dwóch opłaca mieć,
zakładając, że są to samochody ok 20letnie i przerobione na gaz? Chodzi o
cene części, jak często się psują i co jest bardziej wytrzymałe ( chyba
jednak M.)

Po prostu, mając ofertę o porównywalnej cenie, z podobnym wyposażeniem etc,
co byście wybrali? ? ?
Obserwuj wątek
            • shalai Re: Mercedes 190 czy Porsche 924? 29.12.03, 18:00
              Jezu! A czy zdajecie sobie sprawę, że może nie wszyscy mają tyle hajsu, żeby
              mieć auto na benzynę i nie być profanem, ale ja nie mam zamiaru ani wydawać
              200zł na samą podróz Wawa-Wrocek i spowro, ani też nie mam zamiaru jeździć
              poldkiem! ! ! Kurcze, gdybym miała poldka czy daewoo na gaz, to by było jak
              najbardziej ok.... A jak chcę mieć jakieś fajne auto i przy okazji nie
              zbankrutować, to już ze mną do gazu...... "złamana żuchwa"... no błaaagam
                  • shalai Re: Mercedes 190 czy Porsche 924? 29.12.03, 18:25
                    No, halo, wlaśnie o to chodzi, że nie wiem... I jeżeli ktoś wie, to bardzo
                    prosze, niech mi powie.... A jest to na razie sytuacja hipotetyczna, więc
                    obejdzie się bez komentarzy w stylu "a czy ty sobie w ogóle zdajesz sprawę, co
                    to jest samochód i ile kosztuje to i tamto". Jeżeli ktoś ma coś mądrego do
                    powiedzenia na w.w temat, to niech coś napisze a ja będę za to bardzo wdzięczna.
                  • hehe.he Re: Mercedes 190 czy Porsche 924? 29.12.03, 18:28
                    o przepraszam mercedes190 w utrzymaniu jest smiesznie tani . zamiennikow jest
                    pelno a i kazdy kowal go naprawi. mialem juz kilka mercow wiec wiem z autopsji.
                    np. przednia szyba z wymianą 250 zl. znajdzcie mi japsa w ktorym mozna tak
                    tanio to zrobic. wybierz merca -w porsche sie nie baw bo to drogi sport
                    • shalai Re: Mercedes 190 czy Porsche 924? 29.12.03, 19:06
                      dzięki, chłopaki :) o takie konkrety mi chodziło. Heh, szczerze mówiąc, ja też
                      jednak jestem bardziej za Mercem, tak praktycznie podchodząc, chociaż takie
                      Porsche to byłoby coś!!! A do wszystkich, którzy mają/ mieli Mercedesa 190:

                      - Jak jest to 190D, rocznik 86-87, to ile pali? ( chyba jednak bardziej opłaca
                      się benzyna + gaz...)

                      - Czy jest to prawda, że te samochody są pancerne, wyjątkowo rzadko się psują?

                      - Na co szczególnie zwracać uwagę przy zakupie?
      • shalai Re: Mercedes 190!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.12.03, 19:48
        dzięki, chłopaki :) o takie konkrety mi chodziło. Heh, szczerze mówiąc, ja też
        jednak jestem bardziej za Mercem, tak praktycznie podchodząc, chociaż takie
        Porsche to byłoby coś!!! A do wszystkich, którzy mają/ mieli Mercedesa 190:

        - Jak jest to 190D, rocznik 86-87, to ile pali? ( chyba jednak bardziej opłaca
        się benzyna + gaz...)

        - Czy jest to prawda, że te samochody są pancerne, wyjątkowo rzadko się psują?

        - Na co szczególnie zwracać uwagę przy zakupie?


        • gaziarz Re: Mercedes 190!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.12.03, 23:37
          Ja mialem 190E. Troche nowsza, bo jedenastoletnia. Miala maly przebieg (220kkm)
          i byla zadbana, wiec moze miec to falszujacy charakter.
          Faktem jest to, ze:
          -sie nie psula
          -jesli cos- to czesci bardzo tanie
          -czesci eksploatacyjne na poziomie cenowym niskim
          -duzo pali (13-15 gazu)
          -zaczynaly sie juz psuc drobne rzeczy (szyberdach, podgrzewanie lusterek, ... w
          sumie nic wiecej)
          -latwo, bardzo latwo go sprzedac.

          A jak do Porsche zalozyc chcesz gaz? Raczej jest to bardzo skomlikowane...


