• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Bierzecie udział w konkursach? Dodaj do ulubionych

  • 22.02.12, 16:14
    Bierzecie udział? Ja rzadko, ale ostatnio wyslalam dwa rozwiązania krzyzowek i bach mam karnet do fitnes klubu na 50 zł. Niby niewiele, ale jaka mobilizacja. Czyli można wygrac. Mam telefon na kartę w t-mobile i dostaje jakies kody po doladowaniu, tyle, ze jakos boję sie z nich korzystac, bo sporo jednak sie mowi o oszustwach.
    Zaawansowany formularz
    • 23.02.12, 15:28
      Nie biorę udziału w żadnych konkursach.
      • 23.02.12, 15:55
        Biorę udział w konkursach ze strony rossnet. Ale od niedawna. Niestety, do tej pory nic nie wygrałam jeszcze. Za to pewnie nie odkopię się od reklamówek i gazetek, które mi będą przysyłać.
        Bo człowiek stary a głupi jest smile
    • 23.02.12, 15:53
      Sporadycznie zdarzalo sie i raz nawet wygralam platynowy pierscionek. Ogolnie rzecz biorac nie biore udzialu.
    • 23.02.12, 16:52
      Moja największa wygrana to kupon do kosmetyczki wygrany w sklepie za zakup jakiegoś drobiazgu. Starczyło na czyszczenie twarzy, manicure, pedicure, woskowanie uszu i coś tam jeszcze.

      --
      matematycznie.blox.pl
      Blog, w którym różne zagadnienia matematyczne podawane są w prosty, przystępny i łatwy do zrozumienia sposób.
      • 23.02.12, 18:37
        A ja polecam konkurs Agencji Wydawniczej Technopol - dziewczyny na okładki.
        Trzeba wystartowac w konkursie. Konkurencja nie jest duża (mało kto wie o tym konkursie). Trzy pierwsze dziewczyny są zapraszane na udział w sesji fotograficznej odbywającej się w Warszawie w siedzibie profesjonalnej agencji fotograficznej.
        Technopol zwraca koszty podróży 200 zł. Nagrodą jest zdjęcie na okładce jednego z czasopism Technopolu i dużo fajnych zdjęc zrobionych przez zawodowego fotografa (fajna pamiątka).
        Byłam na takiej sesji z siostrzenicą i dlatego wiem o tym konkursie. Nie ma tu żadnego oszustwa tylko fajna przygoda.
        Więcej o tym konkursie tutaj:
        technopol.pl/damy_na_lamy
        Nie wiem czy ten post nie zostanie usunięty, ponieważ podałam nazwę firmy, ale nie wiedziałam jak inaczej o tym konkursie napisac. Jeżeli admin usunie mój post nie będę miec żadnych pretensji.
    • 23.02.12, 23:33
      Sporadycznie biorę udział, z reguły są to opisówki lub konkursy wiedzowe. Udało mi się wygrać zestaw herbat, bon 100 zł do Tesco, ładowarkę do akumulatorków+akumulatorki, książkę o fotografii, bilety do kina, doładowanie do telefonu i jeszcze parę innych drobiazgów typu podkładka pod mysz, smycz do kluczy itp. W opisówkach wygrywają najczęściej hasła pisane od niechcenia; te, w które włożę więcej pracy i pokładam w nich nadzieję, nie są wybierane. Nie wiem od czego to zależy.
    • 24.02.12, 00:32
      ostatnimi czasy tylko w loteriach fantowych z których pieniądze przeznaczane są na jakiś szczytny cel - z reguły dla dzieci czy budowę miejsca które będzie służyć całej społeczności. Kupuję losy na zasadzie że jak wygram to fajnie a jak nie to tez nic się nie stanie bo pieniądze nie są wyrzucone w błoto. Właściwie skompletowałam sobie całą kuchnię - mikrofala , czajnik, szafka , szklanki, toster, odkurzacz. Jakieś vouchery do kosmetyczek czy restauracji. Drobiazgi typu książki, parasole , świece ozdobne czy kalendarze, piłki, bony do mięsnego smile Raz trafiłam kurs prawa jazdy - odsprzedałam za 50% wartości smile
      --
      Jestem na dwóch dietach - na jednej byłam cały czas głodna.
      • 25.02.12, 00:58
        ja często biorę udział, największa wygrana to 1000 zł w wygraj becikowe, trzeba było kupić produkty dla dziecka za 30 zł i zarejestrować paragon na stronie, udało się. Bardzo dawno temu 200 zł z coca coli, trzeba było wysłać list do świętego Mikołaja z butelki. Oprócz tego drobiazgi typu woda toaletowa i różne gadżety reklamowe.
    • 25.02.12, 10:44
      Ja czasami biorę udział w konkursach. Ale nie opisowych, bo humanista ze mnie żaden. Żadne również wysyłanie SMS-ów... chociaż raz wysłałem do radia i wygrałem płytę CD "Tribute to David Bowie". Jak już to raczej takich "wiedzowych" jak to ktoś niżej napisał, bądź zgłaszanie się bo kupiło się jakiś produkt. Największa wygrana to iPad 2.
    • 27.02.12, 22:25
      ja zachęcam do udziału w punktydlapolski.pl
      jeśli ktoś byłby zainteresowany zgłoszeniem się, proszę podać mnie jako osobę polecającą worus7
    • 28.02.12, 08:22
      Wczoraj dostałam maila z konkursem. Do wygrania talon na 1000 zł do M&S, Reserved i gdzieś jeszcze (nie pamiętam gdzie). Trzeba podać swój nr telefonu, sms-em dostaje się kod, który gdzieś tam trzeba wpisać i czekać na pytanie konkursowe. Kto pierwszy odpowie - wygrywa ów talon. No więc wpisałam swój nr, przyszły chyba 4 sms-y z kodami, wpisałam pierwszy, znów kilka sms-ów..... Tu zaglębiłam się w lekturę maila (czcionka chyba 3....). Każdy otrzymany sms kosztuje mnie prawie 3 zł. Szybciutko wypisałam się z konkursu.... To tyle gwoli mej naiwności wink
      Przypomniało mi się, że raz wygrałam talon do Merlina na 50 zł smile Napisałam recenzję biżuterii, którą robi znajoma smile

      Ostatnio moja córka wzięła udział w konkursie dla dzieci. Wygrała książkę (jeszcze nie przyszła, więc nie powiem nic o niej).

      Ale - koleżanka z pracy wzięła udział w jakimś radiowym konkursie sms-owym. Została testerką produktów dla dzieci. Testowała wózek, pieluchy, mnóstwo zabawek, ubranek, buty, kosmetyki dziecięce, jedzenie dla dzieci. Aż nie chciało mi się w to wierzyć, ale to prawda. Wózek mogła odkupić po testowaniu za niewielką część jego ceny. Kosmetyki, jedzenie, buty, zabawki - pisała opinie o tych produktach.
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/ex2btv73jlpsm2o7.png
      • 14.03.13, 15:44
        jak firme testowala ?
    • 28.02.12, 08:38
      Przypomnialo mi sie, ze w zeszlym roku 2 razy kupilam los na loterie: taka mala / przy okazji jakis uroczystosci: trudno bylo sie wymigac /. Raz wygralam prostownice_karbownice do moich krotkich smile)) wlosw. Za drugim razem torbe Fiata 500 na ramie / wolalabym Fiata smile)) / i perfumy Blu Bulgari. Mozna powiedziec, ze jestem na plusie.
    • 14.11.12, 17:02
      Kiedyś częściej brałam udział i wygrywałam. Kilka razy perfumy z firmy Coty, aparat fotograficzny i to taki wypasiony. Koszty prawie żadne bo zwykły sms za 0,50zł.
      --
      Jeśli mężczyzna jest gotowy na wszystko dla kobiety, znaczy, że jest w niej
      zakochany.
      Jeżeli kobieta jest gotowa na wszystko dla mężczyzny, znaczy, że go urodziła.
    • 14.11.12, 17:16
      Oj bierzecie bierzecie. Jestem maniaczką konkursową, "bawię" się w zbieranie punktów lojalnościowych wszędzie gdzie się da. Wygrałam już sporo między innymi roczny abonament Cyfry+, roczny zapas przypraw Winiary, mikrofalówkę, dużo rzeczy dla dziecka, a ostatnio wygrałam pobyt w Spa. Także warto grać.
    • 14.11.12, 19:25
      O! Ja też biorę udział w wielu konkursach, ale nie takich wyślij sms za 5zł.
      Zawsze wrzucam jak jest konkurs za zakupione rzeczy wypełnij kupon itp, lubię wymyślać hasła. Ale zawsze czytam regulamin!

      Moja największa wygrana: samochód Mitsubishi ( 10 lat temu).
      W tym roku wczasy, kiedyś 3 pary butów Ecco, biżuteria srebrna, którą mam do dziś, mnóstwo zabawek dla dzieci i wiele innych drobiazgów.
    • 14.11.12, 21:16
      Rzadko biorę udział. 2 razy udało mi się załapać na prezenty po opłaceniu prenumeraty gazety "Twoje dziecko" - dostałam kosmetyki dla dziecka i książkę. Ostatnio podkusiło mnie, żeby wysłać sms w promocji Silana i wygrałam super koc! Kiedyś wysyłałam też rozwiązania krzyżówek, ale nic nie wygrałam.
      --
      Maciuś 05.06.2009
      Gabrysia 31.05.2012
    • 16.11.12, 12:23
      Sama założyłam ten wątek na początku roku, bo maniakalnie zaczynalam wtedy brac udzial w konkursach. Mialam tak jakies pół roku, przy czym narobiłam sporo zapasów (w tym drogich produktów, więc sporo wydałam) i miałam sporo zaległości w robotach różnych. Zrezygnowałam więc. Ale efektem półrocznego konkursowania był jakis zestaw kosmetykow, jakas piłka i kilka innych drobiazgów. Nic wielkiego. Może szczęscia nie mamsmile Gdybym miała więcej czasu, to na pewno bym jeszcze pobawiła sie w konkursy.
    • 16.11.12, 13:27
      Postawiłam 3x na Lotto. 1-szy raz w życiu na to Lotto kiedy była kumulacja ponad 50 mln zł. Nic. Wielkie nic. A to tez przeca konkurs tongue_out
      Kieeedyś masę rzeczy wygrywałam w konkursach muzycznych z lokalnej prasy (kasety z muzyką) oraz w krzyżówkach (kosmetyki) i za młooodu jakąś kasetę VHS z filmem smile
      Natomiast często konkuruję o posiadanie ksiażki lub audiobooka (PR program 3) i także wielkie nic. Zawsze jestem poza finałem uncertain
      --
      "Doświadczenie przychodzi z wiekiem, szkoda tylko, że czasami jest to wieko od trumny" (mądrości forumowe)
    • 12.03.13, 01:15
      tak tu masz linka konkursownik.com.pl
    • 12.03.13, 08:43
      Jak się wykorzystuje kody t-mobile po doładowaniu to skraca się czas ważności konta. W regulaminie o tym jest, więc trzeba zastanowić się czy warto.
      • 12.03.13, 08:57
        moja kolezanka wydzwania do konkursow radiowych.raz wygrala roczny zapas proszku do praniasmile
    • 12.03.13, 09:38
      Zdarza mi się, ale starannie czytam regulaminy, a jeszcze staranniej zakres zgody na przetwarzanie danych osobowych. Nigdy nie wyrażam zgody na przetwarzanie danych w celach marketingowych; jesli nie da się wykreślić takiej opcji po prostu rezygnuję. Nie chcę, żeby ktoś handlował moimi danymi. Bore udział tylko w tych, gdzie zakres przetwarzania ograniczony jest do tego konkretnego konkursu.
      --
      Gdyby głupota niektórych wypowiedzi miała masę to internet kupowalibyśmy na kilogramy - by adellante12
    • 12.03.13, 09:53
      Z rzadka, ale parę razy wygrałam bilety do kina czy teatru, co mnie ucieszyło.
    • 12.03.13, 11:13
      Jako wczesna nastolatka brałam udziałw konkursach wręcz na potęgę. Jednak były to przede wszystkim te o których wiedziałam z prasy, szczególnie młodzieżowej. Wygrałam ogrom rzeczy, przede wszystkim były to książki i płyty, później jakieś zestawy kosmtyków i typowo babskie rzeczy w stylu lokówka, prostownica itp.

      Następnie przestałam i już na studiach wciągnęła mnie w to współlokatorka, która miała jakieś niebywałe szczęście big_grin dziewczyna wygrywała gotówkę, kursy językowe, vouchery itp i zysk z tego miała niezły. Jednak wtedy mi nie "szło", jakieś drobnostki, szczególnie w loteriach się zdarzały.

      Jednak od 2 lat czasem bawię się w takie akcje i nie narzekam. Można powiedzieć, że szczęście mi sprzyja. Najbardziej zadowolona bylam z "konkursów" na pewnym początkującym wtedy portalu "kobiecym", wystarczyło napisać sensowny komentarz dlaczego coś chcę, otrzymywało się kosmetyki do testów, jednak najczęściej były to pełne produkty, następnie wypełniało się krótką ankietę. Dziewczyny ja przez ten czas nie kupiłam żadnego kosmetyku do makijażu, a z chemii kosmetycznej tylko to z czym nie mogę się rozstać uncertain Oprócz tego miałam prezenty w dla większości koleżanek czy też rodzeństwa. Tak w ramach tematyki forum to uważam, że zaoszczędzilam w ten sposób kilka tysięcy złotych.

      Kolejne miejsce to funpage pewnych outletów. Tam nie ma zbyt wielu osób i szanse na wyrganą są naprawdę spore. Mi udało się 5 razy, a brałam udział w 6 takich akcjach. Ostatnio coś im się poknociło, chyba zmienili agencję czy coś, ale ostatni "konkurs" to był voucher na oszałamiającą kwotę 10 zł, byłoby ok gdyby nie to, że trzeba było go odebrać w konkretny dzień, a obowiązywał od dnia następnego.
      Jednak poza tym to miałam z tego voucher na komplet bielizny, następnie voucher na 200 zł do Calvina Kleina (na linię męską), kolację w Sphinksie, 200 zł na zakupy w dowolnym sklepie. Więc również się opłaca.

      Poza tym wspominana już loteria silana - kocyk również mam, ale bez szału smile ksiązki od wyborczej itp

      Jednak sporo ciekawych konkursów i to na dodatek ze sporą szansą wygranej organizuje pewien portal i niestety za każdym razem jak go ogłaszają to się wkurzam, że nie mogę wziąć udziału bo kiedyś z nimi współpracowałam uncertain
      Ale regulaminy tam trzeba dokładnie czytać bo zdarzają się żenujące wytyczne.

      --
      "Jestem tylko pyłem
      W milionowym mieście
      Mam powszednią pospolitą twarz
      Jestem tłem i przeraża mnie powietrze
      • 12.03.13, 19:56
        Tylko lotto, jak jest powyzej 10m.
        Wtedy cos by sie realnie zmienilo.
        Na duperele szkoda zachodu.
      • 14.03.13, 12:38
        Mam nadzieję, że nie zostanie to potraktowane jako spamerski wspis marketingu szeptanego big_grin
        Jednakże polecę Wam coś - pisałam o portalu babskim, z którego czerpałam korzyści w postaci kosmetyków i tak właśnie dostałam maila z informacją o wygranej zestawu kosmetyków Dove. Z 2 tygodnie temu wypełniłam krótką ankietę, a tu dzisiaj proszę niespodzianka
        Portal z korzyściami - nie namaiwam, ale myśle, że warto smile

        --
        Czasami tracę wiarę we wszystko co robię.
        Złe zdanie mam o ludziach, fatalne o sobie.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.