Tani czytnik e-booków empik - opinie Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Tu chodzi mi przede wszystkim o bazę darmowych e-booków którymi próbują sprzedać gadżet - obawiam się że to ściema i nie ma żadnych wartościowych pozycji. Empik na moje pytanie o tytuły i na zarzut, że nie chcę kupić kota w worku, odpowiada: zalogujesz się po kupnie - zobaczysz co to za tytuły. Super.

    Może ktoś ma i wie??
    • @maciejka: odradzam ten czytnik. Dyskwalifikuje go ekran LCD. To tak jakbyś czytała na ekranie komputera. Przy dłuższej lekturze męczy się wzrok. Od ponad roku posiadam czytnik z wyświetlaczem w technologii e-ink (Kindle od Amazona) i jestem zachwycony. Co do książek to są spore zasoby darmowej literatury oraz czasopism. Szczegóły opisałem to na moim blogu (link w sygnaturze). Bardzo lubię jeszcze dodatki do przeglądarki, które wyciągają mi tekst ze strony i wyłają mailem na czytniki. Raz w tygodniu sobie siadam z kawą i nadrabiam blogowe zaległości. Mam nadzieję, że pomogłem.

      Ps.
      Na rynku są też inne czytniki z e-ink - (chyba Onyx). Polecam zobaczyć różnice między jednym a drugim wtedy decyzja powinna być prosta smile
      --
      Tanie Czytanie - Książki
    • Czytnik tylko z ekranem e-ink.

      Na Allegro mozna dostac czytniki Kindle z reklamami (w niczym nie przeszkadzaja - to wygaszacz ekranu) w cenie okolo 400zl + ze 30 zl etui.

      Warunek - sprawdzic, czy wysylka napewno z polski (bezplatna lub standardowe ceny, dostawa w dzien lub dwa).

      darmowe ebooki mozesz sciagnac nawet z Empiku - jesli zalozysz konto na ich stronie masz w nim dostep do bazy darmowych ebookow.


      --
      Petycja - stop cenzurze internetu
      Polecam Linuxeducd - uruchamiasz z plyty bez szkody dla ukochanego Windowsa
      • Nie kupuj kindle na allegro .. nie opłaca się - należy kupić w Amazonie .. no chyba że używany za 150-200 zł
    • Jeśli czytasz po angielsku, jest Projekt Gutenberg i wtedy masz taką bazę, że Empik ci niczym nie zaimponuje.
      Rzeczywiście, przy tym sposobie podawania informacji, wahałabym się.
      --
      Moja Mama (z namysłem, usiłuje sobie przypomnieć): "Wyjmij belkę ze swego oka i..."
      Mój Tato (pomocnie): "i wsadź ją bliźniemu swemu!"
    • Przychylam się do opinii przedmówców - pomacaj jakiś czytnik z technologią e-ink, a przekonasz się, że to coś zupełnie innego niż czytanie na ekranie komputera/telefonu i przestaniesz mieć dylemat.
      Niezależnie od tego, że "czytnik" empiku ma po prostu ekran jak tablet/telefon, zdecydowanie zniechęciłby mnie już sam sposób podawania informacji. Nie to, żebym się spodziewała w darmowych ebookach czegoś poza klasyką, do której już wygasły prawa autorskie, ale po co to ukrywać, na litość?
    • @maciejka ale przeciez możesz się zalogować na stronę empiku i zobaczyć co jest za friko ebook.empik.com/klasyka a co np po 4pln bo maja też dział z mega tanią klasyką www.empik.com/szukaj/ebook?c=ebooki-ebooki-klasyka&resultsPP=10&searchCategory=350125&start=1 także nie jest to ściema, tylko ogólnie dostępna lista wink
      • 05.06.12, 11:07
        Warto zagladac na porownywarke z roznych ksiegarni - empik nieujety, czasem tam bywa taniej - dobrze osobno sprawdzic..

        W porownywarce czesto podaja rozne promocje.

        ebooki.swiatczytnikow.pl/

        --
        Petycja - stop cenzurze internetu
        Polecam Linuxeducd - uruchamiasz z plyty bez szkody dla ukochanego Windowsa
        • Naprawdę już mało kto korzysta z tradycyjnych książek?smile Zdarza mi się przeczytać ebooka (najczęściej wtedy, gdy przekroczyłam limit bagażu do samolotu i nie upchnę paru książek więcejwink, ale preferuję dobre, papierowe książki...
          Tak z czystej ciekawości pytam, bo sama lubię sporo czytać.

          Pozdrawiamsmile
          • zosiaonline napisała:

            > Naprawdę już mało kto korzysta z tradycyjnych książek?smile Zdarza mi się przeczyt
            > ać ebooka (najczęściej wtedy, gdy przekroczyłam limit bagażu do samolotu i nie
            > upchnę paru książek więcejwink, ale preferuję dobre, papierowe książki...
            > Tak z czystej ciekawości pytam, bo sama lubię sporo czytać.
            >
            > Pozdrawiamsmile

            Mam kilkadziesiat metrow biezacych tradycyjnych ksiazek, wiekszosc przeczytalem.....

            Bylem sceptyczny co do czytnika (wczesniej korzystalem z tabletu, ale rozczarowal mnie szybkim rozladowywaniem baterii - kilka godzin czytania w sumie, i inna jakoscia odczytu niz papier - ot , matowy ekran podswietlany od spodu.)
            czytnik e-ink bardzo przypomina tradycyjna ksiazke, jesli chodzi o sposob czytania, meczy oczy w takim samym stopniu jak wielogodzinne czytanie papierowej ksiazki (sprobuj poczytac ciagiem 6-8 godzin na tablecie czy czytniku tft) , a do tego mozliwosc otwierania kazdej na ostatniej czytanej stronie, brak tracenia czasu na uruchamianie czy startowanie - biore w reke, przyciskam przycisk i czytam.
            program Calibre konwertuje wszystkie teksty do mobi, co umozliwia w kindle przeformatowywanie tekstu po zmianach wielkosci czcionki czy odstepow do najdogodniejszego, jesli satndarowe uruchomienie nie zadowolilo..

            --
            Petycja - stop cenzurze internetu
            Polecam Linuxeducd - uruchamiasz z plyty bez szkody dla ukochanego Windowsa
            • > czytnik e-ink bardzo przypomina tradycyjna ksiazke,

              A z jakiego korzystasz? Czy mógłbyś coś polecić? Ja kompletnie się na tym nie znam, ale chciałabym zrobić prezent urodzinowy mojemu tacie, bo lubi nowinki techniczne i jednocześnie lubi czytać smile Czy taki Kindle jest wart zainteresowania? Czy sprawdzi się w "polskich warunkach"? Chodzi mi o to, czy nie okaże się po zakupie, że np. nie można na niego załadować połowy polskich książek albo że zaskoczy nas inną niemiłą niespodzianką.

              R.
              • Kindle 4

                np,

                allegro.pl/kindle-4-classic-z-reklamami-wys-24h-z-pl-fvat-23-i2391262394.html

                a na komputer program calibre do konwersji na format mobi.



                www.dobreprogramy.pl/Calibre,Program,Windows,24518.html
                --
                Petycja - stop cenzurze internetu
                Polecam Linuxeducd - uruchamiasz z plyty bez szkody dla ukochanego Windowsa
              • > Czy taki Kindle jest wart zainteresowania
                > ? Czy sprawdzi się w "polskich warunkach"? Chodzi mi o to, czy nie okaże się po
                > zakupie, że np. nie można na niego załadować połowy polskich książek albo że z
                > askoczy nas inną niemiłą niespodzianką.

                Kindle jest jak najbardziej wart zainteresowania. Załadować można właściwie wszystko, co jest dostępne. Coraz częściej księgarnie sprzedają książki w formacie mobi (czyli tym, który jest przeznaczony na kindla), a część księgarni wprowadziła multiformat- kupujesz tytuł i masz na swoim koncie dostęp do wszystkich formatów, ściągasz ten, który akurat jest Ci potrzebny (ja np. ściągam mobi na kindla i epub na telefon i tablet). A nawet jeśli akurat format mobi nie jest dostępny w sprzedaży, to program calibre umożliwia zupełnie bezproblemową konwersję.

                Poczytaj sobie bloga swiatczytnikow.pl - tam znajdziesz wszystko na temat kindli.

                Ja swojego kocham miłością absolutnie bezbrzeżną, nie wyobrażam sobie życia bez czytnika.
                --
                Dzieciaki ze szkół muzycznych
    • Ale o jaki Co chodzi? Tani z Empiku, ten, na który mają niby promocję do jedna wielka ściema, bo nie ma wyświetlacza w technologii e-papier, więc jest po prostu maleńkim komputerkiem do czytania, a nie żadnym czytnikiem e-booków. I tu jego największa wada, po co kupować coś, co swojej fukncji wcale nie spełnia, bo świeci po oczach? Jak ktoś planował zakpu, to niech lepiej wyda na coś innego, lub dołoży więcej.
      --
      Słowa palą, więc pali się słowa...
      • Sciema to by była jakby ktoś mówił, że tam jest e-ink, ale tego nikt nie ukrywa że to inna technologia wink a co do świecenia po oczach, to masz regulację jasności przecież i nic po oczach nie świeci, bo ustawiasz jasność tak jak ci pasuje. jak jesteś na dworze to ciemniej żeby słońce nie odbijało, a jak w ciemniejszym pomieszczeniu to jaśniej żeby nie męczyć oczu. generalnie myślę, ze jest to całkiem spoko maszyna na początek zabawy z ebookami, żeby zobaczyć czy komuś się podoba czy nie, także nie przesadzałbym wink bo za tą cenę nic fajniejszego się nie kupi
        • > że to inna technologia wink a co do świecenia po oczach, to masz regulację jasno
          > ści przecież i nic po oczach nie świeci, bo ustawiasz jasność tak jak ci pasuje
          > . jak jesteś na dworze to ciemniej żeby słońce nie odbija

          ta inna technologia to LCD a co to jest i jak sie na tym czyta to kazdy widzi
          i nie musisz tu pisac pierdol ze sobie moge sciemnic w sloncu

          > całkiem spoko maszyna na początek zabawy z ebookami


          z powodu uzycia LCD to jest idealna maszyna zeby sie zrazic do czytnika na zawsze


          >bo za tą cenę nic fajniejszego się nie kupi
          tyle ze nie sa to najrozsadniej wydane pieniadze
          na ten moment liczy sie tylko kindle i nie ma co wywazac otwartych drzwi jakimis polsrodkami
          • Ale kto tu wyważa otwarte drzwi? ja wypowiadam swoje zdanie, do którego mam prawio jakby, a ty mi mówisz ze pisze pierdoły. Miałeś w ręku w ogóle ten czytnik empikowy? ja czytałem na nim w słońcu i czyta się na nim lepiej niż na kompie bo ma matowy ekran i nic ci po oczach nie świeci. nie oceniaj prosze czegoś czego nie znasz do końca. a z tym kindlem to piszesz jakby był jedyny na rynku, a co z prestigio, iriverem czy onyxem? to juz droższe, czyli w Twoim mniemaniu "lepsze" czytniki wink ja uważam nadal że to dobrze że jest dostępny taki sprzęt budżetowy, bo każdy ma swój rozum i zrobi tak jak mu pasuje, i i jak chce wydać mało to kupi w empiku, a jak ma kase to kupi coś droższego wink i i tak będzie szczęśliwy.
            • Tylko widzisz, te pseudoczytniki tft to sa takie jakies kulawe, okrojone tablety, robiace wiele rzeczy a zadnej naprawde dobrze.

              sens bylby przy nich jeszcze wtedy, gdyby wywalono by z nich opcje multimedialne, pozostawiajac wylacznie przegladanie dokumentow, dajac w zamian podwojna czy potrojna baterie - na przynajmniej 16 lub wiecej godzin ciaglej pracy, bez koniecznosci ciaglego doladowywania

              Wtedy moznaby przebolec ekran tft, wystarczaloby dla osob korzystajacych bardziej sporadycznie, czytajacych kilkanascie minut dziennie lub okazjonalnie.








              --
              Petycja - stop cenzurze internetu
              Polecam Linuxeducd - uruchamiasz z plyty bez szkody dla ukochanego Windowsa
            • > ja czytałem na nim w słońcu i czyta się na nim lepiej niż na kompie bo ma matowy ekran i nic > ci po oczach nie świeci.

              lepiej niz na kompie to ciagle za slabo

              > Miałeś w ręku w ogóle ten czytnik empikowy?

              a ty miales w reku kindla ?

              > co z prestigio, iriverem czy onyxem?

              nic co mam byc , zwykle niszowe niedorobki ktore nie zdobyly rynku

              > bo każdy ma swój rozum i zrobi tak jak mu pasuje, i i jak chce wydać

              rozum moze i ma co nie znaczy ze jest rozsadny
        • > Sciema to by była jakby ktoś mówił, że tam jest e-ink, ale tego nikt nie ukrywa
          > że to inna technologia ;

          Przeciętny zjadacz chleba może nie rozróżniać. Więc jest to ściema. Tak samo jak wszelkiej masci actimele - składu nikt nie ukrywa, ale ściemniają, ze taaakie zdrowe.

          a co do świecenia po oczach, to masz regulację jasno
          > ści przecież i nic po oczach nie świeci, bo ustawiasz jasność tak jak ci pasuje

          Świeci, bo na tym polega jego technologia. Że świeci. E-papier nie świeci. Oczy męczysz tak czy inaczej, bo nie są stworzone, zeby w świecące diody kilka godzin patrzeć.

          generalnie myślę, ze jest to
          > całkiem spoko maszyna na początek zabawy z ebookami, żeby zobaczyć czy komuś si
          > ę podoba czy nie, także nie przesadzałbym wink

          Komuś się może nie spodobać, a prawdziwy czytnik by mu się spodobał. To tak jakby pojechać w marcu nad Bałtyk, zeby sprawdzić, że będzie mi się podobało w czerwcu Morze Śródziemne.

          bo za tą cenę nic fajniejszego się
          > nie kupi

          Bo to shit, logiczne, ze za 299 zł w miarę przyzwoitego nie kupisz. Po co w ogóle kupować, to nie sprzęt pierwszej potrzeby.
          --
          Słowa palą, więc pali się słowa...
    • Bardzo dziękuję za opinie, szczególnie te na temat tanich i darmowych e-booków - to była moja główna motywacja żeby kupić e-czytnik. Po Waszych opiniach chyba na razie poczekam na kindle-a.
      • Polecam Onyx. Starsze modele nie sa już drogie, bateria trzyma długo, obsługują bardzo różne rodzaje plików.
        --
        zpopk.blox.pl
        • ja tez polecam onyx. ładuję go raz na miesiąc przy codziennym czytaniu, nie męczy wzroku, ba trzyma się go zdecydowanie wygodniej niz książkę. nie wiem czy jest lepszy czy gorszy od kindla, bo go w rękach nie trzymałam, wiem, że swojego onyxa nie oddałabym już za żadną cenę.

          --
          KUBA UR. 22 MARCA 2005r. godz 9:10
          mamy swoje skarby, mamy coś czego nie zabiorą namsmile
          owczarnia
          • wedlug mnieminusem jest dotykowy ekran
            i slady paluchow
            • jamesonwhiskey napisał:

              > wedlug mnieminusem jest dotykowy ekran
              > i slady paluchow

              Kindle rowniez jest sprzedawany w wersji dotykowej - i to chyba model bardziej "wypasiony" niz z przyciskami, drozszy.

              Mialem w reku onyxa - wlasnie to mnie zachecilo do czytnika (nie pisze o "dotykowosci" - ten chyba byl z przyciskami), wybralem najtanszego kindle z przyczyn finansowych, naturalnie nie zaluje.

              Dla mnie slepa sciezka jest eclicto. Inne rozwiazania sa OK.



              --
              Petycja - stop cenzurze internetu
              Polecam Linuxeducd - uruchamiasz z plyty bez szkody dla ukochanego Windowsa
              • Wczesniejsze - i tańsze! - wersje Onyxa nie są dotykowe.
                --
                zpopk.blox.pl
                • no to kindle jest tanszy

                  www.redcoon.pl/B348940-Onyx-Boox-60_Czytniki-e-book?refId=ceneo
                  www.amazon.co.uk/gp/product/B0051QVF7A/ref=famstripe_k
                  a wersja drozsza ma 3G czyli internet za darmo wszedzie
                  szalu nie ma ale poczte da sie sprawdzic
                • verdana napisała:

                  > Wczesniejsze - i tańsze! - wersje Onyxa nie są dotykowe.

                  Kindle cenowo nie przebija.
                  Kindle w tej chwili jest liderem cena/jakosc. Zadnego nowego Onyxa nie dostaniesz w cenie okolo 400zl. Nawet tych modeli bez wifi.

                  Zwlaszcza, ze przechowywanie w chmurze swoich ksiazek na Kindle jest bezkonkurencyjne - przy zakupie kolejnych (do 8-u chyba ) urzadzen, mozna je podlaczac do tej samej chmury i korzystac z calego ksiegozbioru na wszystkich jednoczesnie, poprzez wifi.

                  Gdy powstanie Amazon Polska, bedzie jeszcze bardziej interesujaco - sa sygnaly, ze rozmawiaja juz z wydawcami pracy, chyba nawet juz niektore tytuly mozna zakupic za ich posrednictwem.




                  --
                  Petycja - stop cenzurze internetu
                  Polecam Linuxeducd - uruchamiasz z plyty bez szkody dla ukochanego Windowsa
                  • Fakt, Kindle jest tańszy, jednak od 2 lat mam Onyxa- kocham go nad życie: za prostotę obsługi.
                  • no wlasnie, wparcie amazona jest tez duzym plusem
                    a tego calego onyxa kto wspiera ?
                    • jamesonwhiskey napisał:

                      > no wlasnie, wparcie amazona jest tez duzym plusem
                      > a tego calego onyxa kto wspiera ?

                      Nikt.
                      Ze wsparciem sa plusy dodatnie i plusy ujemne.
                      Sa rowniez zwolennicy nierejestrowania Kindla odcinajac sie w ten sposob od dobrodziejstw konta amazonowego, ale jednoczesnie odcinajac Amazon od mozliwosci ingerencji w swoje zasoby na urzadzeniu przy okazji synchronizacji z kontem i chmura.

                      Na moment obecny ze wsparcia nic nie mam, za wyjatkiem wygodnej chmury pozwalajacej na przesylanie mailem ksiazek na urzadzenie. Nic przydatnego dla mnie w ich ofercie nie znalazlem. Zapewne jak pojawia sie ksiazki polskojezyczne, zregionalizuja przesylane reklamy i zobacze co moge zyskac poza urzadzeniem.

                      --
                      Petycja - stop cenzurze internetu
                      Polecam Linuxeducd - uruchamiasz z plyty bez szkody dla ukochanego Windowsa
    • Moim zdaniem nie warto. To zwykły okrojony z funkcjonalności tablet. Jeżeli ktoś miał Kindle lub inny czytnik oparty na technologii e-ink, to na 100% nie będzie brał na poważnie tej propozycji. Empikowy tablet jest dla ludzi, którzy czytają sporadycznie, przez maksymalnie kilkadziesiąt minut, dwa razy w tygodniu.

      Jeżeli chcesz kupić sobie czytnik do czytania książek, to tylko oparty o e-ink. Na tzw. czytniki oparte o LCD nawet nie patrz, bo nie warto.

      Jeśli masz parcie na czytnik, kup używanego kindle. Ludzie mający taki sprzęt zazwyczaj o niego dbają, więc ryzyko kupienia uszkodzonego egzemplarza jest mniejsze niż w przypadku kupowania używanego tabletu czy netbooka.
      --
      "Wszystko trzeba robić tak prosto, jak to tylko jest możliwe, ale nie prościej." - Albert Einstein
    • Ja polecam Kindle z jeszcze jednego względu:
      Kupiłam dla mojej rodziny 4 czytniki Kindle (tu dodatkowy atut, że jesli są zarejestrowane na jedno konto, to każdą zakupioną książkę można czytać na każdym z czytników). I niestety w jedenym z nich (DX) po jakimś pól roku zrobiły się pęknięcia wokół ekranu. Napisałam o tym do serwiu Amazona i po 3 dniach przyszła do mnie paczka z nowym urządzeniem, a Amazon przesłał mi na maila naklejki, które tylko musiałam nakleić na pudełko zwracanego uszkodzonego Kindla - nic nie płaciłam za tę operację.
      Po jakimś czasie na innym kindlu zrobiła mi się rysa na ekranie, nieco wkurzająca przy czytaniu, też bez problemu (w sumie to mogli się wypiąć, bo żadna ich wina w tym, że nie umiem zadbać o swój sprzęt) wymienili.
    • Ta darmowa baza ebooków z empiku to jeden wielki żart. Te same darmowe ebooki znajdziesz na bookini.pl/

      Mam w domu Kindla z ekranem dotykowym, tablet i korzystałam z empikowego Trekstora. Po pierwsze chciałabym obalić mit, że posiadanie czytnika z ekranem dotykowym zmniejsza komfort czytania przez odbite ślady palców na ekranie. Bzdura. Ekran dotykowy jest mega wygodny, tak się do niego przyzwyczaiłam, że zdarza mi się w tradycyjnych książkach próbować tak zmienić stronę. Jeśli chodzi o komfort czytania, oczywiście nr 1 to eink. Jeśli chodzi o jakość/cena to oczywiście Kindle. Jeśli chodzi o warunek ceny to Trekstor. Nie jest to, jak niektórzy twierdzą, zubożony tablet. Jest od tabletu lżejszy, poręczniejszy, wygodniej się przerzuca strony, czyta itd. Co najważniejsze: za 230 zł tabletu się nie kupi.
      Moja opinia jest taka. Jeśli ktoś zamierza korzystać z czytnika okazjonalnie, żal mu pieniędzy na większy wydatek, chce kupić czytnik dla dziecka (Kindle ma rewelacyjny serwis gwarancyjny, ale gwarancję jedynie na rok) to wybrałabym Trekstora.
      Poza tymi przypadkami - Kindla.
      • lauren6 napisała:

        Nie jest to, jak niektórzy twier
        > dzą, zubożony tablet. Jest od tabletu lżejszy, poręczniejszy, wygodniej się prz
        > erzuca strony, czyta itd. Co najważniejsze: za 230 zł tabletu się nie kupi.

        www.skapiec.pl/site/cat/20/filtr/_0_0_0_0_0_0_0_0_0_0
        --
        Petycja - stop cenzurze internetu
        Polecam Linuxeducd - uruchamiasz z plyty bez szkody dla ukochanego Windowsa
    • uprzejmie donosze, ze mam Kindle Touch i nic sie nie palcuje - to nie jest LCDbig_grin
      uzywalam classica, ale Touch jest nieporownanie wygodniejszy - zwlaszcza dostep wbudowanych slownikow za pomoca dotykowego ekranu jest fantastyczna rzecza ;
      bateria trzyma fenomenalnie - teraz mam juz 1,5 miesiaca, czytam codziennie (wylaczam wifi kiedy nie potrzebuje) i jeszcze troszke jej zostalo;
      co do modeli sprowadzanych ze Stanow z reklamami i kupionych na all. - niektorzy raportowali problemy z realizowaniem gwarancji w tej sytuacji; gwarancja Kindla jest wprawdzie na rok tylko, ale (na podstawie popsutego K. mojej przyjaciolki stwierdzam) spisali sie super - dostarczyli nowy sprzet bez klopotu;
      mialam w reku (ale nie uzywalam dluzszy czas) Onyxa - ale nie widze troche sensu, skoro nowy Kindle jest tanszy niz nowy Onyx;
      czegos bez e-inku w zyciu bym nie kupila, jesli sie czyta wiecej niz 10 min na dzien;
    • Też się ostatnio zastanawiałam. Założyłam nawet post na forum, ale chyba nie w tym miejscu bo nie ma żadnych odpowiedzi.

      W każdym razie z moich poszukiwań wynika, że jeśli tylko ma się miejsce w domu na książki, to z finansowego punktu widzenia nie ma sensu kupować czytnika. Nie dość, że za porządne urządzenie trzeba sporo zapłacić, to jeszcze ceny e-booków (np. z empiku) są porównywalne z cenami książek.
      • Zależy jakie masz argumenty za kupnem czytnika. Dla mnie ważna była mobilność oraz fakt, że czytnika poza czytaniem książek używam również do czytania treści ze stron internetowych (blogi i artykuły specjalistyczne). Ilości tekstów, które przesyłam na czytnik byłaby dla mnie nie do 'przejedzenia' na komputerze smile.

        Co do cen książek to się zgadzam, że są ciągle za wysokie. Szczególnie, że na chłopski rozum odpada wiele kosztów związanych z drukiem, transportem i magazynowaniem.

        Całe szczęście, że jest sporo książek, które można znaleźć za darmo (nie pirackie). Kiedyś część źródeł podałem tutaj: oszczedzanie.eu/tanie-czytanie-ksiazki/

        --
        ---------------
        Mój Blog o Oszczędzaniu | Marek Mazur - Wycena Nieruchomości
        • Czytnik to nie tylko cena. To takze waga. Na wakacje zabieram teraz w torebce czytnik, a nie sześć książek w plecaku i nie zastanawiam sie w panice, czy mi starczy do końca pobytu.
          Znacznie wygodniej czyta sie tez grube ksiązki - juz nie wspomnę o noszeniu ich ze sobą.
          --
          zpopk.pl
      • 1. 400 zł za czytnik to niewiele. Pamiętam czasy, gdy najtańsze zaczynały się od 1 tyśsmile.
        2. Może i ceny ebooków są zbliżone do książek papierowych, ale z drugiej strony księgarnie prześcigają się w promocjach i to bardzo często nie na książki typu "Poradnik działkowca", a na nowe i/lub pożądane tytuły. Np. ostatnio kupiłem biografię Brzechwy wartą w papierze 44,90, w wersji na czytnik za 9,90. To chyba JEST znacząca różnica w cenie?smile
        Generalnie nie pamiętam, czy kupiłem jakąś e-książkę w cenie wyższej niż połowa okładkowejsmile.
        3. I trzeci argument - "ciężar gatunkowy" niektórych książeksmile. Szczególnie cegły zdecydowanie lepiej transportować na czytniku.

        Minusy? - nie pachnie, nie szeleści, itd.


        --
        Półki Na Myśli
    • Ja mam Kindle paperwhite i go uwielbiam. Wcześniej miałam Kindle'a 2. Oba o wiele lepsze od tego empikowego szajsu. Duzo darmowych e-booków masz na virtualo.pl i publio.pl Jest też wiele promocji np po 10zł można kupić fajne ksiażki. Te darmowe to przeważnie klasyka i lektury szkolne do których prawa autorskie już wygasły. Jak lubisz Tołstoja, Dostojewskiego czy jakąś tam inną klasykę to proponuję Kindle'a. Zwróci się. Ja kupowałam na amazon.co.uk z reklamami i przywiózł mi znajomy z Anglii. Poza tym jest naprawdę dużo promocji na tych stronach o których pisałam i można sporo zaoszczędzić.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.