25.08.10, 09:37
Kiedyś raz zrobiłam - wyszedł dobry. Robiłam go zimą, z mleka w
kartonie, postawiłam go potem w kocu przy kaloryferze.
Wczoraj zrobiłam z mleka w butelce pasteryzowanego 2%. Mleko tylko
podgrzałam (dość mocno), potem troche ostudziłam, dałam jogurt Zott,
zawinęłam w duży ręcznik. Rano - nic nie wyszło. Jeszcze czekam...Co
zrobiłam źle?
Edytor zaawansowany
  • gwiazdeczka-z-nieba 25.08.10, 10:27
    może za mało podgrzałaś, albo za mało jogurtu dodałaś? albo za cienko owinęłaś i
    nie trzymał wystarczająco długo temperatury? poczekaj jeszcze. Może się zrobi?
  • linn_linn 25.08.10, 10:42
    Ja robie w jogurtownicy: najlepiej uzyc jogurtu greckiego jednak.
  • beatrycja.30 25.08.10, 18:43
    Po południu zrobiło sie cos na kształt jogurtu ale strasznie to
    gorzkie. Chyba przez to mleko Mlekowita pasteryzowane - miało
    przydatność jeszcze tylko 1 dzień. Włozyłam do lodówki (w kocu było
    17 godzin) i czekam...
  • green_shamrock 25.08.10, 20:21
    my robimy kefir nie jogurt ,ale nigdy nie podgrzewamy mleka ,zawsze jeśli
    podgrzaliśmy to nie wychodziło ,a jak wlewamy kefir do pokojowego takiego i
    stawiamy przy w ciepłym miejscu to na drug dzien jest super.
  • roseanne 25.08.10, 20:34
    nie kazde mleko nadaje sie do przetworzenia na jogurt, zwlaszcza to, o
    przedluzionym terminie waznosci, im "prostrze" tym lepiej

    jak piszesz twoja mikstura jest gorzka - znaczy skisklo nie przefermentowalo,

    jogurt musi byc najprostrzy, z zywymi bakteriami, bez pektyn, zelatyny, gum itd


    nie potrzebujesz natomiast do tego jogurtownicy, sloiczki przykryte recznikiem
    sa rownie dobre, sprawdzone wiele razy
    --
    Inny Swiat - Zespół Aspergera
  • iwonia2 25.08.10, 20:40
    Mleko 2%jest za CHUDE po prostu.
  • roseanne 25.08.10, 20:44
    osmiele sie nie zgodzic, z 2 % tez robilam, skutecznie
    z wyzszym procentem tluszczu jest bardziej kremowy
    --
    Inny Swiat - Zespół Aspergera
  • linn_linn 25.08.10, 21:03
    Ja mam jogurtownice 1-litrowa i w instrukcji sa takie informacje:
    - mleko steryzlizowane / UHT /nie wymaga zadnego wstepnego traktowania
    - mleko pasteryzowane, a tym bardziej surowe, musi byc wczesniej sterylizowane /
    aby normalne bakterie z mleka nie wchodzily w konflikt z kulturami jogurtowymi
    /: wystarczy gotowac przez kilka minut i schlodzic do 40°C
    - mleko w proszku musi byc rozpuszczone w wodzie

    Mozna uzyc mleka 2%: jogurt bedzie chudszy, ale wyjdzie. Sam jogurt musi byc jak
    najlepszy i o jak najdalszej dacie przydatnosci do spozycia.
    W czasie produkcji jogurtu nie mozna przekroczyc temp. 45°C, gdyz w takiej
    kultury jogurtowe gina.
    Jogurt zakonczyl proces fermentacji, gdyz na jego powierzchni utworzy sie
    cieniutka warstwa serwatki.
  • linn_linn 25.08.10, 21:08
    Zajrzalam do mojego przepsiu na serek jogurtowy:
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,61082120,61082120.html
    Ja wbrew zaleceniom uzywam czasem mleka pastoryzowanego / 3 dni waznosci / i nic
    mi w konflikt nie wchodzi. Na pewno go nie gotuje: zadnego zreszta nie gotuje.
  • roseanne 25.08.10, 21:11
    smile)

    z UHT jeszcze mi nie wyszlo, ani razu
    --
    Inny Swiat - Zespół Aspergera
  • linn_linn 25.08.10, 21:34
    No wlasnie czytalam, ze niektorym nie wychodzi. A ja nie mam problemow.
  • beatrycja.30 26.08.10, 07:29
    Jogurt wylałam...

