Dodaj do ulubionych

Sierpień 2018

26.07.18, 16:32
Jakie plany?
U nas spokój, choć w tym miesiącu mamy przegląd i OC w jednym z samochodów. Kasa czeka na koncie, więc nie uszczupli to domowego budżetu.
Do szkoły wszystko gotowe, dokupiłam na wyprzedaży zeszyty, gumki i temperówki, które najszybciej znikają. Plecaki są z lat ubiegłych, piórniki też. Butów żadne z dzieci nowych nie chce.
Muszę zrobić opłaty za działkę jeszcze, ale to coroczny wydatek dwustu złotych, więc jakoś to przeboleję.
Planujemy wyskoczyć gdzieś na 3 dni nad wodę, bezkosztowo zupełnie, spanie na dzikiej plaży, grill itp.
Kończę jeszcze remont jednego z pokoi, lecz tu też pieniądze były odłożone. Zostało mi podjechać do Ikea po nowe meble, ale coś nie mam natchnienia. Upały są okropne.
A jak u was?


--
W weekendy ematka staje się matką.
Edytor zaawansowany
  • czekolada72 26.07.18, 19:23
    Właśnie myślałam, by założyć już sierpniowy wątek smile
    Na konto sierpnia kupiłam prezent na dzisiejszą Annę, wydałam 40 zł na kosmetyki, które się skończył y mi, a nie miałam zapasu, i 90 zł na jedzenie - to co niezbędne i ciacha z cukierni, w której bywam raz na wiele miesięcy, ale gdy byłam mała, to to było coś niesamowitego gdy mogłam tam udać sisię wybrać i kupić - zawsze to było ciastko pończoch. Ta cukiernia to ewenement na nasze warunki, bo istnieje przeszło 50 lat!
    Co w sierpniu. Opłaty w wersji bezwodowej i bezwodowej. Paliwo, zobaczymy ile na weta, opłata wrześniowych wakacji, noclegi. Zepsuł się ekspres, i już spec zadzwonił ile, ale warto!
    Ale to co dla mnie najważniejsze - zaczyna się rysować realny koszt przyszłorocznego remontu, gdyż znalazłam fajny i sensowny zakład meblarskiej i porozmawiam sobie z panem. Mam zarys planu, mam zarys kosztów, no i... trzeba zacząć odkładać...

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Fela 2003-2016
  • ametystowa.pani 27.07.18, 09:20
    Ja do szkoły to będę koniec sierpnia kupować. Jestem dobrej myśli, choć obawy mam, bo będę więcej w euro wydawać. Dzieciaki wyjeżdżają na kolonię, a my robimy sobie wylot do Rzymu. Potem mamy wesele w rodzinie, więc też wydatek. Jak granda wróci z kolonii to jedziemy samochodem na Włochy. No i tak z grubsza. Pierwotnie miały się te kolonie inaczej rozłożyć , miały być w lipcu i nasz Rzym wtedy ale syn jedzie ze swoją grupą i zmienili termin, no i się wszystko skumulowało w sierpniu.

    --
    "Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne." William Shake­speare
  • kamarow69 27.07.18, 13:36
    ametystowa.pani> Możesz mi napisać, jak szukałaś noclegu w Rzymie? I jaki macie plan na to miasto?
  • ametystowa.pani 27.07.18, 14:06
    patrzyliśmy najpierw na booking, bo zwykle tam planujemy ale zdecydowaliśmy się na travel planet. Tam znaleźli nam taką opcję lot, transfer i nocleg w centrum ze śniadaniem. W sumie od czwartku do niedzieli. Patrzyłam teraz i taka opcja to ok 1000 od osoby w sumie na te 4 dni. Jak sama patrzyłam oddzielnie lot i hotel to mi drożej wychodziło. Po mieście chcemy poruszać się pieszo. Hotel jest w takiej lokalizacji,że się da. W Rzymie byliśmy, to np. muzeów i Watykanu już nie mamy potrzeby zwiedzać. Pójdziemy gdzie nas nie było, kupiliśmy bilety do koloseum i na forum Romanum żeby nie stać w kolejce. Nie byliśmy w środku wcześniej. Fontanny di Trevi i ta przy schodach hiszpańskich miały remonty, więc to też trzeba "poprawić", usta prawdy i ogólnie wchłanianie atmosfery miasta.

    --
    "Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne." William Shake­speare
  • moja_codziennosc 27.07.18, 17:47
    Jestem jeszcze w lipcu, ale padły tu plany mocno w przód wychodzące - przyszłoroczne remonty, to i moje dalekosiężne staneły przed oczami. A w planach zakup większego mieszkania za rok, dwa, do tego za rok, dwa trzeba będzie wymienić samochód. Bez kredytu na większe mieszkanie się nie obejdzie, ale trzeba zbierać ziarnko to ziarnka, zeby jak najmniej tych środków z banku pożyczyć. Jest cel. Choć mam wrazenie, ze najbardziej mobilizuje do oszczędnosci ta rata która juz jest i chęci wcześniejszej spłaty.
  • liliawodna222 28.07.18, 12:23
    Za wcześnie!!! Jeszcze prawie tydzień do sierpnia. Potem się wpiszę wink :p
  • hanusinamama 29.07.18, 16:37
    To zazdroszcze ze dzieci nie chca nowych butów...u mnie nie tyle chcą co rosną. Wiec buty kupuje co chwila.
  • ametystowa.pani 29.07.18, 19:58
    No ja dzisiaj nowe tenisówki synowi musiałam na kolonie kupić, masakra bo dopiero co kupowane. Noga rośnie,że na 1 sezon nie starcza.

    --
    "Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne." William Shake­speare
  • liliawodna222 29.07.18, 23:26
    Już nie mogę się doczekać sierpniowej pensji... Jeszcze kilka dni.
  • marcelina4 31.07.18, 12:54
    po sporych lipcowych wydatkach w sierpniu włączam opcję maksymalnego oszczędzania, sprzyja temu fakt, że większość sierpnia spędzimy poza domem na opłaconych wcześniej wyjazdach
    lipiec był bardzo mocno wydatkowy i muszę porządnie ograniczyć koszty w sierpniu, poza wydatkami szkolnymi nie zamierzam kupować żadnych rzeczy nie będących absolutnie koniecznymi, mam nadzieję, że odłoże przez to co najmniej 50% pensji
    we wrzesniu przyjdą wydatki ubraniowe dla córki, ale nic nie poradzę na to, że dziecię rośnie ciagle smile
  • kamarow69 31.07.18, 13:07
    I mnie na razie jest mieszkanie do ubezpieczenia, podręczniki, przybory szkolne, zakup euro na sierpniowy urlop, może pod koniec jakieś jesienne buty (do tych kupionych w tym miesiącu sukniek smile ). Zobaczymy, co wyjdzie w trakcie.
  • liliawodna222 01.08.18, 11:03
    Dostałam sierpniową pensję i mogę do Was oficjalnie dołączyć smile
    Gdzieś już pisałam, ze solidnie się spłukaliśmy. Na dodatek wczoraj zapłaciłam rachunki, których uzbierało się na prawie 2 tys... uncertain
    W tym miesiącu, poza opłatami, muszę:
    - zaszczepić psa na pozostałe choróbska,
    - dokupić córce pozostałe 3 podręczniki (kupiłam w lipcu nowe, były tańsze niż się spodziewałam),
    - dać jej kasę na plecak i zeszyty,
    - zreperować laptopa uncertain ,
    - iść do fryzjera,
    - wymienić rolety w sypialni, bo stare się sypią.

    Z pewnością (nie mam złudzeń), w tzw. międzyczasie, pojawi się 2x więcej wydatków, nawet nie chcę myśleć. Bilet kwartalny mam dopiero co kupiony, więc chociaż to odpada.
  • marcelina4 01.08.18, 11:39
    oj lilia! masz trochę wydatków na ten miesiąc sad
    właśnie mi uświadomiłaś brak biletu kwartalnego, czyli w sierpniu dodatkowe 250 zł do wydania, przynajmniej za podręczniki nie płacę, a i plecak całkiem dobry, bardziej mnie martwi wizyta z córką u ortodonty, pewnie zaleci aparat, a to już się skończy ciężką kasą sad
  • liliawodna222 01.08.18, 15:10
    No oczywiście!!! Ortodonta i okulista!!! Dobrze, ze mi przypomniałaś... wink
    Co do plecaka - córka używała swojego 4 lata, w końcu się rozpadł i do liceum kupujemy nowy.
  • mama_dorota 09.08.18, 08:56
    marcelina4 napisała:

    > , bardziej mnie martwi wizyta z córką u ortodonty, pewnie zaleci aparat, a to j
    > uż się skończy ciężką kasą sad

    Odnośnie ortodonty, to radzę dobrze skalkulować całe koszty. Oczywiście podstawa to dobry specjalista i na tym się nie oszczędza,a le warto zrobić rekonesans na temat pełnych kosztów. Kilka lat temu nosiłam aparat, przejrzałam trochę rynek, w tym zasięgnęłam wiedzy na tematycznych forach. Różnice w kosztach bywają duże, więc podam przykład. U siebie w mieście mogłam założyć aparat (potrzebowałam tylko górny łuk, do dolny mam idealny) za 1500 zł, potem wizyty po 100 zł. W mieście, gdzie pracuję, tuż obok ówczesnej szkoły moich dzieci, założyłam aparat za 1700 zł, ale przez 2 lata płaciłam za wizyty bardzo sporadycznie, przez 1 rok to nawet tylko 1 raz. Ogólny koszt liczyłam cały czas,a le teraz nie pamiętam, chyba jednak wyniósł poniżej 2500 zł włącznie ze zdjęciem aparatu i retainerem.
    Koszt w moim mieście wyniósłby przynajmniej
    1500 + 24 x 100 zł = 3900 zł



    --
    Spotkanie w Małżeństwie

    kazdystudent.pl
  • kamarow69 09.08.18, 11:16
    Wg mnie tego nie można tak przeliczać. Córka miała ruchomy aparat i zęby jej się wyprostowały po kilku tygodniach. W ciągu paru miesięcy ortodonta też zmodyfikował wadę zgryzu (tak bardzo, że zmiana kształtu twarzy była widoczna dla znajonych). Częste wizyty były uzasadnione. Wstrzeliliśmy się, bo właśnie w tamtym okresie urosła 10 cm w ciągu roku. Była jak z plasteliny. Ruchomy aparat był droższy niż stały gdzie indziej surprised Znany w Krakowie ortodonta od trudnych przypadków. Córka to był taki zwykły przypadek dla niego. Spisał się na medal.
  • mama_dorota 09.08.18, 11:33
    Oczywiście, pisałam wyraźnie, że podstawa to dobry specjalista. Dlatego właśnie zrobiłam od razu wywiad zarówno na temat jakości leczenia, jak i kosztów. Moje leczenie dało świetne efekty, wątpię, że za 3900 zł byłyby one lepsze.

    --
    Spotkanie w Małżeństwie

    kazdystudent.pl
  • mama_dorota 09.08.18, 11:35
    Aha, żeby było jasne. Ja chodziłam co miesiąc na wizyty kontrolne, ale ortodonta nie żądał za nie pieniędzy. Tylko czasami.

    --
    Spotkanie w Małżeństwie

    kazdystudent.pl
  • czekolada72 09.08.18, 11:52
    Ale slowo kluczowe to owo "czasami" - czasami zalezne od widzimisie lekarza? czy z gory zapowiedziane, ze nie ma platnosci , chyba ze w konkretnie okreslonej sytuacji.
    To ja mam tak z wetem. U jednego platna jest KAZDA najmniejsza wizyta, u drugiego za zabieg jak za woły, ale kontrole az do skutku - gratis.

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Fela 2003-2016
  • kamarow69 09.08.18, 12:02
    AAA- to teraz jasne. Niestety tez u nas żadał za każde 5 min 100 zł uncertain
  • madzinek2006 23.08.18, 20:40
    Proszę podaj nazwisko tego ortodonty, też jestem z Krakowa i potrzebuje dla córki, dziękuje
  • kamarow69 23.08.18, 23:31
    Kalukin (ojciec).
  • chocolate-cakes 01.08.18, 20:21
    Mam na koncie pensje z dwóch prac smile
    Mąż dostanie za kilka dni.
    W tym miesiącu mamy ubezpieczenie samochodu męża i oby nic innego, wielkiego. Zrobiłam dzisiaj zakupy, przelałam dzieciom kieszonkowe, gotuję w domu ale prawie nic nie jem, tylko piję kefir smile
    Brzuch jakby mniejszy smile
  • liliawodna222 01.08.18, 20:56
    Chocolate, bo kefir naprawdę działa smile Ja już 6,5 kg na minusie smile Dzisiaj przez ten upał autentycznie nie miałam ochoty na jedzenie, zresztą przespałam pół dnia. Do niczego się nie nadaję podczas takiego skwaru.
  • ametystowa.pani 01.08.18, 21:39
    U mnie też pensja. Zrobiłam sobie spacer po naszym jarmarku dominikańskim i jestem dumna z siebie,że nic nie kupiłam. A ładne różne rękodzieła. W tym roku jakościowo lepiej, mało chińszczyzny.Dzieciaki na koloniach, to na razie na nie nie wydaję. Przed nami nasz wyjazd, środki są, potem wyjazd z dziećmi i zakup rzeczy do szkoły. Musi się wszystko ładnie udać, nie ma opcjismile

    --
    "Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne." William Shake­speare
  • chocolate-cakes 01.08.18, 22:20
    O, a moja córka pojechała z koleżanką na jarmark dominikański i zaczęło bardzo mocno padać. Za dużo nie widziały i też kasy nie wydały smile
    U mnie padało pięć minut i jest odrobinę chłodniej.
  • moja_codziennosc 01.08.18, 23:35
    Tak bylo. Burza z piorunami. Centrum zalało.
    Tez juz mam cała pensje. Całkiem niezłą. Na koniec lipca sporo oszczedzone, bo oplata za wczasy byla w czerwcu. I tak czuje, ze lżejsza czesc roku przed nami. Może nawet do końca.
  • smiechupara 02.08.18, 07:36
    Już zdążyłam nieco wydać, ale dziecko starsze rośnie, a póki się mieści w rozmiarówkę smyka i ich promocje, to nie było na co czekać. Chociaż w ich rozmiarówkę i ja się mieszczę i krótkie spodenki sobie zakupiłam na te upały, bo jakiś deficyt miałam. Ogólnie ja bardzo nie lubię kupować sobie ubrań. Bardzo. I wygląda to tak, że jak w końcu jest mus, to wtedy kupuję sporo i mam spokój na jakiś czas. Zazdroszczę dziewczynom, które lubią szperać albo uwielbiają używane i zawsze coś znajdują. Ja zajdę dwa razy do roku i wyjdę z niczym. Sierpień przedstawia się ładnie, bo niedługo wyjazd na urlop 10 dniowy, noclegi oplacone, kasa na życie tam z innej puli, wiec już wieksza kwotę przelałam na oszczędnościowe. A wiecie jak fajnie widzieć pomniejszoną kwotę na głównym rachunku? Od razu potrzeby uciekają smile jak wrócimy z wakacji zabierzemy się za przygotowanie do szkoly, bo zostanie tydzień. Ale do podstawówki to finansowo śmiech na sali. Plecaki mają w stanie idealnym, aż jestem pełna podziwu, chyba na rękach je noszą. Ot zeszyty, kleje, bloki, farbki, kredki na sztuki w papierniczym to się wybrać trzeba. Niewiele tego. I zaraz będzie pensja wrześniowa wink
  • liliawodna222 02.08.18, 17:19
    Stwierdzam, ze upały mają swoją dobrą stronę: siedzę w chałupie, nigdzie nie wychodzę i nie wydaję pieniędzy big_grin
  • chocolate-cakes 02.08.18, 17:31
    Ja też smile
    Czytam fajną książkę, gotuję z tego, co ostatnio kupiłam, bo syn i mąż wracają z pracy głodni. Córka je po swojemu, niewiele jak zwykle a ja staram się jeść bardzo niewiele i nawet mi to wychodzi smile
    Po południu zaczęło padać i jest znowu chłodniej więc pójdę na spacer. Jutro pewnie znowu będzie upał.
  • liliawodna222 02.08.18, 17:35
    A wiesz, co ja dziś zjadłam z braku laku? 3 pomidory z cebulą big_grin
    Jeśli dziś wyjdę, to wieczorem, niestety nie zanosi się na deszcz...
  • chocolate-cakes 02.08.18, 17:51
    To ja jadłam trochę więcej jednak smile
    Pomidor z mozzarellą, pół bułki
    Miseczka zupy pomidorowo soczewicowej
    Dwa ziemniaki, szklanka kefiru i sałatka z ogórka, pomidora i papryki, może ze trzy łyżki.
    Rano oczywiście dwie kawy.
    Starczy na dziś. Brzuch jest już dużo mniejszy smile
    Normalnie to bym była głodna po takim jedzieniu. Ale jest ciepło, nie muszę jechać do pracy, jakoś łatwiej mi mniej jeść. Żeby mi się jeszcze chciało trochę poćwiczyć smile
  • liliawodna222 02.08.18, 22:55
    Kochana, dieta jest nieodłączną częścią moich wakacji - co roku! big_grin
  • czekolada72 03.08.18, 06:51
    Dobrze by bylo!


