Dodaj do ulubionych

koszty utrzymania staruszka

16.03.18, 07:55
wiek 90+, od niedawna przykuty do łóżka, brak poważniejszych chorób;
emerytura 2500, dotychczas wystarczała;
wydatki:
- stałe leki 160 zł/msc, czasem jest jeszcze coś doraźnego lub suplementy, izotonik
- artykuły higieniczne to chyba niezbyt wysoka kwota, ale jednak sporo schodzi chusteczek dla niemowląt i ręczników papierowych
- pieluchy - nie mam pojęcia, ale na pewno jest brana na nie recepta
- wypożyczenie łóżka przeciwodleżynowego - zapewne rozsądniej byłoby go kupić; wózek inwalidzki jest
- jedzenie: większość posiłków stanowią zupy przynoszone za darmo przez członków rodziny, soki i jajka na jajecznicę domowe, do tego zakup mleka i płatków owsianych, jogurtu lub serka, wody, owoców (choć te i tak dostaje od odwiedzających wnuków)
- koszt utrzymania 100-metrowego domu z przyłączonymi wszystkimi mediami
- telefon stacjonarny na najniższy abonament 20-30 zł?
- lekarz NFZ, pielęgniarka w rodzinie, brak opiekunki - dyżury członków rodziny

Myślicie, że 2,5 tys to za mało? Aż tak dużo wychodzi za te pieluchy? A może część kosztów utrzymania domu powinien ponosić dziedziczący (bo i tak musiałby nieruchomość minimalnie ogrzewać i utrzymywać przyłącz mediów)? Jak w takim razie funkcjonują osoby bardziej schorowane z najniższą emeryturą? Zaskoczyło mnie to, że brakuje pieniędzy w tym przypadku...
Edytor zaawansowany
  • tol8 16.03.18, 08:36
    Leki 300
    Pieluchy 70

    To na bank

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • damdalen 16.03.18, 08:41
    Pieluchy tylko 70 zł?
  • akmaral-100 16.03.18, 17:09
    Pieluchy kosztują około 70 zł, gdy refunduje NFZ, ale tylko 60 na miesiąc. Moja mama potrzebuje co najmniej 3 dziennie, więc trzeba kupować prywatnie, jedna około 2 zł. Przychodzi rehabilitant 3 razy w tygodniu na pół godziny, koszt 105 zł tygodniowo. Leki miesięcznie około 200 zł. Często trzeba robić pranie.
  • damdalen 16.03.18, 17:30
    Dzięki. Wychodzi, że te pieluchy to 130-150 zł, czyli mniej niż dla dziecka.
    O częstym praniu nie pomyślałam, może faktycznie rachunki za wodę i prąd są teraz wyższe. Lwią część emerytury pochłania zapewne utrzymanie domu wraz z mediami. Niestety nie umiem oszacować, jakie to kwoty.
    Na pewno jeszcze jakieś drobiazgi typu zioła, słomki do picia i nawet sama nie wiem co - ale z tego też może uzbierać się jakaś suma. Zupełnie to nowa sytuacja w rodzinie, więc nie wiemy jak to w praktyce wychodzi.
    Znalazłam to łóżko antyodleżynowe na Olx - używane 1300 zł, więc raczej na pewno nie opłaca się wypożyczać.
  • anula36 16.03.18, 18:01
    Osoby schorowane znajnizsza emerytura:
    1. maja oddanego czlonka rodziny ktory opiekuje sie dniem i noca az w koncu przyplaca to swoim zdrowiem
    2. sa samotni i laduja w DPS/ ZOL

    lozko ok, jak z materacem, jest w pakiecie? to jest tez koszt- czesciowo refundowany na NFZ.


    Pytanie kto zarzadza pieniedzmi i jak sa rozliczane, niestety jesli zajmuje sie tym wiecej niz jedna osoba moze powstac chaos, a pieniadze moga sie gdzies po drodze "zagubic"smile
    Dla mnie 2.500 na utrzymanie domu i czlowieka to malo, lub na styk -policz w skali miesiaca podatek, woda, scieki, smieci, gaz, prad, biezace naprawy i utrzymanie domu- raczej mniej niz 1.000 zl nie bedzie. a ogrzewanie ? Jesli np gazowe np to min z 500 zl w sezonie. Leki + pieluchy, jakie spodklady, nawet te glupie husteczki , srodki p/ odlez/ pielegnacyjne ( glupi sudokrem to jakies 26 zl opakowanie, pianka myjaca z Hartmanna tyle samo) razem z 500 zl, wypozyczenie lozka w Krakowie ok 130- 150 zl/ m, troche jedzenia i 2500 robi sie lekka reka. A jakis transport do lekarza? albo czy czasem senior cos tam jednak lekarzowi nie placi jak przychodzi na wizyte domowa? Szczescie ze odpadaja koszty opieki to min z 3.000 calodobowo w Krakowie, tylko jak dlugo rodzina wytrzyma?
    co do tego czy dziedziczacy powinien sie dokladac do kosztow utrzymania... zalezy od dziedziczacego, jeden sie dolozy, znam przypadki ze sniorowi kupil mieszkanie jak sie musial senior przeprowadzic, inny przekalkuluje,ze jednak taniej dziadka wyslac do jakiejs instytucji a dom sprzedac. Roznie z tym bywa.


  • anula36 16.03.18, 18:04
    *chusteczki oczywiscie.
  • wadatka 19.03.18, 21:18
    jjjj
  • wadatka 19.03.18, 21:20
    2500 ?
    serio?
    I jeszcze sie dokladac

    moze powien dorabiac
    wykonywac jakies prace??

    sporo kasy... i to z naszych skladek
    cos z tym systemtem jest chyba nie tak..

    darmo leki
    darmo pieleuchy

    nic dziwnego ze mlode matki biedują, skoro system oplaca zywych trupow
  • mama_dorota 20.03.18, 09:12
    Z naszych składek? On swoje składki przecież płacił. A że z tym systemem coś jest nie tak, to ja akurat nie mam wątpliwości.

    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • alicia033 21.03.18, 14:30
    wadatka napisała:


    > darmo leki
    > darmo pieleuchy

    z jakiej choinki się urwałaś, wadatka?




    --
    www.siepomaga.pl/weronikaibartek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.