Dodaj do ulubionych

Ciuchy po dziecku. Co robicie/gdzie sprzedawać?

06.03.19, 14:33
Mam pytanie. Co robicie z rzeczami po dzieciach mam całe worki ubrań dobrych bez plam dziur itd wszystkie były nowe kupowane dla syna. Próbuje sprzedawać na olx ale nie idą wciąż zalegają garderobe. Nie mam koleżanek z dziećmi dla których byłby dobre a jak juz mam to muszę je wysyłać i dodatkowo płace za to. Denerwuje mnie to bo usługi Poczty coraz wyższe a koleżanka nawet czekolady dla syna nie wyśle czy nie zwróci kosztu wysyłki. Co robicie z ciuchami po dziecku?
Edytor zaawansowany
  • mama_dorota 06.03.19, 15:01
    Jeśli jesteś gotowa oddać za darmo, to umieść informację na fb na jakiejś lokalnej grupie. Możesz też podać, czego oczekujesz w zamian.

    U mnie wyszło śmiesznie. Trzymałam ubranka po synu dla następnego dziecka. W trakcie córce naszej znajomej w innym mieście urodziły się bliźniaczki i brała wszystko, co kto mógł jej udostępnić, więc pożyczyłam z zastrzeżeniem, że będą znów potrzebne. Potem nam się urodziła córka, a od znajomej wróciły piękne ubrania dziewczęce smile

    --
    Spotkanie w Małżeństwie

    kazdystudent.pl
  • joanna_poz 06.03.19, 15:11
    tez nie miałam/ nie mam komu wydawać, więc:
    1) jesli nie były w stanie tragicznym (wtedy kosz), tylko takim sobie to szły do kontenerów z ciuchami
    2) te w stanie dobrym lub b. dobrym sprzedaję na OLX. kluczem jest cena- jesli ludzisz się że sprzedasz je tam za pół ceny, to szkoda czasu na wstawianie ogłoszeń. tam trzeba wystawić w cenach mocno symbolicznych, raczej to sztuka dla sztuki, ale z drugiej strony coś tam zawsze do kieszeni wpada. sprzedaję tylko za 100% przedpłatą, żadnych pobrań.
  • emilia_wyparlo 06.03.19, 16:10
    Ceny? Kurtke Next wiosenna próbuje sprzedać za 18 zł podobnie kurtka z H&M za 15zł obie kupione w ub roku wiosną lub latem w sklepie. Nie oczekuje połowy ceny ale 18 zł to nie jest jakas kwota z kosmosu a ubrania są w stanie dobrym lub bardzo dobrym. Poszukam grup na FB syn ma 7 lat garderobe wymieniam mu co 3 miesiące aktualnie. I musze wszystko kupować sama, wysyłałam koleżance ale koszty wysylki mogłaby zwracać z drugiej strony wiecznie „płakała” jak jej cięzko a potem wyjezdza do modnego kurortu na narty. Czuje sie troche „nabita w butelke”...
  • eowen 06.03.19, 19:29
    Z drugiej strony nie można też przesadzić z ceną. Jeśli coś jest zbyt tanie, to dla mnie taka oferta jest podejrzana, chociaż zdarzyło mi się coś bardzo okazyjnie kupić.
    Ja kupuję sporo (2 dzieci) i sporo też sprzedaję, robię dobre zdjęcia i dokładne opisy. Niektóre rzeczy sprzedaję dłużej, inne schodzą nawet w godzinę po wystawieniu ogłoszenia.

    Sama teraz kupiłam wiosenną kurtę Nexta za 40 zł. Drogo, ale zależało mi na tym konkretnym modelu, bo miałam numer mniejszy i w ciemno mogłam brać (córka jest szczupła, więc trudno dopasować niektóre ubrania).
  • joanna_poz 07.03.19, 11:07
    > Niektóre rzeczy sprzedaję dłużej, inne schodzą nawet w godzinę po wystawieniu ogłoszenia.

    zgadza się.
    tez niektóre rzeczy sprzedaję od ręki,ale też sa takie co "wiszą" pol roku (ostatnio tak sprzedałam buty, wyswietleń kilkaset, ogłoszenie b yło od pol roku, juz je chciałam zdjąc .. i znalazła się chetna).
  • lucyjkama 07.03.19, 14:29
    Co 3 miesiące wymienisz garderobę 7 latkowi???? Niemowlakowi to rozumiem ale dziecko po 2 urodzinach rośnie średnio o rozmiar w rok. Buty to już inna sprawa. Stopy potrafią urosnąć skokowo i faktycznie może być potrzebna wymiana po 2 czy 3 miesiące. Tak samo nastolatki w czasie skoku wzrostowego potrafią wyrosnąć ze wszystkiego nagle w ciągu kilku tygodni. Ale 7 latek.....????
  • emilia_wyparlo 07.03.19, 15:01
    Może nie całą garderobe ale spodnie a to dziura a to za krótkie, koszulki to samo. Podobnie majtki czy skarpetki. Teraz idzie wiosna kalosze buty kurtka nowe kąpielówki itd mój syn ma 7 lat i dzis kupuje mu ubrania np w H&M na 140 cm buty kupione kilka dni temu rozm 34. Taki mam egzemplarz co szybko rośnie i dużo je😂
  • joanna_poz 07.03.19, 15:20
    a te całe worki ubrań bez plam i dziur, o których piszesz w pierwszym poście, to gromadziłas przez te 7 lat?
  • emilia_wyparlo 07.03.19, 15:56
    Nie przez ostatni rok. I tak np mam 15 par spodni +shorty kilka kurtek spodnie narciarskie z dwóch sezonów bluzy etc. Sporo tego. Zresztą zadałam pytanie co robicie z ciuchami po dzieciach a tłumacze się z wymiany garderoby syna. Jak jesteś zainteresowana to na maila wyśle zdjęcia ubrań bez dziur i plam.
  • ashleenc 07.03.19, 22:19
    Się nie dziwię, ciuchy można wysłać z opcją opłatę uiszcza adresat
  • emilia_wyparlo 08.03.19, 08:21
    Można ale koleżanka marudziła że jej ciężko itd szkoda mi było jej i dziecka. Naiwna bywam.
  • lucyjkama 06.03.19, 15:39
    To już nie te czasy, że schodziło wszystko na pniu w super cenach. Szczególnie buty trzymały cenę i zdarzało się, że sprzedawałam drożej używki niż kupiłam nowe. Teraz nie sprzedaję ubrań po dzieciach. Rozdaję znajomym a te w kiepskim stanie idą do kontenerów na odzież. Próbuje sprzedawać akcesoria, firmowe zabawki, kurtki, kombinezony i buty firmowe ale takie założone dosłownie kilka razy.
  • moja_codziennosc 06.03.19, 15:50
    Oddaje, ale gdybym miala sprzedawać to cały worek roznych ubrań np dla trzylatka za cenę np. 20zl. Widziałam ogłoszenia worek ubran za paczkę pampersów itp.
  • tol8 07.03.19, 19:43
    Oddaję. Co się da sprzedaję przez fb, schodzi na pniu wszystko.

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • ashleenc 07.03.19, 22:17
    Nie tylko cena odzieży jest wazna, ja zwracam uwagę na koszty przesyłki. Moje ubrania wysyłane InPostem też szybciej schodzą.
  • smiechupara 08.03.19, 07:27
    A ja się nigdy przybrać nie mogę,by posprzedawać i głównie oddaję.
  • kawainka1980 08.03.19, 11:49
    Oddajemy przyjaciołom ubrania po naszym trzyletnim teraz synu. Ubrania nastoletnich córek - noszą wymiennie czasem, w październiku dostałam od koleżanki dwa ogromne worki ubrań, które moim dziewczynom pozwoliły uzupełnić garderobę na fajnym poziomie, coś dla mnie też się znalazło. Po córkach oddaje ubrania dla jednej znajomej, która ma 3 córki rok po roku, tam na pewno się przydadzą. Wyrzucamy tylko skarpety znoszone i dziurawe oraz bieliznę i porwane do reszty legginsy. Przygarniam ubrania o ile ktoś chce oddać lub niedrogo odsprzedać.
  • ken-ya 09.03.19, 23:34
    Nie kupowalam nigdy uzywanych , Kiedys kupilam misiowe zabawki z uzywanego sklepu dla szczeniakow. Jak wrzucilam je do pralki -to wyplywaly z nich ogromne ilosci detergentu. Od tamtej pory nie kupuje uzywanych pluszakow nawet dla psow .Bo biedaki musialy sie tego proszku na lykac jak byly male Psom od tamtej pory wiaze nowe przeplukane tylko w wodzie nowe pieluchy I przywiazuje do nich jakas atrakcje. a dla dziecka nie odwarzyla bym sie kupic nic uzywanego , zwlaszcza czegos co przylega besposrednio do skory dziecka.
  • lucyjkama 10.03.19, 08:32
    Czytałam kiedyś , że używane ubrania są dużo bezpieczniejsze niż nowe. Po iluś praniach są już pozbawione większości szkodliwych substancji którymi są nasączane podczas produkcji i transportu.
  • madzia.80 16.03.19, 14:14
    Dokladnie! Ja wystawiam na Olx ale tanio po to zeby sie pozbyc. To co zalega i nikt nie chce to oddaje kplezankom. Zawsze ktos sie znajdzie kto wezmie nawet wsrod sasiadow. Szkoda by mi bylo wrzucic do kontenera, lepiej juz napisac na olx ze oddam za darmo.

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bdf9hw0ep6ieb.png

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.