Dodaj do ulubionych

Finanse po rozwodzie

18.12.17, 11:45
Moze jest tu ktos kto musial wprowadzic zmiany w zarzadzaniu domowym budzetem po rozwodzie. Przed rozwodem niczego nam nie brakowalo i udawalo mi sie odlozyc co miesiac calkiem niezla sumie.
W tej chwili jestem sama z moja jedna pensja i 9-latkiem. Syn spedza sporo czasu z ojcem. Byly maz placi stala kwote w miesiacu i nie kupuje dodatkowo nic synowi. Czasem zabiera go na basen albo do kina.
Na utrzymaniu mam mieszkanie samochod kredyt hipoteczny.
Problemem jest nie tyle zwiazanie konca z koncem tylko zmiana nawykow. Moze byl ktos w podobnej sytuacji i doradzi jak podejsc do tego tematu.
Chcialabym zaczac cos odkladac na czarna godzine. Co miesiac to planuje i co miesiac wyskakuje jakis niespodziewany wydatek.
Udaje mi sie jedynie odkladac pieniadze na potrzeby syna i nasze wspolne wakacje.
Nie podaje kwot bo mieszkam za granica.
I z gory przepraszam za brak polskich znakow.
Edytor zaawansowany
  • damdalen 18.12.17, 12:05
    Bliska mi osoba po rozwodzie wynajęła swoje mieszkanie i wróciła z dzieckiem do rodziców. Skoro mieszkasz za granicą, to pewnie rodzinę masz daleko, ale może wyjściem byłoby wynajęcie pokoju? Przynajmniej przez jakiś czas, póki dziecko nie jest dorastającym nastolatkiem.
  • dabagn 19.12.17, 17:09
    Zgadza sie. Nie mam tu rodziny.
    A mieszkanie jest zdecydowanie za male na wynajecie pokoju.
  • ana119 18.12.17, 17:29
    To zależy jakiego rodzaju jest ten niespodziewany wydatek. Dentysta, kolejna kurtka, prezent dla kogoś na urodziny, wyjście na koncert, jedzenie na miescie? Nie można go przewidziec czy nie masz czasu na zastanowienie się co do zasadności.
    Może zapisuj kwoty przez pewien okres i sama określisz na czym można zaoszczędzić żeby wydać na to co sprawi wam większą przyjemność
  • anula36 19.12.17, 00:02
    spisujesz wydatki? moze warto przez kilka miesiecy, zeby zobaczyc na co "przecieka" najwiecej kasy i na czym mozna troche przyciac bez bolu.
    druga sprawa - rozbij te wydatki na osobna rubryke- te scricte zwiazane z synem ( ubrania, buty, hobby, zdrowie itp) to Ci pozwoli tez sprawdzic jaka czescia faktycznych wydatkow jest kwota alimentow ktora placi jego ojciec.
  • san_vito 19.12.17, 08:36
    Bo moze sie okazac, ze placi za malo na przyklad.
  • san_vito 19.12.17, 08:40
    www.adwokat-jaskula.pl/materialy/alimenty-dzieci-duze
  • anula36 19.12.17, 09:48
    moze sie okazac,ze stad ten problem z odkladaniem bo wieksza czesc , lub nawet duzo wieksza czesc przeznaczonych na utrzymanie syna jest ponoszona przez matke i stad brak wolnych srodkow, zwalszcza ze potrzeby dziecka rosna z wiekiem.
  • iberka 26.12.17, 11:15
    Ooo, bardzo przyda mi się Twôj link, dziękuję smile

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/l22ndf9h6w1vt6qz.png
  • dabagn 19.12.17, 17:15
    Ostatni niespodziewany wydatek to okulary dla syna. Rownowartosc 200 euro. Sporo jak na jeden miesiac....
    Miesiac wczesniej musialam zaplacic za zajecia pozalekcyjne syna i to pochlonelo cale alimenty co do grosika. Mam tez problem z planowaniem zakupow urban dla syna. Wydaje mi sie ze wszystko jest a tu nagle z dnia na dzien buty za male, spodnie podarte. Wydatki na siebie planuje bardzo dokladnie i jeszcze nie zdarzylo sie zebym przekroczyla budzet. Nie umiem tez odmowic synowi wyjscia np. na basen, ktory uwielbia.
  • ana119 19.12.17, 17:41
    Gdybyś prowadziła rejestr wydatków wiedziałabys ile średnio miesięczne wychodzi na ubrania, zajęcia pozalekcyjne, dentystę rozrywkę czy wydatki szkolne. Okulary tez się planuje tak jak wizyty u stomatologa. Na to powinny być środki. Bo źle się dzieje kiedy chce się wszystko opłacić w jednym czasie. Rejestr jest po to zeby poznać ile i na co wydajesz. Albo studzic zapędy bo pewnie nie są to jedyne spodnie nastolatka i kupic w przyszłym miesiacu. Odróżnić potrzeby od zachcianek
  • czekolada72 19.12.17, 18:02
    I na tej podstawie powinno sie ustalac wysokosc alimentow. coz, skoro dziecko jest , mieszka z matka, to alimenty od ojca powinny wynosic 2/3 wydatkow na dziecko. I w tym , w tych "wydatkach na dziecko" musi byc uwzglednione takze polowa oplat na utrzymanie mieszkania, polowa kosztw np srodkow czytsosci, srodkow do porzadkowania domu etc etc. Takze koszt jedzenia dziecka. wiem - brzmi to koszmarnie, przeliczenie tego jest jeszcze bardziej koszmarne - ale to daje pojecie czy alimenty sa sensowne, czy sa za male, czy sa tez olbrzymie, a Tobie faktycznie sie pieniadze rzoplywaja, Wyznacz sobie na te szczegolowe rzliczenia przynajmniej pol roku.

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Fela 2003-2016
  • dabagn 19.12.17, 19:13
    Masz racje z rejestrem. Co do nieszczesnych okularow to jest to pierwsza para, zakupiona zaraz po naglej wizycie u okulisty.
  • ana119 19.12.17, 20:07
    Porownaj swój budżet do firmy. Wszystko rejestruj a poznasz liczby. Spisu szczegółowo żeby za 3 miesiące nie zastanawiać się na co poszła kwota xxx czy xx z kategorii na np szkoła. Bo żyjemy intensywnie i zapominamy. Po pewnym czasie będziesz wiedzieć jakie są proporcje wydatkow, oszczędności do wpływów z pensji i alimentów. Każdy żyje inaczej i co innego uszczęśliwia. Jeden wybierze wyszukane jedzenie a drugi bilety do kina na kilka seansów w miesiącu

  • anula36 19.12.17, 23:02
    a np na basen moze jakis karnet zamiast pojedyncze wejscia bardziej sie oplaci?
    Moze moglibyscie sie kosztem takiego karnetu podzielic na pol z ex i na zmiane korzystac?
  • dabagn 20.12.17, 10:59
    Rozwazam wiele opcji. Mysle ze moze jestem zbyt ambitna. Probuje zachowac dotychczasowy poziom zycia syna. I chyba zbyt malo wymagam od bylego meza. Fakt, placi regularnie ale kwota nie jest powalajaca. A wszystkie wydatki zwiazane z dzieckiem pokrywam ja. Ubrania zajecia kieszonkowe prezenty dla dzieci jak jest zaproszony na urodziny masci plyny na azs. Teraz dszly regularne wizyty u okulisty i prawdopodobnie zmiana szkiel w okularach za okolo pol roku. Moi rodzice sa na emetyturze wiec nie sa w stanie pomoc. Rodzice ex nie interesuja sie zupelnie. Ostatni telefon od tesciowej otrzymalam pol roku temu. Od tamtej pory zero kontaktu i pytan czy sobie rodzimy.
    Troche off topic ale musialam sie wygadac.
  • ana119 20.12.17, 13:21
    Skoro myślisz o problemie to go rozwiążesz. Powodzenia!
  • alpepe 20.12.17, 23:29
    ze złota oprawki, czy szkła w technologii kosmicznej? Nie masz Fielmanna w pobliżu? oni mieli kiedyś taką promocję, że oprawki, kilka zwykłych modeli, były z darmo, płaciło się za szkła.