    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Fela 2003-2016
  • ametystowa.pani 06.08.18, 17:50
    Wróciliśmy w nocy z Rzymu. Jest dobrze, za dużo nie wydaliśmysmile Ale nogi to mi odpadają i ledwo dycham. Fajnie było. Teraz oddech, nogi trzeba oszczędzać bo wesele w sobotęsmile Potem dzieciaki po koloniach i kolejny wyjazd ale jestem dobrej myśli. A i przyszło te 300 u nas na 2 sztuki wiec 600- szybko.

    --
    "Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne." William Shake­speare
  • liliawodna222 06.08.18, 18:24
    Fajnie, ze wyjazd się udał smile
    A co do 300+ to ja jeszcze nawet nie złożyłam wniosku...
  • kamarow69 07.08.18, 08:17
    U nas też przyszło. Jakie mieliście temperatury w Rzymie? Dało się zwiedzać?
  • ametystowa.pani 07.08.18, 16:32
    Było ok 33-35 stopni, wieczorami padało i grzmiało nawet, to trochę chłodziło. Nie było źle, odczuwalnie jak w Polsce.

    --
    "Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne." William Shake­speare
  • czekolada72 07.08.18, 10:54
    100 w aptece na leki dla mnie i kudłatego, 30 w casto za 3 drobiazgi do ogrodu... i 6 zl w spozywczym wink

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Fela 2003-2016
  • liliawodna222 09.08.18, 13:13
    Dziś "podstawowe" zakupy - ok. 100zł oraz kontrolna wizyta u ortodonty - 50zł.
    Az nie wierzę, ze już 9-ty! Bardzo szybko zlatują mi ostatnie tygodnie. Przez ten upał nie myślę już o niczym innym, jak o spokojnej, CHŁODNEJ (mam nadzieję), kolorowej jesieni... smile Ach, rozmarzyłam się smile
  • ametystowa.pani 09.08.18, 21:35
    Jesień? nie bo to rok szkolny, mnie nie ciągnie...Ja dzisiaj spotkałam się z przyjaciółką , a córka szalała na placu zabaw. Kawa, soczek, troszkę przyjemności. Czasem trzeba. Mi takie temperatury nie przeszkadzają, przeciwnie np około 25 to mi zimno jest. Często całe lato chodzę w swetrach, kiedy inni porozbierani. Tak jakoś mam.

    --
    "Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne." William Shake­speare
  • czekolada72 10.08.18, 07:56
    Jesień, a przynajmniej wrzesień i listopad, mam nadzieję, że - tak jak od lat- będą słoneczne i upalne!
    Po półtora miesiąca ulewa, burz i zimnicy. - w końcu temperatury letnie - dla mnie mogłyby być takie wiele miesięcy! smile

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Fela 2003-2016
  • liliawodna222 10.08.18, 13:14
    czekolada72 napisała:

    > Jesień, a przynajmniej wrzesień i listopad, mam nadzieję, że - tak jak od lat-
    > będą słoneczne i upalne!

    Czekolado, pójdźmy na kompromis - słoneczne, ciepłe tak, ale błagam - nie upalne, bo ducha niebawem wyzionę! smile
  • czekolada72 12.08.18, 10:10
    Kompromis to jest w to "lato" taki, że u nas było pięknie, acz nie upalne od maja do 18 czerwca, potem był listopad, aż 10 dni upału, i od piątku ulewy. TO kiedy ja mam mieć to lato???

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Fela 2003-2016
  • tol8 09.08.18, 23:02
    Dziś wydałam 2,60zł na bochenek chleba. Wystarczy na dwa dni. Obiad był z wczoraj, lodówka pełna po zakupach w carrefour. A, kupiłam jeszcze tv do sypialni, nową gofrownicę i nowy monitor do komputera- równe 2000zł poszło, w necie jakoś inaczej te pieniądze uciekają. uncertain Jutro jadę na zakupy spożywcze i do Ikea po kilka drobiazgów. Mimo to i tak chcę zakończyć ten miesiąc na plusie. Na plus- zrobiłam już 140zł na rzeczach wystawionych na fb.

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • chocolate-cakes 10.08.18, 10:28
    Jutro rano jedziemy do Warszawy, więc pójdzie trochę na paliwo i autostradę, na obiad itp. Wracamy w nocy z soboty na niedzielę. Córka wybiera się na koncert a my z mężem jako kierowca i towarzystwo smile
    Myśleliśmy o noclegu, kiedyś nawet mieliśmy bardzo fajny ale teraz był zajęty a ceny w ten weekend podskoczyły dwukrotnie.
    A poza tym odpoczywam cały czas smile
    Parę dni temu wzięliśmy świnkę morską, bo ktoś z ogłoszenia nie mógł się nią opiekować. Córka będzie jej kupować jedzenie, bo to jej prosiak i bardzo go chciała od prawie dwóch lat, gdy odeszła nasza druga świnka.
    Jest cudna smile
    Koty na razie ją ignorują.
  • czekolada72 10.08.18, 10:45
    Dzieckowa świnka jest podobniez na wyłacznym utrzymaniu dziecka smile
    Kudłate .... jeden ignoruje, pod warunkiem, ze świnki "nie widać, nie słychać", druga - toleruje, traktujac nieraz jak mikro-kumpla smile
    No tak, ten weekend, nastepny, oraz posredni tydzien, to jak powiedziala Pani mojemyu Bratu, gdy nieco grymasił przy rezerwacji lokum nawakacje : "nawet myszy wykwaterowywane są, bo tylu mają chetnych, a pokoi wolnych zero"
    Udanego pobytu w stolycy smile

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Fela 2003-2016
  • chocolate-cakes 10.08.18, 10:51
    Dziękuję smile
  • liliawodna222 10.08.18, 12:52
    chocolate-cakes napisała:

    > Koty na razie ją ignorują.

    Gratuluję nowego członka rodziny, ale mimo wszystko pilnujcie jej wink Jak wszyscy wiemy, koty są nieobliczalne wink
    Ps. A jaki koncert?
  • chocolate-cakes 10.08.18, 13:05
    Wiem i trochę się boję o świnkę. Poprzednie świnki żyły, gdy miałam koty i zawsze były zamykane drzwi do pokoju, gdzie były świnki w zamkniętej klatce. Kocham moje koty ale im nie wierzę. Niestety świnka koleżanki nie przeżyła przez kota, nie wiem jak ale otworzył klatkę sad

    Ed Sheeran smile
  • liliawodna222 10.08.18, 13:13
    chocolate-cakes napisała:

    > Ed Sheeran smile

    Dobrze, ze moja nie wie o tym koncercie, bo by jęczała jeszcze kolejne 3 miesiące wink

  • ametystowa.pani 10.08.18, 13:20
    Zazdroszczę koncertu. Ja to miałabym nawet darmowy nocleg w Wa-wce bo tam mam siostrę ale mamy wesele w ten weekend, więc bawimy się na Kaszubach.
    Dawno nie byłam na jakimś koncercie, a jego bardzo lubię. Miłej zabawy.

    --
    "Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne." William Shake­speare
  • chocolate-cakes 10.08.18, 14:07
    Bilety wyprzedały się ponad rok temu, chyba w maju, w godzinę smile
    Za chwilę okazało się, że będzie drugi koncert, w niedzielę. Też zaraz nie było biletów. Nam się udało kupić tylko jeden bilet dla córki. Ale idzie jej koleżanka.
  • chocolate-cakes 10.08.18, 14:08
    Ja wtedy nawet nie wiedziałam kim jest ten pan smile
    Teraz wiem smile
  • liliawodna222 12.08.18, 23:58
    Chocolate, NO I JAK BYŁO??? smile smile smile
  • chocolate-cakes 13.08.18, 09:12
    O jezu, chyba zjechały się tam wszystkie dziewczynki z całej Polski i także z innych krajów smile
    W Warszawie jakieś straszne tłumy.
    Trochę pochodziliśmy i wieczorem poszliśmy na pokaz fontann.
    Córka bardzo zadowolona z koncertu smile
    Ciężko się wracało po nocy sad
    Na koniec jeszcze była ulewa i w tej ulewie szliśmy pod stadion. Ale poza tym pogoda była super na spacer, chłodno w sumie smile
  • liliawodna222 13.08.18, 11:39
    Najważniejsze, ze zadowolona smile
  • liliawodna222 11.08.18, 12:13
    Muszę dziś ruszyć na zakupy jedzeniowe, tym bardziej, ze jutro wszystko zamknięte. Poza jedzeniem kupię proszek do prania.
    Wczoraj córka kupiła sobie plecak szkolny, który moim zdaniem jest za mały i za słaby, ale postanowiłam zacisnąć zęby i nie ingerować wink Niech się CZASAMI uczy na swoich błędach.

    A tak w ogóle, to... dzisiaj nadszedł upragniony "chłód" więc odżyłam, zwłaszcza, ze spałam jak zabita przy szumie ulewy. Jest więc szansa, ze uda mi się dziś porobić część zaplanowanych porządków w domu. Przede wszystkim tonę w papierach. Co roku podczas urlopu robię domowy przegląd praktycznie wszystkiego, bo tylko w wakacje mam na to czas.
  • czekolada72 11.08.18, 19:27
    Koszmarna ulewa pokrzyzowala plany praniowe.
    Wczoraj przegladnelam sterte ksiazek, gazet, dokumentow wszelakich, papierzysk, gwarancji, instrukcji, a nawet kartonikow po komorkach i ... uznieral mi sie 15 kg (po zarelku psim) worek makulatury wink

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Fela 2003-2016
  • austenka 13.08.18, 11:40
    Sierpień zaczęłam.bałaganem w wydatkach- wyjazd wakacyjny bedzie nas kosztowac eiecej niz planowalismy- niestety trudno bylo znalezc" lasta "w dobrej cenie tym bardziej ze nie chcielismy czekac do ostatniej chwili. W dodatku płatność za zajecia dziecka tez wygladala inaczej niz myslalam. Koniec koncow yrzeba było ruszyc pieniądze "nie do ruszenia". A jakby tego bylo malo to dziecku stopa urosła nagle o ponad pol rozmiaru i wszystkie buty do wymiany. Ciezki bedzie to miesiac.
  • czekolada72 13.08.18, 12:15
    Ha! Buty! Moja własna stopa zaprzestała rosniecia i mam to szczęście wink ze nawet kilka sezonow moge biegac w tym samym buciku. tyle, ze i buciki maja pewna granice i wyglada na to, ze w tym sezonie buviki letnie przekraczaja te granice... Tak wiec na przyszly letni sezon beda mi niezbedne letnie butki, i to zapewne kilka sztuk - jakis koturn, jakis sandała, jakas balerina... No i klapki!
    Do tego okazuje sie, że i mebelki ogrodowe tez maja jakis swoj kres i ten kres wlasnie nadszedl. Raczrj nie widze mozliwosci wymiany w tym roku, ale na nastepny sezon - nie ma zmiluj....

