Dodaj do ulubionych

Powitanie i prośba o poradę :)

06.10.19, 11:12
Cześć smile na początku wypadałoby się przywitać smile jestem tu nowa , właśnie Was odkryłam smile!
Moim problemem jest brak samo mobilizacji do oszczędzania i wytrwanie w nim. Wiadomo wypadałoby coś odkładać i mimo, że to robię to wiem, że można by odłożyć więcej rezygnując z pewnych rzeczy.
Problemem mojej 4 osobowej rodziny jest jedzenie na mieście lub zamawianie do domu. Proszę dajcie mi koopa do utrzymania postanowienia.
Po krótce :
rodzina 2+2 (dzieci w wieku wczesnoszkolnym) , moje zarobki ok. 2800 , zarobki męża ok. 4000 , dodatkowo wpadnie ok. 800- 1000 zł miesięcznie.
Wydatki:
- ubezpieczenie prywatne 150 zł

- czynsz 700 zł,

- internet 40 zł, TV 60 zł, 3x telefon = 85 zł , prąd 100 zł miesięcznie ,

- alimenty 600 zł

- obiady dzieci w szkole 300 zł
-paliwo ok. 200 zł miesięcznie

Nie mam wyliczonych kwot, które się rozpływają czyli jedzenie, chemia, ubrania, no i moja zmora jedzenie poza domem (a tu kilka razy w miesiącu obiad lub jakaś pizza ) .

Jak to wszystko ogarnąć ?
Obserwuj wątek
Edytor zaawansowany
    • jacues Re: Powitanie i prośba o poradę :) 06.10.19, 18:46
      Chyba tylko gotowanie w domu Ci w tym wypadku pomoze i dyscyplina. Jak ktos smacznie gotuje w domu, to go nie kusza na miescie zadne na wynos i pizza. Jednak zaczac trzeba od spisywania wydatkow i wtedy sie okaze gdzie ta kasa ucieka i co z tym zrobic.
    • ilo16338 Re: Powitanie i prośba o poradę :) 06.10.19, 20:03
      Ja też niedawno odkryłam to forum, odkopuje stare wątki i wczytuje się w rady jak oszczędzić.
      U nas też rodzina 2+2, zarobki mamy podobne, ale bez tej dodatkowej kasy. Obciążenia mamy dużo dużo wieksze- 2100 raty kredytu, do tego rachunki i życie. Też się zawzielam, że musimy oszczędzić choćby te 500 zł miesięcznie a to co zostanie na koncie nadplacac kredyty. Myślę,że u Ciebie to kwestia gotowania w domu i spokojnie moglibyście oszczędzić bo U Was jednak stałych wydatków jest mniej niż u mnie. Do czego zmierzam- jak ja dam radę to i Ty tym bardziej wink
      • mama_dorota Re: Powitanie i prośba o poradę :) 07.10.19, 08:23
        Jeśli chcesz odkładać, to zrób to już na samym początku. Spokojnie możesz zacząć od 500 zł. Załóż najlepiej lokatę w innym banku niż ten, w którym masz konto albo załóż takie specjalne na oszczędności. Nie będzie cię kusiło tak bardzo, żeby wypłacić te pieniądze. I żyjcie za to, co zostało. I tak co miesiąc. Za jakiś czas odkryjecie, że możecie dołożyć więcej. Albo odkładajcie zawsze te dodatkowe zarobki.

        --
        Spotkanie w Małżeństwie

        kazdystudent.pl
        • agniesia331 Re: Powitanie i prośba o poradę :) 09.10.19, 17:56
          Czyli problemem twoim i męża, bo dzieci jak jedzą obiady w szkole to jeść chyba powinny?,I nie sądzę, by wczesnoszkolnej dzieci same wpadły na pomysł jedzenia na mieście, mając obiady w szkole. Ważne jest, by codziennie było coś gorącego po południu w domu. Można zrobić placuszki z jabłkami, leniwe z serka homohhenizowanego z jajkiem i mają tak na szybko ale coś być musi, by nie jeść na mieście. A dorosły człowiek może zabrać obiad, (makaron z warzywami, ryż, mięso czuy jakąś sałatkę, zupę) spokojnie do podgrzania w pracy lub zjedzenia na zimno. I tu masz pole do popisu, gotuj mięso a 2 dni, jakaś gęsta zupę, po ugotowaniu w pojemnik i do pracy. Ja oszczędza poprzez gotowanie, zawsze jest ciepły obiad.
    • zonaniezona1 Re: Powitanie i prośba o poradę :) 10.10.19, 15:07
      "Rozmywają" się na pewno - wydatki na samochód tj naprawy, ubezpieczenia itd

      Chemia - wydatek niewielki dla 4 os. rodziny 100 zł miesięcznie Pod warunkiem, że nie kupujesz drogich kosmetyków
      Ubrania - to już zależy od fantazji i konieczności - to można planować miesiącami np. zakładając 100 zł miesięcznie na ubrania i buty na osobę.
      Na jedzenie dla 4 os. rodziny powinno starczyć 1600 zł. ( to już moim zdaniem bez oszczędności, a i średnio gospodarnie).
      Jedzenie poza domem...hmmm pewnie 500 zł ? , tyle ile moja rodzina 3 os. wydaje na życie przez 2 tygodnie przez 2 tygodnie.
      Na pewno sporym wydatkiem są leki...

      Na początku oszczędzania lepiej wszystko zapisywać! Ogarniać, i trochę pobawić się w oszczędzanie , a oszczędzone pieniądze rodzinnie na coś przeznaczać ... ( wyjazd, wyjście do teatru o wiele fajniejsze niż wydawane pieniądze na głupoty) i nie tracić radości życia - bo to najważniejsze smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się