Bądź świadoma i bezpieczna w ciąży! Moja Ciąża z eDziecko.pl

     

Koszty opieki medycznej i czas oczekiwania ... Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • w Polsce oczywiście big_grin

    Zainspirowana postem Izy1973 ( wybacz jesli pomyliłam) i jednocześnie
    zdziwiona czasem oczekiwania np na wizyte u ginekologa załozyłam ten wątek.Mam
    kilka pytań:

    Ile kosztuje u Was wizyta ginekologa prosze do kwoty podac miasto lub
    województwo bo to wiele nam przybliży smile

    Ile czasu czeka się na wizyty u specjalistów ( tu prosze podać czas oczekiwania )

    Mieszkam w małym mieście 50 tys mieszkańców - Śląsk
    do ginekologa choć chodzę prywatnie - kwestia wyboru najlepszego lekarza - u
    nas przychodzi sie rano i od razu jest się przyjętym to samo u laryngologa
    nigdy nie czekałam 3 miesiące na wizyte jedynie na jakies państwowe USG np
    • nawet na tomografie głowy czekałam 3 dni smile co mnie bardzo zdziwiło ( a nie było
      oczywiście jakiś wskazań do szybkiego badania zwykłe migreny po prostu)
      do neurologa na NFZ tez nie czekam nigdy tylko rejestracja telefoniczna i wizyta
      po południu
      • Mieszkam w Częstochowie.
        Stale prywatnie chodzę do dentysty i ginekologa, od tego roku chyba na stałe
        doszedł mi okulista. Od czasu do czasu chodzę prywatnie do lekarzy innych
        specjalności. Chodzi o sytuację kiedy nagle coś mi się przytrafia, a na
        ubezpieczalnię trzeba długo czekac lub lekarz w przychodni jest kiepski.
        Poza tym w prywatnym gabinecie człowiek jest zupełnie inaczej traktowany -
        znacznie lepiej (lekarz jest grzeczny i dokładniej bada).
        Kilka razy w roku muszę robic badania krwi i muszę korzystac z prywatnych
        laboratoriów. Raz skorzystałam z labu w przychodni i straciłam ponad trzy
        godziny, dlatego badania robię prywatnie bo jest szybko (a nie są zbyt drogie).
        Jak poszłam do okulisty w przychodni (przytrafiają mi się krwawe wylewy w oku)
        to usłyszałam od niego:
        "mówiłem pani żeby znalazła sobie pani dobrego okulistę". Od tej pory chodzę
        prywatnie do okulisty.
        Bardzo długo muszę czekac na wizytę u neurologa (też jestem migrenowcem).
        Ponieważ mam dobrze dobrany tryptan przez neurologa to po receptę chodzę do
        lekarza pierwszego kontaktu i nie mam z tym większych problemów. Raz tylko
        lekarz rodzinny kazał mi przyniesc kartkę od neurologa, ze może mi wypisywac
        leki neurologiczne - przyniosłam i jest ok.
        Teraz muszę iśc prywatnie do laryngologa, bo kiedyś zasugerował mi, że on w
        przychodni nie ma odpowiednich narzędzi i nie może mnie dokładnie zbadac i
        wyleczyc, a w swoim prywatnym gabinecie to ma wszystko.
        Ponieważ nie widac końca kłopotów z moim gardłem to nie mam wyboru i muszę iśc
        prywatnie.

    • only_marcopol napisała:
      > Ile kosztuje u Was wizyta ginekologa prosze do kwoty podac miasto lub
      > województwo bo to wiele nam przybliży smile

      Kraków - obecnie 100zł co miesiąc - prowadzenie ciąży, cytologia 30zł, badania
      genetyczne 180zł

      >
      > Ile czasu czeka się na wizyty u specjalistów ( tu prosze podać czas oczekiwania

      nie korzystam z państwowej służby zdrowia, więc nie wiem jak to wygląda państwowo.
      • Ginekolog 100 zł,
        okulista - 80 zł,
        żelazo + morfologia ok 20 zł (zależy od labu)
        laryngolog - jeszcze nie wiem bo dopiero się wybieram.
        reumatolog 50 zł.
        Najwięcej płacę u dentysty (zależy jaki ząb leczy).
        • Wrocław
          Ginekolog - wizyta + cytologia + usg 120pln
          Stomatolog - wypełnienie ok. 120- 150pln
          Neurolog - wizyta + recepty 100pln
          • Kraków
            Prywatnie:
            - ginekolog
            - stomatolog
            - dermatolog, 2 razy na 5 lat
            - usg (nerki)- terminy w przychodni są tak odległe, że pewnie bym umarła z bólu nie doczekawszy wizyty
            Cen nie pamiętam.

