Dodaj do ulubionych

Zakupy spożywcze zdrowe

22.02.17, 12:17
Problemy znane wszystkim. Jakie macie patenty na zmniejszenie wydatków na jedzenie, ale tak żeby kupować w miarę zdrowo?
Próbuję zmniejszyć wydatki na jedzenie i nie potrafię już kolejny miesiąc, wydajemy ok 1200- 1300 miesięcznie dla 2 osób dorosłych+ 2letnie dziecko jedzące w żłobku więc w domu niewiele. Mimo zapisów nie umiem znależć oszczedności, jakieś rady? czy po prostu jedzenie tyle kosztuje i trzeba się z tym pogodzić
Obserwuj wątek
    • mama_dorota Re: Zakupy spożywcze zdrowe 22.02.17, 12:37
      Moim zdaniem tyle kosztuje. U nas dwoje dorosłych i dwoje nastolatków (w tym 2 osoby na diecie bezglutenowej, ale to nie są duże koszty) i miesięczny koszt spożywki to 1800-2000 zł i nikt nie jada na mieście ani w szkole.

      --
      inteligentny-projekt.pl

      kazdystudent.pl
        • mama_dorota Re: Zakupy spożywcze zdrowe 22.02.17, 13:04
          Zgadza się, nieprzetworzone jest tańsze i ma szansę być zdrowsze. warto tez przejrzeć różne sklepy i niestety, pogodzić się z tym, że zakupy będą wymagały więcej starań i czasu.
          Starając się o zdrowsze jedzenie i rozmawiając z różnymi znajomymi spotkałam się z takimi rozwiązaniami:
          - kupowanie na rynku u sprawdzonego sprzedawcy np. od lat u tej samej pani
          - kupowanie na wsi w sprawdzonych miejscach
          - grupa osób kupuje wspólnie większe ilości od ekologicznych producentów (napotkałam taką grupę na fb w moim nieduży mieście i częściowo się tam zaopatruję, szczególnie w syropy owocowe, warzywa i owoce), zawsze sprawdzają certyfikaty i tylko tam kupują
          - kupowanie produktów eko w lidlu, a jest tego coraz więcej, ale jest oczywiście drożej, niż nie-eko, choć nie tak znów znacznie drożej (u nas: warzywa, owoce, jogurty), a w innym sklepie jajka
          - uprawa własnego ogródka lub działki
          - samodzielne pieczenie chleba w naszym wypadku bezglutenowego, bo ten bezglutenowy ze sklepów nie jest zdrowy ani smaczny

          --
          inteligentny-projekt.pl

          kazdystudent.pl
    • d.d.00 Re: Zakupy spożywcze zdrowe 22.02.17, 15:31
      Mnie się wydaje, że jedzenie tyle kosztuje. 1200-1300 zł dla 3 osob, czy to wiele? Chyba nie. My dla 2 + 2 (roczniak i 4 latek - obaj żywią się w żłobku/przedszkolu) wydajemy podobnie. Dzieci po powrocie do domu, o godz 16 jedzą zupę. Wieczorem, gdy mąż wraca z pracy i je obiad -dostają ciepłą kolacje. Nie jadamy rarytasów, ale w domu zawsze są owoce, warzywa, ryby itd. Pogodziłam się już z taką kwotą na wydatki.
    • liliawodna222 Re: Zakupy spożywcze zdrowe 22.02.17, 15:54
      Ja też uważam, że trudno zejść poniżej tej kwoty.
      Moje zasady, aby jeść zdrowo i oszczędnie:
      1. Jeść owoce i warzywa sezonowe i na ich bazie przygotowywać posiłki. Wychodzi dość tanio.
      2. Ograniczyć nieco spożycie mięsa - niezdrowo bowiem jeść je 7 dni w tygodniu. Ja - osoba wybitnie mięsożerna z równie mięsożerną rodziną - posiłki z mięsem przygotowuję 3-4 razy w tygodniu.
      3. Kupować kasze - są pyszne, bardzo zdrowe i bardzo tanie (w większości).
      4. Nie kupować słodyczy. Wiem niestety, że jest to problem wielu rodzin i wiem też, że potrafią wydać miesięcznie nieprzeciętne kwoty na słodycze. Sugerowałabym odzwyczajenie od nich siebie i rodziny.
      5. Nie kupować "soków" - w większości są słodkie, chemiczne, bezwartościowe, a dzieci mając do wyboru sok i wodę na ogół wybiorą sok uncertain Dlatego lepiej go w domu nie mieć - z korzyścią dla zdrowia, sylwetki i kieszeni.

      Powodzenia smile
      • mama_dorota Re: Zakupy spożywcze zdrowe 23.02.17, 08:07
        > 4. Nie kupować słodyczy. Wiem niestety, że jest to problem wielu rodzin i wiem też, że potrafią wydać miesięcznie nieprzeciętne kwoty na słodycze. Sugerowałabym odzwyczajenie od nich siebie i rodziny.

        To święta prawda. Może być trudno zrezygnować ze słodyczy całkowicie, ale wszystkim wyjdzie na zdrowie, jeśli ustali się na to 1 dzień w tygodniu. W takim wypadku nawet tego jednego dnia wystarczy mniejsza ilość.

        --
        inteligentny-projekt.pl

        kazdystudent.pl
      • rilla25 Re: Zakupy spożywcze zdrowe 23.02.17, 16:24
        liliawodna222 napisał(a):

        > Ja też uważam, że trudno zejść poniżej tej kwoty.
        > Moje zasady, aby jeść zdrowo i oszczędnie:
        > 1. Jeść owoce i warzywa sezonowe i na ich bazie przygotowywać posiłki. Wychodzi
        > dość tanio.
        > 2. Ograniczyć nieco spożycie mięsa - niezdrowo bowiem jeść je 7 dni w tygodniu.
        > Ja - osoba wybitnie mięsożerna z równie mięsożerną rodziną - posiłki z mięsem
        > przygotowuję 3-4 razy w tygodniu.
        > 3. Kupować kasze - są pyszne, bardzo zdrowe i bardzo tanie (w większości).
        > 4. Nie kupować słodyczy. Wiem niestety, że jest to problem wielu rodzin i wiem
        > też, że potrafią wydać miesięcznie nieprzeciętne kwoty na słodycze. Sugerowałab
        > ym odzwyczajenie od nich siebie i rodziny.
        > 5. Nie kupować "soków" - w większości są słodkie, chemiczne, bezwartościowe, a
        > dzieci mając do wyboru sok i wodę na ogół wybiorą sok uncertain Dlatego lepiej go w do
        > mu nie mieć - z korzyścią dla zdrowia, sylwetki i kieszeni.
        >
        > Powodzenia smile
        To są złote zasady i cały czas je wdrażam z małymi grzeszkamismile
      • re_ni73 Re: Zakupy spożywcze zdrowe 23.02.17, 05:35
        Sposobem na obniżenie kosztów jest robienie samemu w domu posiłków, pieczenie chleba ,mięs,ciast. Niestety kiedy się pracuje to z tym jest ciężko,widzę to sama po sobie. Alin ma rację jedzenie bardzo zdrożało byłam w szoku kiedy po jakimś dłuższej przerwie pojechałam do sklepu. Dużo pomaga własny ogródek i zrobione przetwory w okresie letnim,lista zakupów kiedy się idzie do sklepu i trzymanie się jej.

