31.01.13, 13:26
Polećcie coś zamiast Actimelu proszę. Chodzi o to, żeby syn wypił coś rano mlecznego (zwykłego mleka nie może), nieprzeładowanego chemią, a w nieco lepszej cenie niż Actimel. Czy może być Activia? Cena podobna, a zawartości dwa razy więcej. A może jest jakiś dobry pitny jogurt, nie za słodki? Latem robię koktajle z owocami ale teraz jakoś nie mam pomysłu, co mogłoby w takim koktajlu się znaleźć.
Pomóżcie proszę.
Obserwuj wątek
Edytor zaawansowany
    • iberka Re: Actimel. 31.01.13, 13:37
      actimel to niby sama natura? hmmmm, ciekawe spostrzeżeniesmile
      jak nie może zwykłego mleka to jogurty naturalne, kefiry, sojowe mleko" a do tego banan, truskawki i inne owoce, które kupujemy teraz mrożone.
      + płatki .
      Moje dzieci takie jedzenie kochają smile
      Actimela nie piją, zresztą nie korzystamy w ogóle z produktów koncernu Danone ;P


      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/l22ndf9h6w1vt6qz.png
    • marzeka1 Re: Actimel. 31.01.13, 13:38
      My np. dzisiaj robimy pyszny koktajl: kupiliśmy 2 duże jogurty naturalne z Biedry "Tola, Naturalny" do tego mrożone truskawki (odmrażają się): potem to miksujemy w dużym blenderze- pychota . Możesz użyć też bananów + mandarynkę; lub innych mrożonek owocowych. Rzadko kupuję gotowe jogurty, actimela chyba nigdy nie kupiłam, wydaje mi się za drogi, jak na coś tak małego.
    • semi-dolce Re: Actimel. 31.01.13, 13:54
      Na koktajle owocowe wszystko jest - truskawki, maliny, jagody. Szukaj w zamrażarkach smile Poza tym masz do wyboru wiele jogurtów i kefirów z owocami lub bez, o dużo lepszym składzie niż activia. Skład activii pitnej truskawka-poziomka: mleko, cukier, truskawki(3,1%), zagęstnik: guma arabska, odtłuszczone mleko w proszku, poziomki(0,1%), żywe kultury bakterii mlekowych, barwniki: karminy, ekstrakt z papryki, aromat. Nie określiłabym tego jako "nieprzeładowane chemią".
      --
      www.dzikiedzieci.pl/
      • marzeka1 Re: Actimel. 31.01.13, 13:58
        No właśnie piję pyszny koktajl smile oprócz truskawek dorzuciliśmy do miksowania banana- dla każdego po dużej szklance, pychota- a bez dodatków, wspomagaczy, różnych dziwnych rzeczy w składzie i śladowych ilości produktu.
      • jarkotowa1 Re: Actimel. 31.01.13, 14:23
        Na jogurty pitne "nieprzeładowane chemią" uważaj. Mój syn miał fazę na takie jogurty. Jest alergikiem więc wybieraliśmy smaki (owoce), na które nie ma uczulenia. Na mleko nie miał nigdy.
        Pił takie jogurty przez 2 tygodnie. Dwa dziennie. Jeden na śniadanie, do tego bułka a drugi gdzieś tam w ciągu dnia. Dostał takiej alergii skórnej, że przez miesiąc miał detoks zanim skóra wróciła do normalnego wyglądu. Twarz, plecy, brzuch. Nigdy więcej. Po tej historii mąż również odstawił te "napoje". Proponuję jednak domowy koktajl.
    • nisar No dobra, 31.01.13, 14:34
      ale jak to z tymi owocami? Rozmrażać (np. wyjąć do miseczki odpowiednią ilość) dzień wcześniej, czy wrzucić do jogurtu, zmiksować i ogrzać?
      Jakie owoce poza truskawkami i jagodami można teraz kupić (i gdzie) w rozsądnej cenie (mrożone oczywiście)?
      Dziękuję bardzo za pomoc!
        • nisar Ja nie klnę :) 31.01.13, 15:35
          Moje dziecko miało problemy z gospodarką wapniową i zalecenie pani profesor jest takie, żeby spożyło minimum 500 ml mleka lub przetworu.
          • agatazieba Re: Ja nie klnę :) 31.01.13, 20:54
            Mnie uczono, kiedy przygotowywałam się do olimpiady wiedzy o żywieniu, że wapń najlepiej przyswaja się z żółtego sera, w którym w dodatku jest go najwięcej. Uczono też, że plaster goudy odpowiada szklance mleka (nie sprawdzałam), a także że więcej niż dwa plastry nie powinno się jeść, bo to tłuste tłuszczem zwierzęcym.

            Co do jogurtów, to ja teraz miksuję mandarynki. Mam zamrożone przez siebie owoce, a w kauflandzie czarna porzeczka, wiśnie, śliwki, borówki i maliny prosto z zamrażarki.
            Owoce wyciągam na spodek, żeby odtajały i miksuję potem albo wrzucam całe do jogurtu i zjadam, kiedy się rozmrożą.
        • vvrotka Re: No dobra, 01.02.13, 09:22
          skarbonka-bez-dna napisała:
          > Ja przepraszam, bo nie rozumiem. W innych wątkach wszyscy klną na nabiał a tuta
          > j dziecko musi wypić coś mlecznego... No nie rozumiem. Jak to w końcu j
          > est?

