Dodaj do ulubionych

NIE zaoszczędziłam na używanej odzieży dziecięj

13.11.13, 16:04
Chciałam zaoszczędzić i kupiłam dziecku rzeczy używane na aukcji.
Przyszły stare poplamione ciuchy, sprane, nie nadające się do użytku.
Oczywiście na zdjęciach nie było widać, w opisie stan bdb...
rozmiar też nie ten...
Wcześniej starszemu dziecku znalazłam ciuchy na aukcji i 2 bluzy OK a trzecia sprana.
Inni tak oszukują czy to ja jestem taka uczciwa opisując najmniejszą nawet plamkę?
No to zaoszczędziłam córcia nie ma teraz rzeczy wogóle
Obserwuj wątek
    • d.d.00 Re: NIE zaoszczędziłam na używanej odzieży dziec 13.11.13, 16:23
      A może zdradzisz od kogo kupiłaś? Żebyśmy się też nie sparzyli? Na forum jest gdzieś możliwość wymiany opinii o kontrahentach tylko tak na szybko teraz nie znajdę.
      --
      Ludzie fałszy­wi,siejący zamęt w sze­regach nasze­go pry­wat­ne­go życia, pękają w szwach zaz­drości szczęścia innych. Wiesz coś o tym, prawda?
    • kronial Re: NIE zaoszczędziłam na używanej odzieży dziec 13.11.13, 16:25
      Ja na szczęście nigdy nie "przejechałam" się na zakupach ciuszków poprzez allegro. Zazwyczaj staram się umawiać na odbiór osobisty - szukam ofert z mojego miasta. Takie rozwiązanie umożliwia szybką reakcję na niezgodność rzeczy z opisem. Jeśli coś jednak nie spełni moich oczekiwań mogę wyjść nie płacąc nieuczciwemu sprzedawcy - chociaż mi taka sytuacja się nie zdarzyła. Ponadto sprzedawca świadomy tego że nie do końca jest uczciwy w opisach nie będzie raczej skłonny umówić się na odbiór osobisty... Teraz korzystam już ze sprawdzonych sprzedawców (akurat ulubieni sprzedawcy mają dzieci ok 1-1,5 roku starsze od mojego więc co sezon korzystam z zakupów u nich). Nie zniechęcaj się do zakupów używanych ciuszków bo to naprawdę może być wielka oszczędność. Trzeba jedynie dokładnie sprawdzać sprzedawców (opinie), zadawać dodatkowe pytania mailowo, aby się upewnić że towar jest wart zainteresowania.
    • ashleenc Re: NIE zaoszczędziłam na używanej odzieży dziec 13.11.13, 16:48
      sprzedawczyni miała tylko 1 negatywa na 200
      nie wiem czy mogę podać jej nick, pani sprzedaje zawodowo
      mieszkam w małym mieście więc ciężko o ciuszki z mojego miasta
      jestem rozżalona poprostu, telefon nie odpowiada,
      powinno mnie było zastanowić, że odrazu po kupnie dostałam super pozytywne komentarze,
      może ktoś daje spokój mimo niedociągnięć
      ile bym rzeczy kupiła za to w lumpeksie...
              • ad.a6 Re: NIE zaoszczędziłam na używanej odzieży dziec 14.11.13, 10:25
                Też się nacięłam kupując używane ciuszki dla Młodej na all, a kupowałam przez jakiś czas bardzo dużo używanych, bo nowe ciuchy zwłaszcza w sieciówkach, bardzo ciężko było jej dobrać (córuś niska i pulchna, wszystkie bluzki zatrzymywały się na brzuchu), więc jedyne rozwiązanie to nowe legginsy + używana bluzeczka/tuniczka, oczywiście po uprzednim dokładnym wymierzeniu, bez sugerowania się wiekiem czy tym bardziej wzrostem. Teraz już się to wyprostowało, Młoda poszła w górę, wyszczuplała, kupuje rzeczy raczej nowe, a rzadziej, za to nie sprzedaję, a oddaję, w zestawach po kilka ciuszków, za przysłowiową "paczkę dobrej kawy", bo wiadomo, że jakaś plamka, przebarwienie czy ślady sprania zawsze mogą być widoczne, i wtedy nikt nie będzie poszkodowany.
    • d.d.00 Re: NIE zaoszczędziłam na używanej odzieży dziec 14.11.13, 10:11
      To też jest ryzyko kupowania używanych. Ja, jako sprzedający staram się rzetelnie opisywać rzeczy, zawsze jest tak, że cena jest adekwatna do stanu rzeczy. Sama rzadko kupuje używane, ale zdarzyło się, że sie nacielam. Czasem fajne rzeczy można znaleźć na wyprzedażach, moim odkryciem jest cubus, gdzie kupiłam synowi spodnie jeansowe za 10 zł z 60, bluzę za 10 z 50 zł,.
      --
      Ludzie fałszy­wi,siejący zamęt w sze­regach nasze­go pry­wat­ne­go życia, pękają w szwach zaz­drości szczęścia innych. Wiesz coś o tym, prawda?
    • aaaniula Re: NIE zaoszczędziłam na używanej odzieży dziec 14.11.13, 11:07
      Chyba musiałaś źle trafić. Plama to najzwyczajniej "wada", którą w opisie należy bezwzględnie ujawnić. Ja sprzedając jakiekolwiek rzeczy po moim małym zawsze opisuję wszystko dokładnie. Ale niestety nie jesteś jedyna. Moja koleżanka ostatnio kupiła używany dresik na allegro. Miał być stan bdb, mało używany. A wyglądał jakby piąte dziecko miało w nim chodzić...
      • oteczka Re: NIE zaoszczędziłam na używanej odzieży dziec 14.11.13, 11:21
        Jedna z zasad kupowania używanych ubranek na al ,patrzymy czy to handlara bo ma różną bardzo rozpiętą wymiarówkę ,następna rzecz metki szczególnie z NEXT starodawna duża metka lub wąska a długa bo te też się trafiają to ciuszki 5-10 letnie nie warto kupować bo nie dość że zleżałe to mogło w nich sporo dzieci chodzić i oglądać dobrze zdjęcia w razie wątpliwości prosić o dokładniejsze.
    • izazdo Re: NIE zaoszczędziłam na używanej odzieży dziec 14.11.13, 19:19
      Miałaś pecha. Ja się nigdy nie sparzyłam, ale kupuje tylko od matek. Sama jak wystawiam ubranka to tylko takie, ktore chcialabym kupic (bez wad i nie sprane). Dla odmiany, ostatnio oszukala mnie kupujaca. Sprzedawałam znieczulacz do porodu. Odesłała, bo powiedziała, że nie działał. Zwróciłam pieniądze, znieczulacz odesłała, oczywiście działa bez zastrzeżeń. Trzeba było wyrzucić do śmieci, bo dołożyłam do interesu (zwróciłam za przesyłkę), bo muszę pozbyć się ubranek po dziecku i nie chciałam dostać negatywa.

