Dodaj do ulubionych

gorzka czekolada

05.12.11, 09:53
Staram się oszczędzać, np. nie marnować jedzenia. Dlatego zastanawiam się, jak mogę wykorzystać gorzką czekoladę. Jakoś wciąż ktoś nam ją daje, a jak dla mnie mnie to jest ona NIEJADALNA. Czy da się ją przerobić na jakąś polewę (ale taką, żeby nie była taka gorzka) czy może domową czekoladę? Pamiętam, że taką domową czekoladę, w typie socjalistycznym jeszcze, bardzo lubiłam. Ale wyrabiało się ją z kakao. Może znacie jakiś przepis na czekoladę czy masę z gorzkiej czekolady?
Obserwuj wątek
      • elenka-2 Re: gorzka czekolada 05.12.11, 10:24
        Możesz mi przesłać dowolną ilość - dla mnie jest bardzo JADALNAsmile
        a tak poważnie to w internecie jest mnóstwo przepisów na murzynki czy brownie na czekoladzie. Dodaj tylko więcej cukru niż zaleca przepis, skoro przeszkadza Ci ta goryczka.
      • b-b1 Re: gorzka czekolada 05.12.11, 16:33
        U mnie schodzi mnóstwo gorzkiej czekolady-do muffinek, do ciastek piegusków i jako polewa(roztapiam w kąpieli wodnej z dodatkiem łyżki masła).
        Gorzka polewa na ciasto zostaje "zobojętniona" słodyczą ciasta-w ogóle nie odczuwa się że zrobiona z gorzkiej czekolady.
    • zarin Re: gorzka czekolada 05.12.11, 16:38
      Gorąca czekolada, jeśli lubisz.
      Podgrzewasz szklankę mleka (albo innego płynu, ciekawie smakuje np. na soku pomarańczowym), wrzucasz połamaną tabliczkę czekolady, gotujesz mieszając, aż się rozpuści. Można posłodzić albo dać jakieś dodatki (cynamon, wanilia), jeżeli jest taka potrzebna.
      Jak się to odstawi, aż zgęstnieje, a potem zamrozi, robią się dobre lody czekoladowe.

      Gorzka nadaje się najlepiej też np. w do piegusków, w necie jest dużo przepisów.
    • trypel Re: gorzka czekolada 06.12.11, 09:53
      możemy sie wymieniać - mi od czasu do czasu ktos podrzuca mleczną a dla mnie ona jest kompletnie niejadalna. A gorzkiej moge każdą ilość.
      --
      Lepszy mały ale własny i z przodu niż duży ale cudzy i z tyłu...
    • i_jeszcze_jeden Re: gorzka czekolada 06.12.11, 10:01
      Dziękuję za porady! Ten pomysł z czekolada do picia się u nas sprawdził - córce bardzo zasmakowała (chociaż dla mnie dalej nieco za gorzka), więc będę jej robić. Na pierwszy ogień poszła czekolada z Biedronki, następne są Wedla, więc pewnie jeszcze lepiej wyjdzie ów napój.
      Z pieczeniem to u mnie nie bardzo - nie umiem i nie mam dobrego piekarnika. Polewy czekoladowej używam tylko do budyniu smile
    • iza1973 Re: gorzka czekolada 08.12.11, 20:52
      Ja na Twoim miejscu dałabym ją komuś, kto takiej czekolady jest amatorem. Ale jeśli pytasz o możliwe zastosowania w domu, to polecam polewę czekoladową - do ciast, ciasteczek i pierniczków. Jeśli ciasto jest słodkie, to dobrze będzie się komponować z taką polewą. Robiłam ostatnio ciasteczka adwentowe i do części z nich użyłam polewy z gorzkiej czekolady. Posypka na wierzchi naprawdę rewelacja. Przepis jest w sumie prosty: w rondelku na dno lejesz trochę mleka (żeby zakryć dno). dodajesz pokruszoną w miarę drobno czekoladę. no i mieszasz aż się rozpuści, dodając powoli jeszcze trochę mleka. "Trochę" oznacza tyle, żeby konsystencja była akurat do posmarowania wypieku. potem ewentualnie posypka. Trzeba uważać, bo polewa dosyć szybko zastyga. ale generalnie rewelka i jak dla mnie najlepsze zastosowanie gorzkiej czekolady.

      Finanse Osobiste Kobiecą Ręką
      • sliceoflife Re: gorzka czekolada 21.12.11, 23:02
        Ja też normalnie gorzkiej czekolady nie tknę! Ale taki przepis na mus wypróbuję, bo zalega mi kilka gorzkich tabliczek i nikt ich nie chce jeść.

        lifeandanythingelse.blogspot.com/2011/12/czekoladowo-mi.html
      • czekolada72 Re: gorzka czekolada 28.11.12, 17:24
        up
        --
        Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
        Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
        58,4
    • anika_ic Re: gorzka czekolada 30.11.12, 19:27
      Kiedyś też nie lubiłam gorzkiej, a teraz tylko taką kupuję, ponieważ uwielbiam czekoladę na gorąco. Wg mnie tylko gorzka się do tego nadaje. Podaję łatwy przepis na filiżankę gorącej czekolady (bez gotowania, przypalania, szorowania garnuszków itp.) Jeśli masz kuchenkę mikrofalową, przygotujesz ją w 1-2 minutki. No i polecam spieniacz do mleka (6 zł w IKEA). Nie jest bezwzględnie konieczny, ale bardzo uatrakcyjnia ten wspaniały napój. Pychaaaa!
      --
      www.inspirujacacodziennosc.blogspot.com
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka