Dodaj do ulubionych

Wycieczki, wyjścia, rozrywki...

21.03.10, 08:47
Z jakich rozrywek korzystacie? Czy staracie się korzystać z nich oszczędnie,
czy czasem pozwalacie sobie na szaleństwo? Na jakie wycieczki jeździcie? Czy
dajecie sobie jakiś limit wydatków? Np. jaka jest górna granica wydatków
podczas wyjścia do restauracji, wycieczki itd...
Obserwuj wątek
Edytor zaawansowany
    • taka-sobie-mysz Re: Wycieczki, wyjścia, rozrywki... 21.03.10, 14:42
      My raczej nie chodzimy do lokali, w których ceny są kosmiczne, tylko do takich,
      które są w naszym zasięgu finansowym i wktórych możemy spędzić miło czas bez
      myślenia podczas przełykania każdego kęsu, ile to pieniędzy właśnie przejedliśmy.

      Chodzimy do różnych lokali, czasem takich bardziej popularnych, a czasem jakichś
      mało znanych w naszym mieście, bardzo lubimy takie wyjścia.

      Na jedno wyjście wydajemy bardzo rżóne kwoty, w zależności od tego gdzie
      pójdziemy. Wiadomo, w pizzerii wyda się mniej, na obiad w jakiejś restauracji
      więcej. A że chodzimy w bardzo różne miejsa trudno powiedzieć, ile tam wydajemy.

      Po zastanowieniu stwierdzam, że chyba nigdy nie wydaliśmy więcj niż 100 zł.
      (dwie osoby)

    • agpagp Re: Wycieczki, wyjścia, rozrywki... 21.03.10, 14:54
      To zależny co masz na myśli pisząc rozrywki. Bo jeżeli piwo w barze to u nas
      odpada- nie lubimy ani hałasu ani papierochowego smrodku. Wolimy piwo wypić w
      domu oglądając mecz. Nigdy nie żal nam było kasy na kino , dobry koncert czy
      przedstawienie. Jednak szukamy tu tańszych wejściówek np. Nigdy nie jest mi żal
      kasy wydanej na kulturę - jednak bardzo często załapujemy się na darmowe dni w
      muzeach albo imprezy gdzie w jednym miejscu kupujesz bilet i masz za to wejście
      w innym za darmo. Ale też... kupując bilet na rejs po Solinie potrafiliśmy dać
      kapitanom całe 30 zł by nie siedzieć z ludźmi w ciasnym stateczku a siedzieć
      sobie z przodu samemu podziwiając piękne widoki ... tak jak daliśmy trochę
      złotówek kościelnemu w katedrze w Gnieźnie i oprowadził nas tu i ówdzie gdzie
      turyści z przewodnikiem nie wejdą. Lubimy takie wypadu niedaleko domu - bo
      ludzie często nie wiedzą co mają pod domem. Kiedy jedziemy na wakacje to raczej
      żeby zobaczyć , zwiedzić , spróbować niż leżeć na plaży smile restauracje ostatnimi
      czasy mijamy szerokim łukiem ... ale jeżeli jesteśmy w miejscu gdzie jest jakaś
      regionalna kuchnia której jeszcze nie jedliśmy zawsze próbujemy.
      --
      Jestem na dwóch dietach - na jednej byłam cały czas głodna.
    • mazel_tov Re: Wycieczki, wyjścia, rozrywki... 22.03.10, 11:15
      Tak się zaczęłam zastanawiać nad twoim pytaniem i mi wyszło, że rozrywka w sumie
      niewiele nas kosztuje. Spacery są za darmo, robienie zdjęć też, kino to wydatek
      rzędu 50zł za 2 os, a w tygodniu jeszcze mniej. W restauracji bardziej niż
      pieniądze ograniczają nas kalorie, więc mimo szczerych chęci rachunek zawsze
      zamyka się poniżej 100zł za 2os. Jeździmy głownie do moich rodziców, więc koszt
      tylko benzyny i jakiegoś jedzenia, bo zawsze coś przygotowuje.

      Wakacje liczę odzielnie. Wejścia na wystawy to kwestia kilku zł. Rozrywka poza
      domem jakoś nigdy nie była w stanie zmiażdżyć naszego budżetu.
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/rtku83f6ko7mdtvt.png
    • jo-asiunka Re: Wycieczki, wyjścia, rozrywki... 22.03.10, 15:02
      średnio raz w miesiącu kino dla dorosłych, teatr rzadziej - raz na trzy miesiące
      może... Z dzieckiem kino albo teatr też średnio raz w miesiącu.
      Książki dużo - uzbiera się jakieś 200 zł miesięcznie (zwykle więcej, ale czasem
      jest miesiąc, że nie robię zamóienia w sklepie internetowym). Gazety - jakieś 30
      zł miesięcznie jedynie.
      Basen - do tej pory mąż dostawał karnety w pracy,ale zamknęli basen i szukamy
      teraz innego - płatnegosad Raz w tygodniu pewnie jakieś 50 zł.
      Czasami idziemy na jakąś wystawę, koncert, do muzeum, trudno to policzyć.
      Wycieczki - raz na jakiś czas jedziemy w góry, do znajomych. Teraz np. do
      Sandomierza na wielkanoc. Też trudno policzyć.
      Praktycznie nie chadzamy do restauracji, ja lubię gotować, mąż jest wege i
      zawsze jest problem. Czasem lody, pizza - ale rzadko.
      • giaurka Re: Wycieczki, wyjścia, rozrywki... 23.03.10, 08:42
        -u nas najczęściej kino
        -raz w roku wakacje marzeń - 2 tygodnie w upale, na słonecznej plaży
        z minimalną ilością zwiedzania smile
        -gazety - prenumerata shape i twój styl (w tym roku zamówiłam
        prenumeratę 15 numerów za 115zł i dostałam w prezencie zegarek,
        który na allegro sprzedają za 140zł tongue_out)
        -książki - może nie co miesiąc, ale jak już kupuję to zazwyczaj
        trzeba liczyć te 40-50zł - w zeszłym miesiącu zapisałam się do
        biblioteki publicznej, żeby ograniczyć te koszty tongue_out
        -bodyball - 11zł za zajęcia - chodzę od zeszlego tygodnia -
        chciałabym 2 razy w tygodniu
        -aquaerobic - 21,50zł - byłam raz w zeszlym tygodniu, ale wolę
        bodyball - tańsze i bardziej efektywne tongue_out
        -po restauracjach raczej nie chodzimy, ale zdarzy się sfinx jak
        jesteśmy na zakupach, no i na wynos do domciu, jak sie nie chce
        gotować tongue_out

        to by było chyba na tyle tongue_out
    • under-grund Re: Wycieczki, wyjścia, rozrywki... 23.03.10, 15:48
      najczęstszą formą rozrywki w naszym domu jest kino [dwa razy w miesiącu], do
      restauracji raczej chodzimy rzadko, ale oczywiście nie wybieramy takich, które
      pochłonią całą naszą pensję, ale chyba jednak najwięcej wydaje się u nas na
      różne wycieczki..po prostu lubimy zwiedzać smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się