            Na NFZ:
            - lekarz rodzinny i pediatra, nie ma żadnych problemów z wizytami, mamy super ekipęsmile
            - okulista- na termin czekałam miesiąc, miałam szczęście, bo akurat były wakacje. Normalnie czeka się 2 miesiące. Istnieje możliwość natychmiastowego przyjęcia jeśli zapłacę 40 zł. Jestem sknerąsmile Na moje nieszczęście co roku dopada mnie zapalenie spojówek, wtedy albo lekarz godzi się przyjąć mnie nadprogramowo, albo jeśli to weekend , pozostaje ostry dyżur. Szczerze powiedziawszy właśnie taką wizytę wspominam najlepiej smile
            - alergolog- czeka się miesiąc, jak brak cierpliwości to płacisz 40 zł, w nagłym przypadku np. astma pacjent jest przyjęty od razu
            - chirurg- do lekarza, na którym mi zależało czekałam 5 tygodni, na szczęście kolejna wizyta wyznaczona została za 4 dni, a wiem, że niektórzy czekają znów kolejny miesiąc
            - laryngolog (chodzę gł. z dziećmi)- wizyta jest od razu, bo lekarka to anioł
    • Warszawa :
      Ginekolog - wizyta + USG + cytologia 200 pln ( w ciąży 300 pln ),
      czas oczekiwania to od 2 tygodni do miesiąca niestety sad
      Płacę tylko za w/w gdyż to doskonały lekarz.
      Mam firmowy abonament w LUX MED - ostatnio czekałam równo 10 godzin
      na przyjazd do domu pediatry ;-/

    • Jak się tylko da, korzystam z państwowej służby zdrowia. Czytam opinie o lekarzach, wiem, czego chcę, jak mi się nie podoba, to nie wracam.

      Do ginekologa chodzę teraz na NFZ, wszystko fajnie, tylko termin oczekiwania na wizytę to miesiąc, na wyniki badań drugi miesiąc.
      Dentysta - tak samo - czeka się koło tygodnia. Przy czym refundowany dentysta to trochę mit, bo "za darmo" jest co najwyżej przegląd i amalgamatowe plomby, praktycznie za każdą usługę trzeba i tak płacić.
      Do lekarza ogólnego zawsze chodziłam państwowo, rejestrując się wcześnie rano zazwyczaj dostawałam się tego samego dnia, najpóźniej następnego. Nawet przez chwilę trafiła mi się taka przychodna, gdzie istniało zjawisko umawiania się na konkretną godzinę, bez kolejek, oraz internetowa rejestracja.

      Szczytem jest jak na razie endokrynolog - już dwa miesiące czekam, żeby móc się zapisać na wizytę, bo nie mają zeszytu na nowy rok ;d.
      Znajoma ostatnio czekała 4 miesiące na badania hormonów tarczycy, a to tylko dlatego, że załatwili jej wcześniej po znajomości.

      Do neurologa się kiedyś dostałam tego samego dnia (ale bez badań).

      To wszystko głównie Śląsk.

      W Krakowie chodziłam prywatnie do ginekologa, koszt wizyty z podstawowym badaniem to 50 zł. Nie było umawiania na wizytę, przez co z jednej strony szło się wybranego dnia, z drugiej, nawet przychodząc przed godziną otwarcia, i tak trzeba było czekać pół tego dnia w kolejce. Ale ogólnie to praktyczne.