        --
        Życie to bajka.Jak się skończy? Tylko zależy od ciebie
    • monika887 Re: Zakupy spożywcze zdrowe 23.02.17, 13:34
      Jak dla mnie wydajecie dużo. U nas 4 osoby, w tym przedszkolak i 2 latek, wydajemy średnio 800-900 zł na miesiąc + wyżywienie przedszkolne ok. 80 zł. Starszy je w przedszkolu obiad, w domu dokładkę, młodszemu przygotowuję posiłki (drugie śniadanie i zupa), które daje mu niania, w domu je obiad. Jeden dzień w tygodniu jedzą u babci, gdy ja dłużej pracuję. Mamy dużo przetworów z owoców i warzyw sezonowych zrobionych latem/jesienią i tutaj widzę bardzo dużą oszczędność. Przetwory robię raczej w formie "gotowej do użytku" czyli np. wolę zrobić gotowy sos słodko-kwaśny niż osobne warzywa w słoikach. do tego nie kupujemy żadnych soków i napojów, pijemy tylko wodę (najczęściej przegotowaną kranówkę), czasem coca-cola jak szykuje się impreza. Jemy bardzo dużo zup, które są tanie w przygotowaniu (ja praktycznie codziennie w pracy na 2-gie śniadanie). I bardzo dużo mrożę, wszelkie resztki (nawet mała porcja gulaszu, słoik zupy, trochę makaronu) - ostatnio wszyscy przez 4 dni na obiad wyjadaliśmy właśnie takie resztki z zamrażarki. Trochę było z tym zachodu, bo każdy jadł coś innego i dużo garnków się brudziło smile. Słodycze aktualnie wyjadamy z prezentów świątecznych, jak się skończą to ustalamy sobie limit np. 6o zł miesięcznie i tego się trzymamy, ale nigdy np. nie kupujemy gotowych ciast. To tyle z moich patentów.
      A polecam zrobić sobie test i np. przez 2 miesiące zapisywać (z kwotami), ile jedzenia wyrzuciliście. Trzeba być wtedy szczerym wobec siebie ale naprawdę można doznać szoku.

      --
      M. 20.01.2012, H. 15.04.2015
      • mama_dorota Re: Zakupy spożywcze zdrowe 23.02.17, 14:25
        A czy nie jest tak, że podstawą tych posiłków są chleb, makarony i ziemniaki? "Piramida zdrowa" różnie wygląda w różnych publikacjach. Też zrobiłam latem sporo przetworów, choć na pewno nie aż tak dużo, ale nie ma z nich aż takiego pożytku, żeby jedzenie kosztowało o 500 zł miesięcznie mniej. Nie wiem nawet, czy na tym oszczędzamy, bardziej mi chodzi o to, ze dzięki nim wiem, co jem, bo warzywa pochodziły z własnego lub rodziców ogródka.

        Fakt, u nas pije się dużo soków owocowych (nie nektarów), głównie dzieci je piją, a to sporo kosztuje.


        --
        inteligentny-projekt.pl

        kazdystudent.pl
        • goodlokacja Re: Zakupy spożywcze zdrowe 23.02.17, 15:20
          mama_dorota > Zastanawiałam się po Twoim wpisie, co u mnie jest podstawą posiłków i chyba po równo kasze i makaron (kupuję zawsze durum, czasem ciemny), rzadko ryż, jeszcze rzadziej ziemniaki (nigdy takie tradycyjne tłuczone). Chleb domowy piekę raz w tygodniu, więc podstawą raczej być nie może. Dużo strączkowych, suszone owoce, orzechy (ziemne, laskowe i włoskie) do domowego musli, owsianek, kaszy jaglanej. Z mięsa przeważnie drób, wieprzowina, jako dodatek wiejska kiełbasa (miałam dużo takiej ze wsi), ale mięso jemy może 3 razy w tygodniu. Często robione w domu śledzie, wędzona makrela i łosoś przeważnie do sushi. Dużo mleka, twarogu i jak jest ciepło koktaile na jogurcie. No i najwięcej idzie warzyw: marchew, kapusta, seler, mrożone fasolka, papryka. Do tego w jabłka i banany, jako dodatek inne owoce: mango, ananas itp., wcześniej z mrożonej maliny i truskawki. Z tłuszczów: olej rzepakowy, słonecznikowy, oliwa, sporadycznie lniany i masło. Co myślisz o takiej diecie, bo ja naprawdę mało wydaję na żywność.
          • rilla25 Re: Zakupy spożywcze zdrowe 23.02.17, 16:20
            goodlokacja> ile wynoszą te małe wydatki na żywność jeśli mogę zapytać? bo twoja filozofia jedzeniowa jest bliska mojejsmile Kasza jaglana mi tylko nie wchodzi nie wiem jak przyrządzić żeby była zjadliwa
            • mama_dorota Re: Zakupy spożywcze zdrowe 23.02.17, 19:45
              Nauczyłam się stąd:
              www.agamasmaka.pl/2016/09/jak-gotowac-kasze-jaglana.html

              tylko wg mnie tej wody w przepisie jest za dużo, bo najpierw jest trochę z przelewania wrzątkiem, a potem się jeszcze dolewa wg przepisu. Kasza wg tych proporcji wyszła mi smaczna, ale potem oddawała wodę. Wg mnie lepiej jest, gdy są maksymalnie 2 szklanki.

              --
              inteligentny-projekt.pl

              kazdystudent.pl
            • goodlokacja Re: Zakupy spożywcze zdrowe 24.02.17, 08:16
              rilla25 > Średnia z zeszłego roku 740 zł/1 mies/3 osoby. Ze słodyczy kupujemy w sezonie lody. Czasem czekoladę i coś innego, ale baaardzo rzadko. Nie kupujemy napojów. W tym jest - sporadycznie - alkohol. Nie ma w tych wydatkach wyjść do knajp (nie są częste) i żywienia się na wyjazdach zagranicznych (w sumie ok miesiąca w zeszłym roku było).
          • an.16 Re: Zakupy spożywcze zdrowe 01.03.17, 11:08
            Jadacie tanie mięsa i sporo tanich warzyw (tych dostępnych w zimie - korzeniowych). No i mało ryb. Chociaż te śledzie poprawiają statystykęwink no ale w mojej rodzinie tylko ja lubię śledzie.
            Wydajemy z pewnością dużo więcej ale nie jemy wieprzowiny, a drób sporadycznie. Wolimy wołowinę i jagnięcinę a to jednak droższe. Kupujemy poza sezonem cukinie i bakłażany, truskawki. Jemy też cytrusy i inne egzotyczne, np.. świeży kokos. I żywimy się poza domem (ja i starsze dziecko - obiady).
      • rilla25 Re: Zakupy spożywcze zdrowe 23.02.17, 16:17
        No właśnie takie wpisy które widziałam na forum powodują że drążę temat wydatków jedzeniowych Jak osiągnąć wydatki na poziomie 800-900zł dla 2 dorosłych bo dzieci nie liczę w tym momencie? Poproszę o przepis jak tego dokonać?
        Nie mam przetworów bo nie bardzo umiem a zresztą mam wątpliwości co do wartości odżywczych wygotowanych owoców, czy jakiś sałatek warzywnych z octem. Czy nie mając własnych warzyw i owoców robienie przetworów jest opłacalne? Czas? woda? gaz? Nie kupuję prawie soków, pijemy wodę mineralną ze sklepu, ograniczam węglowodany proste więc jak makaron to ciemny, ryż naturalny mało ziemniaków, bez kluch, pierogów, naleśników, placków
        • alin9 Re: Zakupy spożywcze zdrowe 23.02.17, 17:32
          Nie odpowiem wprost.U mnie na osobę wychodzi 400-450 złotych.Więc raczej się da.Jemy głównie zupy.Mięso kilka razy w tygodniu.Też nie robię przetworów(prawie).Ja bez kluch ,naleśników i placków nie przeżyje.Zwyczajnie uwielbiam.
        • chocolate_cake Re: Zakupy spożywcze zdrowe 23.02.17, 18:05
          Może dzbanek typu britta zamiast wody mineralnej? U nas działa smile
          Poza tym nie podpowiem. Gotuję w domu, mięso 3-4 razy w tygodniu, poza tym makaron i ryż, rzadziej ziemniaki, zupy najczęściej kremy, bo szybko się robi. Nie liczę ile wydaję to znaczy mniej więcej oczywiście wiem ale nie zapisuję.
        • olivkah Re: Zakupy spożywcze zdrowe 23.02.17, 18:13
          Wypowiem się na temat wartości sałatek warzywnych z octem. To zależy od składników. Np. (moim zdaniem) sałatka z olejem rafinowanym, octem spirytusowym i cukrem jest mała wartościowa (a nawet potencjalnie szkodliwa). Ale można zrobić sałatkę z octem jabłkowym swojej roboty, musztardą, ew. miodem, oliwą i będzie wartościowa. Niestety też droższa. Do kiszonek natomiast nie potrzebna tych dodatków i na pewno są zdrowe.
        • goodlokacja Re: Zakupy spożywcze zdrowe 24.02.17, 08:20
          Ja z przetworów to kiszone ogórki i passatę pomidorową robię. Kilka słoikówdżemów, soków i ogórków w musztardzie, bo za dużo kupiłam na kiszone. Wolę mrozić warzywa i owoce. Raczej je kupuję (na giełdzie albo jak są tańsze na targu). Tylko maliny dostałam od mamy. U mnie wydatki tak niewielkie, bo nie kupuję gotowców i zwracam uwagę gdzie coś kupuję. Pracuję w domu, więc mam czas. Poza tym stosuję mnóstwo porad z tego forum.
          • chocolate_cake Re: Zakupy spożywcze zdrowe 24.02.17, 10:31
            Mogłabyś podać kilka przepisów na obiady?
            Ja mam piątki wolne, to znaczy prawie bo zwykle mam dwie godziny albo półtorej korepetycji po południu i to jest taki mój dzień na ogarnięcie domu, zrobienie prania (w niedziele pracuję 3 lub 6 godzin lekcyjnych) i właśnie planuję obiady na kolejny tydzień. Mam wrażenie że non stop robię to samo i już brak mi pomysłów na szybki, zdrowy i niedrogi obiad. Jeden z pomysłów na ten tydzień to makaron z sosem z ricotty, szpinaku mrożonego (ostatnio kupiłam taki z Lidla z dodatkiem śmietany) i czosnku. Makaron świeży z Lidla ale niekoniecznie ten, ricotta z Lidla. Bardzo dobre jak dla mnie smile
            Inny makaron robię z boczkiem i serem typu włoskiego i czosnkiem. Może niezupełnie to jest bardzo zdrowe wink
            A coś szybkiego robicie z ryżem?
            • goodlokacja Re: Zakupy spożywcze zdrowe 24.02.17, 11:39
              Na szybko z ryżem to mi przychodzi do głowy filet, puszka pomidorów i warzywa (co lubisz). Albo ryż, filet z łososia i warzywa, jakie Ci do tego pasują.
              Kiedyś kupowałam często ten szpinak z Lidla i robiłam jeden z przepisu - makaron, szpinak ze śmietaną, feta i podprażone orzechy włoskie.
              Ja do makaronów mam w domu najczęściej twarde sery i lubię dawać dużo świeżej pietruszki, a z warzyw pieczarki i pory często dodaję, i jeszcze prażony słonecznik/orzechy/dynia. Czasem robię makarony z pleśniakami, czosnkiem i szpinakiem.
              Teraz ciągle mi zimno i robię zupy typu harira, gulasz z różnymi warzywami.
              Dobry jest makaron+wędzony łosoś+śmietanka 30% i dużo świeżego koperku, ale to jak jest nieco cieplej.
              Wczoraj upiekłam na śniadanie paszetet soczewicowy z żurawiną w przepisu z Jadłonomii. Dawno go nie robiłam, a jest dobry. no ale pytałaś o obiady...
              Boczek często dodaję też do kaszy gryczanej.

