Dodaj do ulubionych

Kursy zawodowe

01.06.11, 22:11

Proszę poradzcie czy kursy zawodwe uczą czegoś konkretnego na tyle aby rozpocząć pracę w nowym zawodzie?
Chodzi mi konkretnie o kurs florystyczny taki ok. 140 godz. Czy po nim można się starać o pracę w jakiejś kwiaciarni. Może to tylko trochę teorii, układani suchych bukietów i poprostu szkoda na to kasy (cena kursu to ok. 1300 zł). Jestem z wykształcenia pedagogiem i zaczynam powoli zazdrościć koleżankom po szkołach fryzjerskich, krawieckich itd.
Jakie macie doświadczenie w tym temacie. Będę wdzięczna za radę.
Edytor zaawansowany
  • kasia_piet 02.06.11, 12:02
    Ja właśnie się przebranżawiamsmile Na rocznym kursie. Zamierzam jeszcze pouczyć się rok w studium medycznym.
    Taki kurs o jakim piszesz, jak najbardziej, nie ma chyba innej mozliwości nauczenia się tegosmile
    wazne jest, zeby wybrać dobry kurs, zakończony porządnym egzaminem, dający uprawnienia zawodowe. O jakości kursów florystycznych nie mam pojęcia, bo zaczynam na nowo w zupełnie innej branzysmile - musisz poszukać informacjismile
  • gwiazdeczka-z-nieba 02.06.11, 14:46
    są inne możliwości. są szkoły policealne kształcące w tym zakresie. są również studia podyplomowe (głównie dla absolwentów ogrodnictwa). na kierunku ogrodnictwo i sztuka ogrodowa są wykłady i ćwiczenia z florystyki. Na studiach ogrodniczych można wybrać specjalizację rośliny ozdobne (chociaż to pod kątem hodowli i uprawy raczej).
    podejrzewam, że na niektórych uczelniach być może można wybrać specjalizację florystyczną, studiując ogrodnictwo.

  • gwiazdeczka-z-nieba 02.06.11, 12:19
    ja robiłam kurs florystyczny, ok 60 godzin on trwał.
    był to kurs podstawowy, ale był indywidualny, a prowadzący (małżeństwo, właściciele kwiaciarni, byli tak mili, że dostosowali kurs do moich potrzeb). kurs był finansowany przez PUP, czyli nie płaciłam za niego, był robiony jako powiedzmy rozszerzenie kwalifikacji pod kątem firmy, którą chciałam otworzyć i otworzyłam.
    czy mogłabym podjąć pracę w kwiaciarni? myślę, że "przy kimś" tak, natomiast do otworzenia swojej kwiaciarni potrzebowałabym przede wszystkim po pierwsze praktyki, ćwiczeń, a po drugie rozeznania w branży, chociażby po to aby wiedzieć ile i jakich kwiatów powinnam zamówić przed jakim świętem.

    Ja trafiłam bardzo dobrze, ponieważ prowadzili go wspaniali ludzie, z którymi znalazłam wspólny język. Oprócz tego co w programie, mówili o "zasadach prowadzenia kwiaciarni", o różnych zawodowych sprawach.
    Kurs odbywał się w kwiaciarni, miałam do czynienia z kwiatami, które były na sprzedaż, uczyłam się np układać w wazonach kwiaty, które potem były do sprzedaży, uczyłam się gdy były robione bukiety na zamówienie, pokazywano mi jak się to robi, sama również robiłam. co więcej moje bukiety (te dobre, a nie pierwsze) szły do sprzedaży, podobnie wiązanki pogrzebowe, robiłam też od razu dla klienta przy nim jakieś niewielkie wiązanki.
    tak, że ja trafiłam bardzo dobrze.

    tylko, że ja z racji mojego wykształcenia i zainteresowań miałam bardzo dużą wiedzę o roślinach, ogólnie rzecz biorąc, a do tego, wykorzystywane w innej dziedzinie zdolności manualne, więc było mi łatwiej i mogliśmy przejść do "konkretów" omijając podstawy.

    myślę, że warto spróbować, poza tym są kolejne stopnie takich kursów, gdzie można doskonalić swoje umiejętności. no i to zawód, gdzie ciągle trzeba się uczyć, szkolić, nawet moja nauczycielka jeździła na rozmaite kursy prowadzone przez mistrzów z całego świata.
  • trojkowamama 02.06.11, 17:55

    Dziękuję gwiazdeczko za wyczerpującą odp. piszesz o swoim wykształceniu kierunkowym zainteresowaniach itp. do tego trafiłas na doskonały kurs. .....hmmm jak sie ma do tego moja pedagogika....nijak
  • gwiazdeczka-z-nieba 02.06.11, 22:04
    chodziło mi o to, że dobrze trafiłam na kurs i przerobiłam więcej materiału niż było przeznaczone na taki kurs, bo dzięki temu, że kurs indywidualny, a nauczyciele ok, to pominęliśmy rzeczy, które ja znałam. gdyby to był kurs dla większej ilości osób narzekałabym tutaj, że musiałam słuchać, o rzeczach, które były dla mnie oczywiste. po prostu miałam szczęście.

    nie było moim zamiarem zniechęcenie Ciebie do kursu, ani nic podobnego. Uważam, że nigdy nie jest za późno, aby zdobyć nowy zawód. poza tym takie kursy są tak pomyślane, żeby osoby, które nie miały nic do czynienia z roślinami, też nauczyły się wszystkiego. i myślę, że Ty również będziesz mogła nauczyć się wszystkiego i zmienić zawód. Mogłabym Ci napisać, gdzie ja robiłam kurs, ale to raczej na priv. jeśli miałabyś jeszcze jakieś pytania, też chętnie odpowiem.

    wiesz, ja też zazdroszczę czasami fryzjerkom i krawcowym i innym osobom, które mają w ręku prawdziwy fach i świadczą usługi, które leżą wyżej w hierarchii potrzeb, niż te związane z moim zawodem.
  • trojkowamama 03.06.11, 12:26
    Jak do Ciebie napisać ? Gazetowy profil masz nieaktywny.
  • gwiazdeczka-z-nieba 03.06.11, 12:56
    na mail: gwiazdeczka-z-nieba@gazeta.pl
  • kaga9 16.11.17, 00:49
    Patrzajcie, ludkowie, jaki ambitny typ płci nieokreślonejbig_grin Z wyszukiwarki:
    "uczestnikkursu 15.11.17, 13:51
    Kurs w firmie (...)

    Pan Witold wykazał się dużą wiedzą o cukiernictwie i wielkim profesjonalizmem."

    "uczestnikkursu 15.11.17, 13:18
    Kurs w (...)

    Na kursie nauczyłEM się wielu rzeczy. Prowadzący posiadał sporą wiedzę i był zawsze gotowy, by odpowiedzieć na wszystkie pytania. Atmosfera zajęć była niesamowita. Zdecydowanie polecam zajęcia z Panem Sławomirem."

    "uczestnikkursu 15.11.17, 14:44
    Polecam kurs kelnerski w firmie (...)

    Pan Maciej prowadził szkolenie w bardzo dobry sposób."

    "Kurs projektowania ogrodów
    uczestnikkursu 15.11.17, 14:28
    Polecam firmę (...)

    Szkolenie było zorganizowane w sposób profesjonalny"
  • ladyhattu 02.01.18, 22:16
    Ja też mam za sobą zmianę branży, z tym że bardziej szukałam wiedzy i kursów online, bo u mnie tylko taka forma wchodziła w rachubę ze względu na bardzo napięty grafik itp. wygofniej było mi po prostu usiąść samej i w wolnym czasie się pouczyć, bo niestety obowiązki nei pozwalały na wyegzekwowanie czasu na kursy tego typu, o jakich piszecie. Nie żałuję, bo zdobywanie takiej widzy zaowovowało, ale też ciekawa jestem właśnie tych kursów o których wspominacie. A, jakby ktoś szukał, to tu np można znależc całą liste ciekawych miejsc z kursami online (często za darmo) geekcat.pl/wiedza-wyciagniecie-reki-najlepsze-platformy-edukacyjne/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.