Dodaj do ulubionych

A kto z Was piecze chleb w domu?

28.10.09, 10:33
Własnie, kto z forum piecze chleb w domu. Pytam bo juz jest dyskusja o
ciastach z torebki, o zdrowym odzywianiu, więc pora na chlebeksmile. Bardzo
jestem ciekawa. Napiszcie tez jak pieczecie- czy w ramach oszczednosci
(watpliwe bo taniej niz z piekarni nie wyjdzie), czy w ramach tego że po
prostu jest lepszy niż kupny.
Ja piekę 1x na 1-1,5 tygodnia- razowy na zakwasie. Pieke w piekarniku. Kiedys
piekłam w automacie do pieczenia chleba, ale średnio się sprawdził i
odsprzedałam bez żalu. Czasami pieke tez bułki ale juz typowo pszenne- gł. na
śniadanie w niedzielę. Nie uważam broń Boze tego za oszczędnosć pod względem
finansowym ale na pewno zdrowotnym- mam nadzieję, ze nie napychajac rodziny
watowanym pieczywem z marketów zaoszczędze kiedys nalekarzusmile
Edytor zaawansowany
  • 28.10.09, 13:50
    anetapzn napisała:

    > Własnie, kto z forum piecze chleb w domu. Pytam bo juz jest dyskusja o
    > ciastach z torebki, o zdrowym odzywianiu, więc pora na chlebeksmile. Bardzo
    > jestem ciekawa. Napiszcie tez jak pieczecie- czy w ramach oszczednosci
    > (watpliwe bo taniej niz z piekarni nie wyjdzie), czy w ramach tego że po
    > prostu jest lepszy niż kupny.
    > Ja piekę 1x na 1-1,5 tygodnia- razowy na zakwasie. Pieke w piekarniku. Kiedys
    > piekłam w automacie do pieczenia chleba, ale średnio się sprawdził i
    > odsprzedałam bez żalu. Czasami pieke tez bułki ale juz typowo pszenne- gł. na
    > śniadanie w niedzielę. Nie uważam broń Boze tego za oszczędnosć pod względem
    > finansowym ale na pewno zdrowotnym- mam nadzieję, ze nie napychajac rodziny
    > watowanym pieczywem z marketów zaoszczędze kiedys nalekarzusmile

    o chlebku juz było kilka razy - zdrowo smacznie ale całkiem nieoszczędnie sad
  • 29.10.09, 09:56
    > o chlebku juz było kilka razy - zdrowo smacznie ale całkiem nieoszczędnie sad

    jak dla mnie to jak najbardziej oszczednie.
    pieke chleb raz w tygodniu. ok 2kg chleba kosztuje mnie srednio 1e. czyli duzo
    mniej niz gdybym chciala kupic w sklepie. pewnie ze wiecej sie go zjada ale
    tansze dla mnie byloby jedynie kupowanie najtanszego marketowego chleba.
    owszem pieczenie z gotowych mieszanek nie jest oplacalne. ale ja pieke ze
    zwyklej maki pszennej, zytniej... do tego rozne dodatki.
    te gotowe mieszanki tez czesto maja w sobie jakies polepszacze a placi sie
    dodatkowo za to ze ktos za nas wsystkie sybkie produkty wymieszal. no a chleba
    wcale nie trzeba piec z maki po 6zl/kg
  • 28.10.09, 14:01
    w okolicy tych świat bedzie dwa lata domowego chleba - pieczony w piekarniku na zakwasie.I to nie od czasu do czasu a wyłacznie taki.
    Chleb w domu jest kupny tylko dwa razy w roku - jedzony przez męza jak ja wyjeżdzam w czasie wakacji i w czasie ferii zimowych.
    Nie ma porównia miedzy domowym chlebem a kupowanym
    --
    -----------------------------------
    Wielu ludzi uważa, że tym, którzy stają się wegetarianami, czegoś w życiu brakuje. Tym brakującym "czymś" jest zabijanie.
    - Eddy Grant
    http://i27.tinypic.com/scqd7s.gif
  • 28.10.09, 15:03
    Ja piekę ale jestem wygodna. Zatem jest nieoszczędnie i nie wiem czy zdrowo ale
    na pewno przepyszniesmile
    Kupuję gotowe mieszanki w sprawdzonym młynie w Radzyniu Podlaskim ( poczta
    kurierska to cudowny wynalazek) i piekę w automacie. Chleba jemy niewiele. Niby
    nieoszczędnie bo bochenek 0,5kg kosztuje ok 5 zł nie licząc energii ale z
    drugiej strony, zauważyłam, że jak nie wpadam po chleb do sklepu to nie kupuję
    wielu dodatków. Idę jak już naprawdę potrzebujemy, zatem skończył się problem
    wyrzucania jedzenia ( przeterminowanych serków, pasztetu, wędliny).
  • 28.10.09, 22:40
    ja piekę, ale bardzo rzadko i nie z powodu oszczędności a smaku i
    wydarzenia kulinarnego w rodzinie - dzieci się podniecają robieniem
    i pieczeniem, więc to też dla nichsmile

    i też korzystam z mieszanki tylko z młynów polskich

    i taką mieszankę kupuję jako zapas na wypadek gdyby chleba zabrakło,
    ostatnio zapomniałam o jakimś święcie i bach... chleba nie kupiłam a
    wszystko zamknięte.
    no więc mąkę się wyjęło i już...
  • 30.10.09, 19:14
    Jak się piecze z gotowców, to nic dziwnego, że tyle kosztuje. Ja
    kupuje w sklepie przy młynie krakowskim mąkę na chleb 2 zl za
    kiligram, mąkę żytnią 1,70, orkiszowe; białą, graham lub razową po
    3,50 kg. Sama sobie robię mieszanki, wliczając zużycie prądu chleb
    wychodzi mi taniej niż w sklepie. Nie mówiąc o smaku, nie ma w nim
    żadnych spulchniaczy, konserwantów i innych "dodatków".
  • 31.10.09, 19:13
    jagoda85 napisała:

    > Jak się piecze z gotowców, to nic dziwnego, że tyle kosztuje.
    Ja też się nie dziwię, wcale a wcale.....za wygodę zawsze sporo się płaciwink
  • 28.10.09, 22:52
    ja piekę wieloziarnisty, z tego przepisu:
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,60478506,60478506,0,2.html?v=2 (z tym że
    cukru wystarczy 1 łyżka). w piekarniku, w foremkach keksowych, na drożdżach, tak
    raz w miesiącu. jest pyszny. wychodzą 2 bochenki. jeden porcjuję i mrożę, a
    drugi jest do zjedzenia od razu. smakowo i zdrowotnie na pewno jest duuużo
    lepszy niż kupny. finansowo też chyba 2 razy taniej wychodzi (ale nie liczę
    prądu), ale nie z tego powodu piekę swój chleb.
    czy mogłabym się uśmiechnąć o przepis na bułki? chętnie spróbuję. i jeszcze ktoś
    może ma sprawdzony przepis na chleb pszenny (ale na drożdżach a nie na
    zakwasie)? bo mam ochotę na jakąś odmianę.
    --
    finansekobiecareka.blox.pl/html
  • 29.10.09, 09:57
    iza1973 napisała:

    > czy mogłabym się uśmiechnąć o przepis na bułki? chętnie spróbuję. i jeszcze kto
    > ś
    > może ma sprawdzony przepis na chleb pszenny (ale na drożdżach a nie na
    > zakwasie)? bo mam ochotę na jakąś odmianę.

    A prosze Cię bardzosmile.
    5-6 szklanek mąki pszennej (ile ci sie wgniecie, zeby ciasto nie bylo za twarde,
    ale też nie za rzadkie), 50g (pół opakowania) drożdży (ale takich normalnych,
    świezych nie w proszku), 1 łyżeczka soli, 3 łyzki oleju, łyżeczka cukru, 1/3
    szklanki ciepłego mleka, 2 szklanki ciepłej (ale nie wrzącej wody). Drożdze+
    ciepłe mleko+ cukier- rozetrzeć. Do miski wlać wodę, dodać 2 szklanki mąki +
    drożdże, wyrobić i odstawić do wyrośniecia. Gdy wyrośnie dodac sól+ resztę mąki
    (proponuje dodac 3 szklanki i jak ciasto będzie za luzne dosypywać stopniowo)+
    olej. Dobrze wyrobić i zostawić poraz kolejny do wyrośnięcia. Gdy ciasto
    wyrośnie formuj bułki (mnie wychodzi 12-13) i kładż w odstępach na posypanej
    mąką blasze. Mozesz posypać makiem, sezamem i do pieca. Ja pieke na niedzielne
    śniadanie lub podwieczorek.
  • 30.10.09, 10:38
    dzięki. to trzy pytania w związku z tym: mąka zwykła czy krupczatka? jak długo
    mają się piec? jak długo mniej więcej są świeże?
    --
    finansekobiecareka.blox.pl/html
  • 30.10.09, 10:59
    iza1973 napisała:

    > dzięki. to trzy pytania w związku z tym: mąka zwykła czy krupczatka? jak długo
    > mają się piec? jak długo mniej więcej są świeże?

    Mąka- najzwyklejsza pszenna, ja piekę raz na szymanowskiej a innym razem na
    takiej niebieskiej (tzn. opakowanie niebieskie) z Biedronki za 97gr. Nie
    odczułam róznicy.
    Czas pieczenia- i tu kurcze różnie, zalezy jaki masz piekarnik i jak duże
    zrobisz bułki. Generalnie nastawiam na 180 C i piekę jakieś 20 min. a pózniej
    patrzę i sprawdzam delikatnie patyczkiem, w razie gdyby były nie dopieczone
    trzymam z 5-10 min. Gdyby były upieczone a za mało zrumienione a masz
    elektryczny piekarnik- mozesz wyłaczyć dolną grzałkę a zostawić na chwilę tylko
    górną.
    Świeżość bułek- następnego dnia spokojnie daja się zjeśc. Pewnie, najlepsze są
    od razu takie cieplutkiesmile dlatego polecam na weekendowe spokojne śniadanko.
  • 06.11.09, 19:48
    bardzo dziękuję za przepis. próbowałam i bułki wyszły super smaczne. ale dla
    mnie taka ilość to za dużo, więc jutro zrobię z połowy mąki, i spróbuję
    domieszać jakiś ziarenek i może mąki żytniej i otrębów, zobaczę co mi wyjdzie. w
    każdym razie - od razu widać i czuć, że są z samych naturalnych składników, nie
    są zbyt puchate, i nawet czerstwe są smakowite. nie są jakoś super pracochłonne,
    i kosztowo wychodzą za grosze. ale faktycznie najlepsze pół godziny po wyjęciu z
    pieca.
    --
    finansekobiecareka.blox.pl/html
  • 28.03.10, 19:09
    Właśnie spróbowałam przepisu bułek, choć w pieczeniu jestem miernym
    kucharzem....Ale ponieważ mam dziecko niejadka, który na pieczywie i kluskach
    mógłby żyć, od święta spróbowałam.

    Jestem kompletnym beztalenciem dla drożdżowych smakołyków-zawsze coś spapram.

    Wyszły super, pomimo, że martwiłam się, a to ciasto nie urosło, a to ciasto
    lepiło się okrutnie do garnka i rąk nie pozwalając na ułożenie na blasze. Ale
    pomimo, że wyszły "rogate" , po upieczeniu wszystko wygląda ok. Jak wystygnie
    skosztujemy wink

    dzięki anetapzn!


    `````````````````````````````````````````````````````````

    www.youtube.com/watch?v=qrThiYew4EU&feature=related
  • 29.10.09, 12:48
    pieke, nie z oszczednosci co dla smaku i wygody
    czasami w maszynie, czesciej w piekarniku
    czasami na zakwasie, czasami na drozdzach

    jak mam duzo czasu i cieplo w kuchni smile
    --
    Inny Swiat - Zespół Aspergera
  • 30.10.09, 10:04

    Piekę na razie z gotowych mieszanek. Mężowi najbardziej smakuje
    rustykalny z lidla, ja jeszcze swojego nie znalazłam. Dobre
    piekarniane chlebki razowe wcale do tanich nie należą ( chociaż
    zauważyłam, że ostatnio chlebek ogólnie potaniał ). Moje dzieci
    piekarnianego razowego nie lubią, często ma dodatek karmelu i jest
    ciemny a z razowością niewiele ma wspólnego, za to domowy wcinają aż
    uszy się trzęsą. Na każdej mieszance mąk jest jej skład więc wiadomo
    co w niej siedzi. Mieszanki są super również w sytuacjach awaryjnych
    gdy brak chleba w domku a my nie możemy wyjść ( u mnie przy małych
    dzieciach to częsta przypadłość ), do mieszanki trzeba dodać tylko
    wodę ( do tej z lidla np. ) czasem jeszcze drożdże. --
    forum.gazeta.pl/forum/0,76864,3751941.html?back=/forum/0,76864,3751941.html
    www.niunie.babies.pl
  • 30.10.09, 11:13
    pieskuba napisała:

    > Piekę w domu, na zakwasie, co drugi dzień. Przepis (bardzo prosty) w
    > blogu.
    >
    > pies

    Przejrzałam twój blogsmile Barzo fajny. Śliczne zdjecia, aż sie glodna zrobiłamsmile.
    Wypróbuję mufinki z Twojego przepisu.
  • 30.10.09, 11:22
    Czytałam wiele pochlebnych opinii i musze wypróbować Lidlowe mieszanki do
    wypieku chleba. To jest 1 czy wiecej rodzajów mieszanki? Jak to wygląda cenowo?
  • 30.10.09, 12:16
    Cenowo nie wiem ale jakościowo ponoć strasznie.
  • 30.10.09, 12:19
    ula27121 napisała:

    > Cenowo nie wiem ale jakościowo ponoć strasznie.
    sad
  • 30.10.09, 21:45
    Pieczenie z gotowych mieszanek nijak się ma troszkę do chleba
    domowego .Owszem wygoda i być może też smak ,ale kochani! Prawdziwy
    chleb wymaga czasu i pracy .I dodawania skadniku po składniku ,po
    kolei, jak w przepisie.A mieszanka ....no cóż ,jak zupka w proszku
    zalewamy wodą ,gotujemy i już ! A wszystkim zapaleńcom pieczenia
    chlebka w domu życzę udanych wypieków ,choć jestem z
    konkurencji smile ,czyli z piekarni .Cieszy mnie fakt ,iż ludzie powoli
    zaczynają doceniać produkty robione tak jak należy ,czyli z realnych
    składników ,a nie z proszków .Wszelkie polepszacze itp są prawdziwym
    świństwem ,którymi faszerowana jest żywność.Przychodzą do nas oferty
    różnych firm robiących takie "cuda".Ostatnio wyczytałam w
    takowym ,ze upieczenie bochenka chleba bez polepszaczy w
    dzisiejszych czasach jest niemożliwe !!! Ha ,tu mamy namacalne
    dowody smile ,ze jest to nie tylko możliwe ,ale i wskazane .Pozdrawiam
  • 31.10.09, 19:01
    Nie piekłam nigdy z mieszanek, tak jakoś wyszło.
    Przy tworzenia chleba korzystam z tych przepisów
    www.kuchnia.tv/kuchnia_przepis_0-0-4734_-odc-127-chleb-bez-
    wyrabiania.html - robię różne wariacje. W kuchni na okapie stoi
    właśnie miska z ciastem i grzecznie czeka na niedzielny poranek.
    Pozdrawiam Dorota
    --
    Biedni i średnia klasa pracują za pieniądze. U bogatych pieniądze
    pracują dla nich
  • 31.10.09, 19:11
    Mam w domu mieszanki - firmy Goldafruct i Lidlową. Ta pierwsza ma w
    swoim skladzie tylko trzy rodzaje mąki więc nie widzę w niej nic
    złego ( co za różnica czy pomieszam sama czy ktoś dobierze za mnie
    proporcje. |Lidlowa zawiera polepszacz mąki - kwas askorbinowy czyli
    witaminkę c .
    --
    forum.gazeta.pl/forum/0,76864,3751941.html?back=/forum/0,76864,3751941.html
    www.niunie.babies.pl
  • 31.10.09, 22:12
    Witamina C nie jest żadnym polepszaczem.
  • 06.11.09, 18:30
    Tylko na zakwasie. Mieszanki i tym podobne wypieki są dobre na początku
    domowej piekarni. Kto raz wyhodował porządny zakwas i poczuł bluesa
    razowego z własnego pieca - nie pójdzie do piekarni osiedlowej.
    U nas chleb co drugi dzień. Zakwas, ziarna, itd.
  • 28.03.10, 22:31
    Pójdzie, pójdzie. Piekę od czasu do czasu własny chleb (na zakwasie albo na
    drożdżach), ale nie oszukujmy się,w domu nigdy takiego efektu nie uzyskasz jak w
    profesjonalnym piecu... Trzeba po prostu poszukać dobrej tradycyjnej piekarni.
  • 09.11.09, 14:01
    tak mnie natchnęłyście tymi chlebkami , że chciałam spróbować, w związku że
    piekarnika jeszcze do pieczenia takich produtków nie używałam, wiec postanowiłam
    włożyć na początek minimum wysiłku, padło na Lidla, chciałam kupić produkty i
    sama przyrządzić mieszankę, ale w tym sklepie nic nie było do stworzenia oprócz
    mąki, wiec padło na gotowca, kosztował 3,49 wzięłam słonecznikowy, ciasto
    wyrosło szybko, potem pieczenie, i wszystko wyszło super, ładna struktura
    poprzetykana słonecznikowym ziarnem, smakuje pysznie, juz nawet wiem, że godzina
    pieczenia w moim piekarniku to za dużo
    załapałam bakcyla, muszę tylko zwiedzic Biedronkę, bo tam są tanie ziarna
    będę sie na razie wzorować na takich przykładach
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,60478506,60478506,0,2.html?v=2
    by potem przejść do zakwasowych chlebków



    --
    Okruszek
  • 09.11.09, 15:35
    No jak to? W Lidlu są ziarna słonecznika i drożdże, nie tylko mąka -
    chleb z tego wyjdzie smile
  • 09.11.09, 15:42
    Ja wczoraj piekłam Rustykalny chleb z Lidla (ten w czerwonym opakowaniu).
    Upiekłam z połowy porcji. Bardzo fajny wyszedłsmile.
  • 09.11.09, 19:33
    no właśnie że u mnie w lidlu były puchy, żadnego ziarna, tylko drożdże na zaś
    nabyłam, ale ani żadnych otrąb, ani siemienia, no to jak miałam piec, czysto
    biały ? wink
    --
    Okruszek
  • 28.03.10, 21:20
    Właśnie w kuchni rośnie chlebek. Drugi w moim życiu. Pierwszy był
    troszkę za mało wyrośnięty, ale generalnie chlebek piecze się bardzo
    łatwo. Łatwiej niż ciasto drożdżowe. tylko wyrastanie wymaga dużo
    cierpliwości - trzeba mu właściwie cały dzień zostawić na rośnięcie.
    Piekę na zakwasie własnoręcznie wyhodowanym.
  • 28.03.10, 21:28
    Ja upiekłam bułki czy to tez się liczy ? Domowe bułeczki są przepysznesmile

    http://i41.tinypic.com/fyjodh.jpg

    http://i42.tinypic.com/35165jd.jpg
  • 29.03.10, 19:06
    a te bułki to z jakiego przepisu? bo wyglądają pięknie!
  • 30.03.10, 12:35
    Ja ppieke w automacie, najpierw piekłam z gotowych mieszanek, ale za
    radą siostry bardziej doświadczonej w temacie korzystam ze strony
    producenta automatu, tam jest sporo przepisów, wychodzą smakowite
    chlebki.
    www2.club-paneo.com/pl_pl/recipes-machine-hbb-M_2.html
    są też przepisy na chlebek z piekarnika.
  • 12.05.10, 11:25
    my pieczemy chlebek w domu, wychodzi dokładnie 0,54zł + 40 min. włączonego
    piekarnika...
    składniki:
    3 szklanki mąki pszennej (używam typ 650, mąka babuni z biedronki, przy niższych
    typach wychodzi słabo)
    1,5 szklanki wody
    1/10 drożdży świeżych (drożdże mieszam z wodą)
    2 łyżeczki soli
    my dodajemy kopereksmile - jest pyszny, ma chrupką skórkę, i miękkie wnętrze, nie
    wiem jak długo trzyma świeżość bo jest zjadany w tym samym dniu...

    jeśli ktoś jest zainteresowany to przepis jest tutaj opisany i z pięknymi
    zdjęciami, mam nadzieję że Liska się nie obrazi...
    pracowniawypiekow.blogspot.com/2009/10/pszenny-chleb-z-chrupiaca-skorka.html
  • 12.05.10, 12:07
    Najczesciej pieke to:
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,42061549,42613610,0,2.html?v=2
  • 16.05.10, 17:15
    Piekę. Średnio dwa razy w tygodniu po dwa bochenki. Wychodzi dużo taniej niż w
    sklepie. Razowy chleb 400 g kosztuje ok. 3 zł.

    Ja daję mąkę biedronkową, 1 kg, 3/4 kostki drożdży, szklankę mąki innego rodzaju
    (najczęściej razową), łyżkę soli, łyżeczkę cukru, wodę i opcjonalnie siemię
    lniane, płatki owsiane, pestki słonecznika, pestki dyni.

    mąka 0,80 zł
    drożdże 0,60 zł
    mąka razowa 0,50 zł

    =1,90 zł za 2x600 gr chleba.
  • 19.05.10, 12:15

    Zapomniałaś doliczyć koszty energii elektrycznej.
    --
    Jestem jak trzcina, zawsze wracam do pionu.
  • 19.05.10, 13:53
    jagoda85 napisała:

    >
    > Zapomniałaś doliczyć koszty energii elektrycznej

    Nie wiem ile kosztuje godzina pracy piekarnika elektrycznego w kuchence o klasie
    energetycznej A. Ktoś wie? To może mi podpowie.

    Koleżanka kazała mi doliczać też wodę na umycie foremek i miski, w której
    wyrabiam ciasto oraz płynu do naczyń.
  • 21.05.10, 21:08
    jeżeli chleb pieczesz z podstawowych składników, samodzielnie mieszanych, a nie
    gotowych mieszanek, to koszt surowców (mąki, otręby, drożdże i ziarna) wychodzi
    jakieś 30% kosztu chleba sklepowego. nawet jak doliczysz koszt mycia foremek (co
    uważam za bardzo specyficzny pomysł) i energii, to i tak wyjdzie taniej. ale
    jeśli ktoś pośledzi, powody dla których pieczemy pieczywo w domu, to oszczędność
    pieniędzy nie jest podstawowym (jeśli w ogóle branym pod uwagę)aspektem. chodzi
    o to, że samemu można coś tak ważnego w życiu jak chleb przygotować samodzielnie
    w domu, i ten rezultat naszego wysiłku bije na głowę produkty sklepowe - i pod
    względem zawartości składników odżywczych i pod względem smaku.
    --
    finansekobiecareka.blox.pl/html
  • 18.05.10, 21:40
    ja piekę na własnym zakwasie, razowy, albo żytni, ale co to ma do
    oszczędzania? Jest po prostu wyjątkowy i cudownie smakuje i pachniesmile
  • 18.05.10, 23:06
    Ja też piekę od niedawna w automacie, ale wydaje mi się, że nie jest to
    oszczędność ani pieniędzy ani czasu smile Na razie jestem na etapie prób i błędów -
    właśnie wyjęłam wklęsłe ciasto drożdżowe sad nie wiem jak udało mi się je tak
    zepsuć - może zły przepis
  • 19.05.10, 00:46
    Chleb piecze się na zakwasie, reszta tzn na drożdżach, lub te gotowe
    mieszanki to jest chlebopodobne, też mam maszynę, ale sprawdza się
    do wyrobienia ciasta drożdżowego lu upieczenia drożdżowca, do chlea
    odpada, nie piecze przecież od góry, tylko boki.
  • 19.05.10, 07:56
    Pewnie za duzo plynow.
  • 19.05.10, 11:56
    wiadomo, że chlebek w domku wypieczony jest niepowtarzalny, co do oszczędzania
    to chyba nie chodzi, aby oszczędzić na pieczeniu w domu ale na doborze
    składnikówsmile kupując gotowe mieszanki przepłaca się wielokrotnie... więc w
    kwestii pieczenia chleba jeśli ktoś robi to często, oszczędzanie jest istotną
    sprawąsmile
  • 19.05.10, 11:59
    Mieszanki nie sa konieczne. Mozna piec z maki itp., czyli skladnikow kupowanych
    za grosze.
  • 29.05.10, 22:54
    Ja piekę chleb z ziarnami dla mojej młodszej córki bo innego jeść nie chce. Musi
    być oblepiony dynią słonecznikiem i innymi ziarnami.
    A że to zdrowe to piekę bo Jej się nie nudzi smile
    My też jemy smile
  • 05.05.11, 13:01
    A podciągne co by nie zaginął smile
    --
    Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą. — św. Augustyn
    58,5
    "Kto nie naraża się na szwank - ten głównej stawki nie wygrywa"
  • 05.05.11, 14:07
    Ja pieke chleb regularnie od ponad póltora roku.
    Piekę chleb na zakwasie i bez użycia mieszanek bo tam sa juz polepszacze i konserwanty najczęściej.
    Pieczenie chleba to przyjemność (no może oprócz mieszania ) przydałby mi sie KA ale troche drogi jest, bo chyba tylko ona daje rade wymieszać ciasto chlebowe. wink
    Pieke rózne chlebki najczęściej razowce i mieszane, rzadziej białe. Bułki i chalki na zakwasie.
    A tutaj kilka fotek moich wypieków na zachętę smile
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2172963,2,71,Zytni-razowiec-na-zakwasie.html
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/lj/kc/mqws/cVWBaDod3wMSQ7C1wB.jpg
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/lj/kc/mqws/M3D96EFNJS8Ks6ZGZB.jpg
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/lj/kc/mqws/iCgmVPr1uK7bpkTknB.jpg
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/lj/kc/mqws/MdrGNQwTyLqyrzJeUB.jpg
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/lj/kc/mqws/ZmIrBf58VAFLvYSLSB.jpg
    fotoforum.gazeta.pl/photo/1/lj/kc/mqws/cVWBaDod3wMSQ7C1wB.jpg" border="0" alt="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/lj/kc/mqws/cVWBaDod3wMSQ7C1wB.jpg">