          --
          moje forum o gazie

          LPG w najlepszym wydaniu WWW
        • hehe.he Re: Mercedes 190!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.12.03, 13:26
          o 190 mowili zawsze ze jakosc byla iście japonska. w tym samochodzie nie ma
          jakis typowych wad, a jedynie te wynikające z makabrycznych czasem przebiegów.
          ja bym szukał takiego od rocznika 89 wzwyz (poznasz po szerokiej listwach).
          spokojnie zmieścisz sie w 20 tys. a bylo w nich kilka rzeczy poprawionych.
          kupując szukaj takich z przebiegami do 200tys. i koniecznie wez kogos kto
          naprawde sie zna na mercach, zeby ci ktos jakiejs kaszany nie wstawil. kupując
          diesla szukaj raczej 250D jest mocniejszy od 200D i koniecznie zmierz
          kompresję gdzieś w warsztacie bo diesle mogą miec nawet ponad 500-600 tys
          przejechane.
        • Gość: bill Re: Mercedes 190!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.bytom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.03, 16:33
          To i ja się mogę wypowiedzieć bo jestem już właścicielem 2-iego Mercedesa 190.
          Pierwszego mialem 190D z silnikiem 2.0 . Jest to Hegemon pod względem spalania.
          Po mieście zimą przy ostrym szprycowaniu spalał mi max 8 litrów ropy. Przy
          spokjnej latem nie spalil wiecej jak 7 litrów. Na trasie palił pięknie. Przy
          prędkościach do 140 km/h spalał poniżej 6 litrów. Miał 18 lat o 300 tyś
          przejechane. Miałęm go rok. Jedyne co się popsuło to ukłąd chłodzenia, ktory
          się rozszczelnił. A tak po za tym to wiadomo trza klocki, świece żarowe, gumy
          na wale wymeniać jak się zmęczą. Trwałe auto, wygodne, i z gwiazdą na masce.
          Troche mało miejsca z tyłu.
          Teraz mam 190E 2.0 w automacie. Też się nic nie psuje. TYlko spalanie
          czlowieka dobija. Po miescie latem przy delikatnej nodze łykał 11 litrow
          benzyny. Teraz zima to i 16 przy pałowaniu weźmie.
          Gazu nie zakładam bo do tego silnika z wtryskiem mechanicznym KE-Jetronic
          Boscha ciężko założyć poprawnie działającą instalacje gazową. Starsze roczniki
          z gaźnikiem ponoć jakoś chodzą.
          Pozdrawiam
          • shalai Re: Mercedes 190!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.12.03, 21:16
            Dzięki!!!! wiem już coraz więcej. Trochę mnie zszokował fragment o 16
            litrach... hmmm....
            - a jak wobec tego poznać Merca 190E, którego DA się bez problemów przerobić na
            gaz ? ? ? ?

            bo chyba to jest jedyne wyjście dla mnie.... 190 na gaz chyba mimo wszystko
            będzie tańsza niż diesel... A tak w ogóle, to jak stoją teraz ropa i gaz? ok
            2.70 i 1.70 ?? ( jak palnęłam coś głupiego, to nie krzyczcie :)) ale naprawdę
            nie wiem )
            • Gość: bill Re: Mercedes 190!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.bytom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.03, 22:17
              Przede wszystkim jeśli chodzi o porónywanie diesla i benzyniaka to wtrąciłbym
              jeszcze 3 grosze. Diesel spali w mieście średnio te 7.5 l ON co daje przy 2.60
              za litr koszt 19.50 zl. Gazu na mieście spali tak jak ktoś pisał od 13-15
              litrów. Średnio weżmy te 14 po 1.50 za litr daje 21 zloty. Oczywiście każdy
              może powiedzieć że spali mniej gazu i że gaz jest tańszy. Zyskujesz to że masz
              lepszego kopaw porónaiu z dieslem ale napewno będzie troche słąbszy niz
              niezagazowany benzyniak. Tracisz miejsce w bagażniku. Jak bym się nastawiał na
              ekonomie to tylko diesel 2.0.
              Auta z silnikiem benzynowym nie mają oznaczenia E np 190E ale tylko 190. Na
              pewno mają wąskie listwy. Rok produkcji pewnie ponizej 1986-87. Dokładnie nie
              wiem. Jak chcesz wiedzieć coś więcej o Mercedesach to zapraszam na
              www.mb.org.pl a dalej na forum.
              Pozdrawiam
              • kris_kelvin Re: Mercedes 190!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.12.03, 22:32
                Zdecydowanie bierz Mercedesa. 190 to bardzo udany model. Co prawda ma malo
                miejsca w srodku a wnetrze moim zdaniem jest brzydkie ale jest bezawaryjny i ma
                dobre zawieszenie (tyl na 5 wahaczach).
                Auto jest bezawaryjne choc jak kazdemu zdarzaja sie poniedzialkowe auta. Moj
                kumpel ma 190 2.0 i po 150 tys km musi robic remont kapitalny silnika choc
                jezdzi bardzo spokojnie. Ale generalnie polecam napewno duzo lepsze to niz
                awaryjny VW.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się