              Ja raczej nie gotuję z przepisów. Wykorzystuje to, co mam i w trakcie gotowania decyduję, co pasuje. Specjalnie też nie patrzę już na kaloryczność. Mam jakieś tam odruchy typu - nie dawać za dużo tłuszczu, jak się da to dać jogurt zamiast śmietany, unikać smażonego itp.
      • alin9 Re: Zakupy spożywcze zdrowe 23.02.17, 17:26
        Wiesz w porównaniu z moją ,niekiedy ubogą dietą,to dużo.Autorka pyta o zdrowe jedzenie.Ja podałam opcjonalnie bez zycia na styk.Bo,że taniej się da to wiem.Moja zasada to nie wydam więcej niż mam na dany cel.
    • solejrolia Re: Zakupy spożywcze zdrowe 24.02.17, 12:20
      1200-1300 to wg mnie normalna kwota na żywność
      Jak nie pilnuję wydatków na spozywkę to drobne kwoty uciekają mi a to na jakieś drobiazgi typu drożdżówki, batonik, lepsza kawa, kolejna owocowa herbatka (7napoczetych pudełek stoi na półceuncertain) to pepsi, to sok jabłkowy, gotowe pierogi, pampuchy itp
      kasa leci a wartości toto nie ma żadnej!


      Jak chcę ograniczyć wydatki na żywność, to ucinam to co wyżej wymieniłam. Żadnych słodyczy kupnych, a kranówka u nas jest bardzo smaczna.
      Częściej na śniadanie szykuję owsiankę (ja+mąz, dziecko nie lubi).
      Z owoców wybieram jabłka (są tanie, ale są też uniwersalne).
      Z warzyw, zimą kiszonki i nasze korzeniowe, kapustne (bo sa tanie i uniwersalne)
      nie stronię od ziemniaków (znów: bo ziemniaki sa uniwersalne i można wiele potraw z nich przyrządzić).
      Zimą kupuję tez gotowe mrożonki np zimą kalafior mrozony wychodzi taniej niż świeży.
      Zjadamy duzo jaj, i potraw jajecznych; mając wybór na śniadanie kubeczek jogurtu naturalnego a jajko na miękko, wygrywa jajko, bo ma więcej witamin i innych składników pokarmowych.
      Owszem jestem "kluskowa", ale jak chcę przyoszczędzić na jedzeniu to na obiady przeważają zupy. Zimą koniecznie rozgrzewające.
      Relatywnie najmniej wydaję w sezonie letnim- ale to dlatego, że mam ogródek (cukinie, dynie, fasolki, itp plus owoce, truskawki czy borówki nie kupujemy, bo to mam z ogrodu)
      Robię troche przetworów, ale tez mrożę (np maliny, czy mus dyniowy, zieleninę koniecznie- to są nasze witaminy na zimę).
      Staram się nie kupować gotowców i sama piekę 2-3 razy w tygodniu, przy czym są to też wypieki wytrawne jak np. bułka drożdżowa z pieczarkami, zamiast kupnych pączków- domowe racuszki, muffinki, tak żeby móc wziąć do pracy, czy dać dziecku do szkoły, itp.
      Duzo mrożę- gotuję i piekę zawsze więcej i część zamrażam. w ten sposób nie marnuję jedzenia, zreszta mam zwierzęta i tak miałabym kogo nakarmić.
      Wypieki tez mrożę, to jak nie mam czasu upiec zawsze mogę wyjąć gotową drożdżówkę czy inną jagodziankę.
      Czego jest mało w naszej diecie to ryb. Szkoda, aczkolwiek jak widzę w promocji to chętnie kupię, i robię np w folii.
      Mięso- umiarkowanie. Oczywiście kurczak kupuję w całości i dzielę na porcje- to na kotlety, to do upieczenia, to na zupę. Lubie kupować mięso mielone, bo jest uniwersalne, lubię podroby np. z żołądków robię świetną potrawę jednogarnkową. Chociaż ostatnio zdarza mi się kupić wołowinę (np do rosołu)
      Z wędlin prawie nic nie kupuję, żadnych szynek , blee... wszystko smakuje jednakowo.
      Jesli już, to kiełbasę, która nie obślimaczy się szybko (myśliwska czy jałowcowa, albo jakąś inną która mogę użyć do jakiś potraw, głogowska, czy inna chłopska).
      O, np. lubimy kaszankę i od czasu do czasu odgrzewam na obiad z surówką z kapusty kiszonej plus świeży chleb (to jest tzw biedaobiad, za to pyszny i od czasu do czasu czemu nie?!).



      --
      Ile rzeczy należy mieć w d...e, to się w głowie nie mieści!
      • goodlokacja Re: Zakupy spożywcze zdrowe 24.02.17, 12:44
        Fajny rzeczowy wpis. Dzięki smile Kilka pomysłów mi podsunęłaś.