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Fela 2003-2016
  • liliawodna222 13.08.18, 12:25
    A ja wczoraj zamówiłam "pikne" pantofelki oraz białe dżinsy (ostatnio moje marzenie). Razem trzy stówy... uncertain Mam jednak obawy, ze ciuchy i buty kupowane w ciemno okażą się nietrafione, szczególnie jeśli chodzi o rozmiar.
  • chocolate-cakes 13.08.18, 12:46
    Gdzie zamawiasz?
    Ja nieraz zamawiam i odsyłam...
    Często sukienka w rozmiarze M jest ogromna a druga za mała. Czytam komentarze i czasem jest coś o zawyżonej rozmiarówce ale nie zawsze się to sprawdza.
    Białe dżinsy to fajna sprawa smile
    Dobrze, że teraz można to wszystko bezpłatnie oddać, choć u mnie jest ciągle problem z kurierem, który nie przychodzi a jak przychodzi to wtedy kiedy jestem w pracy, chodzi o DHL, bo inni są ok. No więc czasem przekierowuję do punktu, do którego muszę kawałek podjechać, ale i tak tam jestem często, bo to jest koło sklepów, gdzie i tak robię zakupy.
  • liliawodna222 13.08.18, 12:52
    Spodnie zamówiłam w Bon Prix, mam nadzieję, ze się nie zawiodę... Podobno tez mają zawyżoną rozmiarówkę. Niestety - zawsze jest ryzyko, ze się nie trafi. Trudno, najwyżej wymienię, albo zwrócę. A białych dżinsów już dawno nie miałam i jakoś mi się zamarzyły wink
  • czekolada72 13.08.18, 13:27
    Byl taki czas, no z 20-25 lat temu, moze nawet i z 15? gdy moje zakupy ciuchowe to byly wylacznie zamowienia z bon-prix. Przez jakis czas byl nawet ich sklep u nas, i to juz w ogole bajka byla!
    A potem jakos tak sie dziwnie stalo, ze praktycznie kazdy ciuch odsylalam, bo byl za duzy, za maly, w koncu sie zniechecilam, zwlaszcza, ze na kiecki znalazlam fajny sklepik na miejscu, a na spodniowe zakupy zabiera wink mnie Dziecko.
    Ale powiem szczerze, ze biale jeansy to jest ostatnia rzecz, no moze jeszcze biale kozaczki smile) , ktora bym dla się nabyla smile
    Acz - marzenia nalezy spelniac smile

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Fela 2003-2016
  • chocolate-cakes 13.08.18, 13:38
    Ja tam chyba też zamawiałam ze 20 lat temu i jakoś potem zapomniałam.
    A białe dżinsy są fajne do granatowych conversow plus granatowy t shirt smile
    Mam takie wąskie nie dosłownie dżinsy tylko tregginsy białe. Trochę mi spadają i muszę nosić do tego coś dłuższego, jakoś dawno nie miałam ich na sobie, bo albo jest za gorąco albo za zimno już potem jesienią smile
  • liliawodna222 13.08.18, 13:46
    chocolate-cakes napisała:

    > A białe dżinsy są fajne do granatowych conversow plus granatowy t shirt smile

    O to, to!!! smile
  • liliawodna222 13.08.18, 13:45
    Nie lubisz białych dżinsów? wink hę? big_grin

    Białych kozaczków tez bym nie nabyła, ale białe dżinsy bardzo pasują do mojego stylu, gdyż: 1.chodzę głównie w spodniach, 2. stanowią świetną bazę, 3. moje ulubione kolory to biel, czerwień i granat, 4. no i w ogóle big_grin big_grin big_grin
  • czekolada72 13.08.18, 14:49
    Nie lubie, to malo powiedziane! Ale zwijmy "nie lubie". A wiec - nie lubie bialych jeansow czy tez jakichkolwiek innych spodni NA SOBIE. Pisze to ja, ktorej ukochane biale rurki sprzed 10 lat nadal leza na strychu.
    Coz, minal czas bialych jeansow, tak jak minal czas np kusych koszulek i jeansow z dziura na posladku smile
    Gdy nie ma upalu chodze wylacznie w spodniach.
    Moja baza jezeli chodzi o portki sa granatowe jeansy i khaki drelichy smile
    Moje ulubione kolory to czern, czer i khaki.
    No i w ogołe wink
    A przedmiot/mebel bez ktorego sobie zycia nie wyobrazam - to lustro. a w moim przypadku lustro ukazuje absolutna prawde.... wink

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Fela 2003-2016
  • chocolate-cakes 13.08.18, 16:50
    U mnie chyba też ten czas minął bo te moje spodnie leżą i czekają smile
    Bo wydaje mi się, że już nie czas smile
  • liliawodna222 13.08.18, 17:33
    Ja nawet nie chcę myśleć, jak mi się figura zmieniła. Niby nie ma dramatu, ale absolutnie nie jest to to, co przedtem uncertain
  • liliawodna222 15.08.18, 10:05
    Wczoraj przyszły moje piękne szpileczki - naprawdę piękne, klasyczne smile smile smile Ach i och... i co z tego, skoro za małe uncertain Muszę wymienić, na szczęście nie ma z tym problemu.
    Na spodnie nadal czekam, coraz bardziej niecierpliwie wink Trochę jestem zaniepokojona rozmiarówką Bon Prix - może się okazać przy moim szczęściu, ze znów nie trafiłam z rozmiarem...
  • chocolate-cakes 15.08.18, 10:40
    A moja przesyłka nie przyszła, bo zalando nie ma jednego produktu sad
    Czekam nadal.
  • liliawodna222 18.08.18, 00:32
    Przeczucie mnie nie zawiodło @!@!@!@! Zemściło się na mnie zamawianie przez internet… sad Dżinsy przyszły, PRZEOGROMNE (!!!) i mam wrażenie, ze fason całkowicie odbiega od tego na zdjęciu. Czyli klasyka - z tego właśnie powodu zrezygnowałam z zakupów we wspomnianym sklepie wysyłkowym dobre 15 lat temu.
    Jednym słowem ostatnie moje zakupy są całkowicie nieudane, to raz, a dwa - musze się wybrać na pocztę (czego nie znoszę), żeby je odesłać.
    I tak kombinuję, gdzie by tu by wink kupić stacjonarnie białe dżinsy... i to dłuuugie.
  • moja_codziennosc 18.08.18, 09:51
    kiedyś były w mango, blogerka z simplicite takie nosi
  • liliawodna222 18.08.18, 10:35
    Dzięki smile
  • chocolate-cakes 23.08.18, 09:45
    Z moich zakupów w Zalando jedna sukienka jest super i do tego była bardzo dużo przeceniona plus jeszcze dodatkowa zniżka. Będzie fajna sukienka na początek jesieni. Drugą oddaję, bo jest za długa, albo ja za niska smile
    Udało mi się też natrafić kilka dni temu na fajne promocje na bluzki w greenpoint online. Mam trzy w moich ulubionych kolorach, jeszcze do tego torebka, mieli akurat bardzo fajne ceny.
    Dziś jadę kupić córce buty sportowe na wf i pewnie jakieś zeszyty.
    Brzuch mam sporo mniejszy ( liliawodna222 byłaś inspiracją) więc może dzisiaj zobaczę w sklepie jakieś spodnie, jak już jadę do sklepu.
  • kamarow69 23.08.18, 12:35
    chocolate-cakes> Udanych zakupów!
    Ja w tym sezonie obkupiłam się w Promodzie. Kupiłyśmy tam z córką 5 sukienek i bluzkę w kwiaty. W szczególności czerwona z wiskozy robi furorę. Córka ma już w niej tysiąc zdjęć. To taka sukienka, którą się pamięta po 30 latach. Też w niej dobrze wyglądam9mamy podobne figury i ten sam wzrost) , ale jeszcze nie miałam odwagi jej założyć.
  • chocolate-cakes 23.08.18, 14:20
    Super smile
    U nas ten sam wzrost, córka ciut niższa. Ale chuda jak szczapa smile
  • mama_dorota 23.08.18, 12:53
    Byliśmy z synem przedwczoraj na zakupach "butowych" w FH i oczy szeroko otwierałam ze zdziwienia nad cenami. Buty sportowe ecco za 99 zł, 129 zł. Ostatecznie kupiłam sobie nike huarache jako ostatnią parę za 140 zł, ale dla niego szukaliśmy nie-sportowych i znaleźliśmy takie znacznie droższe. W każdym razie warto tam teraz pojechać.

    --
    Spotkanie w Małżeństwie

    kazdystudent.pl
  • chocolate-cakes 23.08.18, 14:19
    Masz na myśli outlet?

  • mama_dorota 27.08.18, 15:31
    chocolate-cakes napisała:

    > Masz na myśli outlet?


    Trochę późno to przeczytałam, ale tak.




    --
    Spotkanie w Małżeństwie

    kazdystudent.pl
  • chocolate-cakes 27.08.18, 17:44
    My byłyśmy w Go Sport i nic ciekawego nie było. Chyba muszę się wybrać jednak do tego outletu.
  • chocolate-cakes 13.08.18, 12:50
    Czekolada72, pierwsze nasze meble do ogrodu kupiliśmy w jysk 11 lat temu w drugiej połowie sierpnia chyba. Były wtedy ogromne obniżki cen. Meble drewniane, bardzo fajne. Mąż je co roku lakieruje i są co prawda trochę zniszczone, ale nie jest z nimi tak źle. To było jeszcze przed zamieszkaniem w domu. Pamiętam, że ceny były naprawdę super, duże obniżki, choć część kupiliśmy w jednym miejscu a część w innym.
  • czekolada72 13.08.18, 13:30
    Dzieki! U nas z racji pewnych trudnosci z przechowywaniem najlepszym rozwiazaniem sa meble, jak to brzmi, skladane.
    Stol drewniany stoi z ławką na okragło w ogrodku caly rok, natomiast krzesła i fotele sa składane. I wlasnie fotele.... sie zaczynają sypac.
    Patrzac realnie - nie zmiesci sie w tegorocznym budzecie wymiana na nowe. Predzej raczej wyprzedaze po nowym roku. Pamietam, ze w marketach bywaja takie w zwiazku z oproznianiem magazynow, i wtedy to sa wrecz smieszne pieniadze w porownaniu do cen "zasadniczych".

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Fela 2003-2016
  • smiechupara 13.08.18, 20:10
    Hahaha,a ja w górki syna buty wzięłam,któremu dobre były jeszcze w maju,a w sierpniu już nie.O czasy,człowiek po dzieciach ma butysmilesmile
  • chocolate-cakes 13.08.18, 12:14
    Na koncie jest tak sobie, bo w lipcu był wyjazd i niestety poszło 3,5 tysiąca na niespodziewaną naprawę samochodu, którym mieliśmy jechać.
    Idę zaraz na zakupy do lidla, żeby mieć na 3 obiady, do tego owoce, warzywa, kefir dla mnie.
    Jutro przyjdzie paczka z zalando. Córka zamówiła buty, ja dwie sukienki bardziej już na jesień, ale może oddam, nie wiem czy będą rzeczywiście pasować.
    W czasie tych ostatnich upałów przez półtora miesiąca nie chciało mi się umyć i odkurzyć samochodu i zrobić porządku w papierach. Jest już dużo chłodniej i teraz zabiorę się za to.
    Jeszcze dwa tygodnie wolnego i pensja z dwóch miejsc. Od września tylko jedna szkoła, nowa. Jednak mam bardzo mało nadgodzin, prawie tyle co nic. Od października znowu będę miała parę godzin na uczelni w niedzielę, trochę dorobię. Mąż dostał umowę na stałe i podwyżkę. Bardzo się cieszę, choć zarabia nadal dużo, dużo mniej niż kiedyś, ale razem nie jest źle, damy radę smile
    Niedługo mamy rocznicę ślubu a tego samego dnia moi rodzice mają bardzo ważną i okrągłą rocznicę. Mamy fajne rodzinne spotkanie na prawie 20 osób smile
  • czekolada72 13.08.18, 13:22
    Gratulacje dla obu par! smile

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Fela 2003-2016
  • chocolate-cakes 13.08.18, 13:33
    Dziękuję 😁
  • liliawodna222 13.08.18, 13:47
    Dołączam do gratulacji smile
  • chocolate-cakes 13.08.18, 16:53
    Mąż wykupił ubezpieczenie swojego samochodu, poszło 1400 zł.
    Póki co do pracy jeździ nadal głównie rowerem smile
  • ametystowa.pani 14.08.18, 09:43
    Moja pensja już sobie poszła w siną dal. Odebraliśmy wczoraj syna z kolonii. Był w Łebie, generalnie lubię to miasteczko. Było jednak trochę późno żeby sobie pochodzić a 2 godziny z powrotem do domu. Teraz wielkie pranie, bo szykujemy się na wspólny wyjazd. Ostatnio generalnie ciuchów nie kupuję, wcześniej się zaopatrzyłam. Trzeba będzie za szkolne sprawy się zabrać po powrocie, oby kasy starczyło. Pisałyście o bon prixie- ja kupuję ciuchy albo stacjonarnie albo tam, bo już obeznana jestem z ich specyficzną rozmiarówką. Gratuluję rocznicy, my 23 mamy 15 lecie poznaniasmile

    --
    "Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne." William Shake­speare
  • chocolate-cakes 14.08.18, 09:48
    Dziękuję i pozdrawiam 😀
  • moja_codziennosc 14.08.18, 13:44
    Nie mamy w sierpniu dużych wydatków, tylko takie bieżące: jakaś wizyta prywatna u lekarza, sukienka dla mnie na impreze, zakup prezentu urodzinowego, i dużo "wakacyjnych": lody, gofry, tankowanie auta w wyniku częstych wyjazdów dalej lub bliżej (na plażę, aby się schłodzić po ciężkim upalnym dniu - plus mieszkania w miejscowosci wypoczynkowej). Ale upały minęły - odżywam.

    Co do zakupu białych spodni, to też sie przymierzałam wiosną, ale nie miałam czasu szukać. Nigdy takich nie miałam, ale kilka lat temu kupiłam spódniczkę taka jasno-popielato-kremową i fajnie pasuje do bluzki błękit morski. I myslałam, aby dokupic sobie jakieś bardzo jasne spodnie do tego może jakieś espadryle słoneczne na koturnie, ale były pilniejsze zakupy. Takie jasne spodnie widzę jeszcze z górą: bluzk biało- czarną - taką trochę koszulową. Mam tak od kilu lat, ze wiosna wymusza na mnie zakup i noszenie jasnych rzeczy. Do konca lipca mam taką potrzebę, a od sierpnia już nie czuję się dobrze w jasnych, wpadają czernie, szarości, jasna torebka juz mi przestaje pasować. Generalnie to zbliża sie moja najukochańsza pora roku. Jak ja uwielbiam melancholie i spokój tych ostatnich miesięcy roku.
  • liliawodna222 18.08.18, 20:39
    moja_codziennosc napisała:

    Generalnie to zbliża sie moja najukochańsza pora roku. Jak ja uwielbiam melancholie i spokój tych ostatnich miesięcy roku.

    Ja też, ja też smile smile smile Nie mogę się doczekać smile
  • moja_codziennosc 18.08.18, 18:19
    Obkupiłam dziś siebie i syna trochę z myślą o jesieni. Kupiłam też kołdrę letnią w promocji (dla syna). Liczę ile nam na koncie do końca miesiąca zostało i wydaje się, że powinniśmy sie zmieścić w wyznaczonym limicie. Ale do końca miesiąca jeszcze trochę zostało - prawie, ze jeszcze połowa.
  • liliawodna222 18.08.18, 20:40
    Mnie też co nieco zostało, ale generalnie - NĘDZA.
  • austenka 18.08.18, 21:47
    Ja kupilam buty dla dziecka, muszę jeszcze nabyć dzieciowe klapki na basen i kalosze. Sobie tez kupilam sportowe buty- pierwsze od kilku lat "markowe". Musze zrobic jeszcze zakupy kosmetyczno apteczne przed wyjazdem. W domu konczy się wszelaka chemia. I jeszcze zakup waluty. To bedzie serio nawalnica wydatków. Plus jest taki ze wracamy z wakacji 1 września wiec to już będzie następna pula.
  • tol8 23.08.18, 20:32
    I plany wzięły w łeb smile
    Wzięłam w dzierżawę trzy działki ogrodowe. Zaczynam już na nich działać, bo są to gąszcze chwastów i nieużytków. Zamierzam doprowadzić je do stanu rekreacyjnego i odstąpić za gotówkę. Sprzedają się po 5-8000zł za jedną. Przede mną mnóstwo pracy i włożonej kasy, nim wszystko się zwróci i przyjdzie zarobek. Projektować lubię, grzebać w ziemi również więc to będą pieniądze zarobione z uśmiechem na ustach.

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • czekolada72 24.08.18, 08:17
    Gratulacje!
    PS
    Czy dzierzawe mozna odsprzedac??

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Fela 2003-2016
  • czekolada72 25.08.18, 20:28
    Rudy 102 smile

    No, udało sie, zamrazalnik oprozniony, teraz czeka szorowanie smile

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Fela 2003-2016
  • liliawodna222 25.08.18, 22:40
    Końcówka miesiąca i bardzo dobrze... Już ledwo zipię. Potrzebny zastrzyk gotówki big_grin
    Ps. Musieliśmy kupić córce materac...
  • ametystowa.pani 26.08.18, 13:43
    Wróciliśmy w nocy.... ledwo zipiemy. Wypłukani z kasy ale wakacje udane. Teraz trzeba wrócić do rzeczywistości. Jutro do pracysad((((

    --
    "Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne." William Shake­speare
  • pontecorvo 27.08.18, 18:10
    A jaki rodzaj materacu wybraliście? Właśnie stoje przed wyborem...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.