      Btw.:
      demotywatory.pl/344668/House-w-Polsce
    • z tym trzymiesięcznym oczekiwaniem to może był jednostkowy przypadek. mojej
      koleżance pod koniec października powiedzieli w przychodni, że skończył im się
      limit na ten rok, i zaproponowali wizyte w styczniu. ja obserwuję jaki problem z
      dostaniem się do lekarza mają moi rodzice - lekarz rodzinny jest dostępny, ale
      ze specjalistami jest dużo gorzej. dlatego uwazam że w budżecie trzyosobowej
      rodziny siłą rzeczy muszą być jakieś pieniądze na opiekę medyczną.
      --
      finansekobiecareka.blox.pl/html
      • Nie pamiętam kiedy ja z państwowej służby zdrowia korzystałm, a tak rodziłam w
        państwowym szpitalu. Jednak ciażę prowadziłam prywatnie u ginekologa
        ordynujacego w szpitalu, w którym rodziłam. Za kazdorazowa wizytę, badania
        płaciłam 50 zł. Do dentysty od wielu lat chodzę tego samego, oczywiscie
        prywatnie, tak samo do dermatologa i internisty. Nie dla mnie wstawanie o 5 rano
        do przychodni państwwej, by odstac najpierw cały dzien, a na koniec uslyszec, ze
        terminów brak lub są za dwa miesiace, jak usłyszałam kiedyś, gdy potrzebowałam
        dobrego reumatologa od zaraz.
        • Miasto 100 tys. Śląsk

          Prywatnie:
          - Ginekolog (wizyta cięzarnej 50 zł, wizyta cięzarnej z USG 100 zł,
          USG Genetyczne, połówkowe i z bajerami typu film na DVD 200zł)
          - Dentysta (standardowa plomba ok 100 zł, leczenie kanałowe ok 300-
          400 zł)

          NFZ
          -lekarz pierwszego kontaktu (jak raz na rok się zdarzy to wszystko) -
          raczej nie czekam, dzwonię i albo w ten sam dzień jeśli mi godzina
          pasuje albo na nastęny wink
          -raz dostałam skierowanie do chirurga z palcem -czas oczekiwania
          miesiac!!!! Palec zdażyłby odpaść wink


          Teraz "moja" przychodnia stała sie partnerską przychodnią Centrum
          Damiana w którym mam abonament z pracy więc powinno być sprawniej do
          specjalistów.
          • U mnie ginekolog 60 zł i juz nie pobiera dodatkowo za USG i inne tego typu choć
            są też drożsi ale ten jest najlepszy i widocznie wychodzi z założenia ze jak
            mniej weżmie bedzie miała wiece pacjentek i to prawda ma ich mnóstwo.
            Stomatolog tez oczywiście prywatnie o tym nawet nie pisałam bo nigdy nie
            korzytsałam z państwowego wiec do gowy mi nie przyszło
            do nerurologa raz poszłam prywatnie bo w jednej przychdoni oczekiwało si długo
            ale o dziwo ta lekarka powiedziała mi o drugiej przychodni gdzie sie nie czeka i
            przyjmuje na NFZ - fajna kobitka

            przypomniało mi sie do alergologa się u nas czeka bardzo gługo
            • Państwowa służba zdrowia to niestety jeden wielki shit - poszlam do
              gina w przychodni to mi dał recepte na tabsy anty "na ładne oczy"
              bez badania poziomu hormonow lub chociazby wspomnienia o tymze
              badaniu, dodam że wcale nie chodzilo mi o antykoncepcje, tylko o
              uregulowanie hormonow - i jak tu nie wierzyc ze lekarz nie dostaje
              prowizji za zapisywanie tego, a nie innego środka? Dodam, że
              wszelkie "gadżety" w gabinecie typu karteczki czy kalendarz były z
              logo firmy farm. - myslę że w państwowych placówkch powinno byc to
              zabronione.

              Kolejne przyklad to kardiolog - tak się sklada ze jestem po operacji
              serca i raz na rok lub dwa powinnam przejsc badania kontrolne, co z
              tego skoro po odczekaniu dobrych kilku tygodni pojawiam się w
              klinice i okazuje sie że sprzęt do EKG jest akurat na oddziale, a o
              ECHO można pomarzyć? No sorry, ale zwykłe osłuchanie stetoskopem to
              chyba niewiele...a ostatnio "moja" dr stwierdzila ze nastepnym razem
              mam przyjśc jak...będę planować ciążę (!!!), szok...a co jesli nie
              lubie dzieci? wink

              A teraz przyklad nr 3 - po 2mies oczekiwania wreszcie poszłam do
              państwowego ortopedy, który stwierdził że jesli nie boli (a tylko
              strzyka - chodzilo o kolano), to nie choroba wink to ja mu na to ze
              wolalam przyjsc ZANIM zacznie boleć, ale średnio go to wzruszyło.

              A teraz cennik prywatnych uslug (Gdańsk):
              gin - 100zl (w tym cytologia i USG)
              dentysta - ok. 80-100 (wypelnienie), 260 (leczenie kanałowe bez
              zdjec)
              ortopeda - 80
              • Moja koleżanka całą ciążę była na zwolnieniu (ciąża z dużymi powikłaniami).
                Jak ona była na wizycie u gina to miała jeszcze L4 więc jej nie dawał
                następnego. Po samo L4 chodził więc jej mąż, a gin kasował go jak za wizytę.
    • Korzystam z lekarzy w trzech miejscowościach
      W Poznaniu na NFZ chodzę z córką do nefrologa - wizyty średnio co półtora
      miesiąca ale czasem zdarza się że musimy byc wcześniej np po 2 tygodniach i
      zawsze jakoś udaje się nam wcisnąć.
      W mieście powiatowym około 15tys ludzi chodzę do ginegologa - wizyta 80 zł ze
      wszystkimi badaniami - dzwonię rano i umawiam się na konkretną godzinę wieczorem
      - czasem trzeba umawiać się na następny dzień ale mnie sie nigdy nei zdarzyło .
      W moim mieście ( ok 12 tys ludzi) do lekarza rodzinnego tego samego dnia kiedy
      przyjdę się zarejestrować. NA NFz chirurg w każdy czwartek więc czasem trzeba
      czekac i tydzień, laryngolog 2 razy w tygodniu od ręki , okulista ma oblężenie
      około 3 tygodni. W labo wyniki podstawowe do odebrania po mniej wiecej 7
      godzinach... ale posiew moczu robię już prywatnie w Poznaniu bo u mnie na to
      badanie próbki przyjmuje się tylko we wtorki i kicha.
      --
      Jestem na dwóch dietach - na jednej byłam cały czas głodna.
      • Okulista- od czerwca nie ma zapisów.
        Rodzinna- nawet i kika dni trzeba czekać nawet do tygodnia ae nie
        zrezygnje z niej bo bardzo dobra i dlatego tyle ludzi ma.
        Kadiolog od września nie ma zapisów.
        A powiem wam teraz o mojej wizycie u dermatologa w zesłym roku na
        NFZ.

        wchodze do gabinetu Dzien doby, moie co i jak. Pan doktor na to co
        pozednio btrałam, no to w sumie mozna to zapisać. Zapisał dokłasnie
        to samo.Po drodze opieprzył sie ze na niego nie patrze. W pewnym
        momencie spogląa na zegek i mowi 3 minuty mneły koniec wizyty
        dowidzenia. Ide do apteki eku nie chca sprzedac bo recepta zle
        wypisana. z panem doktorem oczyiście daam sobie spokój. (nawiasem ma
        bardo powazne probemy ze skórą twarzy)
    • Warszawa. jak w wielu przedsiębiorstwach w tym miescie pracodawca opłaca
      prywatny abonament, nie mam pojecia, ile to kosztuje. Zapisuję się online, do
      specjalisty z wyprzedzeniem ok. tygodniowym, do internisty na następny dzień (
      czasem w sezonie grypowym jest duze obłożenie i wizyty sa dopiero za 2-3 dni).
      Abonament nie obejmuje dentysty, placę więc ok. 90 zl za wizytę.
    • 1.internista-
      kiedyś byłam zapisana w przychodni w której były ogromne problemy ,aby się dostać i zapisać.Plus oczekiwanie na lekarza średnio po 2-3 godziny(nie było zapisów na godziny).
      Od miesiąca jestem zapisana do innej przychodni,aczkolwiek lekarz mnie nie zadowala(wypisanie skierowania na badania kału,moczu i krwi to chyba zbyt wiele dla niego,a problem jest z układem pokarmowym czyli tysiąc możliwych przyczyn problemu.Miałam zalecenie,aby pić jogurty z priobiotykami,ale to nic nie dało.Dlatego jutro idę się zapisać do innego lekarza albo zmieniam przychodnię).

      2.psychiatra
      Kiedyś chodziłam do przychodni,gdzie lekarz dawał leki na 3 miesiące i mniej więcej tyle czasu się czekało na wizytę.Zrezygnowałam,w chwili obecnej czekam maks 2-3 tygodnie,a w razie nagłych problemów około tygodnia.Prywatnie byłam dwukrotnie(jeszcze za czasów leczenua i pierwszego lekarza)i ceny wizyt zaczynają się od 70 pln (Łódź).

      3.ginekolog
      Państwowo-4 razy próbowałam i cztery razy to była porażka.Dwa razy prywatnie.Ceny zaczynają się od 60 pln(chodzi o standartowe leczenie,a nie prowadzenie ciąży.Ma znajomą,która była leczona z powodu niemożności zajścia w ciążę.Za każdą wizytę lekarz inkasował 120 pln plus odpłatność za każde badanie.

      4.kardiolog
      Próbowałam się dostać państwowo-terminy na marzec/kwiecień( w 90% miejsce do których dzwoniłam).Prywatnie wizyta kosztuje od 80 pln(sama porada,cena zależna od tytułu lekarza.Profesor bierze nawet 150 pln).Za każde badanie się dodatkowo płaci(np.ECHO serca to 200 pln).

      5.psycholog
      Na regularną terapię( czyli spotkania raz w tygodniu czeka się strasznie długo.Osobiście zapisałam się w lipcu ubiegłego roku i jutro muszę zadzwonić w sprawie ustalenia terminu,aczkolwiek pani uprzedziła mnie ,że czas oczekiwania to 1,5 roku-2 lata).Prywatnie wizyta kosztuje od 60 pln przy czym należy mieć świadomość,że zwykle terapia trwa kilka miesięcy lub wręcz lat.

      I jeszcze jedno a propos stomatologii.
      Ostatnio weszłam do stomatologa z zapytaniem ile kosztuje aparat na zęby.Pani powiedziała,że w zależności od wady.Ale średnio ceny zaczynają się od 1,5 tys plus comiesięczna wizyta ( od 100 pln).Znam dziewczynę,która za dwa aparaty( góra,dół) zapłaciła ponad 3 tys i nosiła 2 lata(wizyta co miesiąc 90 pln).Łatwo sobie policzyć.

    • Wszystko zależy od przychodni... jak 4 lata temu byłam w ciąży to pamiętam, że
      czas oczekiwania na wizytę u ginekologa wynosił 4 miesiące, co w moim stanie
      było absurdem - chodziłam na prywatne wizyty i chociaż badania chciałam mieć na
      NFZ, bo nie po to płacę składki, ale się nie udało, w każdym razie wizyta
      kosztowała mnie 100zł, obecnie korzystam z NFZ - chodzę do dobrego lekarza, u
      którego zaczynałam swoją przygodę z ginem i co najważniejsze wizyta z miejsca
      jest prawie zawsze możliwa, poza tym pediatra prywatnie 40 zł, no chyba, ze
      wizyta domowa 80 zł(ale zdarzyło mi się raz do tej pory), okulista prywatnie -
      chodzę do vission ekspress i korzystam z promocji więc rzadko kiedy płacę, w
      każdym razie nie pamiętam kiedy ostatnio mi się zdarzyło, no i dentysta
      prywatnie od aparatu po plomby - wydałam już sporo, ale warto było w każdym
      razie koszt jest uzależniony od wielkości plomby od 100 do 200 zł, kanłowe
      leczenie 500 zl za szt

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.