Dodaj do ulubionych

Grill - alternatywa

30.06.18, 13:50
Potrzebuje waszej pomocy. Mamy na jutro zaproszonych gości na grilla (12 osob). Niestety pogoda nie dopisuje. Odwołać nie mogę. Co zrobić zastępczego W ramach posiadanych artykułów na taka liczbę gości? ( mam boczek , karkówkę, żeberka oraz składniki na salatki). Na grill na pewno nie wyjdziemy przy temp.13 stopni, że względu na bardzo małe dzieci.
Edytor zaawansowany
  • alojw 30.06.18, 13:57
    A masz funkcję grilla w piekarniku?
  • czekolada72 30.06.18, 13:58
    To samo pomyslalm, bop to samo nieraz robimy - grill w piekarniku smile

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Fela 2003-2016
  • umzak 30.06.18, 14:00
    Mam , ale zgrilloeanie tego w piekarniku będzie strasznie długo trwało. Oznacza dla mnie min. 2 godziny siedzenia w kuchni z dala od gości. To może słabo wyglądac
  • czekolada72 30.06.18, 14:33
    Wloz do piekarnika PRZED przyjsciem gosci.
    PO CO masz siedziec przy kuchence zamiast gdzie indziej z goscmi??

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Fela 2003-2016
  • umzak 30.06.18, 14:45
    Właśnie o to chodzi że na raz nie ugrilluje takiej ilości. Muszę to włożyć przynajmniej na 3 razy
  • czekolada72 30.06.18, 14:53
    Ale to masz ile minut na wejscie do kuchni? 15 maximum na dwa razy gora.
    Wkladasz przed przysjciem, grilujesz.
    Przychodza goscie. Jaestes z nimi
    Idziesz do kuchni - wyjmujesz - wkladsza, zabierasz ze soba idziesz do gosci.
    Czynnosc za jakis czas powtarzasz.
    Zakladam, ze nie przyjmujesz nastepcy tronu z oficjalna wizyta, tylko sympatycznych znajomuch.

    ZAWSZE istnieje tez alternatywa - wrzucasz wszystko do zamrazalnika i zamawiasz kilka pizz.
    Dobra pizza zawsze zdaje egzamin smile
    A najwazniejsze towarzystwo i brak nerwow.

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Fela 2003-2016
  • umzak 30.06.18, 15:22
    To urodziny syna, więc najbliższą rodzina- nie następca tronu. Natomiast tak pogoda popsuł a mi szyki , bo zakładała ogarnięcie domu dziś wieczorem i jutro rano ( tak żyć mam niestety kompletny). Do przyjścia gości zrobienie ciasta, tortu i sałatek. A Chłopaki mieli potwm ogarniać grilla. Najłatwiej faktycznie byłoby mi to zgrillowac w piekarniku,
  • roseanne 30.06.18, 14:57
    skoro i tak zle i tak nie dobrze
    moze skresl po prostu pomysl "grill" i upiecz owe produkty - w naczyniu, pietrowo
    oszczedzisz czas, miejsce w piekarniku i bedziesz mogla spedzic czas z goscmi
    salatki to salatki

    albo moze znajdzie sie osoba odporna na te dzikie mrozy i wyskoczy co jakis czas do owego grilla - polozy,c ogrocic, przesunac - az tyle nie trzeba nad tym stac przeciez





    --
    co bylo to bylo
    co moze byc jest
    a bedzie to co bedzie
  • nastka1979 30.06.18, 17:25
    My latem robimy zawsze tak, że nawet jak jest chłodno, to mąż dwie godziny przed imprezą zaczyna grillować i wszystko co gotowe wkładam na blachę i do piekarnika na około 100 stopni, żeby podtrzymać ciepłe. Tym sposobem jak przychodzą goście od razu mamy wszystko gotowe i mąż nie musi stać wtedy przy grillu już.
  • umzak 30.06.18, 21:01
    Dzięki, to też jest myśl !
  • boczek150 03.07.18, 19:59
    Szczerze? Litości... z grilem takie mięso po XXXX minutach duszenia/pieczenia/podgrzewania/czegokolwiek innego nie ma nic wspólnego - jest co najwyżej średnio spożywalne. Ale co kto lubi.
  • reni_78 30.06.18, 22:00
    u nas to robi się tak...
    wszyscy do domu do salonu, a grill na tarasie za winklem drzwi balkonowych : ))

    --
    oddzielajmy ludzi od problemów
  • czekolada72 01.07.18, 12:25
    Mam nadzieje, ze impreza sie udala smile
    My tez bylismy wczoraj na imieninach, gdzie mial byc grill, ale w zwiazku z "letnia" pogoda - zostal zamieniony na "gorace" dania, w tym salatki - jak dla mnie - o wiele smaczniej niz grill wink

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Fela 2003-2016
  • coralin 01.07.18, 14:29
    Nie znoszę dań z grilla, tak samo nie przepadam za smażonym. Już pewnie po imprezie, ale przepyszne są duszone mięsa. Z grilla to kaszanka może być.
  • chocolate-cakes 01.07.18, 17:24
    Kaszanka z grilla jest super. Bardzo lubię. Do tego cukinia grillowana, szaszłyki ( pierś z kurczaka na długo zamoczona w ajwarze, boczek, cebula), camembert. Ale nie lubię tych wszystkich kiełbas i karkówek. Zjem kawałek i wystarczy.
    Wczoraj wieczorem też byliśmy na urodzinowym grillu. Było chyba z 12 stopni a my w polarach i kocach. Ale towarzystwo fajne smile
  • coralin 01.07.18, 17:42
    Kaszanka, kiełbaski z grilla ok. Ale cukinia i w ogóle warzywa to marnotrawstwo ich na tym grillu. Szaszłyki to już w ogóle nieporozumienie. Oczywiście według mnie.
  • chocolate-cakes 01.07.18, 21:28
    Ja nie lubię karkówek i kiełbas, więc jak inni jedzą to wolę zjeść kilka plastrów cukinii czy kawałek piersi kurczaka zamarynowanej i zrobionej jako szaszłyk. U nas grill jest średnio 2-3 razy w sezonie, bo średnio przepadamy. Do tego dużo sałatki czy surówki.
  • boczek150 03.07.18, 20:01
    Co kto lubi. Dla mnie duszone to bezsmakowa degrengolada bez struktury o smaku trocin. Tylko co to ma do rzeczy. Że o gustach się nie dyskutuje stwierdzono dość dawno temu.
  • amelia1987 01.07.18, 20:50
    Menu na grilla masz świetne. Do mięs z grilla świetnie pasuje chrzan moim zdaniem chrzan Krakus. Nada on ostrości potrawą. U mnie to obowiązkowy dodatek do dań z rusztu.
  • roseanne 01.07.18, 22:45
    Potrawom !
    Jak spamowac to z sensem?

    --
    co bylo to bylo
    co moze byc jest
    a bedzie to co bedzie
  • kaga9 02.07.18, 01:25
    Akurat ten chrzan jest wyjątkowo paskudny (więc nic dziwnego, że trzeba nim spamować), raz kupiłam przez pomyłkę (ma podobne opakowanie do mojego ulubionego chrzanu, pośpiech mnie zgubił). Po spróbowaniu wylądował w koszu. Od tamtej pory firmę na K bojkotuję.
    Nigdy w życiu nie widziałam, żeby spamer polecał coś z sensem, tak że wszystko się zgadzatongue_out
  • coralin 02.07.18, 12:40
    Mam inne zdanie. Chrzan Krakusa jest od niedawna na rynku i moim zdaniem jest naprawdę dobry, ostry, no i ma dużo chrzanu.
  • czekolada72 02.07.18, 12:48
    Mi sie wydaje, ze jest od baaardzo dawna. Ale niezaleznie - ten cz inny - nigdy nie zjadamy prosto ze słoika, tylko zawsze dosmaczamy po swojemu smile

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Fela 2003-2016
  • coralin 02.07.18, 14:52
    Tak, firma jest od bardzo dawna, ale wydaje mi się ze chrzan w słoiku tej firmy jest od 1-2 lat. Od wielu lat ciężko jest kupić dobry chrzan w słoiku, większość ma jego małą zawartość i 8967 przedziwnych dodatków. Jako dodatek do ćwikły ujdzie prawie każdy, ale moim jednym ze sztandarowych dań jest chrzan z żółtkami i tu produkt wyjściowy musi być doskonały. Niestety nawet utarcie świeżego nie gwarantuje tego. Kiedyś kupiłam, utarłam i był drewniany, bez aromatu.
  • kaga9 02.07.18, 23:06
    Ano widzisz, co człowiek, to smak. Ja nienawidzę wyrzucać jedzenia i jeśli to robię, "to wiedz, że coś się dzieje" wink, ale ten chrzan był wyjątkowo ohydny.
  • tijeras66 03.07.18, 21:40
    i Magi - najbardziej kiepską gospodynię można przetrwa z magi i pieprzem.
  • umzak 02.07.18, 12:58
    Dziękuję wszystkim. W końcu zamówilismy pizzę. Spotkanie było udane, nawet bardzo.
  • czekolada72 02.07.18, 13:03
    I super smile))

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Fela 2003-2016
  • coralin 02.07.18, 14:54
    Super, ale polecam na przyszłość duszone mięsa. One robią się same, smak wyborny. Cieszę się, że przyszła moda na szarpaną wieprzowinę.
  • anula36 03.07.18, 00:16
    duszone mozna miec caly rok, grill to grillsmile
  • tijeras66 03.07.18, 21:39
    "Na grill na pewno nie wyjdziemy przy temp.13 stopni, że względu na bardzo małe dzieci." - fakt, im zimniej tym bardziej tną te małe france. Proponuje siatki na dzieci albo antydzieci w sprayu, powinno pomóc na większość, ale jak tylko temp spadnie do 10'C to tylko ognisko jest w stanie je odgonić na bezpieczną odległość.
  • anapaa 05.07.18, 09:14
    cóz za szczyty złośliwości tongue_out
  • anapaa 05.07.18, 09:17
    Tak naprawdę w tym wszystkim najważniejsi są ludzie. Jak atmosfera z nimi dobra, to cokolwiek bedziecie jeść, zawsze będziecie się dobrze bawić. wink) Jasne, fajnie jest wszamać coś naprawdę dobrego - poza tym to pokazuje, że człowiek się dla kogoś stara, ale nie przesadzajmy też znowu smile
  • czekolada72 05.07.18, 10:09
    Wszamac.... od razu mam przed slepiami mojego Bratanka z podstawówki. tyle, ze on juz nauczył się, że takie zwroty dobre są w klasie, wyłacznie uncertain

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Fela 2003-2016
  • kaga9 05.07.18, 12:26
    A "ślepia" nie? wink

  • czekolada72 05.07.18, 16:29
    No tak jakby nie do końca, ślepia, potocznie oczy, mają zupełnie inny wydźwięk jako synonim.
    >Wszamć< to zwrot rozumiany przez nielicznych, używany przez nielicznycch, taki banalny SJP okresla ten zwrot nastepujaco :potocznie: zjeść dużo i łapczywie; zszamać, wtranżolić, spałaszować, wpałaszować, opędzlować.
    Czemu nie, chcesz to schodz na taki poziom smile
    Wszamac.....

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Fela 2003-2016
  • kaga9 05.07.18, 20:34
    SJP to strona, którą redagują hobbyści. Pozwolę się powołać na słownik PWN:
    wszamać pot. «zjeść coś, zwłaszcza z apetytem»
    ślepie
    1. «oko zwierzęcia»
    2. pot. «oko ludzkie»


    Oba te słowa uznawane są za potoczne. Szczególnie eleganckie żadne nie jest, ale też żadne nie jest wulgarne, ordynarne ani prostackie.

    A co do poziomu... Życzę go nam wszystkimsmile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.