Dodaj do ulubionych

Toyota Avensis - opinie

07.09.09, 13:07
Czy możecie podzielić się opiniami o modelu z lat 2005-2007 silnik
2,2 D-CAT (177 KM). Chodzi mi również o trwałość silnika, ponieważ
egzemplarz który mam na oku już przejechał ponad 150 kkm.
Czy te egzemplarze występowały z automatyczną skrzynią biegów?
  • 07.09.09, 14:48
    Kolego,tylko wersja 2.2 150KM może mieć automat.177KM to tylko
    skrzynia manulana(szkoda,pewnie dlatego,że za duży moment obrotowy).
    To ile silnik przejedzie,zależy tylko od kierowcy(akurat w tym i
    wielu innych przykładach,nie dot.Tavrii:)).Nawet turbosprężarka przy
    jezdzie prawdziwego samochodziarza powinna dobrze pracować przez +/-
    220 tys.:)
    Generalnie Avensisa lubie,zwłaszca w tym złotym kolorze i na ładnych
    alufelgach.Jest ogólnie dość komfortowy,zazwyczaj ma dobre
    wyposazenie,wykończenie tez mi się podoba,hamulce fajnie
    pracują,fotole średnio mi odpowiadają,mnie drażni taki jakby leniwy
    układ kierowniczy,dość mocno tez sie pochyla.Cichy samochód,polecam
    najbardziej wypasione egzemplarze,wtedy w środku nawet mi się
    podoba.W dieslu,który Ciebie interesuje(nie wiem,jak w przypadku
    egzemplarzy 150KM) mnie rzuca się w oczy jednak dość głośna praca i
    duża turbodziura,zwłoka w dodaniu gazu jest dość irytująca,ale
    przynajmniej jazda staje się bardziej wymagająca:):):).To co poddać
    się musi z casem,to zespół sprzęgła(nie mówię,że ktoś będzie
    jezdził,jak jakiś burak na półsprzęgle),to jest dwumas,a 400Nm(na
    wysokich obrotach czuć go,dobry do ciągnięcia przyczepy:) z czasem
    go tak zmęczy,że trzeba będzie wymienić.Nie wiem,jaka to cena,ale to
    zupełnie coś normalnego.Aha,poszczególone elementy zawieszenia są
    trwałe.Nie wiem,co jeszcze pisać,np. jak szybko się szyby
    otwieraja,jak lampy świecą,czy z tyłu są lampki...;)
    Pozdrawiam
  • 08.09.09, 12:17
    Dzięki za wyczepujące informacje. Ponieważ od lat jeżdżę automatem
    przyzwyczaiłem sie do tej wersji skrzyni i trochę szkoda, że nie
    występuje w wersji 177 KM. Czy wersja 150 KM jest godniejsza
    polecenia? Ciekawe, że wśród danych producenta, mocniejszy 177 KM
    spala tyle samo co 150 KM. Ciekaw jestem danych o spalaniu od
    użytkowników. Znalazłem ponadto info, że w wersji D-Cat katalizator
    jest dość wrażliwy (jazda na długich odcinkach). Jak rozumiem,
    zawieszenie jest dość miękkie.
    Niestety uciekł mi sprzed nosa kombi ale mam jeszcze do wyboru
    sedana. To trochę mi mniej pasuje.
  • 08.09.09, 13:28
    Jak napisałem wyżej,niestety wariantem 150KM nie jezdziłem,ale
    jezdziła moja kobieta takim i tym mocniejszym i powiedziała,że na
    niskich obrotach prawie nie czuć różnicy,także tu zwłoka po dodaniu
    gazu też jest.W przypadku tych silników nie jest tak,że ten ciut
    mocniejszy mniej pali,tu akurat ten słabszy pali mniej(kwestia góra
    0.5L),także standardowy niski wynik do osiągnięcia powinien wynosić
    niecałe 6L.Raczej słabsza odmiana jest bardziej godna polecenia,bo
    oba silniki mają dokładnie tą samą budowę,177KM nie ma wzmacnianego
    układu korbowo-tłokowego,ani usztywnionego bloku.A że jest to mocno
    termicznie obciążony silnik,to przy dużej trosce o te silniki,ten
    słabszy przejedzie więcej.A poza tym możesz go mieć z automatem
    (słyszałem,że jest dość powolny i kiepsko redukuje,ale działa
    gładko,także w takim samochodzie jest ok.,rozumię,że nie szukasz
    auta z charakterem 911 Carrery S:)).Zawieszenie nie jest za
    miękkie,jest umiarkowane,dla mnie sztywność stabilizatorów jest niska
    (ale ja jestem wybredny aż nadto czasami,więc się tak nie
    sugeruj).Chodzi o to,że niektóre samochody(np. niektóre francuski:))
    są bardzo komfortowe i cudnie sie prowadzą.Ale w przypadku Avensisa
    jest ok.:) Co do katalizatora,to jest tak,że po jakimś w końcu
    przebiegu się zużyje i trzeba będzie go wymienić(są różni
    magicy,którzy pomogą w obejściu i auto może jezdzić bez filtra,jesli
    chcesz,jest to mało znana praktyka,parę HDi już nie ma
    filtra,nieważne).Pewnie słuszałeś,że niektórzy się skarżą,że w
    silniku przywywa oleju,jest słabszy,więcej pali,itd.Akurat trezba
    sie umieć obsługiwać takim autem i Ci szarzy użytkownicy mają z
    takimi autami problem.Po prostu auto czasem musi pojezdzić,od szasu
    do czasu trzeba rure przeprostować,olej często zmieniać,lać dobre
    paliwo,nie poganiać zimnego silnika,nie gasić silnika turbo od
    razu...Wtedy problemy z EGR-em i działaniem takich filtrów nie
    istnieją.Tyle.Także nie ma w ogóle się czego obawiać.Kwestia
    znalezienia idealnego egzemplarza,który był lubiany przez swojego
    właściciela:)
    Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.