Dodaj do ulubionych

Moje nowe sposoby na oszczędzanie

09.08.19, 22:32
1. Jak nie zjemy bananow, to robie z nich lody. Przepis ponizej. Wkladam te banany pokrojone do pojemnika i robie lody jak trzeba oproznic zamarazarke.
www.kwestiasmaku.com/przepis/lody-bananowe
2. Jak kupuje pasate 750ml i jej nie wykorzystam, to resztki mroze w malych pojemnikach. W sam raz zostaja do pizzy.
3. Jak pieke ciasto, ktore zwykle nie schodzi, to od razu zamarazam czesc w pojemnikach. Super smakuje takie ciasto pow wyjęciu.

A czy wy macie jakies nowe sposoby, ktore warto wykorzystac?
Obserwuj wątek
Edytor zaawansowany
    • martini-7 Re: Moje nowe sposoby na oszczędzanie 13.08.19, 11:10
      Robię tak samo smile tyle, że z mrożonych bananów robimy szejki big_grin
      Czasem jak mam za dużo rosołu mrożę go w silikonowych foremkach na babeczki, jak zamarznie wrzucam do woreczka/pojemnika i w razie czego mam potem do np sosu.
      Chyba sporo jest sposobów tylko nie wiem co dla Ciebie jest nowe smile

      --
      Gdybym była zgrabniejsza, piękniejsza i młodsza mogłabym być nimfą, a tak jestem po prostu sobą
    • letniaburza77 Re: Moje nowe sposoby na oszczędzanie 22.08.19, 09:34
      Wykorzystuję resztki do cna np. Obierki z jabłek zbieram ,mrożę i dotuję kompot . Mięso i warzywa z rosołu mrożę jak uzbieram pojemniczek to mielę i robię pierogi. Zawsze gdy coś gotuję to muszę uszczknąć i zamrozić trochę na póżniej - rosół, bigos ,fasolkę po bretońsku. Moim ostatnim odkryciem i kluczowym słowem w moim oszczędzniu jest słowo baza ,dotyczy ciuchów(biała koszula, mała czarna ,jeansy ,spodnie od garnituru , cielisty stanik itp) w kuchni - mąka ,jaja miód drożdże , sól cukier produkty sypki ,chemia - płyn do naczyń zastępuje mi wszystkie środki czystości i kosmetyki - łagodny płyn do higieny intymnej może zastąpić większość kosmetyków- żel po prysznic, żel do mycia twarzy , szampon ,płyn do kąpieli dla dzieci również niemowląt (jest bardzo delikatny więc sprawsdzi się w do wielu zadań). Chodzi o to aby produkty były jak najbardziej uniwersalne.
    • moja_codziennosc Re: Moje nowe sposoby na oszczędzanie 22.08.19, 22:35
      zakupy sukienki - na jednym z kanałów na yt usłyszałam fajną radę, aby nie inwestowac dużo w sukienki na imprezy. Kiedyś mi się wydawało, ze okazja zobowiazuje i trzeba się wybrać do sklepu bardziej ekskluzywango. Youtuberka pokazała przykładowe sukienki, które znalazła na moment kręcenie filmiku w sieciówkach i faktycznie gdy je poprzymierzała, nałożyła dodatki do faktycznie nadawały się na okazje bardziej odswiętne (sama skomentowała, że sukienka moze byc tania, robote robią dodatki).
      • czekolada72 Re: Moje nowe sposoby na oszczędzanie 23.08.19, 06:41
        smile))
        Ja to wymyslilam jakies 30 lat temu smile)))

        --
        Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
        Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
        "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
        Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
          • sylwiam_m Re: Moje nowe sposoby na oszczędzanie 23.08.19, 20:57
            W lumpach sukienki na duże wyjścia są zazwyczaj jak nowe, a nawet z metkami. Moje córki kiedyś koncertowały i często potrzebowały długie, wyjściowe suknie. Wszystkie miały z lumpów albo allegro, wyglądały zjawiskowo i niczym nie różniły się od koleżanek, które miały sukienki za 3-4 stówy.
            • czekolada72 Re: Moje nowe sposoby na oszczędzanie 23.08.19, 21:48
              3-4 stówy... Co powiesz na kiecjoza 3-4 tysiące...

              --
              Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
              Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
              "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
              Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
    • czekoladazkremem Re: Moje nowe sposoby na oszczędzanie 23.08.19, 20:37
      Przez wakacje przetestowałam nowy sposób na zakupy: w niedzielę opracowuję menu na cały tydzień, z przeglądem szafek i lodówki, na tej podstawie szykuję listę zakupów, które robię we wtorek, raz na tydzień. Chleb mrożę, wędliny czy mięso do kanapek robię sama. Do sklepu spożywczego wchodzę cztery razy w miesiącu, co poskutkowało wydatkami na żywność o POŁOWĘ mniejszymi - nie kupuję pierdół, bo promocja, bo się przyda itp. Nie wyrzucam też jedzenia, bo wszystko drobiazgowo przemyślane.
    • sylwiam_m Re: Moje nowe sposoby na oszczędzanie 23.08.19, 21:01
      Mam mały warzywnik i mały sad, przy obecnych cenach owoców i warzyw oraz urodzaju z powodu ocieplenia, olbrzymia oszczędność. Szparagówkę, pomidory, cukinię zbieram wiaderkami, a mam po pół małego zagonka. Z 3 krzaczków porzeczek mam soków na całą zimę.
      • czekolada72 Re: Moje nowe sposoby na oszczędzanie 23.08.19, 21:49
        A u nas odwrotnie, majowe deszcze poniszczylo większość... sad

        --
        Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
        Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
        "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
        Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
        • martini-7 Re: Moje nowe sposoby na oszczędzanie 23.08.19, 22:00
          Nie mam sadu, ale są na polanach drzewa owocowe posadzone przez miasto, wielka łąka i parę drzewek, ale w sezonie można podjadać do woli, w innym miejscu smaczna jabłoń jest, tu to nic dziwnego, że ktoś weźmie.

          --
          Gdybym była zgrabniejsza, piękniejsza i młodsza mogłabym być nimfą, a tak jestem po prostu sobą
          • czekolada72 Re: Moje nowe sposoby na oszczędzanie 23.08.19, 22:18
            Dookoła dwóch uczelni rośnie moc mirabelek i orzechów laskowych, dostępne bez ograniczeń, widzę, że ludzie zbierają, a ja.. No nie umiem się przełamać sad

            --
            Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
            Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
            "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
            Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
            • martini-7 Re: Moje nowe sposoby na oszczędzanie 24.08.19, 07:34
              Wiesz jesli to jest gdzies gdzie powietrze zanieczyszczone mocno to może i lepiej nie zbierać jak to przy samej ulicy, choć z drugiej strony dziś ciężko z tym tematem. Nikt nie mówi o pojednaniu z przyczepą ale tak po trochę? U nas też dużo orzechów laskowych, rosą w wielu miejscach jako krzewy dekoracyjne.

              --
              Gdybym była zgrabniejsza, piękniejsza i młodsza mogłabym być nimfą, a tak jestem po prostu sobą
              • czekolada72 Re: Moje nowe sposoby na oszczędzanie 24.08.19, 10:40
                No właśnie to są tereny oddalone od dróg, więc można się łudzić, że ich "stan zdrowia" porównywalny albo lepszy smile) np od truskawek przy przelotów e Kraków - Olkusz.
                No ale gdzieś w głowie mi siedzi, że jak to nie moje, ani pozwolenia nie dostałam, to nie tykam. A z drugiej strony jak przechodzę koło tych opadajacych mirabelek, to serce boli nad marnowaniem

                --
                Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
                Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
                "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
                Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
                  • martini-7 Re: Moje nowe sposoby na oszczędzanie 24.08.19, 18:21
                    Ja kiedyś tak jak Czekolada myślałam. Jednak jeśli inni mogą to czemu nie ja? Jeśli to spada ma łąkę to się nie marnuje, wraca do natury, ale ja lubię poskubać sobie jak jesteśmy na spacerze z dziećmi, zresztą wszyscy lubimy. Zdarzyło się raz czy dwa, że poszliśmy i trochę do domu nazbieraliśmy. Może nie przesadne ilości by przetwory robić (dobro wspólne więc nie chcieliśmy być egoistami) ale tak na podgryzanie w domu.

                    --
                    Gdybym była zgrabniejsza, piękniejsza i młodsza mogłabym być nimfą, a tak jestem po prostu sobą

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się