    Wiecie co, robiłam wg przepisów z tego forum, z dawnego wątku i
    nadal nie wiem gdzie był błąd. Wydaje mi się , że jednak chodzi o to
    mleko pasteryzowane z plastikowej butelce - nie zagotowałam go,
    potem może niedostatecznie zawinęłam w ręczniki i nie było za ciepło?
    Raz robiłam z mleka w kartonie 3,2%, potem stało koło ciepłego
    kaloryfera i wyszło w porządku. No, spróbuję kiedyś jeszcze raz. A
    jaki polecacie dodać jogurt?
  • inez28 26.08.10, 08:48
    Zazwyczaj robię jogurt z mleka w plastkiowej butelce z krótkim
    terminem ważności 2-3,2% lub z woreczka. Wychodzi, może mleko za
    bardzo się wychłodziło, lub za krótko trzymało ciepło. Ja mieszam
    jogurt z mlekiem dobrze ciepłym 40 stopni (??), zawijam w:
    bawełnianą szmatkę, ręcznik kuchenny, kawałek polara, stary ręcznik,
    stare prześcieradło, koc, wkładam do piekarnika i zamykam drzwiczki -
    robię to po południu 16-17 a na drugi dzień rano jak ten kłąb
    odwiązuję to jeszcze całość jest ciepława, czasem całość zostawiam
    do powrotu z pracy. Robiłam ten jogurt z różnych mlek, różnych
    jogurtów, temperatura wyjściowa też różnie mi wychodziła ale myślę
    że sekret jest w jak najdłuższym utrzymaniu ciepła potrzebnego do
    rozwoju kultur bakterii.
  • martialis 26.08.10, 12:37
    Odpowiednia temperatura wychodzi, gdy zmieszamy pół na pół mleko
    gorące z zimnym (w przypadku metody "ręcznikowej" smile), w
    jogurtownicy to bez znaczenia.
  • beatrycja.30 26.08.10, 21:35
    inez28 napisała:
    Ja mieszam
    > jogurt z mlekiem dobrze ciepłym 40 stopni (??), zawijam w:
    > bawełnianą szmatkę, ręcznik kuchenny, kawałek polara, stary
    ręcznik,
    > stare prześcieradło, koc, wkładam do piekarnika i zamykam
    drzwiczki

    Aż tak nie opatuliłam, może tu jest problem.
    Piekarnik ciepły?
  • linn_linn 26.08.10, 22:24
    Ja naprawde radze zakup jogurtownicy. Moja 6-sloiczkowa ma z 18 lat: kosztowala
    w przeliczeniu ze 20 euro. Przez te lata wielokrotnie zarobila na siebie. Jesli
    ktos robi jogurt czesto, to naprawde sie oplaca. Zadnych problemow: temperatura
    jest odpowiednia przez caly czas.
  • inez28 27.08.10, 12:41
    wkładam do piekarnika (zimnego) bo nie mam gdzie tego postawić - a tak nie zawadza, znika z oczu (niezbyt to dekoracyjne) i mam nadzieję że piekarnik jest kolejną barierą w ucieczce ciepła, na samym początku zostawiałam wszystko na stole i jogurt też smile wychodził.
  • linn_linn 26.08.10, 11:51
    Jesli za cieplo, to nie wyjdzie, ale powyzej 45 stopni.
    Ja uzywam jogurtu greckiego orygnalnego: raz uzywam tego ze sklepu, za drugim
    razem zrobionego przeze mnie, za trzecim znowu kupionego itd.
    Pasteryzowane powinnas zagotowac: ja nie robie tego i problemow nie mialam, ale
    byc moze mleko mleku nierowne.
  • gladys_g 08.04.12, 14:57
    To raczej nie jest kwestia mleka. Mleko jest mleko. Jogurt wychodzi nawet z odtłuszczonego uhatego.
    Jogurt, którego dodałaś na start, musiał być słaby. Ja robię z bałkańskim z maluty z odległym terminem przydatności, wychodzi zawsze.
    --
    kolejny nudny bloguś o żarciu, ale przynajmniej zdjęć nie ma
  • martialis 26.08.10, 08:54
    Ja zawsze robię z UHT - i przy kaloryferze, i w jogurtownicy
    bezproblemowo wychodzi.
  • memphis90 09.08.14, 20:27
    Sam jogurt musi byc ja
    > k
    > najlepszy i o jak najdalszej dacie przydatnosci do spozycia.
    Zakładając, że chodzi o żywe pałeczki kwasu mlekowego, to im bliżej jogurtowi do końca czasu przydatności, tym więcej jest tam bakterii. I tym lepiej dla jogurtu.
    --
    "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
    Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
    Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
  • linn_linn 11.08.14, 07:54
    Nie. Kultury jogurtowe mnoza sie w temp. pozwyzej 15°C / optymalna 40-45° /. Ostatnim etapem produkcji jogurtu jest schlodzenie i to przerywa proces mnozenia sie kulrtur. Od tego momentu ich ilosc zmniejsza sie z kazdym dniem.
    "Lepiej też nie kupować jogurtów probiotycznych na zapas – świeższe na pewno będą miały wyższą liczbę faktycznie żywych komórek bakterii."
    sykofanta.wordpress.com/2010/11/29/zywe-kultury-bakterii/

  • linn_linn 26.08.10, 11:55
    Czas produkcji jogurtu zalezy od:
    - temperatury otoczenia
    - pocztakowej temperatury mleka
    - rodzaju mleka
    - wahan napiecia pradu / w przypadku jogurtownicy /
    Moze to byc 6-10-12 godzin. Ja mam 2 jogurtownice / 1-litrowa 7 z 6-oma
    sloiczkami / i zauwazylam, ze w jogurtownicy 1 -litrowej jogurt robi sie
    szybcje. Prawdopodobnie ma znaczenie, ze wszystkie kultury jogurtowe sa razem, w
    jednym pojemniku.
  • cilantre 26.08.10, 16:39
    Planuję zakup jogurtownicy, gdyż jogurt pod kocykiem raz mi
    wychodzi, a następnym razem nie. Którą więc polecasz - 1-litrową,
    czy z 6 słoiczkami ?
  • linn_linn 26.08.10, 19:50
    Zalezy jaki uzytek z jogurtu robisz. Jesli chcesz miec gotowe porcje jogurtu w
    sloiczkach, to taka 6-sloiczkowa. Jesli jednak masz zamiar np. robic serek
    jogurtowy albo dzielic sama na porcje, dodawac owoce itp., to lepsza jest
    1-litrowa.
  • beatrycja.30 27.08.10, 06:59
    Zainteresowałam się tą jogurtownicą. Muszę poszukać jakie są mniej
    więcej ceny zakupu. Obawiam się jednak, że gdy doliczymy prąd (my
    juz i tak mamy ogromne rachunki) do ceny jogurtownicy, to okaże się,
    że to niezbyt tania zabawa wink
    Kupiłam jogurt bałkański, mam mleko 3,2% w kartonie i mam zamiar raz
    jeszcze spróbować ale tym razem opatulę mocno mój jogurt w 3 koce smile
  • linn_linn 27.08.10, 07:25
    Ona duzo pradu nie zuzywa: tylko leciutko podgrzewa.
  • martialis 27.08.10, 08:31
    Słoiczkową, nie ma problemu z włożeniem wiekszego pojemnika zamiast
    słoiczków.
  • jagoda_pl 27.08.10, 10:19
    Nigdy nie rozważałam takiego zakupu, ale mnie zaintrygowałyście... Dość często
    kupuję jogurty naturalne (takie po ok. 1 zł) i być może kalkuluje się kupno
    takiego sprzętu. Rozważamsmile
  • linn_linn 27.08.10, 10:54
    Moja metoda / raz kupuje jogurt, raz nie / wychodza 2 litry jogurtu za cene 2
    litrow mleka plus 1 jogurtu naturalnego / nawet niecaly wystarczy /.
  • jagoda_pl 27.08.10, 11:18
    Dziękismile
  • linn_linn 27.08.10, 07:24
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,115791832.html
  • beatrycja.30 30.08.10, 07:38
    Wczoraj po południu znów spróbowałam, wcześniej czytając na paru
    forach jak zrobić ten jogurt, żeby wyszedł. Zrobiłam tak: wzięłam 1
    litr zwykłego mleka w kartonie 3,2 %. Połowę zagotowałam, potem
    połączyłam z mlekiem w temperaturze pokojowej - to ma dać właściwą
    temperaturę. Dałam jogurt Maluta, gęsty, chyba nazywa się typu
    greckiego. Dałam go dość dużo, więcej niż mały kubeczek, może tak z
    półtora. Wlałam to do dużego słoika i bardzo porządnie owinęłam w
    ściereczkę, dwa grube ręczniki i na koniec w kołdrę smile Tak to stało
    z 14 godzin. Rano zajrzałam i posmakowałam - fajny jogurt. Teraz
    stoi w lodówce. Po południu po pracy mam zamiar go zjeść, chyba że
    córki go zjedzą smile
  • linn_linn 30.08.10, 08:42
    Tak trzymac! Zobaczysz, ze bedziesz robic stale.
  • martialis 30.08.10, 08:58
    linn_linn napisała:

    > Tak trzymac! Zobaczysz, ze bedziesz robic stale.

    A z jogurtu jeszcze serek na sitku! smile
  • paszczakowna1 21.01.11, 14:32
    Melduje, ze jogurt wychodzi bardzo dobry nawet z mleka UHT 1.5%, metoda 'w recznik i koc'.

    I mam pytanie - czy jest jakis szczegolny powod, dla ktorego nie uzywanie do rozmnozenia poprzednio zrobionej porcji jogurtu, tylko kupujecie gotowy? Raz zrobilam z poprzedniej, i nie zauwazylam roznicy.
  • martialis 21.01.11, 14:37
    Nie, ja też zawsze robię z poprzedniej porcji. Nie ma różnicy.
  • linn_linn 21.01.11, 15:28
    Ja robie raz z kupionego, raz z wyprodukowanego przeze mnie.
  • astrum-on-line 21.01.11, 14:48
    Co robię źle?

    Kiedyś próbowałam w termosie, wyszło coś najbardziej przypominającego mozzarellę..... Taka kulka sera w serwatce.

    Na początku miesiąca kupiłam jogurtownicę i działam. Wypróbowałam mleko UHT i nie UHT, od 2% do 3,5%. Jogurty Zotta, Malutę, Jogsera i jeszcze trzy inne, nazw nawet nie pamiętam, wszystkie teoretycznie z żywymi kulturami. Raz wyszło mi coś, co nieco przypominało w smaku jogurt, 4 razy całkiem fajne zsiadłe mleko i raz, co na dole miało zsiadłe mleko, potem warstwę serwatki i na górze pół centymetra jogurtu.
    Mleko grzeję, mieszam z jogurtem, próbowałam mieszać ręcznie, mikserem i blenderem. Trzymam w jogurtownicy 12 godzin, potem do lodówki.
    I cały czas to samo.....
  • linn_linn 21.01.11, 15:36
    W termosie nie robilam, ale wiem, ze niektorzy robia i wychodzi. Po zrobieniu / zreszta dot. to taze jogurtownicy / trzeba jeszcze jogurt wstawic do lodowki: dopiero tam gestnieje na dobre. Wyglada na to, ze uzywasz kiepskich jogurtow. Jogurt muci byc dobrej firmy i z bardzo odleglym terminem waznosci: najlepszy jest oryginalny grecki / Muller chyba tez, ja stosowalam /. Polskich nie znam, wiec sie nie wypowiadam.
    Musi wyjsc.

  • sylwiam_m 21.01.11, 15:38
    a dlaczrgo podgrzewasz? ja mam jogurtownicę ze słoiczkami, wlewam mleko, po łyżeczce jogurtu, 12 godzin i finito.
  • paszczakowna1 24.01.11, 13:20
    Mozliwosci sa dwie:

    a) albo kwestia jogurtow (ja robie z jogurtu Finezja Bacha),
    b) albo, co IMO bardziej prawdopodobne, przegrzewasz na poczatku i zabijasz bakterie. Sprobuj albo bez jogurtownicy (tylko z izolacja), albo bez podgrzewania.
  • linn_linn 24.01.11, 16:51
    Przy jogurtownicy nie ma co podgrzewac: jogurtownica potem "podgrzewa": Po 12 godzinach sliczki sa bardzo cieple i musza ostygnac przed wstawieniem ich do lodowki.
    Jak pokazuje moj ostatni eksperyment, mozna robic z kazdego mleka bez podgrzewania. Oczywiscie jogurtownica ulatwia potem sprawe, gdyz dba o temeprature.
  • astrum-on-line 24.01.11, 20:19
    W instrukcji do jogurtownicy napisano, że mleko ma być podgrzane.

    Wyrób piątkowy jak postał w lodówce do niedzieli to zjogurciałsmile Dzisiejszy taki trochę jogurtowy. Spróbuję w weekend bez podgrzewaniasmile

    I jeszcze jedno pytanie? Czy wam się przy tym robi serwatka? W tych słoiczkach w których robicie jogurt?
  • olivkah 24.01.11, 20:58
    > I jeszcze jedno pytanie? Czy wam się przy tym robi serwatka? W tych słoiczkach
    > w których robicie jogurt?

    Mnie się robi. Gdy odstawię słoik do lodówki, po jakimś czasie jogurt robi się gęsty i pojawia się serwatka (joguślanka?)
  • linn_linn 25.01.11, 08:47
    Mnie zrobila sie kiedys, ale uzylam wtedy uzylam wtedy jogurtu chudego albo o krotkim terminie przydatnosci do spozycia.
    Przy okazji kilka rad dot. produkcji jogurtu:
    www.agrovis.eu/daniscol.php
  • olivkah 25.01.11, 09:20
    Ale napisałaś: 'trzeba jeszcze jogurt wstawic do lodowki: dopiero tam gestnieje na dobre.' To na jakiej zasadzie to się odbywa, że gęstnieje bez żadnych produktów ubocznych? Część wody wyparowuje jak z galaretki?
  • linn_linn 25.01.11, 09:35
    Tego to Ci raczej dokladnie nie wytlumacze. smile Potrzebny technolog mleczarski. Jedno jest pewne: sa w nim caly czas bakterie jogurtowe. Zywe. Potem stopniowo zaczynaja umierac.
    Proponuje poczytac troche o samym jogurcie:
    www.agrovis.eu/daniscol2.php
    www.pinezka.pl/antresolka/1085-dlaczego-jogurt-a-nie-mleko
  • olivkah 25.01.11, 12:19
    Dzięki za linki, jednak nie odpowiadają na pytanie, które mnie nadal ciekawi: dlaczego ta serwatka się pojawia lub nie i czy to ma jakiś wpływ na jakość jogurtu.
  • linn_linn 25.01.11, 13:59
    Serwatke mozesz delikatnie odlac: w zadnym wypadku nie laczyc z jogurtem. Mozna tez jogurt odsaczyc jak w linku o produkcji serka jogurtowego: otrzymasz jogurt tzw. grecki.
    Nie pamietam co mowila instrukcja mojej jogurtownicy: jogurt robie od prawie 20 lat i nigdy mleka nie podgrzewalam / jogurtownica podgrzewa przeciez /, wiec pewnie nie bylo takiej uwagi. To, co wstawilam o 2 rodzajach mleka, bylo informacja z drugiej jogurtownicy innego producenta / nowszej /. Jednak moj eksperyment sprzed kilku dni pokazal, ze nawet mleko swieze / pasteryzowane homogenizowane / nie musi byc podgrzewane. Co innego surowe tzw. prosto od krwy, ale to zupenie inny problem.
    Przyznam, ze te wszystkie problemy z jogurtem bardzo mnie dziwia.
  • bognaa76 05.02.18, 09:39
    Podbijam temat, bo dawno tutaj nikt się nie wypowiadał, a z innego wątku odesłało mnie tutaj... Korzysta ktoś z jogurtownicy? Może coś poleci, na co zwrócić uwagę?
  • moniasojka 05.02.18, 10:58
    No właśnie jogurtownica to taki niedoceniany kuchenny gadżet. Ja mam i jestem zadowolona. Zwróć uwagę czy ma słoiczki czy termos. Ja mam ze słoiczkami, wydaje się bardziej funkcjonalna. Korzystam z takiej od Adlera, model AD 4476.
  • linn_linn 05.02.18, 13:14
    Ja ma jedna i druga. W tej 1-litrowej jogurt robi sie troche gestszy, ale i sloczkowa jest dobra. Jesli chce sie np. zrobiony jogurt odcedzac, aby wyszedl grecki albo serek jogurtowy, to wygodniejsza jest 1-litrowa. Jesli chce sie miec pojedyncze porcje, to moze byc sloiczkowa. Jogurtownice sa proste, wiec ma sie co za dlugo zastanawiac. Roznica moze byc np. taka, ze jedna wylacza sie sama, a druga ma skale czasowa (ja mam taka).
  • kamarow69 06.02.18, 08:25
    Też mam i używam regularnie. Wlewam każde mleko i wychodzi ok. Mam litrowy pojemnik. Bez wyłącznika czasowego.
  • e-ness 07.02.18, 13:54
    A ja jogurtach od strony gustów smakowych

    Jakiego jogurtu muszę używać aby nie był kwaśny w smaku tylko bardziej słodki.
    Jogurty przecedzam przez gazę i robie z takiego serka placuszki , ten wyczuwalny kwaśny smak nie bardzo mi odpowiada

  • linn_linn 07.02.18, 15:11
    Trzeb dobrac rodzaj jogurtu naturalnego. Nie doradze, gdyz nie znam rynku polskiego.
  • olivkah 21.01.11, 21:23
    "- mleko pasteryzowane, a tym bardziej surowe, musi byc wczesniej sterylizowane /
    aby normalne bakterie z mleka nie wchodzily w konflikt z kulturami jogurtowymi
    /: wystarczy gotowac przez kilka minut i schlodzic do 40°C ".

    To ciekawe. Ja po kilku próbach tak robię: podgrzewam mleko surowe na oko (a dokładniej na palec), mieszam z łyżką - dwoma jogurtu (najczęściej Czarnoleski), wlewam do słoika (ok. półlitrowego), wkładam słoik do rękawicy kuchennej, stawiam to na rurze przy grzejniku na noc. Rano wychodzi coś co brałam do tej pory za smaczny jogurt, a teraz wygląda na to, że to jakieś pole bitwy skonfliktowanych bakterii.
  • olena10 21.01.11, 22:04
    Robię identycznie jak Olivkah smile
    Używam mleka w worku 2% .
    Zawsze mi się udaje - wychodzi gęsty, kremowy jogurt,
    ostatnio robię większą ilość (robię w szerokich litrowych słoikach - na 2 litry mleka jeden mały kubek jogurtu na początek - a później już zostawiam trochę swojego)
    i robię z jogurtu super serek - banalnie proste a naprawdę serek pyszny, można go dowolnie "dosmaczać", na słono lub na słodko,
    a czysty też jest pyszny - w takiej postaci smaruję nim chleb do kanapek, zamiast jakichś margaryn....
  • linn_linn 22.01.11, 09:57
    Identycznie nie. Mleko 2% nie moze byc mlekiem surowym. Mleko surowe, tzw. prosto od krowy, ma 3,5-4% tluszczu.
  • linn_linn 22.01.11, 09:23
    Z mlekiem surowym w ogole trzeba uwazac: moze byc zakazone.
  • linn_linn 23.01.11, 09:45
    Wczoraj zrobilam jogurt z mleka tzw. swiezego: pasteryzowanego homogenizowanego / 5-dniowy temin przydatnosci do spozycia /. Wybralam mleko z fermy, ktora produkuje moja ulubiona mozzarelle, a kazda krowa ma imie smile Uzylam jogurtu tego samego producenta / o normalnej zwartosci tluszczu /.
    1 litr mlek plus 1 jogurt = 6 sloiczkow
    12 godzin w jogurtownicy, potem wystudzenie i do lodowki. Wyszedl gesty. Musze sprobowac z podgrzaniem, aby sprawdzic, czy wyjdzie jeszcze gestszy. Ten jednak jest dobry, takze w smaku.
    Zastanawiam sie nad zakupem kultur jogurtowych: we Wloszech kefir jest bardzo trudno dostepny, wiec troche mi go brakuje. Juz znalazlam dystrybutora.
  • linn_linn 25.01.11, 12:14
    Ten jogurt wyszedl mi wyjatkowo smakowity: zasluga mleka glownie, jogurtu pewnie tez. Na drugie sniadanie przygotowuje sobie mala miseczke: jogurt, platki pelnoziarniste-ryzowe, kiwi, klementynka i odrobina miodu. Pyyyycha.
  • linn_linn 28.01.11, 15:13
    Wlasnie dostalam startery kefiru i w przyszlym tygodniu zaczne produkcje. Szkoda, ze dopiero co zrobilam jogurt i musze go skonsumowac.
  • astrum-on-line 31.01.11, 00:08
    Zrobiłam z mleka od krowysmile, przegotowanego, przestudzonego, na zarodek jogurt grecki Zotta i wyszła pychota!!!!!
    Tylko mleka ze wsi nie mam na co dzień, mam nadzieję, że na zwykłym jednak też wyjdzie.


    --
    matematycznie.blox.pl
    Blog, w którym różne zagadnienia matematyczne podawane są w prosty, przystępny i łatwy do zrozumienia sposób.
  • linn_linn 31.01.11, 08:35
    Wyjdzie na pewno.
    Przy okazji 2 inne przyczyny, ktore moga byc powodem niepowodzen:
    - slady antybiotykow w mleku
    - brak spokojnego miejsca, w ktorym robi sie jogurt: zadnych drgan, zagladania, sprawdzania czy sie zsiada itp.
  • zuzanna56 07.02.11, 11:39
    ja zrobiam wczoraj
    rano sprawdziam - pycha smile
  • linn_linn 07.02.11, 08:40
    Przyczyna moze byc zbyt wysoka temepratura podczas mnozenia sie kultur jogurtowych.
  • mama_dorota 07.02.11, 08:55
    JA robię najczęściej kefir - uprościliśmy to maksymalnie i po prostu wlewamy m/w łyżkę kefiru do butelki MILKA, a potem stawiamy na kaloryferze i jest po ok. 12 h (latem kaloryfer zimny, więc ok 24 h. Resztkę z niego wlewamy do kolejnego mleka i znów na kaloryfer, tylko oznaczamy literką K na korku, żeby dzieci przez pomyłkę za mleko go nie wzięły. W ten sposób od pół roku nie kupujemy wcale kefiru, bo swój robimy ze swojego.

    Z jogurtem tak samo, ale łatwiej zrobić z mleka z Biedronki, jednak nie UHT, tylko tego pasteryzowanego w butelkokartonie. Z Milka wychodzi trochę słabiej, może dlatego, że ono nie jest homogenizowane. Poza tym jogurt robiony w ten sposób wymaga więcej czasu, nieraz ponad dobę, jak jest cieplej na dworze i kaloryfery rzadziej są gorące, ale nie wymaga w ogóle pracy.
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • mama_dorota 07.02.11, 08:57
    Aha! Wypraktykowaliśmy, że najlepszy zaczątek na kefir to DANONE, a na jogurt ACTIVIA albo naturalny ZOTT.
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • linn_linn 07.02.11, 09:08
    Ja mam kultury kefirowe, ale na razie jogurt wciaz dobrze "sie mnozy", wiec szkoda mi przerzucac sie na produkcje kefiru. Jednego i drugiego nie dam rady zjesc smile
  • araceli 30.03.11, 12:16
    Przymierzam się od jakiegoś czasu do kupna jogurtownicy i właśnie pojawiły się w sprzedaży takie jak Twoja - na 1l a nie małe słoiczki. Mam tylko pytanie - czy można w takiej zrobić np. 0,5l jogurtu czy trzeba od razu całość? Bo u mnie 'fazy' jogurtowe idą falami wink
  • linn_linn 30.03.11, 13:47
    Mozesz zrobic pol litra: uzyj mniej jogurtu / nawet 1 lyzka wystarczy; jesli jest naprawde dobry /. Mozesz tez zrobic caly litr i polowe odcedzic robiac serek jogurtowy / wyjdzie 200 g /. Poza tym koncowke zrobionego jogurtu uzyjesz jako starter do nastepnego. Ja zreszta jogurtu uzywam zamiast smietany, wiec nie mam problemow z nadprodukcja.
    A ja kefiru jeszcze nie robilam. Obiecalam sobie, ze jak skoncze sliczki, ktore stoja w lodowce, to zmieniam linie pordukcyjna na kefirowa.
  • araceli 30.03.11, 14:24
    Dzięki za info smile Ja również zastępuję śmietanę jogurtem - czasem także majonez. Latem, przy dostępności świeżych owoców zapewne nie będzie problemów z 'przerobieniem' litra jogurtu. Potem może być gorzej a właśnie chciałabym zrobić tak, żeby mieć własne startery z końcówki poprzedniego.
  • linn_linn 03.05.11, 20:48
    Ma ktos doswiadczenia w tej dziedzinie? smile
    Kupilam jakis czas temu kultury kefirowe w proszku i mam za soba pierwsza probe. Z opisu produkcja wyglada troche inaczej niz jogurtu: m.in. instrukcja przewiduje pozniejsze mieszanie lub przecedzanie. Ja wykorzystalam jogurtownice i faktycznie smak wyszedl bardzo dobry. Zastanawia mnie jednak to, ze na dnie sloiczkow jest mala wartswa serwatki. Niby mozna wymieszac lub przecedzic / o czym pisza /, ale troche mnie to zastanawaia. Inna sprawa, ze ja jogurtu od lat nie probowalam, wiec moze tak ma byc. Smak w kazdym razie jest bardzo dobry.
  • linn_linn 04.05.11, 09:13
    W instrukcji bylo napisane, ze naczynie nie powinno byc przykryte z uwagi na to, ze kefir potrzebuje powietrza. 5 sloiczkow zostawilam otwartych, jeden zakrecilam pokrywka, a calosc przykrylam gorna czescia jogurtiery. W sloiczkach otwartych wytworzyla sie na dole serwatka, w sloiczku zamknietym nie. Dziwne, ale tak sie stalo. Sprawdzilam jeszcze dzis rano, po lezakowaniu w lodoce: nadal tak jest. Szkoda, ze sugerowalam sie ich wskazowkami. W szostym sloiczku mam pyszny kefir o pieknej konsystencji jogurtu greckiego: o to wlasnie mi chodzilo. Kolejny dowod na to, ze jogurtownica jest jedna z lepszych inwestycji w kuchni. Moja ma prawie 20 lat i nadal sprawuje sie dzielnie.
  • linn_linn 04.05.11, 09:15
    Przy okazji wstawiam link do poprzednich eksperymentow z kefirem:
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,40014320,40014320.html
  • goodlokacja 06.05.11, 08:33
    Zrobilam wczoraj. Wyszedl! Mleko z Lidla pasteryzowane, w butelce, jogurtu ze 3 lyzki - taki naturalny z Lidla - chyba dietetyczny na L, ale jak dokladnie się nazywal, nie pamietam. Zawinela w recznik i postawilam w lazience - troche cieplej, bo dwa razy wlaczala sie podgrzewana podloga. Pozniej dodalam banany i cukier. Bede robila. Dzieki za pomysl. Kolejny zreszta z tego forum.
  • linn_linn 06.05.11, 08:42
    Dla lepszego smaku uzyj jogurtu normalnego: te "dietetyczne" daja rezultata kiepski. Kalorycznie zycia Ci nie zmieni.
    A ja wlasnie produkuje drugi "miot" kefiru. Wczoraj zrobilam koktail z truskawkami: pycha.
  • linn_linn 18.07.11, 08:54
    Prosto z Grecji:
    myolivetree-kuchniagrecka.blogspot.com/search/label/jogurt%20grecki
  • linn_linn 01.08.14, 15:20
    Link prawidlowy:
    myolivetree-kuchniagrecka.blogspot.it/search?q=jogurt+grecki
  • linn_linn 21.10.11, 11:19
    www.kuchnianadatlantykiem.com/2011/10/pomaranczowy-mrozony-jogurt-na-patyku.html
  • linn_linn 07.04.12, 16:56
    Naturalne to dla Polaków niedobre, czyli po co w jogurcie swinia i sok...
    supermarket.blox.pl/2012/03/Naturalne-to-dla-Polakow-niedobre.html
  • linn_linn 07.04.12, 16:59
    supermarket.blox.pl/2012/02/Dlaczego-podkladacie-do-jogurtow-swinie.html
  • e-ness 10.05.12, 19:24
    Czy zawsze w jogurtach będzie wytracała się serwatka, nie potrafię zrobić takiego gęstego jak grecki
    Robię w jogurtownicy, mleko uht a jako wkład dodaje jogurt bakomy.
    --
    Zmień stanik - zmień życie na lepsze. Secret Hills
  • linn_linn 10.07.12, 12:39
    Serwatki byc nie powinno. Przeczytalas caly watek? Bylo juz chyba na ten temat.
    Zmien jogurt: nie znam polskich, wiec nie wiem na jaki. Data przydatnosci do spozycia musi byc jak najdluzsza. Poza tym raz rob z jogurtu nowego, raz z wyprodukowanego przez Ciebie itd.
  • linn_linn 13.07.12, 16:39
    www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53667,12100377,Naturalnie_jogurt.html
  • linn_linn 14.11.12, 11:14
    sykofanta.wordpress.com/2010/11/29/zywe-kultury-bakterii/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.