Dodaj do ulubionych

Co z tymi warzywami

18.08.19, 21:35
Cena ostatnio kupionych ziemniaków mnie niemiło zaskoczyła 3.5 za kilogram.Szok i niedowierzanie
A jak u Was ceny warzyw i innych produktów?
Przecież w lecie na jedzeniu zawsze się oszczędzało ale chyba to już przeszłość sad

--
allegro.pl/listing/user.php?us_id=2767795
Obserwuj wątek
Edytor zaawansowany
    • aurinko Re: Co z tymi warzywami 19.08.19, 19:57
      Gdańsk, w najdroższym miejscu na jakie trafiłam kosztowały 2.99/kg. Papryka, cukinia bardzo tanie, tak samo bakłażany, patisony. Po długim okresie drożyzny ceny mocno poleciały w dół.
    • roseanne Re: Co z tymi warzywami 19.08.19, 20:31
      Spedzilam w Europie wiekszosc tego lata.
      Upaly plus susza zapowiadaja niskie plony.
      Miejscami , cale regiony, zakaz podlewania i to nie trawniczka, a upraw.
      Skoro mala podaz a popyt wysoki to i ceny rosna.

      Moze co nie zaschlo do tej pory jeszcze sie odbije i poprawi sytuacje.

      U mnie teraz worek ziemniakow, 10 funtow 7$, zima placilam do 5...


      --
      co bylo to bylo
      co moze byc jest
      a bedzie to co bedzie
        • ana119 Re: Co z tymi warzywami 20.08.19, 10:04
          Poważnie? To już było w poprzednich wątkach. Obecnie nie kupuję bułek bo ich cena jest mega, chleb jest bardziej podzielny. Kupuję zwykły baltonowski na przemian z jakimś razowym. Czasami piekę swój ale cena mąki to też spory wydatek jeśli chcemy użyć uczciwej mąki
          • ana119 Re: Co z tymi warzywami 20.08.19, 10:09
            Może jest w tym jakąś prawda bo funkcjonuje powiedzenie że "my jemy/kupujemy dużo owoców i warzyw". Zamyka to automatycznie wszelką dyskusje bo przecież to zdrowo. Ale znam też osobę która codziennie zjada kg jabłek i to już takie zdrowe nie jest bo przecież to nie jedyne co ta osoba zjada z grupy owoców i warzyw 😀
    • martini-7 Re: Co z tymi warzywami 20.08.19, 08:40
      Susza suszą, ale zastanawiam się czy tego argumentu nie będą używać sprzedawcy by jeszcze bardziej zawyżać ceny.

      --
      Gdybym była zgrabniejsza, piękniejsza i młodsza mogłabym być nimfą, a tak jestem po prostu sobą
      • czekolada72 Re: Co z tymi warzywami 20.08.19, 09:37
        W Małopolsce zamiast suszy były gigantyczne opady i zalania i tez zbiory marne.... Nie tylko u gigantow, takze w przydomowych ogrodkach sad
        Ale ziemniaki za 3,50 zdziwienia nie budza. Na drozsze nie trafilismy, na szczescie bywaja i tansze. Znowu sie potwierdza moja teza - im dalej od duzego miasta - tym taniej.

        --
        Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
        Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
        "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
        Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
        • ana119 Re: Co z tymi warzywami 20.08.19, 09:54
          Sugerujesz że w zależności od regionu ceny w sklepach sa różne? Czy na targowisku? W ub tyg robiłam zakupy u pryv wytwórcy wędlin (wschód, mała miejscowość) ceny za szynkę od 31pln w wzwyż, kiełbasy też nie różnią się cena od tych kupowanych koło domu, na plus oczywiście brak wytrącające jest się wody. Sklep dla lokalnych mieszkańców a płace nie topowe. Ceny w Biedronce też identycznie w całej Polsce.
          • czekolada72 Re: Co z tymi warzywami 20.08.19, 10:21
            No np wlasnie wytracajaca sie woda - za to chcesz placic?
            Ja nie sugeruje, ja wiem, ze na wschodzie Polski ceny sa duzo nizsze niz w Kraku.
            I to nie tylko jedzenia.
            Przy czym nie pisze tu o popularnych sieciowkach.


            --
            Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
            Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
            "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
            Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
            • kamarow69 Re: Co z tymi warzywami 20.08.19, 12:47
              Ja tego nie widzę, a mam rodzinę i przyjacół "na wschodzie Polski". Ceny są podobne. W większych miastach drożej, zakup bezpośrednio od kogoś taniej. Więkość ludzi kupuje w biedronkach. Różnic brak. Czasem może jakieś jabłka mogą sie trafić tańsze.
            • ana119 Re: Co z tymi warzywami 20.08.19, 12:53
              Mysle że masz na myśli bazary, targi. Na wschodzie mają lokalną sieć Arhelan, ceny takie jak w innych sklepach w pl. Co do wędlin od priv wytwórcy jak pisałam, w domu też kupuję określony asortyment więc identyczne ceny. Bo chyba nie mówimy o wartości dodanych do produktów tylko produktach podstawowych?
              • kamarow69 Re: Co z tymi warzywami 20.08.19, 13:10
                Lepiej znam rejony od Przemyśla po Rzeszów. Bardziej południowo-wschodnie niż północno-wschodnie. Z tego co widzę to mało kto mówi, że kupuje regularnie na targach. Raczej dyskonty, bo nie trzeba jeździć daleko i nie koliduje z pracą. Może emeryci mają czas, żeby chodzić rano. Albo nie szkoda im soboty.
                • ana119 Re: Co z tymi warzywami 20.08.19, 13:23
                  Właśnie dyskonty, niższe ceny ale to też sieci nie lokalne. Mniejszym sklepom jest trudniej zarobić na marżę
                  Podlaski sklep Mlekovity ma ceny odrobinę niższe ale data ważności aż piszczy
                • czekolada72 Re: Co z tymi warzywami 20.08.19, 16:23
                  Kamarow, skoro znasz TE tereny, to zapewne bywasz w sklepach typu antyki, jubiler, ciuchy, ogrodnik, elektryka, pizzeria, ichnie targi, lub placyki, sklepy typu GS w Przemyślu bądź Sanoku, Lesku, Baligród ie, Ustrzykach, Zwierzyncu, Zamościu, okolicach Sandomierza czy Kazimierza etc etc etc. Jeżeli chcesz mi wmówić, że ceny są takie same jak w centrum Kraka, to wybacz, ale bywamy w innej rzeczywistości.
                  Ja nie posiadam tam rodziny ale bywam kilka razy w roku, a przynajmniej dwa razy na kilkanaście dni. I mam dokładne porównanie, że ceny produktów mnie interesujących są przynajmniej 10-20,nawet 25 %tańsze. I to właśnje nie za produkty od znajomych, po znajomości. Oczywiście nie mówię też o najbardziej ekskluzywnych butikach w Przemyślu czy Sanoku, ani o knajpie w Arlamowie.

                  --
                  Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
                  Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
                  "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
                  Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
                  • mama_dorota Re: Co z tymi warzywami 21.08.19, 11:39
                    czekolada72 napisała:

                    > Kamarow, skoro znasz TE tereny, to zapewne bywasz w sklepach typu antyki, jubil
                    > er, ciuchy, ogrodnik, elektryka, pizzeria, ichnie targi, lub placyki, sklepy ty
                    > pu GS w Przemyślu bądź Sanoku, Lesku, Baligród ie, Ustrzykach, Zwierzyncu, Zamo
                    > ściu, okolicach Sandomierza czy Kazimierza etc etc etc. Jeżeli chcesz mi wmówić
                    > , że ceny są takie same jak w centrum Kraka, to wybacz, ale bywamy w innej rzec
                    > zywistości.
                    > Ja nie posiadam tam rodziny ale bywam kilka razy w roku, a przynajmniej dwa raz
                    > y na kilkanaście dni. I mam dokładne porównanie, że ceny produktów mnie interes
                    > ujących są przynajmniej 10-20,nawet 25 %tańsze. I to właśnje nie za produkty od
                    > znajomych, po znajomości. Oczywiście nie mówię też o najbardziej ekskluzywnych
                    > butikach w Przemyślu czy Sanoku, ani o knajpie w Arlamowie.
                    >

                    Jak najbardziej się zgadzam, ze koszty jedzenia w tych rejonach są stosunkowo niskie. Będąc na urlopie w okolicach Sanoka i Leska biliśmy mile zaskoczeni miejscowymi cenami, a także np. w restauracji przy samym rynku w Krośnie. Znajomi stamtąd, którzy w tym czasie przyjechali do nas do Trójmiasta twierdzili, że ceny u nas są bardzo wysokie.
                    --
                    Spotkanie w Małżeństwie

                    kazdystudent.pl
    • liliawodna222 Re: Co z tymi warzywami 21.08.19, 11:43
      Jedzenie (nie tylko warzywa) tak bardzo podrożało, że ostatnio bardziej niż kiedykolwiek zwracam uwagę na promocje.

      --
      "Nie ma lustra, które by lepiej odbijało człowieka niż jego słowa."
      Juan Luis Vives
      • martini-7 Re: Co z tymi warzywami 21.08.19, 15:10
        Ja nie wiem już sama jak to w DE z kolei jest. Pewnie dlatego, że był urlop i że na promocjach ostatnio dużo kupuję, ale coś w cenach się pozmieniało jakiś czas temu. Tu parę centów tam parę centów i rachunek finalny duży. Ogólnie cukinia dość późno potaniała i w promocjach nadal biorę bo, regularna cena inna niż rok temu i inne warzywa podobnie. Muszę bardziej zaskoczyć na nowo to może sekret zakupów przestanie być sekretem wink bo póki co głową jeszcze na urlopie i w poszukiwaniu nowej pracy.

        --
        Gdybym była zgrabniejsza, piękniejsza i młodsza mogłabym być nimfą, a tak jestem po prostu sobą
    • purchawka2017 Re: Co z tymi warzywami 11.09.19, 11:52
      Do tej pory podśmiewałam się z ogrodniczej pasji meża, że finansowo jego uprawy są zupełnie bez sensu. W tym roku odszczekuję - mieliśmy swoje pomidory, ogórki , cebulę ( ha ha), pietruszke, marchew, buraki, szpinak, rzedkiewki , sałate. Teraz zjadamy pomidorki balkonowe, nadal cukinie i buraki.Sporo przetworów naprodukowalliśmy.
      W poczekalni sa pory, jarmuż , rzepa i rzodkiew. Z warzyw kupuje ziemniaki i bakłażany.
      Jak tak dalej pójdzie to chyba zacznę osobiście uprawiać i pielić zmieniaki.
      • kamarow69 Re: Co z tymi warzywami 11.09.19, 14:54
        Ja mam bazylię, miętę, koperek i pomidorki koktailowe - wszystko na balkonie. Kolendra mi nie chciała rosnąć i pomidorków było bardzo mało. Jakieś pojedyncze jeszcze. Może w przyszłym roku więcej posieję.
    • sylwiam_m Re: Co z tymi warzywami 20.09.19, 14:27
      Kupowałam ziemniaki na zimę po 2 złote, a jakoś ani suszy ani powodzi nie było, zbiory jak co roku. Mam swoje pomidory, ogórki, fasolkę, jarmuż, cebulę, pietruszkę, seler, por. Jest normalnie, a pomidorów i fasolki wręcz urodzaj, zbierałam wiaderkami.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się