      Ilosc paczek nie swiadczy o byciu handlarzem. Ja mam wlasnie wystawione 2 paki na 0-6 msc, bo kupilam za duzo i podzielilam na dwie czesci, kazda polowka spokojnie wystarczy. Do wystawienia mam jeszcze ciuchy po pierwszym synku urodzonym w innej porze roku, wiec jak wystawie, to beda trzy w sprzedazy na ten sam wiek, a wystawiam ciuchy okazjonalnie. Lepiej sprawdzac po ilosci komentarzy od kupujacych i czestosci ich wystawiania.
      • ginalina Re: NIE zaoszczędziłam na używanej odzieży dziec 14.11.13, 22:16
        Odesłała, bo powiedziała, że nie działał. Zwróciłam pieniądze, znieczulacz
        > odesłała, oczywiście działa bez zastrzeżeń.


        Jak składała reklamację, to najpierw powinna odesłać na własny koszt, a Ty dopiero sprawdzeniu przyjmujesz reklamację i zwracasz wszystko lub nie przyjmujesz i odsyłasz na jej koszt.
      • oteczka Re: NIE zaoszczędziłam na używanej odzieży dziec 15.11.13, 06:34
        izazdo napisała:

        > Miałaś pecha. Ja się nigdy nie sparzyłam, ale kupuje tylko od matek. Sama jak w
        > ystawiam ubranka to tylko takie, ktore chcialabym kupic (bez wad i nie sprane).
        > Dla odmiany, ostatnio oszukala mnie kupujaca. Sprzedawałam znieczulacz do poro
        > du. Odesłała, bo powiedziała, że nie działał. Zwróciłam pieniądze, znieczulacz
        > odesłała, oczywiście działa bez zastrzeżeń. Trzeba było wyrzucić do śmieci, bo
        > dołożyłam do interesu (zwróciłam za przesyłkę), bo muszę pozbyć się ubranek po
        > dziecku i nie chciałam dostać negatywa.