        Ja u siebie nie pomyślałam o tych wszystkich zakupach drobiazgów "na mieście" u córki - kupuje je z własnego, sporego kieszonkowego. Nie uwzględniam tego w wydatkach na żywność. To może być dodatkowy powód tak niskiej średniej rocznej u nas. Dodatkowo Młoda też miała swoje dłuższe wyjazdy kilka razy w roku - wtedy wyżywnienie zapewnia organizator i to jest w puli "wyjazdy".
      • liliawodna222 Re: Zakupy spożywcze zdrowe 24.02.17, 12:56
        Ja też bardzo chętnie kupuję mięso mielone, oczywiście mielone na moich oczach (niestety nie mam w domu maszynki). Kupuję wówczas ze 2 kg, porcjuję i zamrażam. Mniejsze porcje przeznaczone są do spaghetti, większe na kotlety i klopsy (za tymi ostatnim wszyscy przepadamy, wystarczy zmieniać sos i dodatki - a to kartofle, a to ryż czy kasza i już jest nieco inny obiad. Nie mówiąc już o surówkach. Sosy robię grzybowe, pomidorowe, koperkowe i szukam właśnie jakichś nowych przepisów). Proste dania są najlepsze, ja nie umiem cudować w kuchni wink
      • mama_dorota Re: Zakupy spożywcze zdrowe 24.02.17, 13:26
        Mięso to ważny temat w kwestii wydatków. Można kupować ciągle kurczaka po kilka zł/kg, a można regularnie wołowinę i kurczaka wiejskiego (podobno) na rynku. Ja kupuję wędliny po ok 35-40 zł/kg, one są kruche i nie ślimaczą się, najwyżej po staremu zzielenieją, ale są zjadane zanim do tego dojdzie. Nie kupujemy dużo, ale jeśli już, to właśnie takie, bo nie dowierzam tym za 20 zł. Przez ostatnich kilkanaście lat wszystko podrożało, a u mnie w osiedlowym sklepie polędwica sopocka była i jest po 20 zł/kg. No i potem się ślimaczy.

        Wolimy już dopłacić kilkaset zł/mc i na tym nie oszczędzamy, ale jak musiałam, to nie kupowałam wołowiny, można ją w diecie zastąpić wątróbką, tylko nasze dzieci wołowinę jedzą, a wątróbki się brzydzą i zawsze tak było. Jak jest na obiad to, czego nie chcą, to sobie same poradzą - pójdą do Freshmarketu po hot-doga albo chipsy...

        --
        inteligentny-projekt.pl

        kazdystudent.pl
      • olivkah Re: Zakupy spożywcze zdrowe 24.02.17, 13:55
        "O, np. lubimy kaszankę i od czasu do czasu odgrzewam na obiad z surówką z kapusty kiszonej plus świeży chleb (to jest tzw biedaobiad, za to pyszny i od czasu do czasu czemu nie?!)."

        Kaszanka to najlepszy fastfood! Ma wszystko co potrzeba: węglowodany, białko, tłuszcze, zawiera krew i podroby, o które w diecie wielu osób trudno, a warto je jeść. Wystarczy dodać jakąś kiszonkę czy surówkę. Tylko trzeba sprawdzać skład, czy nie nawrzucali niepotrzebnie jakichś nowoczesnych dodatków.
        • coralin Re: Zakupy spożywcze zdrowe 24.02.17, 15:32
          olivkah napisała:

          > "O, np. lubimy kaszankę i od czasu do czasu odgrzewam na obiad z surówką z kapu
          > sty kiszonej plus świeży chleb (to jest tzw biedaobiad, za to pyszny i od czasu
          > do czasu czemu nie?!)."
          >
          > Kaszanka to najlepszy fastfood! Ma wszystko co potrzeba: węglowodany, białko, t
          > łuszcze, zawiera krew i podroby, o które w diecie wielu osób trudno, a warto je
          > jeść. Wystarczy dodać jakąś kiszonkę czy surówkę. Tylko trzeba sprawdzać skład
          > , czy nie nawrzucali niepotrzebnie jakichś nowoczesnych dodatków.

          Kaszanka jest uznawana za podlejsze jedzenie, podobnie jak salceson, a u mnie w okolicy salceson po 29 zł. W dobie "szynek" za 15 zł to są rarytasy.
          Wracając do tematu:
          Duże koszty generują "pudełka" czyli serki do smarowania, soki w kartonach, słodycze gotowe i niesezonowe warzywa i owoce.
          • motyllica Re: Zakupy spożywcze zdrowe 24.02.17, 18:46
            tak, serki, jogurciki, jakieś deserki dla dziecka, soki i przegryzki są najdroższe

            jeśli chodzi o obiady to my gotujemy jednodaniowo
            gęsta, treściwa zupa /1 lub 2 razy w tygodniu/ albo drugie

            staram się urozmaicać: ziemniaki, ryż, makaron, coś mącznego, kasze /gryczana, gryczana biała, orkiszowa i bulgur -odkrycie z lidla, pęczak/ czasem frytki z piekarnika
            nawet ziemniaki można podać w innej formie - raz puree, pieczone w piekarniku z ziołami, w zapiekance, kopytka

            w zamrażarce zawsze mam brokuły i groszek zielony i zieleninę, mięso mielone z szynki (L), filety, czasem schab w plastrach czy mięso indyka /zależy od promocji w L/
            w lodówce sporo marchwi, por, seler i pietruszkę, jajka
            do tego różne przyprawy i wtedy łatwo ugotować zupę czy cokolwiek

            np. jednego dnia ryż po chińsku, następnego spaghetti, kasza gryczana z jajkiem sadzonym i ogórkiem kiszonym, zupa z soczewicy, naleśniki, ziemniaki z potrawką z indyka i buraczkami, kluski z dziurką w sosie pieczarkowo-mięsnym itp.
            • kariatyda79 Re: Zakupy spożywcze zdrowe 24.02.17, 21:28
              Przywitam się i uaktywnię na Forum. Czytam Was od dawna, a że pochodzę z "oszczędnego" domu to wiele wątków i życiowych postaw, jakie się tu pojawia są mi bliskie. Przez ten czas przeszłam od rodziny 1+1 stołującej się głównie u Rodziców, do rodzinki 2+2 borykającej się ze wszystkimi problemami dnia codziennego. W ubiegły weekend wybraliśmy się na większe zakupy żywieniowe całą 4 i wspólnie z mężem stwierdziliśmy, że kiepskie ceny, żadnych promocji i wogóle drogo jakoś ... Od zawsze prowadzę zapiski wydatków, od 3 lat w excelu, więc mam dość dobrą orientację na co i ile wydajemy. W ub roku na jedzenie średnio 782 zł na mc. Dzieci mamy jeszcze małe, ale kupuję im droższe produkty (głównie wędliny, ryby), więc myślę, że średnio zjadamy za tyle samo na osobę. Od zawsze planuję posiłki - głównie obiady, zawsze w pt: zaczynam od przejrzenia zapasów, następnie internetowo gazetek 2-3 najbliższych sklepów i na podstawie tego rozpisuję co będziemy jeść. Obiady na pon i wt robię w niedzielę, w środę zawsze mamy jajeczny obiad, w czwartek coś z zamrażarki, w piątek rybę - najczęściej też mrożoną. Jemy dużo ziemniaków, bo lubimy, ale też wszystkie kasze, makarony, czasem frytki. Raz w tygdniu staram się zrobić jakiś obiad na słodko, ale jeśli naleśniki to z owocami, jeśli kasza to jaglanka np. z jabłkami. Codziennie jest zupa: jak gotuję rosół, to od razu zamrażam porcję, która starczy mi na ugotowanie zupy na 2 dni. Do zupy makaron, grzanki, ryż, lane kluski. Kolacje przeważnie ciepłe - jeśli obiad słodki, to na kolację grzana kiełbaska, jajecznica, usmażone paluszki rybne - ale takie za ok 30 zł/kg, kluski z białego sera, czasem płatki na mleku, czy owsianka w owocami, uwielbiają też kluski szagówki z cebulką, czy śląskie z resztą sosu z obiadu. Na śniadanie kanapki + warzywo. Na podwieczorek dzieci jedzą owoce - teraz winogrona, mandarynki gruszki. A przed zupą obowiązkowo jabłka. Codziennie jakaś czekoladka, albo cukierek - ale tego nie kupuję, mają z paczek z zakładu pracy, albo z prezentów. Wyjścia i alkohol mam w osobnej kategorii (rozrywka), bo przeważnie wyjście do restauracji nie zmniejsza ilości jedzenia zjadanego w domu. W ub. roku pracowałam na 1/2 etatu, wcześniej byłam na macierzyńskim i taki model gotowania i przygotowywania posiłków się u nas przyjął. Od lutego br. pracuję na cały etat i szukam sposobu na to, żeby dzieci nadal dostawały to, co lubią i zdrowo, ale mniejszym nakładem mojej pracy - tym bardziej, że obecnie spędzam w pracy 10-12 godzin na dobę - jestem księgową, robimy bilans wink.
              Na najbliższy tydzień: pon i wtorek spagetti z mięsa mielonego i dużej ilości warzyw + rosół
              środa: jajka w sosie musztardowym, ziemniaki, surówka z pekinki + jakaś zupa krem
              czwartek: kotlety z polędwiczki wieprzowej - mam zamrożone, ziemniaki, surówka z pekinki + reszta zupy
              piątek: dla dzieci łosoś pieczony w folii razem z ziemniakami, dla nas jakaś tańsza ryba, cebulka, surówka z pora + kapuśniak na reszcie rosołu z pon/wt
              Obiady muszę mieć w 100% gotowe - dzieciom podaje niania, tylko odgrzewa, a ja przygotowuję je w nocy wcześniej.
              Do picia daję kompoty z ogrodowych owoców, albo soki NFC mocno rozcieńczone wodą. Sama woda nie przejdzie wink
              Macie jakieś podpowiedzi, rady jak ułatwić sobie życie?
                • kariatyda79 Re: Zakupy spożywcze zdrowe 26.02.17, 13:37
                  Oliwko,jak chyba wogóle nie znam dań jednogarnkowych uncertain - przychodzi mi do głowy tylko jakieś leczo? Sypniesz pomysłem, co jeszcze z takiego wolnowara można wyczarować? Co do zostawiania niani do wyłączenia, to już kiedyś zostawiłam rosół: wychodzę o 6.30 rosół sobie "pyka" na małym gazie ... Dzwonię o 14 - czy dzieci zjadły rosół? Tak, a reszta nadal pyka ... (rosół był z kurczaka - gwoli wyjasnienia)
              • astramastra Re: Zakupy spożywcze zdrowe 25.02.17, 12:18
                Zalezy co się kupuje, jeden je mączne potrawy mało mięsa czy mało wędlin, ale za to przepuszcza na slodycze, alkohol itd. Inny je wołowinę, łososia itd. Generalnie wszystko jest coraz droższe.Co do cen warzyw czy owoców w zimie to też wiadomo dlaczego, to nie sezon. Kiedyś zakupy spozwcze za 100zl to było coś, teraz raptem kilka rzeczy. My wydajemy ok 1200zl/mc na 2 dorosłe osoby plus 10letnia córka. Patrzę na ceny, ale jeśli mam ochotę ma polędwicę z suszonymi pomidorami i pistacjami to pomimo cen kupuję to i robię.Choć cena pisatcji to jakiś kosmos. Jemy dużo warzyw owoców, zima to dla mnie masakra pod tym względem bo nie ma z czym jeść kanapeksad Dużo rzeczy robię sama , prócz codziennych posiłków, robię chleb od czasu do czasu, pizza też domowa bardzo często, ciast nie
                kupuję. Słodycze kupuję ale nie są to jakieś duże ilości. Dużo nam idzie na kawę w ziarnach i mleko. Wkurza mnie,że ciągle kasę na żarcie wydaję, ale z drugiej strony trudno żebym sobie żalowała na paczkę kawy.Nie po to pracuję i zarabiam by pić kawę raz na mc, wink
    • kanna Re: Zakupy spożywcze zdrowe 26.02.17, 12:31
      Mam takie urządzenie do dań jednogarnkowych (wolnowar, multicoker).

      Ostatnio przestawiam kuchnię na jedzenie gotowane, ograniczam smażenie, ograniczam mięso. Ograniczam makarony, ziemniaki sporadycznie (pieczone, z piekarnika).
      W tym wolnowrze dominują kasze, ew. risotto + dużo poszatkowanych warzyw (co akurat mam). Kiedyś na taki gar dawałam pierś, lub nawet dwie z kurczaka, obecnie zeszłam do połowy jednej. Często wcale bez mięsa. Robię tez dużo zup, na bazie warzywnej (często warzywa mrożone) , lub "mniej chemicznych" kostek z Rossmana.

      Ograniczam słodycze, córkę np. nauczyłam robić smoothie owocowe w blenderze, jak ma ochotę na coś słodkiego. Trzymam tez zamrożone, pokrojone na kawałki owoce z działki i od rodziny (porzeczki, jabłka, maliny, truskawki). Używam do koktajli, jak nie mam świeżych, lub chce urozmaicić smak. Lub do ciasta - drożdżowego, lub jogurtowego.

      Nie kupuje bułek (poza np. razowymi, takimi płaskimi z L., trzymam je zamrożone). Chleby - tylko droższe, są bardziej sycące. Żadnych soczków, jogurcików itp.

      Nastawiam się duchowo wink aby zasiać własne zioła na wiosnę (podoba mi się pomysł mrożenia ich z oliwą, w kostkach jakby rosołowych) , może też np. sałatę - tonami schodzi u nas sałatka "grecka" czyli sałata, pomidory, cebula i słony ser (feta, lub typu feta). Bez przypraw. Przymierzam się też owsianki i kaszy mannej na śniadanie.

      Śmietanę zastępuje jogurtem, greckim lub naturalnym.

      --
      Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
      Pół wieku poezji
    • mama_dorota Re: Zakupy spożywcze zdrowe 28.02.17, 07:20
      Mój nowy patent, z ostatnich tygodni - wyszukać w necie spis lokalnych rolników z certyfikatami eko i kupować bezpośrednio od nich. Wczoraj nawiązałam kontakt z taką panią (mieszka 10 km ode mnie) w sprawie wołowiny i okazuje się, że jej ceny są takie, jak w sklepie mięsnym. Poza tym mogę kupić warzywa, mleko i twaróg, a nawet żółte sery. Gdybym miała to samo mięso kupić po przejściu całej drogi handlowej, pewnie kosztowałoby 2 razy więcej. Mięsa przy odrobinie organizacji można kupić nawet na miesiąc albo dłużej. Znalazłam też kogoś takiego do drobiu, ale to już 60 km ode mnie, więc najlepiej by było zorganizować się większą grupą i robić rotacyjne zaopatrzenie. Mam kilka takich osób w swoim otoczeniu.

      --
      inteligentny-projekt.pl

      kazdystudent.pl
    • delfina77 Re: Zakupy spożywcze zdrowe 01.03.17, 09:37
      Nie wiem czy kupujecie np.soki, które w sumie nie są aż tak zdrowe, bo zawierają bardzo dużo cukru. Można kupić latem owoce i zrobić w domu kompoty, które pije się potem przez całą zimę zamiast soków. My akurat mamy owoce z działki, ale znam ludzi, którzy kupują wiśnie, porzeczki itp. i robią własne przetwory. Można też robić własne dżemy, konfitury itp.
      • delfina77 Re: Zakupy spożywcze zdrowe 01.03.17, 09:42
        Oczywiście ludzie kiszą też ogórki, konserwują paprykę, która jest latem tania, można w podobny sposób przechowywać cukinię, kabaczki itp. Wtedy zimą nie wydajesz pieniędzy na pomidory bez smaku za 10zł/kg, bo masz dużo własnych pysznoścismile Warunek-piwnica, gdzie można to wszystko przechowywać
        • rita_miko Re: Zakupy spożywcze zdrowe 01.03.17, 11:19
          rozumiem, że mówimy o zrównoważonej diecie a nie eco i organic. Wydatki na 5 os. rodzinę to ok 1000 zł. Najważniejszą rzeczą jest plan posiłków na tydzień i do tego plan zakupów. Dania gotowane są tak aby wykorzystać to co zostaje. Standardowe produkty to owsianka, mleko, mięso 3 razy tygodniu - rodzaj zależy od ceny, makaron i ryż, ziemniaki, warzywa i owoce kupuję właściwie tylko z przeceny (nic im nie dolega a cena 99 gr za1kg bananów,czy papryki wydaje się ok),na bieżąco kiszę kapustę, oraz robię z przecenionych warzyw sałatki, mam trochę przetworów typu soki owocowe i warzywne to pomaga.Wędliny nikt nie chyba, że jakaś pizza jest na topie/ Mąki używamy owsianej i orkiszowej z dodatkiem pszennej - naleśniki,racuchy wychodzą lżejsze.Jogurt ( u mnie schodzi 1 l dziennie) robię sama.Sama kiszę żur i barszcz oraz jeśli mam dostęp do dobrego mleka ser.NIe kupuję wody,soków,napojów,słodyczy- żadnych.To jest spora kwota - wolę sama coś upiec.
          • mama_dorota Re: Zakupy spożywcze zdrowe 03.03.17, 13:58
            rita_miko napisała:

            > rozumiem, że mówimy o zrównoważonej diecie a nie eco i organic.