    --
    Tak walczę ze złem
    A zło rośnie we mnie z każdym dniem
  • damdalen 21.12.17, 05:40
    Czasem szkła potrafią być bardzo drogie, nawet tu w Polsce. I nie chodzi o bajery typu antyrefleks, ale o parametry przepisane przez lekarza. Choćby specjalne szkła cylindryczne często dzieciom zalecane. Ja mam skomplikowaną wadę wzroku i z dzieciństwa pamiętam częstą, kosztowną wymianę szkieł. Teraz noszę soczewki, ale chciałam sobie kupić okulary tak do noszenia wieczorami lub chwilach podrażnienia oczu. Prawie 1000 zeta z najprostszymi oprawkami. W takich chwilach jest mi bardzo przykro, że pijaczków i innych szargających zdrowie leczy się za darmo, a ludzie z wadą wrodzoną muszą tyle dopłacać.
  • czekolada72 21.12.17, 09:42
    A ile się. Dopłaca, także w Fuelmanue, za to żeby w miarę wyrównać dwie soczewki, znaczy te gruba jak podwójne demko butelki odchudzić - właściwie kolejny 1000...
    Zgadzam się z Sandałki.Zwłaszcza jak potem na Forum czyta się komentarze: tyleż okulary????? Przecież można taniej

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Fela 2003-2016
  • dabagn 21.12.17, 10:34
    Tu gdzie mieszkam sa troche inne zasady. Ubezpieczenie refunduje szkla i czesc oprawek. Ale cen nie przeskocze. Taniej sie po prostu nie da.
  • mysz1978 21.12.17, 21:32
    moze pozbieraj troche paragonow, na spokojnie porozmawiaj z ex i zaproponuj zebyscie tego typu rzadkie, ale spore wydatki oplacali po polowie?
  • czekolada72 22.12.17, 09:49
    Przede wszystkim musi ustalic ILE KOSZTUJE dziecko. A potem moze ustyalac cos z exem. Przy czym w kosztach dziecka, licza sie zarowno osobiste typu kosmetyki, ubrania, jak i calutka edukacja i kultura, calutka opieka medyczna, wakacje, rozrywka, jedzenie, i POŁOWA WSZYSTKICH KOSZTOW UTRZYMANIA MIESZKANIA. czyli zarowno polowa czynszu czy pradu, jak i polowa plynu do WC.

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Fela 2003-2016
  • moja_codziennosc 26.12.17, 21:48
    Moze jednak warto przekonac autorkę, aby zrobiła podsumowanie wydatków, a nie od razu napuszczać ją na drugiego rodzica dziecka żeby wyskakiwał z kasy? Sama autorka prosiła o rady na zmianę nawyków a nie szukanie żyłki złota. Bo nie problem u niej jak pisze, że nie starcza od 1 do 1, tylko nie wie na co pieniądze idą.

    Każdy ojciec też ma jakieś ograniczenia finansowe i 2/3 czynszu moze nie być w stanie zapewnić jesli była żona wybrała pałac zmiast skromniejszego lokum. A jak ktoś sie decyduje na rozwód to się samo przez sie rozumie, ze decyduje się na skromniejszy standard życia siebie i dziecka, bo inaczej się żyje na dwa domy, a inaczej żyjac pod jednym dachem z dwiema pensjami = Kompromis i zaakceptowanie skutków decyzji rozwodu.
  • iberka 27.12.17, 02:08
    ależ wcale nie. Po rozwodzi dziecko ma mieć taki standard życia jak dotychczas. Zaakceptowanie skutków rozwodu, to także, albo przede wszystkim, ponoszenie kosztów utrzymania dziecka przez oboje rodziców, a nie tylko przez tego, który pieczę nad dzieckiem sprawuje na codzień.

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/l22ndf9h6w1vt6qz.png
  • ana119 27.12.17, 08:26
    Podpisze się pod tym co pisze moja_codziennosc

    Przepraszam autorkę za to co napiszę na temat alimentów - zapis zapisem ale życie sobie. 2/3 kosztów utrzymania? Jak liczyć alimenty u paczłorkowych rodzin? Zakazać rozwodów? Płaci ten kto był sprawca rozkładu, a co jeśli jest to kobieta? A może warto znaleźć miejsce na kompromis?

  • moja_codziennosc 27.12.17, 09:00
    "ma mieć taki sam standard życia"

    I ten standard ma oczywiście zapewnić ojciec? Ma sobie odmówić od ust albo tyrać po godzinach. Mama oczywiście nic ze swego standardu nie uszczknie. Bo stała sie jej krzywda wielka - została z balastem jakimbjest dziecko. Podczas gdy faktycznie przy podziale trafiło jej sie to co najcenniejsze - właśnie to dziecko i możliwość uczestniczenia nieprzerwanie w jego życiu i jego dojrzewaniu do dorosłości.
  • anula36 27.12.17, 11:15
    nikt tu nikogo nie napuszcza,ale skoro autorka pisze ze w ktoryms miesiacu cale alimenty co do grosza poszly na jednorazowe oplacenie zajec pozalekcyjnych ( chocby i na caly rok) to moze warto wlasnie podsumowac wydatki na syna i renegocjowac niektore rzeczy z jego ojcem? Moze sie oakzac ze wcale nie bedzie musial odejmowac sobie od ustsmile

    Co do ubran dla 9 latka moze warto miec po 1 zapasowej sztuce chocby i gorszego gatunku, przynajmniej spodni i odziezy sportowej, na wypadek awarii. A na buty zalazyc osobny awaryjny fundusz bo nigdy nie wiesz kiedy noga skoczy do przodu.
  • ana119 27.12.17, 17:22
    Jeśli miałabym opłacić jednorazowo np koszt basenu, fitness czy kursu lepienie garnków to tez byloby to spore obciążenie budżetu
  • iberka 27.12.17, 13:23
    Oboje rodzice, co jest oczywiste. Ale w rzeczywistości jest tak, że rodzic, ktôry ma płacić alimenty ( bez znaczenia mama czy tata) ogranicza się tylko do tego, a drugi rodzic "uzupełnia braki" nie tylko finansowe, ale emocjonalne, społeczne itd.
    Jeżeli zatem dochodzi do rozstania, to dziecko nie powinno tego odczuć, a odczuwa. Rodzic odchodzący czuje się wolny.

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/l22ndf9h6w1vt6qz.png
  • moja_codziennosc 27.12.17, 14:03
    "Rodzic odchodzący czuje się wolny."

    to chyba w jakiejs patologii, gdy ktoś przypadkiem spłodził dziecko, albo/i ma braki uniemożliwiające mu rozwinięcie instynktu rodzicielskiego,

    to faktycznie wtedy dziecko moze być balastem przy rozstaniu zarówno dla ojca jak i matki
  • iberka 27.12.17, 22:00
    Tak wyglądają rozstania/ rozwody w związkacj gdzie są dzieci. Znajomi z dochodaminod niskich, bo najniższa krakowa, do wysokich ( ok.50/60 k ln / msc). Wszędzie tata płaci minimum I nie poczuwa się do niczego więcej.

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/l22ndf9h6w1vt6qz.png
  • ana119 28.12.17, 11:05
    Generalizujesz. Znam matkę które z powodu braku poczucia stanu zakochania wybiera nowego mężczyznę. Nie myśląc co funduje córce. Może warto mówić o odpowiedzialnym wybieraniu kandydata do roli rodzica/rodziny?
  • mama_dorota 28.12.17, 12:31
    ana119 napisała:

    > Generalizujesz. Znam matkę które z powodu braku poczucia stanu zakochania wybie
    > ra nowego mężczyznę. Nie myśląc co funduje córce. Może warto mówić o odpowiedzi
    > alnym wybieraniu kandydata do roli rodzica/rodziny?

    A ja znam ojca, który:
    - adoptował dziecko żony,
    - po czym ona się z nim rozwiodła,
    - zapisała dziecko do szkoły prywatnej (przed rozwodem chodziło do państwowej)
    - zażądała 1500 zł alimentów (15 lat temu)

    Nie wiem, na czym ostatecznie stanęło wtedy, wiem tylko, że nawet sąd zakwestionował tę kwotę i obniżył ją do 1000 zł. Po kilku latach ten znajomy założył nową rodzinę, pojawiły się dzieci, nie wiem ile alimentów płacił na najstarsze dziecko, teraz natomiast chyba jest już dorosłe.


    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • czekolada72 28.12.17, 13:15
    A ja znam ojca, ktory - 15 lat temu - zaprotestowal przeciwko placeniu 600zl alimentow na dziecko, gdyz : ma samochod na utrzymaniu! a to kosztuje, proszę sądu....

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Fela 2003-2016
  • moja_codziennosc 28.12.17, 19:25
    "Może warto mówić o odpowiedzialnym wybieraniu kandydata do roli rodzica/rodziny?"

    podobnie pomyślałam czytajac wątek na emamie, jak kobieta stwierdziła, ze mniejszą krzywdą jest brak ojca w zyciu córki niż to że rodzic podczas spotkan traktuje dziecko po swojemu nie biorąc do serca uwag matki

    czy kobieta która nieodpowiedzialnie wybrała ojca dla córki i partnera życiowego, teraz odpowiedzialnie potrafi zadecydować czy ojciec w życiu córki wiecej szkodzi, niż przynosi pożytku? ja bym brała poprawkę na jej życiową mądrość na temat tego, co dla dziecka dobre
  • moja_codziennosc 28.12.17, 19:20
    "Tak wyglądają rozstania/ rozwody w związkacj gdzie są dzieci. Znajomi z dochodaminod niskich, bo najniższa krakowa, do wysokich ( ok.50/60 k ln / msc). Wszędzie tata płaci minimum I nie poczuwa się do niczego więcej.

    a czy przypadkiem ci ojcowie nie są sprowadzeni jedynie do roli bankomatów? Matki ubolewają, że ojcowie nie chcą dawać pieniędzy na dzieci, które spłodzili, ale te matki często chcą TYLKO tych pieniedzy. Nie dbają o releacje dzieci z ojcem, pozbawiając dziecka ojca, a ojca radości z potmostwa. Łatwiej rodzicowi się poswięcić, gdy spotyka się z wdzięcznoscią, przywiązaniem dziecka do siebie jego porannym uśmiechem - to mają matki po rozstaniu, ojcowie są zwykle izolowani z życia dzieci, bo to przecież dla matek źli ludzie, ci ojcowie po rozwodzie.

    MAm koleżankę. Każdy związek kończyła z ulgą. Przyszedl czas ze zapragnęła miec rodzinę. SUrodziła dwoje dzieci jeden po drugim po czym zostawiła faceta, coś mętnie tłuamaczac ze się nie odpwoiedzialny itp i wróciła pod dach rodziców. Jej były popadł w różne kłopoty. Po kilku lampkach wina się przyznała, ze byc moze dlatego, ze zabrała my dzieci. Psycholog mówi jej, ze jej dzieciom przydałby się mężczyzna. I ona się mota jak takiego znaleźć skoro, nigdy nie czuła potrzeby współzaleźnosci w zwiazku. Mówię, że one ojca mają, że nie musi szukać partnera życiowego na siłę. Ale ona nie chce kontaktu dzieci z ojcem, bo jest zadowolona z sytuacji, ze jest pania sytuacji i nie musi nikogo się o zdanie pytać w kwestii dzieci, a gdyby ojciec w ich zyciu się pojawił naturalny instynkt by zadział i pewnie niejdenokrotnie wychodziłby ze swoimi pomysłami na życie dzieci.

    także matki co narzekacie na byłych, czy tylko pieniędzy chcecie czy liczycie się z ich potrzebami bycia ojcem? czy moze dziecko ta wasza prywatna wlasność?
  • ana119 28.12.17, 20:48
    Dyskusje o alimentach na ematce obnazaja kobiety. Matki nakręcaja się ze ojciec nie wykonuje poleceń bo one są nieomylne. W relacji liczy się ilość spędzanego czasu a nie jakość
  • kanna 28.12.17, 22:16
    Odnośnie ubrań: ja regularnie kupowałam ubrania na wyprzedażach, z zapasem na przyszły sezon. Czekały sobie spokojnie w szafie. zakup typu "na teraz, bo za małe" zdarzał mi się max 2 x na rok. Teraz częściej, bo dzieci większe.

    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • czekolada72 29.12.17, 06:49
    Do wieku lat ok 6-7, no, nawet do jakiejs 3 klasy podstawowki - dostawalam moc ciuchow od kuzynek i kolezanek po ich dzieciakach, a ciuchy po swoim dziecku - przekazywałam dalej. Tak naprawde kupowałam buty, bieliznę i jakies extra wyjsciowe ciuszki, ciuszki ktore zachwycily mnie lub dziecko, nie wspomniałam jeszcze o ciuszkach od babc. Ale wiem juz, z tego f zwlaszcza, ze to bywa wyjatek... Ale... moze warto rozejrzec sie, moze ktos znajomy ma starsze dziecko?

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Fela 2003-2016
  • tobiasz103 05.01.18, 13:48
    Witam, zachęcam do wypełniania ankiet za kasę, w ciągu roku można zarobić dobre pieniądze, wszystko jest przejrzyste, w polskim języku, polecam!
    xurl.pl/ankietypewnakasa
  • look_up1 10.01.18, 20:53
    Jeśli ktoś z was chce mieć 2% do 3% zwroty z zakupów i z paliwa to dzwońcie na numer 534-941-274, lub piszcie na email: smyk880@o2.pl Dodatkowo można polecać znajomych i mieć zwroty z ich zakupów 0,02% smile
  • ana119 11.01.18, 13:46
    I stracić kasę na wybieraniu trefenego nr
  • san_vito 11.01.18, 15:36
    Generalnie na zachodzie czesto alimenty sa niskie. Czasem ustalona jest stala kwota 300euro miesiecznie. Sa podobno tam tabele ile kosztuje utrzymanie dziecka w danym wieku. Jesli chcecie pomoc autorce nie dawajcie jej rad z polskiego prawa i zwyczajow.
  • tobiasz103 11.01.18, 18:11
    Witam, zachęcam do wypełniania ankiet za kasę, w ciągu roku można zarobić dobre pieniądze, wszystko jest przejrzyste, w polskim języku, polecam!
    xurl.pl/ankietypewnakasa
  • finansowy_doradca 22.01.18, 10:11
    Jeśli potrzebujesz szybkiej gotówki np. na wyjazd na ferie?
    To polecamy zupełnie darmową pożyczkę w VIVUS.
    Wszystko załatwisz online, a pieniądze dostaniesz na konto w kilka minut.
    ezarabiaj.pl/VIVUS
  • zonaniezona1 22.01.18, 19:23
    SPAM

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.