          Pani "doktór" powiedziała, że ma pić mleko - to musi! smile. Tylko czy pani "doktór" gwarantuje, że mleko poprawi gospodarkę wapnia? Nie, bo pani szykuje pacjenta do dentysty smile, z czegoś muszą żyć.
      • marzeka1 Re: No dobra, 31.01.13, 15:02
        Nie wrzucam nierozmrożonych, przesypuję do miski i czekam aż się rozmrożą- niezłe i w dobrej cenie mrożonki owoców są w Biedronce, ale kupowaliśmy i w Lidlu, i w Kauflandzie (i chyba w Tesco). Za to najbardziej do koktajlów smakują mi te duże naturalne jogurty Tola z Biedry.
        Do truskawek czy jagód lub w ogóle owoców leśnych możesz dorzucić też banana, mango itp.
          • marzeka1 Re: No dobra, 31.01.13, 15:31
            Nie wiem, ale je akurat najbardziej lubimy obok Greckiego - też z Biedry. Nie da się uniknąć wszystkich wspomagaczy w jedzeniu, ale akurat koktajle robione na bazie naturalnego jogurtu + mrożone owoce wydają mi się i zdrowsze, w smaczniejsze niż kupne.
          • agata0 Re: No dobra, 31.01.13, 18:43
            Skład Toli: mleko pasteryzowane, odtłuszczone mleko w proszku, żywe kultury bakterii.

            Natomiast ja w to nie wierzę smile Za gęsty jest ten jogurt jak na taki skład wg mnie. Ale go lubię i kupuję.

            (coś kojarzę, że była afera oszukiwania w składach produktów mlecznych przez Lidla na przykład)
      • guderianka Re: No dobra, 31.01.13, 17:11
        Mam trochę mrożonek z wakacji-rozmrażam sypię trochę cukru i blenduję -dodaję jogurt
        Ale mam też pasteryzowane przetwory-np. gruszki, brzoskwinie
        Robimy tez ze świeżych- zblendowane winogrona, jabłka, banany, czasami też dodajemy musli.
        --
        http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/aj/bi/e83n/A8WTTObXAoZ7NOGD9X.jpg
        Stars
    • jagoda_pl Re: Actimel. 31.01.13, 15:27
      W Biedronce jest odpowiednik Actimela - Actiplus. Z tym, że ja nie jestem fanką takich cudów. Ja na śniadanie lubie koktajle z bananem i płatkami owsianymi. Można dodać masło orzechowe wink
          • linn_linn Re: jogurt domowy 31.01.13, 16:42
            A jak robilas? Moze kultury jogurtowe weszly w konstrast z bakteriami surowego mleka.
            Wyciagam stary watek:
            forum.gazeta.pl/forum/w,20012,115708681,115737475,Re_Jogurt.html
            Caly watek:
            forum.gazeta.pl/forum/w,20012,115708681,,Jogurt.html?v=2
            • olivkah Re: jogurt domowy 31.01.13, 17:59
              Mnie też nie wychodzi, tzn. efekt końcowy jest taki troszkę glutkowaty, lekko ciągliwy, niespecjalnie zachęcający. Samo zsiadłe mleko jest lepsze. Robię z surowego mleka, podgrzewam i mieszam z jogurtem kupnym (różne rodzaje wypróbowałam) i odstawiam w ciepłe miejsce.
              • nisar Re: jogurt domowy 31.01.13, 21:26
                Dokładnie tak, zawsze tak robiłam i wychodził, może nie tak gęsty jak bym chciała, no ale był to jogurt.
                Ostatnio wyszło mi coś na kształt zagęszczonego mleka. Nie wiem co robię nie tak, ale efekt końcowy mnie jednak nie zadowala.
                • paszczakowna1 Re: jogurt domowy 01.02.13, 10:53
                  Spróbuj z mleka UHT. Serio serio, chodzi o to, by mleko nie miało mikroorganizmów konkurujących z pożądanymi jogurtowymi. Mnie zawsze wychodzi. Wlać jogurt do odpowiednio podgrzanego mleka, w ręcznik i w koc. (Można ustawić przy kaloryferze.)

                  A jak nie, bodaj najlepszym jogurtem naturalnym na rynku jest teraz Milko - bez gumy arabskiej, mleka w proszku i innych cudów, samo mleko i bakterie jogurtowe.
    • vvrotka Re: Actimel. 01.02.13, 14:05
      Dodawaj dziecku do potraw sezam, to wystarczy, nie musi jeść innego nabiału. Sezam jest jednym z najbogatszych źródeł wapnia: w 100 g sezamu zawarte jest 1160 mg wapnia. Dla porównania: mleko krowie zawiera go 118 mg, jaja kurze 65 mg, mleko kozie 120 mg, a rożne sery od 250 do 850 mg.
    • osiek2 Re: Actimel. 06.02.13, 15:03
      nisar napisała:

      > Polećcie coś zamiast Actimelu proszę. Chodzi o to, żeby syn wypił coś rano mlec
      > znego (zwykłego mleka nie może), nieprzeładowanego chemią, a w nieco lepszej ce
      > nie niż Actimel. Czy może być Activia? Cena podobna, a zawartości dwa razy więc
      > ej. A może jest jakiś dobry pitny jogurt, nie za słodki? Latem robię koktajle z
      > owocami ale teraz jakoś nie mam pomysłu, co mogłoby w takim koktajlu się znale
      > źć.
      > Pomóżcie proszę.

      Podaj mu jogurt Bielucha albo ich serek jakiś smakowy. Ma dużo białka w sobie, a zero chemii, więc idealny dla zdrowia dzicka. W smaku też b.dobry, myślę, że będzie mu smakował. Te jogurty pitne owocowe często bywają zbiorowiskiem dziwnych substancji i innych chemicznych udziwnień, więc nie polecałabym. Lepiej, tak jak mówisz, dodać owoce i samemu zrobić.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się