anetapzn napisała:
Tragarzom np. za wniesienie mebli do mieszkania- wiem transport
> niby w cenie, ale spotkałam sie z takimi co potrafili sofę i stół zostawić na
> progu lub w przedpokoju.
Spotkało to moja bratową-była w ciąży,mieszkała na 4 piętrze.Domofon-czeka tu na
pania stół!Ona nieprzygotowana,nikt ich nie uprzedził,że donosi sie tylko pod
klatkję,a cholerstwo było ogromne...Pozyczyła pieniądze chyba od sąsiadów.
Jeżeli ktoś mi wnosi do pokoju i ustawia tam, gdzie
> proszę, to daję napiwek.
W BRW jest tak,że transport jest za free,ale wniesienie to juz się
"indywidualnie"omawia.I tak za wniesienie wielkiej szafy i łóżka panowie(a
właściwie chlopcy)wzieli 50zl x 2(sztuki).Najpierw myślałam,że to
drogo(100zL),ale jak zobaczyłam jakie to wielkiegachne,a nie miałby mi ktio inny
pomoc to ok.Tylko,że trudno nazwać to napiwkiem.Raczej
dopłata
--
--
nastrojowo