    --
    Sorki za pisownię ale mam rękę w gipsie...
  • 05.05.11, 14:15
    to wychodzi taniej niz w piekarni,porównując do takiego samego chleba z tej samej mąki.
    Ja zawsze pieke jesli to jest razowiec to 4 keksówki wtedy piekarnik chodzi ok 1,15 minut.
    Maka razowa żytnia i pszenna to 3,50
    żytnia chlebowa typ. 720 to 2zł
    pszenna 650 to 90 gr.
    Na 4 keksówki wychodzi 2,4kg mąki a otrzymuje przeszło 4 kg. chleba (dokładnie nie wiem ale jutro pieke to zważę chlebki po upieczeniu )
    Srednio biorac najdroższą mąke razową to koszt 8 zł na przeszło 4 kg. chleba do tego koszt energii w 2 taryfie (?) , myśle że jest taniej, bo 4 kg. chleba razowego nie dostanie sie w piekarni za powiedzmy 10 zł.
    No i trzeba doliczyć koszt ziaren siemie lniane, słonecznik, pestki dyni, sezam, mak.
    --
    Sorki za pisownię ale mam rękę w gipsie...
  • 05.05.11, 15:34
    Ja.. bo musze sad
    Mam dzieci bezglutkowe...
  • 05.05.11, 15:42
    antyka napisała:

    > Ja.. bo musze sad
    > Mam dzieci bezglutkowe...

    A mogłabyś podać sprawdzony przepis na taki bezglutenowy chleb?
    Kilka razy w roku mam bezglutenowych gości i pół miasta muszę przejechać aby taki chleb w sklepie dostać, a tak piekłabym w domciu.
  • 05.05.11, 17:56
    johana czy mozesz podac przepis na Żytni razowiec na zakwasie ?
    --
    Lilianka 10.04.2010 ( 36tc)
  • 05.05.11, 21:07
    Najczęściej pieke z tego przepisu
    www.chleb.info.pl/moje-chleby-receptury/pieczywo-na-zakwasie/pieczywo-zytnie/razowiec-bozeny
    Jednak daje 200g. mąki pszennej typ. 650 , bo nie jest wtedy taki zbity i kluchowaty, bo to maja do siebie własnie chleby razowe żytnie.
    --
    Sorki za pisownię ale mam rękę w gipsie...
  • 06.05.11, 13:07
    kolorowakuchnia.blogspot.com/2011/05/chleb-na-zakwasie-z-automatu.html
  • 03.05.12, 16:00
    up
    --
    „Istotny jest dzień dzisiejszy oraz świetlana przyszłość.”
    60,0

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.