            Tytuł mówi o zdrowym jedzeniu. Dla mnie osobiście nie oznacza to dokładnie eco lub organic, ale trzymanie się bliżej tego upraszcza wybór. Nie zawsze jest to łatwe, ale warto szukać źródeł, które oprócz jakości mają przystępne ceny, zatem im bliżej producenta, tym taniej i prawdopodobnie zdrowiej, ale na pewno nie wystarczy 1000 zł na 3 osoby. Ja cały czas poszukuję wszystkiego, co nam potrzebne i zwracam uwagę na ceny.
            --
            inteligentny-projekt.pl

            kazdystudent.pl
            • mama_dorota Re: Zakupy spożywcze zdrowe 03.03.17, 14:11
              Oczywiście rozumiem, że niekiedy nie starcza pieniędzy na wszystko i trzeba ciąć wydatki także na jakości jedzenia. Różne okresy w życiu przechodziłam z rodziną i też wielokrotnie musieliśmy tak robić.
              Chodzi mi tylko o to, że gdy jest konieczność, to trzeba kupić tańsze produkty, ale gdy ma to być "dla oszczędności, bo inni wydają mniej", to tak jak ktoś w innym wątku ładnie napisał "lepiej wydać na piekarza, niż na lekarza" i nie chodzi mi tu o jedzenie cielęciny co dzień.

              --
              inteligentny-projekt.pl

              kazdystudent.pl
            • rita_miko Re: Zakupy spożywcze zdrowe 04.03.17, 08:53
              dla każdego zdrowe może oznaczać coś innego, np.gluten free, vega. Dużo mi dał blog Mało kasy godne życie. Kwota ok.1000 zł przeznaczona jest na 5 osób. Mówię o średniej z kilku m-cy. Zakupy na tydzień to ok.250 zł. Do tego poziomu dochodziłam 2 lata ucząc siebie i 3 dzieci zarządzania tym co mam. Nie mogę powiedzieć, że nie wystarczy, bo wystrcza ale bez fanaberii typu mam chęć dziś na polędwicę to kupuję. Fakt mam ogród,jajka,mleko od rolnika-to są spore oszczędności. Wypływ gotówki jest największy przy drobnych zakupach, sami policzcie.
                • rita_miko Re: Zakupy spożywcze zdrowe 04.03.17, 12:04
                  piątek-owsianka (jest zawsze), jogurt domowy (taniej niż w sklepie), owoce- np.prażone jabłka, domowe wiśnie, malinybanany jak mają dobrą cenę (czyli za kg 1 zł - można z nich zrobić mus i zamorozić) rodzynki, śliwki suszone.Uwaga nie daję wszystkiego a 2 rzeczy do wyboru. Mogą być placki z mąki owsianej z białym serem, kawa,mleko
                  Obiad wczorajszy- kasza bulgur zapiekana za warzywami,jajkiem i surówka coleslaw, czwartek- pierogi ruskie, barszcz czerwony kiszony do picia.
                    • rita_miko Re: Zakupy spożywcze zdrowe 04.03.17, 19:04
                      widzisz, np. w Piotrze i Pawle przecenianie są warzywa raz dziennie.Nie zawsze trafię, bo chetnych jest sporo.Ale kupisz dobre banany, brokuły,kalafiory,papryka - generalnie po 0,99 zł za kg. Np marchew, seler, pietruszkę trę i wkładam w długi woreczek, mrożę.Potem odcinam tylko tyle ile potrzebuję.Warzywa od rolnika są do pewnego momentu i nie są za darmo,np. kg ziemniaków 50 gr, buraki ok 1 zł za kg, kupuję po 15 kg (warzywa nie mogą być myte), tak samo mleko.2 zł za litr.Ale robię z niego jogurt, ser, śmietanę.Jajka mam własne ale to nie dla każdego, trzeba mieć warunki. Nie mam pojęcia ile maiłoby kosztować to jajko od kury.W sezonie warzywa mam własne. Maliny są w słoikach z sezonu. Mleko wolę kupować od rolnika, bo nadaje się do wielu rzeczy poza piciem.Jeśli zbierzesz z niego śmietanę, to wiadomo, że jej nie kupisz, jogurt jest nieporównywalny ze sklepowym, podobnie ser. Wspomniałam o tym kontekście zdrowego jedzenia.
                      • astramastra Re: Zakupy spożywcze zdrowe 04.03.17, 22:59
                        Robię zasem ser lub jogurt nie ze względu na cenę a na smak.Piotra i PAwla nie mam w okoli y z reszta jeśli przecena jest o konkretnej porze to i tak nie wien czy dalabym radę byc.W lato duzo zamrazam owoców , robię trochę przetworów.Bardzo zaluję ze mieszkam w bloku i nie mam ogrodu czy warunkow na kury coź...
                  • mama_dorota Re: Zakupy spożywcze zdrowe 06.03.17, 08:44
                    Rita-miko, podoba mi się twój jadłospis i przede wszystkim gratuluję tego, że udało ci się nauczyć tego dzieci. Masz rację, przygotowanie potraw z surowych składników daje duże oszczędności i faktycznie jest zawsze zdrowsze. Mimo wszystko nie każdy ma dostęp do własnych owoców i warzyw, a do tego jest w stanie poświęcić tyle czasu na przygotowania, choć np. ja i tak spędzam w kuchni dużo czasu.

                    --
                    inteligentny-projekt.pl

                    kazdystudent.pl
                    • mama_dorota Re: Zakupy spożywcze zdrowe 06.03.17, 08:52
                      Też gotuję z surowców i rzadko kiedy kupuję gotowce, nawet chleb (ten bezglutenowy). Jajka kupuję po 1 zł/sztukę, ziemniaki jeszcze mam od mamy, ale jak mi się skończą, to mam dostęp do takich po 1,20/kg, tylko że eko. Mam własny ogród, ale nie jest za duży, około 36 m2 pod warzywa, krzewy owocowe i 1 drzewko czereśniowe dopiero mi rosną. W sezonie ogród daje mi kilkaset zł oszczędności, a potem coś z niego zostaje w słoikach, ale oszczędności z tego to może 100 zł/mc. A i tak się cieszę z tego, głównie dlatego, że wiem, co jem.

                      Kurczaki kupuję na rynku po 25-35 zł/sztukę. Już nie chcę tych po 6 zł/kg, a córka ma zalecenie od lekarza, żeby jeść 2 razy w tygodniu wołowinę, do tego indyka.

                      --
                      inteligentny-projekt.pl

                      kazdystudent.pl
              • czekolada72 Re: Zakupy spożywcze zdrowe 04.03.17, 12:33
                Ciekawe byloby gdybys orientacyjnie podliczyla ile "nie wydajesz" bo wtedy to jest real. Bo jednak te jaja, owoce i jarzyny czy mleko inni kupuja i wydaja kase na to. Wiec pisanie, ze sie wydaje tyle na NIEWSZYSTKO - nie jest porownywalne.
                Ja sama na owoce i jarzyny z wlasnego ogrodka NIE WYDAJĘ rocznie ok kilkaset zł.