        Wyobraź sobie że świadczy ,jeżeli ktoś przez jakiś czas wystawia po parę mega pak to ? ty wystawiłaś 2 ile szt po 100 ? ok roz 0-6 m , ile zrobisz takich pak 0-6 pewnie żadnej raczej 6-9 czy 6-12 ,ja piszę o takich przypadkach gdzie sprzedano 200-300 mega pak to chyba nie po swoich dzieciach.
        >
        > Ilosc paczek nie swiadczy o byciu handlarzem. Ja mam wlasnie wystawione 2 paki
        > na 0-6 msc, bo kupilam za duzo i podzielilam na dwie czesci, kazda polowka spok
        > ojnie wystarczy. Do wystawienia mam jeszcze ciuchy po pierwszym synku urodzonym
        > w innej porze roku, wiec jak wystawie, to beda trzy w sprzedazy na ten sam wie
        > k, a wystawiam ciuchy okazjonalnie. Lepiej sprawdzac po ilosci komentarzy od ku
        > pujacych i czestosci ich wystawiania.
      • lacktris Re: NIE zaoszczędziłam na używanej odzieży dziec 15.11.13, 09:00
        Jeśli nie zakupiłam od firmy tylko od osoby prywatnej to nie ma prawa do zwrotu bez podania przyczyny. Jednakże jeśli ubrania są zniszczone i nie zgadzają się z tym co było w opisie aukcji to wtedy można taki towar zwrócić sprzedawcy.
        --
        Pozdrawiam
        Marta
        Weronika -09.01.2006
        _____________________________
      • d.d.00 Re: NIE zaoszczędziłam na używanej odzieży dziec 15.11.13, 10:36
        Ciuchy ma podworko czy jak tO się u nas mówi "do szurania" kupuję w pepco. Syn jest na etapie stawiania pierwszych kroków, ale nadal porusza się na 4 konczynach. Dres kupiłam za 15 zł- bluza i spodnie- nie będzie mi żal ich wyrzucić a i nie bede miała dylematu czy zostawić dla drugiego dziecka wink
        --
        Ludzie fałszy­wi,siejący zamęt w sze­regach nasze­go pry­wat­ne­go życia, pękają w szwach zaz­drości szczęścia innych. Wiesz coś o tym, prawda?
        • hanka2501 Re: NIE zaoszczędziłam na używanej odzieży dziec 15.11.13, 20:27
          Ja uważam mam rewelacyjne ciuszki po mojej córce. Wiele pochodzi z USA od kuzynki. I wystawiam je naprawdę tanio i idą tak sobie. Najczęściej po 3-5 zł. A stan ich jest idealny. Generalnie są warte dużo więcej ale chcę sie po prosty ich pozbyć.

          Ostatnio dostałam zapytanie od kobiety nt bluzy, którą wystawiłam za 3 zł. W opisie było. Stan bardzo dobry minus. Minus za odrapany suwak. A treść maila od klienta. "czy bluza nie jest sprana, czy nie ma plam, czy ściągacze nie są rozciągnięte itp" No wkurzyłam się. Ja bardzo rzetelnie opisuję swoje rzeczy i właśnie nie dam stanu idealnego czy bardzo dobrego gdy jest jakiś mankament jak choćby wspomniany suwak. Jednak sprzedaję coś za 3 zł a tu masa pytań jakby Pani licytowała towar za np. 10zł. Trochę mnie to zirytowało. Odpisałam, że gdyby była taka jak Pani pytania to nie byłoby jej w sprzedaży.
      • d.d.00 Re: NIE zaoszczędziłam na używanej odzieży dziec 15.11.13, 20:34
        ashleenc napisała:

        > 1yna-taka -też bym chciała tylko nowe ubrania, ale mnie nie stać.
        > d.d.00 - gdybym też miała dostęp do wyprzedaży...
        nie masz dostępu do żadnych wyprzedaży? jak to?

        --
        Ludzie fałszy­wi,siejący zamęt w sze­regach nasze­go pry­wat­ne­go życia, pękają w szwach zaz­drości szczęścia innych. Wiesz coś o tym, prawda?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka