Jedzenie z Biedronki Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Co najczęściej kupujecie i co wam najbardziej odpowiada w Biedronce ,jeśli chodzi o jedzenie?
    • Ja robię sporo zakupów w Biedronce. Mleko, masło, jogurty, soki Melly - polecam, robi je Hortex, owoce, warzywa, kawa Fuego, makaron pełnoziarnisty...
    • Kurczak wędzony, mleko, warzywa w słoiku (mieszanka groszek+ kukurydza itd), warzywa i owoce świeże, ryby mrożone, polędwiczki (mięso), śmietana, jogurt nat., ichnie ptasie mleczko- bardzo przyzwoite, ser żółty w kawałku do ścierania na pizzę i zapiekanki i...to chyba wszystko. Są za to rzeczy, które wg. mnie nie nadają sie do jedzenia, ale to kwestia gustu.
      • anetapzn napisała:

        > Są za to rzeczy, które wg. mnie nie n
        > adają sie do jedzenia, ale to kwestia gustu.

        Jakie na przykład?
        • annie_83 napisała:

          > anetapzn napisała:
          >
          > > Są za to rzeczy, które wg. mnie nie n
          > > adają sie do jedzenia, ale to kwestia gustu.
          >
          > Jakie na przykład?
          Np. wędlina i warzywa na patelnię.
          • Zaskakuje mnie twoja opinia dotycząca wędlin. Kupuje wędliny w biedronce, po uprzednim przeanalizowaniu etykiety i nie mają innego składu ani smaku niż wędliny w osiedlowym sklepiku; te w przeciętnych cenach oczywiście, bo nie znajdzie się w Biedronce szynki pieczonej bez konserwantów. Ale ich polędwica sopocka czy kiełbasy mają bardzo przyzwoity procent mięsa w mięsie - taki sam, jak w przeciętnym sklepie.
            --
            Cierpię, ale jeszcze mam nadzieję,
            że przylecą piraci bombowcem
            i bogatym zabiorą pieniądze,
            a na pięknych założą pokrowce. (Kabaret Potem)
        • Czasem kupuję owoce, jak mają promocję. Wczoraj kupiłam mrożonego morszczuka, wyjątkowo wstrętny. Zjedliśmy, ale był wyjątkowo niesmaczny. Nigdy więcej nie kupię mrożonej ryby, a w Biedronce szczególnie.
          --
          Jestem jak trzcina, zawsze wracam do pionu.
    • A ja lubię biedronkowe warzywa na patelnię z innych spożywczych to tatar, wędlina "kraina wędlin" (jakoś tak), czekolady, sery żółte, kefir, zsiadłe mleko, masło, kukurydza, fasola, tuńczyk w puszkach, pakowane kabanosy (wieprzowe i drobiowe), mleko, świeże warzywa i owoce

      z chemii pieluchy dada, ściereczki, gąbki kuchenne, chusteczki higieniczne, papier toaletowy, mydło w płynie

      Nie przepadam za płatkami śniadaniowymi dla dzieci ale musli jest ok.

      Ogólnie mówiąc mam swoja grupę ulubionych produktów ale próbuję też inne.

      Ps. już był biedronkowy wątek. Ale bardzo się rozrósł więc może i dobrze że jest nowy.

      Pozdrawiam.
    • * pasty a la "Pastella" Lisnera
      * sery żółte, topione, białe
      * herbata miętowa
      * napój sojowy
      * jogurt pitne (śniadaniowe, z ziarnami)
      * saszetki z muesli
      * Mleczny Start
    • Pyszny i tani jest ser gouda w plastrach z pieprzem.
      Pieluszki Dada tańsze i lepsze od Huggisów.
      Krokiety z kapustą i grzybami całkiem całkiem.
      Płyn do podłóg biedronowski- bardzo fajny, ładnie pachną.
      Dobra wędlina, ale ta surowa, przysmaki jakieś tam. smile
      Dobra rada- omijać makrelę wędzoną, śmierdziało w całym bloku, co za wstyd big_grin A makrelę uwielbiam, ale ta była ohydna.
      --
      blog butelkowy
      • Bardzo smaczny jest ser żółty Liliput oraz warzywa na patelnię. Kupuję też mielone mięso z szynki (ale to w Biedronce, gdzie kupuje mnóstwo ludzi, nic tam długo nie poleży). Raz kupiłam ciasto kruche takie do upieczenia, potem już go nie było. Kupuję ciasto francuskie. Kupuję czasami pierogi, zawsze były całkiem dobre, ale ostatnio takie z kapustą i grzybami wyrzuciłam, były ohydne, ale to wina kapusty.
        • cukier, mąka, mleko, żółty ser, szynka konserwowa, płatki nestle jeśli są, warzywa, mandarynki teraz w sezonie, kaszka z musem truskawkowym(odpowiednik smakiji którą uwielbiam), słodycze
        • Kupuję czasami pierogi, zawsze były całkiem do
          > bre, ale ostatnio takie z kapustą i grzybami wyrzuciłam, były ohydne, ale to wi
          > na kapusty.

          Zrezygnowałam z nich po tym jak zmienił się producent, bo stały się ohydne -jakby ktoś dowalił wagon pieprzu do farszu.
          --
          North Atlantic Terrorist Organisation (z forum GW)
      • > Dobra rada- omijać makrelę wędzoną, śmierdziało w całym bloku, co za wstyd big_grin A
        > makrelę uwielbiam, ale ta była ohydna.

        co do tej makreli to potwierdzam, omijać z daleka... wprawdzie moja nie śmierdziała, ale była papkowata, łącznie z ościami, nie wiem jak to możliwe..
    • Dziś byłam . chodziłam pół godziny i ... kupiłam tylko pomarańcze... jakoś nic tam do mnie nie przemawia. Wolę Lidla.
      --
      Jestem na dwóch dietach - na jednej byłam cały czas głodna.
    • Do biedrony jeżdzę po:

      - serek kanapkowy piątnicy, ten w prostokątnym opakowaniu. Smaruje nim kanapki zamiast masła, zabielam zupy i jest podstawą kremowych sosów do makaronu.

      - ciasto francuskie, okazjonalnie, bo tłuste, ale jak planuje tarte, to czemu nie

      - obowiązkowo mix sałat w torebkach. 3zł lub 3,5. Taniej nie ma. W Almie te same kosztują od 6 do 8zł teraz.

      - świeże warzywa i czasem owoce

      - czekolady Wawel

      - krewetki duże (w ogóle to średnie, ale biedro nazywa je tygrysimi smile )

      - czasem to mielone morlin, ale jakies dziwne jest, więc bardzo, bardzo rzadko

      - sery typu camembert i brie

      I to by było na tyle z podstawowej listy.

      Sera żółtego nie kupuje, bo po pierwsze mi nie smakował, po drugie nie chciał się zepsuć (czekałam 3 tygodnie aż nadpleśnieje i nic, jakiś wędzony w plastrach)


      --
      http://media.tumblr.com/tumblr_lalytohRV11qzi3om.gif
    • makaron, ryż, parówki, poledwica sopocka, masełko, mleko, ser gouda z ziołami
      • masło,ser żółty liliput,gouda w plasterkach z pieprzem,parówki,serek homogenizowany vitella,i taki dla dzieci w małych kubeczkach jak danio,deser bondi dla dzieci tak jak monte,herbatniki,soki owocowe z hortexu tylko inna nazwa,słodycze,śmietanę i margarynę do smarowania sollea..ogólnie kupuję takie podstawowe rzeczy do jedzenia i nie widzę różnicy między nimi a droższą markową żywnością..
    • Ponad rok temu sie przekonalam do Biedronki i jak w niej jestem, to skupuje całkiem sporo produktów.

      Cukier, mąka, płatki śniadaniowe, wędliny Kraina wędlin - sopocka, konserwowa, baleron, oraz salami pepperoni, szwarcwaldzką do jajcownicy, jajka, serr żółty gouda, makrela wędzona, czasami lososia wędzonego, ser biały, jogurty z musli, deser bondi (taki ala monte), mleko, ryby mrozone, bo mają mało glazury, mięso - polędwiczki, kurczaka i szynkę kulkę, ostatnio wprowadzili również wolowinę, koncentrat pomidorowy, wode mineralną, ogórki konserwowe - imo lepsze niż większośc markowych, makarony, ale te droższe, worki na śmieci - polecam, bo cenowo korzystnie i jakoscioweo ok. I tak sobie mysle co jeszcze, chyba w zależności od potrzeb. Aczkowliek nie kupuje wszystkiego jak leci, bo biedrona ma równiez szity.
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/gann90bvg1urntxk.png
      • mleko
        serki dla dzieci
        delicje
        szampon
        cukier
        mąka
        paluszki
        coca-cola
        mrożonki
        mięso
        • a ja kupuję w biedronce w sumie prawie wszystko do domu, głównie dlatego, że mam ograniczone warunki czasowe na zakupy i muszę się zdecydować na jeden sklep. Biedronka wygrywasmile
          produkty są lepsze i gorsze ale mam kilka hitów-które wszystkim polecam (i nigdzie indziej nie kupuję)
          ryby mrożone z 5% glazury (super była dorada)
          wędliny: szynka tradycyjna z wędzarni wędzona (25,99 ale smak lepszy niż u sąsiada co niby domowe robi), schab z wędzarni, kiełbasa myśliwska (150g mięsa na 100g wyrobu)
          deserki bondi (podróbka monte tyle ze większe i tańsze)
          pieluszki i chusteczki dada
          makarony pastani
          sosy Aspiro
          ciasto francuskie

          kupuje jeszcze mnóstwo innych rzeczy- długo by wymieniać- najbardziej lubie tam cenysmile

    • Z rzeczy, których jeszcze nie było frankfurterki. Poza tym chleb i bułki, soki Melly, jajka, ciasto francuskie, krokiety i pierogi, ale tylko z kapustą (mięsne jakieś takie dziwne dla mnie), bagietki czosnkowe, niektóre słodycze, papier toaletowy. Właściwie od jakiegoś czasu to nasz podstawowy sklep, więc sporo tego.
    • mają przepyszne bułki z dynią z serem żółtym
      salami w plasterkach zwykłe i z pieprzem
      ser żółty w plastrach
      pierogi z kapustą i grzybami swojska chata
      chlebek pszenno żytni z ziarnami słonecznika krojony- pakowany jest w woreczk chybai po 250g (fragmenty okrągłego bochenka).

      --
      html mnie przerósł
      • przypomniałam sobie co jeszcze..właśnie zupy mrożone dla mnie lepsze niż markowe,keczup madero a produkowany przez dewalay,majonez splendido całkiem jak winiary,ale juz np.ten biedronkowy koronny majonez jest dla mnie paskudny,papier toaletowy,płyn uniwersalny do czyszczenia clear-super sprawa i płyn nabłyszczający do podłóg..
        • O tak, zupa grzybowa z mrożonki rewelacyjna! Kiedyś mieli też świetną ogórkową, ale dawno jej już nie widziałam, a szkoda.
          -Ice Tea brzoskwiniowa- żadne markowe się do niej nie umywają.
          -ser żółty Beniamin
          -łosoś dziki
          Zakupy spożywcze zwykle robię w Biedronce, tylko chleba dobrego nie mogę tam uświadczyć.
          --
          ---------------------------
          Bardzo łatwo podbić moje serce- wystarczy być kotem. smile
          ---------------------------
          ivoncja.blox.pl/html
    • Ja do Biedronki przekonałam się jakiś rok temu i kupuję tam zawsze:

      chleb wiejski paczkowany (ja go mrożę i potem opiekam w tosterze)
      musli w kartonie
      sok pomarańczowy 2l za 2,90zł - moim zdaniem najlepszy na rynku za tę cenę
      makrela wędzona
      ser żółty kostka i plastry
      jogurt Vitella z dużymi kawałkami owoców (papaja, ananas i mango)
      serek waniliowy - takie płaskie pudełko
      kiełbasa pakowana po 0,5kg z sygnaturą Morliny
      mleko z lodówki
      masło
      mąka Babuni i tortowa
      cukier
      owoce i warzywa
      mięso mielone mieszane
      oliwa z oliwek
      mozzarella
      sezamki
      podróbki marsów, snickersów
      tuńczyk w puszce
      ogórki konserwowe
      sos pomidorowy na A... (Almio?)
      kawa mielona Tchibo Exlusive 275g - najtaniej
      tampony
      chusteczki w pudełku
      mydło w płynie w torebkach
      płatki to twarzy - rewelacyjne!
      ręczniki kuchenne
      szczoteczki do zębów

      Niezbyt dobre są: olej, twaróg, śmietana, zwykłe bułki, cappucino, jajka.
      • Tu się z Tobą nie zgodzę nie ma lepszej śmietany niż z Biedronki śmietana 12% i 18% ukwaszona rewelacja tak samo jak i kremówka 30% produkowana przez Piątnicę, twarogi też maja bardzo dobre to co cenię z Biedronki to właśnie produkty mleczne
    • To również "mój" sklep. Kupuję: mleko, mąkę, jajka, paczkowane sery, szynke konserwową, z mrozonek zupy i truskawki, lody, jogurty, herbatę.
      • Po za jedzeniem STALE i Wyłącznie w biedronce Bebilon, taniej nie spotkałam, chyba, ze gdzieś indziej jest cudem promocja.
        A w normalnych delikatesach spotkałam juz za dychę więcej niż w biedronce , w delikatesach bebilon 46 zł, za 800 gram, masakra...
        --
        I'm a supergirl
        I'm sewing seeds, burning trees
        • Ja Bebilon kupuję w rossmanie, cena ta sama co w biedronce, często jest promocja np. dzisiaj kupilam po 32,46
          • Kilka tyg. temu w EKO kupiłam też bebilon po 32 z groszami, promocja była, ale to farta trzeba mieć, żeby trafić taką cenęsmile
            --
            I'm a supergirl
            I'm sewing seeds, burning trees
            • Nie kupujcie w Biedronce nigdy pstrąga wędzonego !!!! Kiedyś był bardzo dobry, teraz jest jakiś nowy ( albo w nowych opakowaniach) i 2 na 3 kupione opakowania musiałam wyrzucić, bo śmierdział okropnie smile W sumie teraz żałuję, że nie poszłam do nich, bo zapach był tak okropny, że cały dom po 5 minutach śmierdział !!
    • Niedawno wróciłam z zakupów, poza tymi produktami co kupuję zawsze, postanowiłam wypróbować makrelę w galarecie (2.69 zł) - małe opakowanie, ale bardzo dobre Polecam smile
    • Makaron, chusteczki do czyszczenia mebli, worki na śmieci. I to wszystko, po wypróbowaniu wielu produktów nic więcej nie spełnia moich wymagań (piszę oczywiście o produktach robionych dla biedronki a nie np. Pudliszki czy Pampers).
      --
      pomoz-amelce.pl
    • jestem wybredna jeśli chodzi o sery ale ten biedronkowy liliput naprawde mi smakuje smile właśnie konsumuję z chlebem - nie tylko do różnych zapiekanek się nadajewink
      • pierogi z mięsem,czasami pizze ta pakowana podwojnie,pasty rybne,po makreli w galarecie miałam jeden dzień z życia z "panem kibelkiem"wypróbowałam na bracie i męzu na nich podziałało tak samo.Więc już tego nie kupię(ale cholera znana firma robi tą makrelę)
        najcześciej herbatę Ice Tea,bo smkuje mi niesamowicie no i chipsy szynka ser,ktore własnie wcinamwink
      • Ja bardzo lubię ten ser smile
        • głównie makaron Pastani, mąka, cukier, praktycznie cała chemia, którą potrzebuję poza proszkiem i płynem do prania. Tabletek do zmywarki nie mająwink
          owoce: jabłka, mandarynki, pomarańcze, ogórki kiszone, osełka, mleko, czasem wędliny,parówki berlinki, sery krojone w plastrach Gouda i Podlaski, w kostkach też np edamski. Ze słodyczy czekoladę ...wedlowską oraz orzeszki w czekoladziewink była ostatnio kawka Lavazza za 13zł, mniam, już nie masadmąż kupuje herbaty zielone i inne ale te ponoć lepsze są w Lidlu.
          Kupuję też mielone od szynki wieprzowej, ciotka mojej przyjaciółki pracuje w jakimś laboratorium żywienia czy coś takiego i tam badali różne mięsa mielone z marketów. Te z Biedrony okazało się najlepsze. Najchudsze i mające najwięcej mięsa w mięsie.
          Orzeszki solone, zwykłe i pikantne, piwko ale Żywiec nie żadna tania marka. Co tam jeszcze...śmietana, jogurty/kefiry-nie. Mają dodatki, które nie akceptuję.
          • czy dalej tylko gotowka?
            --
            www.zdrowydzien.info/
            • anula36 napisała:

              > czy dalej tylko gotowka?

              tylko gotowka...
              --
              Do boju BiH!!!
              • 27.12.10, 09:48
                Ja kupuję śmietane 18% oraz 30% z Piątnicy,serek wiejski,ser bialy w trojkącikach,sery żółte w kawałku najczęściej Liliput,olej,cukier,mąkę,przecier pomidorowy,musztarde,makarony,tortelinii,groszek,kukurydze i fasolke czerwoną w puszce,galaretki,ryż w saszetkach,parówki,kiełbase śląską,chleb tostowy(to czasami).Zdaża mi się kupić fileta lub udka z kurczaka innego mięsa nie kupuje tak samo jak ryby. Z chemi proszek do prania Ultra,worki na śmieci,papier toaletowy,plyn do mycia podłogi,płatki kosmetyczne,płyn do plukania,kostki i płyn do toalety.
                Jakoś nie mam przekonania do wędlin w plasterkach pakowanych próżniowo.Jakieś trzy lata temu kupilam mielonke w plasterkach i byly w tej mielonce czarne kropki(wlosy),od tamtej pory mnie odpychają plasterki wędlin.
                --
                Życie to bajka.Jak się skończy? Tylko zależy od ciebie.
          • Nie mają tabletek do zmywarek? Biedronka ma tabletki, nie pamiętam nazwy, ale na pewno ma. Sprawdź.
            --
            Jestem jak trzcina, zawsze wracam do pionu.
    • A może ktoś wie czy te tabletki są dobre?
    • Jak ktos jeszcze nie przekonał się do produktów z Biedronki to wyszła u nich teraz nowa gazetka " U nas królują polskie produkty" - jest wiele informacji jaka firma, jaki produkt produkuje.
      • Lubię zakupy w B, bo nigdy nie trafiłam na przeterminowaną zywność, albo na taką tuż przed terminem. Zakupy w ostatnią sobotę w pobliskim sklepiku - papryka, droga, w niedziele rano juz była zepsuta, 2 pomidory - także. Cebula - jeszcze się nie zepsuła, na szczęście. Produkty w B. typu sałata, jabłka, ryby, sery, pomidory, wiele innych, w pobliskim Carrefourze są o 30-40% droższe, te same, nie podobne. Po co przepłacać?
        • Mam do biedronki-nie po drodze...bliżej mam Leclerca. Ale czasem tam idę po: duże ręczniki kuchenne, majonez splendito (czy splendido?), keczup, makaron pastani, czasem kawa d'oro (choć trochę słabo się rozpuszcza jak dla mnie). No i wino. Lepszy wybór i lepsza cena niż w innych moich okolicznych sklepach.
          Do Lidla mam ok 20min. pieszo. Prawie sklepu nie znam....czasem w ramach konkretnej promocji-ale wiem, muszę być w tym dniu do południa...
    • Tez jestem fanka Biedronki - kupuje tam wiele wymienionych przez was produktow, jednego tylko szczerze nie polecam - jakiegokolwiek pieczywa. powinni zmienic dostawce, niechby bylo nawet pare gr drozej, ale zjadliwe. a tak to ide do biedronki, kupuje iles tam rzeczy a po chleb musze isc gdzie indziej.
      Polecam jeszcze jako kryzysowe danie - gotowe zapiekanki za chyba 2 zl - na szybko do piekarnika i gotowe.
      --
      "Nie porzucaj swojego celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga dużo czasu.
      Czas i tak upłynie."
      • tak, zapiekanki są niezłe smile
        a co do pieczywa, to wydawało mi się, że w każdym mieście jest inny dostawca chociażby zwykłego chleba, przynajmniej w moim mieście w każdej biedronce jest pieczywo, od tego samego miejscowego piekarza, nie narzekam i cena za bochenek 1.49 zł
    • male krakersiki - jak sucharki super na impreze big_grin


      --
      AUKCJE, LOTERIE, KONKURSY, DARMOWE NAGRODY
      odlotek.pl/zaproszenie/17582
    • z niewymienionych kupuję ziarna(słonecznk, dynia), sosy do sałatek, herbatę malina-żurawina
      gdyby w biedronce mozna było płacić karta kupowałabym częściej, a tak lidla mam bliżej

      z paskudnych produktow-żurek w butelce, nie moglismy tego ujeść
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/34bwdqk3ojz97yr7.png
      • konwalia po co kupujesz sosy do sałatek? Wywalanie kasy w błoto i nie potrzebny glutaminian w domu...

        Taniej wyjdzie:

        Na dwie łyżki oliwy dajesz jedną octu balsamicznego, do tego łyżeczka musztardy i pół łyżeczki miodu i masz wspaniały dressing do sałatki na bazie sałatysmile Bez tych polepszaczy i wywalania kasy na coś z E....
        • Kupuję w B. kurczaki całe z Opola, są świetne. Mają fajne salami. sery, soki pomidorowe i jabłkowe. owoce. Beznadziejne warzywa na patelnię,sama marchew w paczce chinskiej. Mięso jest ok ale te ich całe kaczki (czasem w ofercie) to 90% tłuszczu.
          --
          Babom to prawo jazdy powinno przysługiwać jedynie na wózek dziecięcy... by gazeta_mi_płaci
        • ja do oliwy, cytryny i octu dodaję jeszcze pół torebeczki sosu z proszku-smak jest inny, a 1,50 za 5 torebek to nie fortuna wink każdy robi jak lubi
          a co do e i benzoesanu, to w innych rejonach kuchennych jadamy malo gotowcow, więc mysle, ze nam nie zaszkodzi
          --
          http://www.suwaczki.com/tickers/34bwdqk3ojz97yr7.png
          • > ja do oliwy, cytryny i octu dodaję jeszcze pół torebeczki sosu z proszku-smak j
            > est inny, a 1,50 za 5 torebek to nie fortuna wink każdy robi jak lubi

            no ja o lubieniu nie śmiem nawet dyskutować, ale jak używasz takich składników jak oliwa, ocet balsamiczny, cytryna to po co Ci to E w dodatku do sałatek, które mają za cel być zdrowewink, wiem dla smaku, a ja się wymądrzam.... szczerze zachęcam do eksperymentu z ziołami (bez pouczania, to tylko zachęta) smile
    • Ja kupuje, jesli juz to wiejski. Jest dośc dobry- firma ostrobia czy oskrobia.

      Inne zakupy, to tak jak wymieniliscie:
      owoce
      warzywa typu pomodorki malutkie, sałaty / Jesli nie jada na targ
      cukier, mąka, olej, masło łowicz i podróbki monte, moj syn uwielbia i bakusie- duzy kubek w dobrej cenie.
      Ostatni hit winko szampan musujące Emilia za 9.99 no piłam piłam i nic mi nie byłosmile a w smaku wyśmienite(niestety nie pamietam całej nazwy, ale jest teraz w tej promocji wina francuskie)
      mrożonka arla z ryżem
      lody familijne zielona budka super
      a tak poza tym z chemii to płyn do zmywania kraft, płyn do podłóg i taki specyfik do kamienia w różowym sprayu
      kostek do wc nie kupuje, kiedys mi cala toalete zafarbowaly, moze cos sie zmienilo ale nie ryzykujesmile)
      worki faktycznie słabe.

      Poza tym to nasuwa mi się taka dygresja, coraz wiecej ludzi widze w biedronie, a jak slysze to nie kazdy chce sie przyznac do kupowania tam smile Widzialam znajomą ktora zarzekala sie ze do niedrony nie chodzi i mowiac jej czesc -widok jej miny bezcennysmile))
    • Czytajcie etykiety na żółtych serach, te tańsze są robione z oleju roślinnego i są produktem seropodobnym, zwłaszcza te do pizzy i zapiekanek.

      "Nie lepiej jest z serami. Producenci dodają olej palmowy, zagęstniki, białko sojowe, regulatory kwasowości, sztuczne aromaty, barwniki, a nawet azotan potasu, który jest bardzo szkodliwy, bo zaburza pracę układu trawiennego i hormonalnego. A przecież nazwa "ser” zarezerwowana jest przepisami tylko dla produktów mlecznych. Te, które zawierają tłuszcze roślinne, powinny być oznakowane jako produkty seropodobne."

      www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20101114/ZDROWIE/921916773

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.