                --
                Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
                Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
                "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
                Fela 2003-2016
                • goodlokacja Re: Zakupy spożywcze zdrowe 04.03.17, 16:26
                  U mnie tez zlokaliowalam przyczyne bardzo malych kosztow zywnosci. Corka kupuje z kieszonkowego i nie wliczam do wydatkow na zywnosc tego, co pojdzie na wyjazdach. To jest minimum miesiac wydatkow na zywnosc ukryty w kategorii podroze. I tez czasem cos dostsje z warzyw i owocow, ale to pewnie z 200 zl rocznie. No i nie wydaje na swieta zbyt wiele. Jak okladniej sie przyjrzalam, to sie okazalo, ze realnie miesiecznie na zywnosc wydajemy sporo wiecej.
                  • martini-7 Re: Zakupy spożywcze zdrowe 06.03.17, 10:24
                    Pewnie każdy tak ma, że coś gdzieś ucieknie, czy jest po inną kategorią, a mogłoby być w kategorii jedzenia.
                    Co do Rita_miko i tego na co wydaje, a na co nie wydaje to już jest kwestia tego gdzie kto mieszka i jakie ma warunki.
                    Dlatego też nie można dokładnie przekładać tego co ktoś, na siebie. Fajnie, że ma te możliwości mieć tyle własnych produktów, podziwiam. Jednak trzeba pamiętać, że i jej z nieba nie leci. Te kury też trzeba nakarmić, napoić, pewnie i jakieś przeglądy weterynaryjne robić, warzywa posiać, podlać, kupić nasiona, sadzonki, fakt, że część można nasion i sadzonek mieć własnych, ale kiedyś też trzeba było kupić.
                    Sama mam działkę i wiem, że t o co nie wydałam np. na cukinie w sklepie czy ogórki, musiałam wydać na opłatę działki czy nasiona. Nie robiłam nigdy porównania kosztów utrzymania działki i całej tej reszty, z tym kosztami jedzenia (a może powinnam?), ale mając własne wiem, że nie są napchane chemią.
                    Także, wspierać się pomysłami można, ale nie wszystkie da się zawsze wykorzystać wink

                    --
                    Gdybym była zgrabniejsza, piękniejsza i młodsza mogłabym być nimfą, a tak jestem po prostu sobą
                    • czekolada72 Re: Zakupy spożywcze zdrowe 06.03.17, 11:28
                      Dlatego ja np od lat "bawie sie" w rozliczanie - spisuje ile wydaje na ogrodek, spisuje ile mam z ogrodka, orientacyjnie, i nawet!! liczac po cenach marketowych, a nie wypasionych bio/eko, odejmuje, i wychodzi mi na czysto ile zyskalam, bo jakby nie bylo ciagle jestem z tego ogrodka na plus smile
                      Dlatego nawet jezeliby wziac 1 do 1 na te kury i nasiona - to wlasnie jest to wydatek "na jedzenie" o to powiekszony, czyli - wydatek wiekszy na jedzenie na 5 osob niz to co podała.

                      --
                      Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
                      Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
                      "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
                      Fela 2003-2016
                      • olivkah Re: Zakupy spożywcze zdrowe 07.03.17, 11:25
                        Mogłabyś podać takie przykładowe rozliczenie? Też mam ogródek i zastanawiam się, czy warto (pod względem finansowym) w niego jeszcze bardziej inwestować. Wydaje mi się, że tak, ale nie prowadziłam takich rozliczeń więc nie mam konkretnych danych.
                        • martini-7 Re: Zakupy spożywcze zdrowe 07.03.17, 13:10
                          Ja wiem, że w zeszłym roku byłam na ogrodzie stratna, ale to był nasz pierwszy raz, wyjechaliśmy i choć zostawiliśmy działkę pod opieką to niestety nie z wszystkiego skorzystaliśmy bo, prosiliśmy znajomych którzy się działką opiekowali by sobie rwali co wyrośnie by się nie zmarnowało, no i zaraza nam na działkę wpadła i załatwiła pomidory i ich sąsiedztwo.
                          Ale pomysł z rozliczeniem w ten sposób działki jest super, spróbuję w tym roku big_grin

                          --
                          Gdybym była zgrabniejsza, piękniejsza i młodsza mogłabym być nimfą, a tak jestem po prostu sobą
                          • mama_dorota Re: Zakupy spożywcze zdrowe 07.03.17, 14:27
                            Nas też start ogrodu 2 lata temu sporo kosztował. Samo to, że trzeba było przywieźć dobrą ziemię, bo ta zastana była pełna świństw po zakopywaniu śmieci, włącznie z bateriami, kośćmi i ogólnie tam były wcześniej po tych śmieciach szczury.

                            Kupiłam też wtedy sadzonki włoszczyzny i pomidorów (wszelkie byliny pomijam, bo tego się nie powtarza). W zeszłym roku jednak oprócz dokupowania sadzonek kosztowały coś tylko nasiona warzyw i cebulki kwiatów. Nawóz (granulat końskiego obornika) kupiłam dopiero na ten rok i kosztował chyba 36 zł.

                            No a gnojówka z pokrzyw mnie po prostu wprawiła w osłupienie. Zrobiłam ją 2 razy z rosnących w kącie ogrodu pokrzyw, a rosło wszystko jak szalone. Podlewać 2 lata temu musiałam dużo, rok temu prawie wcale, bo to podobno piękne lato u nas akurat nie było tak zauważalne.

                            No i miałam zarazę w ogórkach i pomidorach (oprócz koktajlowych). W tym roku nastawię się na pomidorki koktajlowe (liczę na to, że sadzonki same urosną w miejscu starych), bo są bardziej odporne, a ogórki puszczę po tyczkach i spryskam co jakiś czas mlekiem. Dojdzie więc koszt tyczek smile

                            Kurczę, jakby mi ktoś w dzieciństwie powiedział, że takie ciepłe uczucia będę miała do własnego ogródka, to bym się w głowę popukała. Nie cierpiałam brudzić rąk ziemią.

                            --
                            inteligentny-projekt.pl

                            kazdystudent.pl
                            • martini-7 Re: Zakupy spożywcze zdrowe 07.03.17, 14:56
                              O kiszonce z pokrzyw słyszałam, muszę się tym zająć w tym roku, ale o mleku to nie wiedziałam. Mleko chroni przed zarazą?
                              W tym roku też nas działka trochę wyniesie bo, właśnie ziemi trzeba dowieźć i chcemy kupić poziomki i truskawki, a tak to już koszt samych nasion, a nawet i nie wszystkich bo, część mam z zeszłego roku, jakiś czas temu kupiłam dynię maślaną (ta o gruszkowatym kształcie), pierwszy raz, okazała się przepyszna, zwykle tradycyjną kupowałam bo, tej japońskiej czy jaka to, nie lubię. Zostawiałam sobie nasiona i zamierzam parę krzaczków mieć bo, zakochałam się w niej smile



                              --
                              Gdybym była zgrabniejsza, piękniejsza i młodsza mogłabym być nimfą, a tak jestem po prostu sobą
                              • mama_dorota Re: Zakupy spożywcze zdrowe 07.03.17, 15:13
                                Nie wiem, czy to kiszonka. Gnojówka to nieładne słowo, ale naprawdę odpowiednie, bo to cuchnie nieziemsko uncertain

                                Tak, działkowcy piszą, żeby rozcieńczonym mlekiem spryskiwać rośliny, aby grzyb nie wszedł. Domyślam się, że wtedy tworzy się powłoka bakteryjna i to ona je chroni. Poczytaj, bo ja jeszcze doświadczenia nie mam. Wiem tylko, że trzeba to robić zanim będzie zaraza, bo jak wejdzie, to już za późno.

                                --
                                inteligentny-projekt.pl

                                kazdystudent.pl
                                • czekolada72 Re: Zakupy spożywcze zdrowe 08.03.17, 07:20
                                  Brutalnie mowiaz - gnojowka z pokrzyw - elegancko - nawoz plynny z pokrzyw smile
                                  Jako oprysk - płynne drozdze lub plyn po wymoczonych skorkach bananow.
                                  Posiekane banany i zmiazdzone skorupki z jaj oraz fusy z kawy.
                                  a przede wszystkim - kompost!

                                  --
                                  Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
                                  Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
                                  "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
                                  Fela 2003-2016
                        • czekolada72 Re: Zakupy spożywcze zdrowe 08.03.17, 07:19
                          Nie podam konkretnego, bo to Ci na nic. Ale schemat wyglada tak. Mam kajecik i na jednej stronie spisuje wydatki typu nasiona i rozsada, narzedzia ogrodnicze, dodatki typu agrowłoknina, coraz mniej sztucznych preparatow czy nawozow, ale jeszcze jednak, np oprysk do drzew. i na koniec sezonu podsumowuje. Oczywiscie to sa minusy.
                          Dalej w kajeciku robie sobie hasła typu : sałata, buraki, jabłka, mieta, porzeczki, ogórki, pomidory. W kuchni przy ogrodku mam wage. Wchodzac do domu ze "zbiorami" - waze od razu i na stosownych stronach dopisuje np 56 dag do ogórków. Gdy dany owoc/jarzynka sie zupelnie skonczy - podsumowuje i przeliczam wg usrednionej ceny - ceny miedzy marketem a Kleparzem, bo tam bym nabywala takie jedzonko. swiadomie zanizam, bo wlasciwie powinnam "wyceniac" jako eko/bio wink
                          Pod koniec sezonu podliczam jako "plusy" wartosc moich zbiorow. Odejmuje "minusy" i mam efekt koncowy smile

                          --
                          Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
                          Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
                          "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
                          Fela 2003-2016
                          • martini-7 Re: Zakupy spożywcze zdrowe 08.03.17, 09:02
                            Teraz to mnie na kolana powaliłaś Czekolada, nawet nie pomyślałam, że można tak skrupulatnie podliczyć to wszystko. Jestem pod wrażeniem pomysłu, ale i cierpliwości w przeliczaniu tego wszystkiego bo, powiem szczerze, że nie wiem czy by mi zapału wystarczyło. Brawo Ty wink

                            --
                            Gdybym była zgrabniejsza, piękniejsza i młodsza mogłabym być nimfą, a tak jestem po prostu sobą
                          • olivkah Re: Zakupy spożywcze zdrowe 08.03.17, 09:33
                            Dzięki czekolada. U mnie takie skrupulatne przeliczanie na pewno nie przejdzie. Po prostu dalej będę żyła w przeświadczeniu, że się opłaca (w sensie czysto finansowym), chociaż ja inwestuję też w ściółkę, nasiona na poplon, szklarenkę.
                            • mama_dorota Re: Zakupy spożywcze zdrowe 08.03.17, 09:37
                              A jaką masz szklarenkę i ile cię kosztowała? Też mnie to interesuje, bo rzodkiewkę w gruncie mi zawsze zżerają robaki, a i pomidorom by się przydała.

                              olivkah napisała:

                              > Dzięki czekolada. U mnie takie skrupulatne przeliczanie na pewno nie przejdzie.
                              > Po prostu dalej będę żyła w przeświadczeniu, że się opłaca (w sensie czysto f
                              > inansowym), chociaż ja inwestuję też w ściółkę, nasiona na poplon, szklarenkę.


                              --
                              inteligentny-projekt.pl

                              kazdystudent.pl
                              • olivkah Re: Zakupy spożywcze zdrowe 08.03.17, 09:52
                                Szklarenkę mam ze starych okien i innych materiałów własnych, więc kosztowała mnie jedynie robociznę. Na rzodkiewkę powinno pomóc przykrycie włókniną. Nad pomidory niektórzy stawiają tylko taki daszek prostej konstrukcji, to też dużo daje.
                            • czekolada72 Re: Zakupy spożywcze zdrowe 08.03.17, 10:26
                              Alez ja nie robie tego skrupulatnie tylko orientacyjnie1 Natomiast po dobrych paru latach - mam odruch poprostu smile
                              No i wiadomo, ze jak do ogrodka pojdzie ktos inny , to tez nie zawsze "łapię" - to jest orientacyjne, ale byl tez taki rok, gdy kupowalismy sporo do ogrodka - i wyszlismy na minus


                              --
                              Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
                              Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
                              "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
                              Fela 2003-2016
          • delfina77 Re: Zakupy spożywcze zdrowe 02.03.17, 20:25
            No więc w tym roku dodasz więcej i się udasmile Moja mama daje kilo cukru na spory garnek wody do kompotów, ja daję ok.2/3 tego co ona. Wystarcza na ok.9 słoików, może trochę więcej. Mi też się średnio chce robić latem przetwory, ale jako że mamy działkę, szkoda byłoby, żeby się te wszystkie owoce zmarnowały. Mąż dzielnie pomaga w robieniu kompotów, w zasadzie robimy to razem, bo w sezonie codziennie wychodzi z 10-20 słoików. Ale fajnie jest potem to pić ze świadomością, że własne, zdrowe i faktycznie nie kupuję żadnych sklepowych soków, tylko wodę mineralną od czasu do czasu.
            • kariatyda79 Re: Zakupy spożywcze zdrowe 02.03.17, 21:06
              Też robię przetwory - z tego, co dało lato w ogrodzie moich Rodziców i Babci (my mamy tylko trawę, drzewa owocowe i trochę ziół). Czasem też kupuje nasze ukochane truskawki i czarną porzeczkę i robię kompoty / soki i dżemy. Dżemów gotowych nie kupuję, tylko miód, soki jeżeli już to NFC. Raz w roku na sylwestra butelkę Coli wink. Kiszę ogórki, robię buraki do słoików - bo kupne nam nie smakują. Ale uważam, że zaprawianie to duża praca - całe to zniesienie towaru, a sprzątanie potem ... Choć własny sok z czarnej porzeczki nie da się z niczym porównać wink
              • coralin Re: Zakupy spożywcze zdrowe 03.03.17, 15:45
                Słodkości nie robię, pomidory na przecier kupuję, ale tego smaku nie da się porównać ze sklepowymi produktami. Został mi już tylko jeden słoiczek, mam nadzieję zrobić więcej w tym roku. Ogórków kiszonych zrobiłam za to wystarczająco. Do perfekcji doprowadziłam tej zimy gotowanie solijanki.
                • martini-7 Re: Zakupy spożywcze zdrowe 03.03.17, 22:02
                  Domowy przecier do mistrzostwo! Muszę w tym roku jakiś bazar z tanimi warzywami znaleźć i zrobić. Co do ogórków to część słoików zrobiłam z własnych, a część z kupnych i te kupne były potem jakieś takie kapciowate uncertain konserwowych nie robiłam, ale na bank w tym roku muszę w słoiki zrobić sałatkę ogórkową, oby tylko ogórki się wyrodziły bo, znowu dokupować to się teraz boję, że znowu będą do kitu.

                  --
                  Gdybym była zgrabniejsza, piękniejsza i młodsza mogłabym być nimfą, a tak jestem po prostu sobą
      • mama_dorota Re: Zakupy spożywcze zdrowe 03.03.17, 13:54
        delfina77 napisała:

        > Nie wiem czy kupujecie np.soki, które w sumie nie są aż tak zdrowe, bo zawieraj
        > ą bardzo dużo cukru.

        Soki zawierają tylko naturalnie występujące w owocach cukry.
        www.kups.org.pl/index/?id=218a0aefd1d1a4be65601cc6ddc1520e
        Jeśli dodaje się cukier, to zgodnie z prawem UE nie można tego nazwać sokiem, stąd "nektary" i napoje, których u nas się nie kupuje. Są jeszcze syropy i tu już w zależności od producenta, dodany jest cukier albo cukier i (...).


        --
        inteligentny-projekt.pl

        kazdystudent.pl
        • martini-7 Re: Zakupy spożywcze zdrowe 03.03.17, 14:59
          Zdrowa żywność to dla mnie jak najmniej przetworzona, tym samym im mniej coś przetworzone, to bywa, że tańsze. Dziś w marketach można znaleźć wszystko, nawet to, czego zrobienie w domu zajmuje nie tak wiele czasu. Ludzie często gęsto kupują to bo, chcą oszczędzić czas, rozumiem to, są ludzie którzy pracują od rana do wieczora i nie zawsze czas na wszystko mają. Jak widać, nie wszystko można oszczędzać jednocześnie, jak ktoś oszczędza czas to nie zawsze oszczędzi na jedzeniu.
          Starając się jeść zdrowo unikam "gotowców", co nie oznacza, że się nam nie trafiają kiedy dzień jest w biegu. Staram się jak gotować tak by nie wyrzucać i od podstaw, nie piekę ciast (ok parę razy się zdarzyło) i chleba (raz upiekliśmy z mężem) bo, to po prostu nie moja bajka. Może kiedyś jeszcze do tego dorosnę wink

          --
          Gdybym była zgrabniejsza, piękniejsza i młodsza mogłabym być nimfą, a tak jestem po prostu sobą

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka