11.09.18, 11:48
Dzień dobry.
Poczytuję Was od dłuższego czasu.
Ogromnie podziwiam wiele osób za rzeczowe rady, zdrowe podejście do życia i finansów i jakoś taką sympatią wirtualna darzę niektóre osoby. Takie "normalne" jesteście smile)

z tym normalnym podejściem doradźcie!

zaciskam pasa i spłacam w rok kredyt, tak, by w perspektywie dwóch kolejnych lat (czyli w sumie 3) nazbierać później na wkład własny na większe lokum.
czy
zabieram rodziców na wyjazd wakacyjny o którym zawsze marzą - w przyszłym roku mają 40 rocznicę ślubu + sobie funduję wyjazd z okazji okrągłych urodzin i cała akcja ze spłatą kredytu i zbieraniem na wkład własny przesuwa się o ok 1,5roku...

No i mam zagwozdkę.. mieć ciasto i zjeść ciastko by się chciało...
Edytor zaawansowany
  • czekolada72 11.09.18, 12:17
    Znajac siebie - wybralabym opcje nr 2 smile

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Fela 2003-2016
  • joanna_poz 11.09.18, 12:35
    pytanie, jakie warunki mieszkaniowe i jaki stan rodzinny masz teraz i na ile paląca jest ta zamiana na większe lokum.

    trochę inna sytuacja jest, kiedy chcesz zamienić 30-metrowa kawalerkę, w której się "gnieżdzisz' z dzieckiem na większe mieszkanie.
    a trochę inna jak jesteś bezdzietna.
    albo masz teraz wygodne 50 metrów, chcesz coś większego - a ten rok czy dwa w sumie Cię nie zbawi..
  • ardiss1 11.09.18, 12:52
    mam tą drugą opcję. Jest ok, ale po prostu chciałabym mieć wygodniej... a stare mieszkanie zostawić jako inwestycję na przyszłość.
  • tess1956 11.09.18, 13:02
    Jeżeli potrzeba zmiany mieszkania nie jest nagląca, to zdecydowałabym się na rocznicowy prezent dla rodziców + swój na okrągłe urodziny. Nie samym chlebem człowiek żyje. smile Też ufundowałam rodzicom podróż na 60 rocznicę ich ślubu. Byli zachwyceni.
  • mama_dorota 11.09.18, 13:23
    Mieliśmy podobną sytuacje w maju, 20. rocznica ślubu i plany wyjazdu na weekend w ładne miejsce w Polsce. Przez inne ważne wydatki wyjazd zrobił się za drogi i już byliśmy gotowi zrezygnować, ale jednak było nam szkoda.

    Ostatecznie zamiast droższego apartamentu w mieście daleko wybraliśmy pokój przy domu, ale z oddzielnym wejściem w mieście znacznie bliżej. Wyszło o połowę taniej. Też było miło, do tego spotkaliśmy się tam z przyjaciółmi.

    Z drugiej strony u ciebie to nie jest brak możliwości, tylko chęć realizacji planu jak najszybciej. Podsuwam tylko inną opcję, bo ja lubię takie kompromisowe rozwiązania.

    --
    Spotkanie w Małżeństwie

    kazdystudent.pl
  • ardiss1 11.09.18, 13:49
    opcji, ze wyjazd tańszy chyba raczej nie będzie.. Rodzice marzą o Norwegii i fiordach. Nie byli nigdy sami tak daleko, wiec opcja ze kupuję przelot+hotel odpada. Muszą jechać na zorganizowany wyjazd, a to zdecydowanie droższa opcja.
    Ale dziękuję za radęsmile
  • ardiss1 11.09.18, 13:47
    No właśnie! Już widzę łzy w oczach Mamy. Oni marzą o tym, a w życiu sobie nie pozwolą sami. Bardzo bym chciała sprawić im taki prezent i w sumie szukam trochę poparcia w tę stronęsmile)
    Dziękiwink
  • tess1956 11.09.18, 14:40
    Spełnienie marzeń jak dla mnie bezcenne smile Moi rodzice po 4 latach jeszcze wspominają wymarzony wyjazd do Grecji.
  • salamandra71 11.09.18, 14:47
    Wiesz co jeśli to jest Ich marzenie odkładane przez tyle lat to trzeba to marzenie przybliżyć.
    Ja mam tak z Toskanią , mówię o niej już od lat .Wszyscy znajomi już byli a ja tylko mówię , bo kredyt, bo dom, córka szkoła wiele jest bo...., a czas ucieka a mnie jest coraz smutniej , że Toskania nadal nie odwiedzona.
    Norwegia czeka już czas smile


    --
    allegro.pl/listing/user.php?us_id=2767795
  • domeczek-on-line 17.09.18, 18:01
    salamandra71 napisała:

    > Wiesz co jeśli to jest Ich marzenie odkładane przez tyle lat to trzeba to marze
    > nie przybliżyć.
    > Ja mam tak z Toskanią , mówię o niej już od lat .Wszyscy znajomi już byli a ja
    > tylko mówię , bo kredyt, bo dom, córka szkoła wiele jest bo...., a czas ucieka
    > a mnie jest coraz smutniej , że Toskania nadal nie odwiedzona.
    > Norwegia czeka już czas smile
    >
    >
  • bezkres 11.09.18, 18:03
    Odpowiem jako rodzic, któremu syn właśnie sprawił taki wakacyjny wyjazd. Takich pięknych wakacji nie da się zapomnieć. Żałowaliśmy wszyscy, że się skończyły i składamy na następne. Przegadaliśmy masę czasu, odpoczęliśmy, było jak w bajce. Ja ciągle w skype synowi dziękuję, że wymyślił wyjazd i nas nieco zasponsorował smile I wcale nie mam wyrzutów sumienia, że wyjazd sporo kosztował, syn tak chciał i tyle! smile
  • ardiss1 11.09.18, 18:27
    Pięknie napisałaś 😊dziękuję. Właściwie to postanowiłam. Kupię ta wycieczkę Rodzicom. Moje plany mieszkaniowe trochę jeszcze poczekają.
    Dziękuję Dziewczyny😙
  • coralin 15.09.18, 12:34
    Nie potrafię Ci podpowiedzieć inaczej niż wyjazd. Ja już jestem wręcz uzależniona od podróżowania. Co do Norwegii to jest to jedyne marzenie podróżnicze Rodziców?
    Wyjazdy zorganizowane tam są często pozbawione całodziennego wyżywienia (tylko śniadania), a te z całodziennym wyżywieniem są kosmicznie drogie i spokojnie cenowo egzotyka będzie tańsza: Meksyk, Kuba, Sri Lanka, o Tajlandii nie wspominając.
  • mgz 16.09.18, 22:33
    Oni chca zobaczyc fjordy. Sa jakies na Kubie?
  • megg76 17.09.18, 14:21
    kocham Ciem smile
  • coralin 17.09.18, 15:45
    Zadałam pytanie: "co do Norwegii to jest to jedyne marzenie podróżnicze Rodziców?"
    i dopiero pózniej pisałam o czymś innym. Złośliwość.
  • ardiss1 17.09.18, 19:01
    Tak,wiem ze Meksyk czy Kuba byłyby w podobnej cenie.. ale jednak Norwegia to marzenie 😉
  • coralin 18.09.18, 14:54
    Jeśli tak to koniecznie.
  • cocacolalight_only 12.09.18, 08:08
    zdecydowanie wycieczka ! smile
  • mgz 16.09.18, 22:18
    Zafunduj rodzicom (i sobie) wakacje. Te 1,5 opoznienia kupna mieszkania jest nic nie waznym detalem w skali calego zycia.
  • hanusinamama 17.09.18, 10:59
    Ja bym pojchała i rodziców zabrala. Rodzice wiecznie zyc nie będą, za 2-3 lata moga nie byc juz w takim zdrowiu zeby jechać. spłata kredytu za 2 lata to nie perspektywa za 20. Moja znajoma lat planowała przez 5 lat zabrac mame na wymarzona wycziecke i mama dostała udaru i juz nie pojedzie....
  • mocno.zdziwiona 17.09.18, 13:01
    Ja też uważam, że sensem oszczędzania jest wydawanie pieniędzy rozsądnie. Czyli na coś, co będziemy pamiętać do końca życia, na spełnienia marzenia. Życie jest krótkie, nie wiadomo jak długo rodzice będą na chodzie. A mieszkanie nie zając, zwłaszcza, że mowa o perspektywie 2 lat.
  • artvitae 18.09.18, 18:00
    splac kredyt , nie jedz ciasta niezdrowe wez fige czy daktyla
  • ardiss1 18.09.18, 18:50
    O lol 😀😀😀
  • ale_to_ja 19.09.18, 00:13
    Zdecydowanie wyjazd rodziców!
  • sole66 19.09.18, 12:15
    Wybierz rodziców. Kasa mniejsza lub większa będzie do końca Twojego życia, a rodzice raczej nie. Pozdrawiam i życzę trafnych wyborów. smile
  • zdzisisiaa 21.09.18, 17:41
    Moim zdaniem rodzice zrozumieją, że w tym momencie masz bardziej pilne wydatki, myślę, że nie będą mieli żadnych pretensji, a przynajmniej nie powinni mieć

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.