• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Posiłki - pomysły na tanie i smaczne dania Dodaj do ulubionych

  • 12.01.07, 14:35
    Mam propozycję, może spiszmy nasze pomysły na tanie, smaczne, a jeżli się uda
    to i szybkie dania w tym wątku i przypnijmy go szpilką, aby zawsze był pod
    ręką. Często tak jest, że zostają nam jakieś produkty, z którymi nie bardzo
    wiemy co zrobić, żal wyrzucić, bo to wszak pieniądze, a tak może nas coś
    zainspiruje. Dania mają być sprawdzone, czyli, nie gdzieś tam przeczytane w
    gazecie i spisane, tylko przetestowane we własnej kuchni. W tytule wątku
    wpisujemy nazwę, a w treści przepis.
    --
    Patusia ma juz
    Edytor zaawansowany
    • 12.01.07, 14:43
      Właśnie przed chwilą zrobiłem przegląd tego forum pod kątem tanich posiłków i
      uzbierałem ich 30 stron. Mam to wszystko wrzucić? Chyba nie da rady smile
      • 26.01.10, 18:22
        to jak nie da rady wrzućić na forum oszczędnościowe przepisy to
        poproszę na maila gosiaczek278@gmail.com
        dziękuję serdecznie
      • 07.07.11, 14:34
        Witam,
        uśmiechnę sie o te 30 stron tanich i prostych dań na e-maila gazetowego.Pozdrawiam
        • 23.08.11, 20:51
          proszę bardzo, tanie a dobre

          podudzia w Biedronce, 4 szt koszt 3,99 zł, a z kurczaka 2 szt to ok 2,50 zł

          przepis:

          udziec z kurczaka 2 szt ( 2,50 zł )
          cebula 1 szt ( 0,30 zł )
          marchew 2 szt ( 0,30 zł )
          majonez 2 czubate łyżki ( 0,50 zł )
          przyprawy: sól, pieprz, ostra papryka
          olej 2-3 łyżki
          kuskus ( 1,40 zł )

          filety z podudzi (sama wytrybowałam kostki), bez skóry, posolić i popieprzyć, doprawić ostrą papryką
          obraną cebulę pokroić w piórka, a marchewkę zetrzeć na tarce na grubych oczkach, następnie cebulę z marchwią przesmażyć na małej ilości oleju..

          podudzia przełożyć do formy, podlać odrobiną wody (ja lubię sos, króry powstaje po upieczeniu), nałożyć na nie warstwę z cebuli i marchwi, następnie na wierzchu rozsmarować majonez, po łyżce na porcję..
          zapiekać ok 25-30 min w temp 190-200'C

          kuskus lekko posolić, zalać wrzątkiem, odstawić na 5 minut i gotowe, sosem powstałym z pieczenia polać kaszę..

          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wd/ki/nfo0/UNtGdKKSbE3liTBtWX.jpg

          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wd/ki/nfo0/EJXCIMMZ7zbbt3KADX.jpg



          --
          uigi.blox.pl/html
          • 25.08.11, 16:16
            proste, szybkie i tanie....

            na przekąskę, lekki obiad lub deser....

            http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wd/ki/nfo0/ZDHkdbmIeeEx7p7xxX.jpg



            --
            uigi.blox.pl/html
            • 27.08.11, 18:09
              muszelki z pieczarkami

              ugotować muszelki lub dowolny makaron 1/2 opakowania - cena 1 zł
              cebulę 0,10 zł 1 szt przesmażyć na oleju pokrojoną w piórka, dodać 10 pieczarek pokrojonych w plasterki 0,80 zł, podlać wodą, pod koniec smażenia dodać makaron, wymieszać, podawać z odrobiną tartego żółtego sera..

              http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wd/ki/nfo0/73MaPIa3zav1Qymt7X.jpg


              przepis jn
              --
              uigi.blox.pl/html
              • 16.09.11, 20:16
                ryba w cieście...

                1/2 kg mintaja, ziemniaki i parę deko fasolki szparagowej.... u mnie koszt porcji wyniósł ok 2,30 zł
                no może dla górnika trzeba takich porcji ze dwie, ale dla nas są wystarczające..

                http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wd/ki/nfo0/ONpqgzREbXvQPkmxtX.jpg

                --
                uigi.blox.pl/html
                • 21.02.15, 20:01
                  Wydaje mi się że naleśniki są w miarę tanim jedzeniem. Mleko, mąka, jajka i jakiś dżem do posmarowania smile
                  --
                  Blog Blokowisko Oszczędza
      • 03.07.12, 16:21
        tapatik bardzo barzo proszę o @ z tymi przepisami magdabober1981@wp.pl
      • 28.09.12, 19:57
        byłabym bardzo wdzięczna za wysłanie tych wszystkich przepisów! smile mail: klaudyna.kowierska@gmail.com
    • 12.01.07, 14:46
      Może ja dam przykład. Proste, ze składników, które zawsze są w domu i smaczne.
      Często robię na niedzielę.

      Składniki:
      1/2 margaryny Kasia
      4 jajka
      1 szkl.cukru
      cukier wanilinowy,lub migdałowy lub zapach
      1,5 szkl.mąki
      1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
      4 łyżki oleju
      owoce (puszkowe ananasy,brzoskwinie,świeże- śliwki,truskawki,maliny,jagody,
      oprócz gruszek i jabłek)

      Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia. Margaryna + cukier + cukier waniliowy
      utrzeć na jednolitą masę. Wbić po 1 jajku i dodać łyżkę oleju,zmiksować. I tak
      4x. Na końcu dodać mąkę z proszkie do pieczenia. Prostokątną blaszkę wyłożyć
      papierem do pieczenia, wylać ciasto, na wierzch położyć owoce. Piec około 40-45
      min w piekarniku nagrzanym do temp.175-180 stopni.
      Wychodzi zawsze.

      --
      Patusia ma juz
      • 12.01.07, 17:04
        fajny przepis,na pewno zrobię.
        Napisz tylko czy musi byc ten papier?Nie może byc np margaryna+bułka tarta?
        • 12.01.07, 18:53
          myślę, że może być smile
          --
          Patusia ma juz
          • 20.05.07, 00:13
            Dlaczego wy piszecie o ciastach? Tego w tanim i zdrowym żywieniu nie może być.
      • 13.01.07, 17:57
        Dzięki za fajny przepis! Ciasto wyszło pyszne z brzoskwiniami z puszki! smile)
      • 03.05.07, 09:28
        to proste bardzo:
        w garnku roztopic kostke masla lub margaryny,dodac pol szklanki wody i szklanke
        cukru,jak sie roztopi to poczekac jak wystygnie,dodac 3-4 lyzki kakao,potem
        dodac ok.350g zyklego mleka w proszku(mozna je kupic w
        supermarketach),wymieszac,dodac ok.150g rozkruszonych zwyklych herbatnikow i co
        chcecie:orzechy,rodzynki,co jest pod reka i wylac na blaszke,wstawic do lodowki
        i po 3 godzinach kroic-pyszne dla dzieci i dla doroslych,taka niby domowa czekolada
        • 19.01.11, 14:00
          U mnie to się nazywa blok czekoladowy smile uwielbiany przez wszystkich smile Pochodzi z czasów, kiedy w sklepach nie można było kupić czekolady. Rewelacja!
      • 28.05.07, 10:09
        blacha o jakich wymiarach , bo mam rózne prostokatne?
        ile tych owoców? cała puszke?
        --
        Ja to ja...
      • 05.07.09, 09:50
        pyszne to ciasto! upieklam je wczoraj z mrozonymi malinami. dzieki
        za przepissmile
      • 11.07.09, 16:28
        tez pieke to ciasto. Lepsze jest ednaj, jak pzrynajmniej jedno bialko ubijesz z
        cukrem i po jakis 20 minutach pieczenia wylozysz ostroznie na ciasto. Wtedy
        nalezy nieco zmniejszyc temp. pieca na ok.160° C. Piana powinna byc podsuszona
        isypka, jak beza. Pychota.
    • 12.01.07, 17:36
      Składniki:
      50 dkg mielonej wieprzowiny
      1 średnia cebula
      1 czerstwa kajzerka
      1 jajko
      1 spory ząbek czosnku
      2 łyżki mąki
      sól, pieprz, ulubione zioła
      2 ziarna ziela angielskiego
      1 duży liść laurowy
      olej lub oliwa do smażenia

      Sos:
      1 mały kubeczek gęstej śmietany (np. 18%)
      2 łyżki mąki
      1 spory pęczek posiekanego koperku
      Sposób przygotowania:
      Do mięsa dodać namoczoną w mleku lub wodzie i dobrze odciśniętą kajzerkę,
      posiekaną dość drobno cebulę, przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku, całe
      jajko, przyprawy. Wszystko wyrobić na jednolitą masę. Formować z niej pulpeciki
      wielkości orzecha włoskiego, obtaczać je w mące (nadmiar otrzpać) i smażyć na
      rozgrzanym oleju ze wszystkich stron na złoto.
      Podsmażone pulpeciki włożyć do garnka, zalać wodą tak żeby je przykryła, włożyć
      ziele angielskie i liść laurowy, posolić. Dusić na małym ogniu około 30 min.
      Przestudzić.
      Pulpeciki wyjąć na talerz. Śmietanę rozprowadzić z mąką, szczyptą soli i
      wystudzonym wywarem, w którym gotowały się pulpeciki, dolać do reszty wywaru
      starannie mieszając i podgrzewać na niewielkim ogniu. Dodać posiekany koperek,
      pieprz, ew. sól do smaku i włożyć pulpeciki. Jeszcze chwilę całość podgrzać.
      Podawać z ryżem i ogórkiem kiszonym
      • 12.01.07, 17:38
        Składniki:
        18 – 20 małych, cienkich kiełbasek, np. koktajlowych ( ja kupuję 6 “smerfów” lub
        10 śląskich delikatesowych i dzielę na mniejsze kawałki)

        3 dag drożdży świeżych
        1,5 łyżeczki cukru
        2 żółtka
        0,5 szklanki mleka 2% lub 3,2%
        3 łyżki kwaśnej śmietany, 12% lub 18%
        1,5 łyżki oleju lub oliwy

        1 łyżeczka soli
        40 dag mąki pszennej

        1 białko
        Sposób przygotowania:
        Nagrzać piekarnik do 180 stopni. Drożdże zasypać cukrem, a gdy się rozpuszczą
        wymieszać dokładnie z żółtkami, dodać olej, następnie śmietanę i na końcu lekko
        podgrzane ale nie gorące mleko. Wymieszać dokładnie. Wlać całość do przesianej i
        wymieszanej z solą mąki. Zagnieść gładkie ciasto. Podzielić na dwie części.
        Każdą rozwałkować na prostokąt o wymiarach około 20 cm x 25 cm. Wycinać
        radełkiem paski o szerokości około 2 cm i długości 20 cm. Posmarować
        roztrzepanym białkiem. Każdy pasek zawijać spiralnie wzdłuż kiełbaski. Tak samo
        postąpić z drugą częścią ciasta. Kiełbaski zawinięte w ciasto układać na blasze
        wyłożonej papierem do pieczenia i posmarować białkiem. Piec 18 – 20 minut do
        zarumienienia.
      • 12.01.07, 17:42
        Składniki:
        6-7 średnich ziemniaków
        mały słoiczek chrzanu
        plaster boczku surowo-wędzonego
        plaster wędzonej ogonówki
        1 kiełbaska śląska
        1/2 szklanki śmietany
        1 łyżka mąki
        2 kostki bulionowe
        2 litry wody
        sól, pieprz, majeranek
        liść laurowy
        Sposób przygotowania:
        Obrane ziemniaki pokroić na mniejsze kawałki, zalać wodą, posolić i zagotować
        pod przykryciem. Dodać kostki bulionowe, liść laurowy, chrzan, roztartą sporą
        szczyptę majeranku, przykryć i gotować dalej na małym ogniu, aż ziemniaki zmiękną.
        W tym czasie pokroić boczek, wędlinę i kiełbasę na małe kawałki i podsmażyć na
        łyżce oleju na rozgrzanej patelni. Dodać wszystko do zupy i przyprawić świeżo
        zmielonym czarnym pieprzem.
        Smietanę dobrze rozmieszać z mąką i zahartować ją gorącą zupą - czyli wlać do
        kubka ze śmietaną kilka łyżek zupy, dokładnie wymieszać, powtórzyć to jeszcze
        kilka razy, a następnie przelać zawartość kubka do garnka. Wymieszać i podawać.
        • 12.01.07, 18:14
          a ja często robię mini zapiekanki. Jak mam bułki to kroję na pół i wydrążam
          napycham duszonymi pieczzarkami, posypuję serem i do pieca smile A jak nie mam
          bułek to kromeczki.
        • 08.02.09, 21:35
          Witam,
          dzisiaj sprobowalam "chrzanowki" - pychotka !




          fotoforum.gazeta.pl/u/mimbla.londyn.html
        • 01.02.14, 22:57
          Zupa teściowej z jajem.
          dwie marchewki
          kawałek pora
          kawałek selera
          kawałek pietruszki
          mała cebulka
          3 ziemniaki
          po jajku na osobę
          opcjonalnie porcje lub kawałek żeberek
          sól, pieprz, majeranek, cukier, odrobina octu,
          śmietana lub mleko rozmieszane z 2 łyżkami mąki do zagęszczenia
          Warzywa obrane ścieramy na tarce o grubych oczkach, pora, cebulę i ziemniaki kroimy. Wszystko oprócz ziemniaków podsmażamy chwilę i do wrzątku, dodajemy pyrki. Przyprawiamy do smaku, gdy warzywa będą miękkie wlewamy łyżkę octu i delikatnie wbijamy jajka, gotujemy aż jaja będą twarde, zaciągamy.
          --
          drogaodnedzydopieniedzy.wordpress.com/
    • 12.01.07, 18:59

      Skladniki dla 2-3 osób:
      0,5 kg parowek cienkich
      0,5 kg pieczarek
      0,5 kg cebuli
      mały koncentrat pomidorowy
      sol, pieprz

      Wykonanie:
      Parowki kroimy na cztery czesci, na kazdej z tych czesci robimy naciecie w
      ksztalcie krzyza i podsmażamy na patelni. Pieczarki kroimy i tez podsmażamy na
      patelni, cebula w kostkę i tez na patelnie. Wszystko smazymy osobno. Wszystkie
      skladniki wrzucamy do garnka, zalewamy woda z koncentratem, doprawiamy i
      gotujemy chwile, zeby przeszlo smakiem. I tylesmile Aha te naciete parowki trzeba
      podsmazyc do tego stopnia az sie rozejda na tym nacieciusmile
      Zamiast parowek mozna dac watrobke drobiowa - ale nie robiłam tej wersjismile
      Tzlko objetosciowo mniej wychodzismile
      Polecam - szybko i tanio

      --
      Patusia ma juz
    • 13.01.07, 09:03
      MURZYNEK
      1 kostka margaryny
      0,5 szklanki wody
      4 lyzki kakao
      4 jajka
      2 lyzeczki proszku do pieczenia
      2 szklanki maki
      1,5 szklanki cukru
      aromat do ciasta albo cukier waniliowy ale nie koniecznie
      Margaryne,wode,kakao,aromat zagotowac ciagle mieszajac zeby nie
      przywarlo.ostudzic zmiksowac z jajkami,maka i proszkiem.wlac ciasto do formy
      natluszczonej i obsypanej maka.piec w temp ok 180 stopni.ja do tego ciasta
      czesto dodaje kokos,albo ziarenka maku surowego,albo przekladam dzemem,albo
      galarekta ze sniezka,albo kremowka.ciasto jest super za kazdym razem inne i
      zawsze wychodzi.
    • 13.01.07, 13:06
      Składniki:
      2 piersi kurczaka - o łącznej wadze około 60 dag
      łyżka oliwy
      około szklanki naturalnego jogurtu
      łyżka drobno posiekanego szczypiorku do dekoracji

      marynata:
      łyżeczka suszonego czosnku
      po pół łyżeczki ostrej i słodkiej papryki w proszku
      łyżeczka suszonego oregano
      pół łyżeczki świeżo zmielonego czarnego pieprzu
      pół łyżeczki rozmarynu
      pół łyżeczki soli
      pół łyżeczki mielonego kminku
      spora szczypta pieprzu cayenne
      szczypta tymianku
      2 łyżki oleju
      Sposób przygotowania:
      Piersi kurczaka myję i dokładnie osuszam. Kroję na bardzo cienkie i długie
      paski. Wszystkie składniki marynaty mieszam dokładnie ze sobą i wkładam do niej
      pokrojone mięso. Odstawiam na 10 minut.

      Na patelni rozgrzewam silnie łyżkę oliwy i kiedy zaczyna dymić, wkładam mięso
      razem z marynatą - smażę na dużym ogniu, cały czas mieszając przez 3-4 minuty -
      kawałki mięsa powinny zacząć się lekko przypalać - wtedy zaś z przypraw
      wydobędzie się ich cały aromat.

      Mięso wykładam na talerze, polewam zimnym jogurtem i dekoruję szczypiorkiem
      Podawać z ryżem i surówką.
      • 21.06.08, 21:03
        Moim zdaniem używanie piersi kurczaka w przepisie wyklucza z definicji pobyt
        tego przepisu pod tym wątkiem.
        --
        Fakt, że jestem paranoikiem, nie oznacza jeszcze, że cały świat nie sprzymierzył
        się przeciwko mnie.
        • 08.02.09, 12:49
          a nieprawda! ja kupuję kurczka w Biedronce i trybuję go,mam wtedy
          piękną pierś kurczka za małe pieniądze
      • 05.07.11, 14:32
        Gyros z tego przepisu jest autentycznie swietny, ale jesli sie cytuje przepis na zywca przepis z portalu kuchennego (platnego zreszta smile to miloby bylo podac chociaz autora/zrodlo.
    • 14.01.07, 20:44
      Składniki:
      1 opakowanie sera Feta
      1 puszka kukurydzy mała
      4 małe ogórki konserwowe
      4 jajka na twardo
      1 puszka ananasa
      mozna jeszcze kawałeczek żółtego sera (ale ja nie daję)
      majonez, ja daję Babuni Hellmasna, ok. 1/2 dużego słoika

      Wszystko kroimy w drobną kostkę, co przy fecie wymaga wprawy, trzeba mieć fetę
      z lodówki. Mieszamy. Dodajemy majonez. Raczej nie doprawiamy, feta sama w sobie
      jest już słona. Najlepiej sałatka smakuje schłodzona.
      Super smakuje.

      --
      Patusia ma juz
    • 16.01.07, 09:25
      może samo danie nie jest supertanie, ale oszczędne przez to, że wykorzystuje
      resztki z poprzedniego obiadu - czasmi zostaje pieczeń w ilości za małej na
      cały następny obiad, więc - zapiekanka: ugotowany makaron, to mięsko pokrojone
      w małe kawałki, kawałki ananasa z puszki, parę suszonych śliwek, polane oliwą,
      posypane sezamem i na wierzch starty ser- zapiec. wykwintne, lekkie, pyszne
      danie, które wychodzi w ogromnych ilościach prawie z niczego
      --
      Z wiekiem szansa na miłość dozgonną wzrasta
    • 17.01.07, 03:46
      Składniki:
      Kurzęce uda: po jednym na łebka
      Cebula: pół sporej na osobę
      Papryka (strąki): ile chcemy, raczej dużo (2-3 na osobę)
      Oliwa, czosnek, pieprz, sól, słodka papryka mielona, śmietana/jogurt


      Udka zamarynować (najlepiej dzień wcześniej) w: roztartym czosnku, oliwie, soli
      i pieprzu. Obsmażyć na silnym ogniu wraz z cebulą pokrojoną w kostkę. Podlać
      wodą, dusić pod przykryciem prawie do miękkości. 20 min. przed zdjęciem z ognia
      dodać pokrojoną w półplasterki różnkolorową paprykę. Przed podaniem doprawić
      łyżką śmietany/osobę i papryką w proszku. POdawać z makaronem.

      --
      Używam [kogo? czego?] CalgonU.
      Ubieram SIĘ W sukienkę z dekolTem.
      Ziemniaki ŚCIERAM na tarce a nie tarkuję.
    • 19.01.07, 22:30
      1 szklanka mleka
      1 szklanka cukru
      2 łyżki kakao
      2 łyżki oleju
      1/4 kostki margaryny
      2 szlkanki mąki
      1 łyżeczka sody oczyszczonej lub proszku do pieczenia
      Mleko, cukier, kakao, olej i margarynę wymieszać podgrzewając ( nie gotować!).
      Po ostudzeniu dodać mąkę z sodą (mnie lepiej wychodzi na sodzie). Przelać na
      keksówkę i do piekarnika. Ostudzone ciasto polać polewą z 1/4 kostki margaryny,
      2 łyżek śmietany, 2 łyżek kakao i 2 łyżek cukru. Składniki wymieszać
      podgrzewając. Gorącą polewą polać ciasto.
      • 20.01.07, 14:11
        zapomniałam o 1 jajku, które dodaje się razem z mąką smile
    • 22.01.07, 21:57
      50 dkg sera - np sernikowy tosca, albo z biedronki w wiaderku, lub inny ale
      musi być gładki lub dobrze zmielony - jak ser jest słodki dajemy mniej cukru!!!!
      1 szklanka cukru pudru
      4 jajka
      20 dkg masła lub Kaśki(4/5 kostki)
      cukier waniliowy
      filiżanka rodzynek
      kopiasta łyżka mąki ziemniaczanej
      skórka pomarańczowa ok. 2 łyzek (niekoniecznie)
      tłuszcz i bułka do formy

      ilośc do średniej tortownicy

      z białek z dodatkiem szczypty soli ubijamy pianę;
      zółtka ucieramy z cukrem i cukrem waniliowym, dodajemy zmiękczony tłuszcz i cały
      czas ucierajac dodajemy mąkę ziemn. i ser, gdy całosc sie połączy delikatnie
      dodajemy bakalie i pianę z białek - dokładnie łączymy;
      przekładamy do wysmarowanej i wysypanej bułką tortownicy
      wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni
      pieczemy godzine z kawałkiem - wierzch musi być zarumieniony, a boki odstawac
      od formy...
      po przechłodzeniu kroimy

      po wyciagnięciu z pieca sernik trochę opada!!!!

      zawsze wychodzi i jest pyszny
      --
      Patusia ma juz
    • 22.01.07, 22:02
      Czy tanie, to nie wiem, ale na pewno sprawdzone:

      Przepis 1
      kostka masła/margaryny (moja mama daje pół i jest ok, ja całą, bo potem drugie
      pół lezy latami,
      szklanka cukru, spokojnie można pół, zwłaszcza jeśli dodajesz waniliowy
      jajko
      3 szklanki mąki, może być krupczatka, może poznańska
      2 łyżeczki proszku do pieczenia
      ewentualnie cukier waniliowy

      wszystko razem zagnieść, jeśli za suche, to poprawiać konsystencję kwaśną
      śmietaną, na pół godziny do lodówki i robić z tego kruche ciastka.
      ja wałkuję i wycinam szkalnką, a mama kiedyś puszczała przez maszynkę do
      mielenia - miała taką specjalną nakładkę...
      Mozna uzyc jako kruchego ciasta do jabłecznika.
      Acha, przy tych proporcjach i krupczatce ciasto wchłania u mnie sporo mąki przy
      wałkowaniu.
      Piec w 180 stopniach, jak juz się zrumieni, to potem błyskawicznie sie przypala.

      Przepis 2
      Nie wiem, czy tanie, ale trwałe:
      250 g płatków owsianych
      200 g tłuszczu
      125 g cukru
      1 jajko
      1 lyzeczka proszku
      100 g mąki

      Płatki zalać wrzącym tłuszczem, dodać cukier, jajko, mąkę, proszek i aromat
      (waniliowy chyba najlepszy, bez tez ok).
      Wymieszać, kłaść łżkami na blachę, piec w 180 stopniach

      --
      Patusia ma juz
      • 23.01.07, 23:52
        Ugotować kartofle z sola ,przestudzić.Jesli ma byc tyle co na 2 osoby to trzeba
        ugotować tak jak na normalny obiad dla 2 osób. Kartofle muszą wystygnąć po
        czym trza je zmielić,ja używam "ręcznej" praski- trwa krócej i mniej zmywania.
        Wywalamy to do czegoś głębokiego zbijamy w kulę i dzielimy kulę na 4
        części.Jedną z tych czterech części wyjmujemy i kladziemy na górę a w miejsce
        po tej częsci wsypujemy mąkę ziemiaczaną. Takie są mniej więcej właśnie
        proporcje- mąki ma byc tyle co jedna czwarta ziemiaków. Dodajemy jajko czy też
        dwa i wyrabiamy ciasto. Ma być jednolite i sie nie lepic za bardzo wiec jakby
        sie okazalo,ze jajka za bardzo rozrzedzily mase- dodac jeszcze troche mąki.
        W miedzyczasie zagotować osolona wode. Z ciasta formować kluchy- mają wygladać
        jak splaszczone pyzy a po środku robimy wgniecenie palcem. Wrzucać do
        wrzątku ,gotować az wypłyną. Podawać ze zrumienioną bułką tartą i roztopioną
        margaryną,Pycha i taniocha.
        • 24.01.07, 08:36
          moi rodzice są rodowitymi ślązakami i w związku z tym muszę oprotestować twój
          przepis, gdyż dodaje się mąkę pszenną a nie ziemniaczaną!!!!
          --
          łaskotki łaspieski
          • 24.01.07, 14:00
            Do klusek, o których pisze Aga dodaje się właśnie mąkę
            ziemniaczaną do dołka po 1/4 ziemniakach.
            Można dodatkowo dodać mąki pszennej ale dosłownie troszkę.
            Pozdrawiam
            • 25.01.07, 20:22
              też mam rodzinę na śląskusmile Ja zawsze robię z mąką ziemniaczaną.
              • 29.01.07, 14:29
                A ja jestem ślązaczką.... smile)
                Do klusek śląskich zawsze dodaje się MĄKĘ ZIEMNIACZANĄ. Nigdy pszenną. Co do
                jajek to są zdania podzielone. U mnie w domu i u teściowej nigdy się nie
                dodawało jajek, natomiast spotkałam sie u innych z tym, że dodają. Generalnie
                kluski śląskie są chyba twardsze z jajkami.
                Tradycyjnie to się je zjada oczywiście z roladami, ale czasem jak zostanie
                ugotowanych na drugi dzień, to można je pokroić na cząstki i podsmażyć z
                cebulką (jak pierogi) albo z kapustą kiszoną (jak łazanki) albo zwyczajnie z
                resztką sosu. Ja je uwielbiam, ale ze względu na wagę - ograniczam sad
                • 27.02.07, 09:10
                  najlepiej dodać np. 1 jajo i 2 żółtka lub same żółtka (zależy oczywiście od
                  liczby ziemniaków) - wtedy kluchy miekkie


                  --
                  Tomek
                  Wojtek
                  • 11.01.08, 12:14
                    miało być tanio, to bez jajek. Zawsze zresztą robię bez jajek. Rodowita Ślązaczka
                    --
                    Forum Tychy Dobre Miejsce
                    • 18.02.09, 09:47
                      Na pewno daje sie ziemniaczana mąkę a jejek nie trzebasmile
                      --
                      http://tiny.pl/vd5w
    • 15.02.07, 14:16
      Jak ma być niedrogo i zdrowo:
      Moje dziecko to uwielbia i ja też, szybko się robi i drogie nie jest.
      Proporcje na oko, zależy dla ilu osób.
      Kilka ziemniaków obrać i pokroić w plastry
      Tak samo obrać i pokroić 2-3 marchewki, 1 seler, 1 por, 1 pietruszke dużą i 1-2
      cebule.
      Można dodać pokrojoną kiełbasę, szynkę, boczek w plasterki ale jak sie nie da,
      będzie danie warzywne. Do popicia koniecznie maślanka, my uwielbiamy.
      A robi sie tak - do garnka (stalowego najlepiej, nie emaliowanego!) nalać łyżkę
      oleju,rozprowadzić po dnie, i układać warstwami, pierwsza warstwa na dnie
      powinna być cebulka albo wędlina, warstwy z lekka posolić, popieprzyć czy tam
      warzywkiem posypać, jak kto lubi.
      I wtedy przykryć i na kuchenkę. Tak kilka minut, aż się cebulka ta z dna z
      lekka przyrumieni albo ta wędlinka. Pilnować, żeby nie zaczęło sie palić. Potem
      dolać trochę wody (wszystko zalezy od wielkości garnka i ilości potrawy ale
      generalnie nie np. połowę tylko raczej ok 1/4). I dusić, aż się warzywka zrobią
      miękkie.
      Pamiętajcie o maślance...
      Ach, na dwie osoby to spokojnie wystarczy teraz jedna taka włoszczyzna na tacce
      i ze 2-3 duże ziemniaki, lepsze są oczywiscie warzywa latem. Ja to czasem robię
      jak nie mam pomysłu na obiad a z córcią jesteśmy akurat tylko we dwie...
      • 16.02.07, 23:29
        Takie pieczonki robię często w sobotę.
        Na dno rondelka jako pierwszą warstwę daję ziemniaki,
        póżnie warzywa ,cebula, kiełbasa, boczek i ostatnia
        warstwa znowu ziemniaki, które polewam też olejem
        ale nie dolewam wody i na dnie zrobią się ładne pieczonki.
        Do tego może być śmietana lub żurek.
        • 20.02.07, 16:29
          Ja tez takie robie, rowniez wartstwami, ale dodatkowo z kilkoma malymi
          burakami,dodac jako kolejna warstwe. Ziemniaki u mnie rowniez na dno i na gore.
          Dodac nieco tluszczu na gore (ja daje pare lyzek masla). Buraki ogrooomnie
          podnosza smak potrawy!!! Ale wtedy musi byc juz dodana jakas kielbaska, bo
          bardzo pasuje; boczku nie dodaje.
    • 23.02.07, 12:07
      Por pokroić na drobne kawałeczki i usmażyć z 1 cebulą na maśle.
      Ugotować kaszę gryczaną.
      Kaszę wyłożyć na talerz, na górę położyć usmażony por, posypać żółtym startym
      serem, można polać jeszcze roztopionym masłem.
      Pychotka. Ja podaję to zawsze jeszcze z kefirem.
      Smacznego.
    • 24.02.07, 22:06
    • 24.02.07, 22:08
    • 24.02.07, 22:29
    • 02.04.07, 07:55
      Składniki: danie dla 2-3 osób
      1/2 kg dowolnego mięsa (szynka wieprzowa, karkówka, piersi kurczaka, wołowina,
      obojetnie)
      4 marchewki;
      4 cebule;
      5-6 ziemniaków
      liśc laurowy, ziele angielskie, sól, ogólnie przyprawy
      masło

      mieso umyć, włożyć do garnka, dodać obraną marchewkę, cebulę w krąąkach, zalać
      wodą, dodać ziele angielskie i liśc laurowy, posolic, popieprzyć (WAŻNE!
      zapamiętać ilość wrzucanych ziaren ziela i lisci lauru!!), gotować tak długo aż
      mięso się ugotuje- dłuzej dla wołowiny (około 1h-1,5h), krócej dla drobiu (ok.
      pół godziny). dodac pokrojone w kostę ziemniaki (około 20 minut), poczekac az
      sie ugotuje. Gdy wszystkie warzywa bedą miękkie, wyjąć mieso z garnka, odlac
      wywar warzywno- miesny (najlepiej zlać do jakiegos kubka- bradzo smaczny rosół
      powstaje). Wyjąć liść laurowy i ziele angielskie (dlatego trzeba było zapamiętac
      ile sie tego wrzucało), zmiksować blenderem, lub utłuć jak ziemniaki tłuczone,
      dodac masła (kilka łyżek- ile kto lubi) wymieszać. mieso pokrajac w plastry,
      podawać z warzywnym piure (celowa pisownia). PYCHA- mój mąż za tym przepada,
      danie odpowiednie dla rocznego dziecka bez uczulenia na białko mleka krowiego
      (chyba ze masło zastąpiło by się oliwą z oliwek- ale nie sprawdzałam tej wersji).
      _______________________oOo________________________
      Co robią koty?
      -skakają.
      • 26.04.07, 12:59
        rewelacja!
        robiłam wczoraj smile i polecam wszystkim
        smaczne, nietuczące a sycące, i nie wymaga wiele pracy

        --
        Kapitalizm jest systemem jednoznacznie obchodzącym się z ludźmi, którzy nie
        wiedzą, co podpisują.
      • 31.07.07, 09:13
        pychoya!!! polecam, szybkie i przepyszne
    • 26.04.07, 13:04
      zrobić cienkie naleśniki (chyba nie muszę podawać na nie przepisu smile
      farsz: pasztet lub kiszka pasztetowa, cebula, troszkę tłuszczu
      panierka: jajo, trochę mleka, bułka tarta
      barszczyk czerwony

      na patelni obsmażamy cebulkę, gdy się zeszkli, wrzucamy do niej pasztet (lub
      pasztetową), mieszamy, można doprawić do smaku wg uznania
      Ciepłym farszem smarujemy naleśniki, składamy, obtaczamy w rozbitym jajku i
      bułce, smażymy na tłuszczu
      Podajemy na ciepło z czerwonym barszczykiem
      Ja uwielbiam smile
      --
      Kapitalizm jest systemem jednoznacznie obchodzącym się z ludźmi, którzy nie
      wiedzą, co podpisują.
    • 09.05.07, 21:06
      polecam, szybkie i tanie danie
      makaron dość gruby, typu penne lub świderki-ja lubie z Lidla za 1.69 ugotowac
      al-dente
      w tym czasie przygotowujemy sos
      w blenderze lub mikserze:
      trochę oliwy z oliwek może być olej
      natka pietruszki posiekana-pęczek
      2 ząbki czosnku
      sól, pieprz
      zmiksowac i wymieszac w garnku z ciepłym ,ugotowanym makaronem
      można posypać startym serem a w wersji wykwintnej mozarella-oststnio nabylam w
      promocji z Lidla za jakies 1.70
      Smacznego

      --
      Witaj moje Słonko
      Stefan
      Zobaczcie
      • 19.03.12, 10:20
        wypróbowałam. Pycha smile
    • 14.05.07, 21:59
      -udka układamy w żaroodpornym naczyniu , posypujemy wegetą, tymiankiem i
      czosnkiem
      - ziemniaki kroimy w cwiartki i kladziemy na udkach
      - cebulę na pół lub w cwiartki
      -całe ząbki czosnku (ile kto lubi, ja daję całą główkę)
      - wszystko to można posypac jeszcze wegetą i papryką
      - polewamy oliwą

      wstawiamy na godzinę do nagrzanego do 200 st. piekarnika
      Pyszny obiadek a taki prościutki smile
      • 31.07.08, 10:29
        Pulpeciki w sosie z pieczarkami.
        Robie je wtedy jak mam nadmiar rosołu i jakieś mięsko mielone.
        Jeśli nie mam rosołu, wrzucam kostki rosołowe.
        Z mięsa mielonego, cebuli, bułki, jajka i przypraw zrobic kotleciki.
        Podsmażyć je z obu stron na patelni. Do garnka zrosołem wrzucić
        pokrojone w grube kawałki pieczarki. Podgotowac ze 20 min i dołozyć
        kotleciki. Podgotować to wszystko jeszcze ze 20 min. Zaprawić mąką i
        śmietaną. Można jeść z pieczywem, ryżem, ziemniakami.
        --
        Bartolin
    • 15.05.07, 19:36
      To dla tych, którym zostało trochę usmażonych naleśników, a niekoniecznie chcą
      je jeść z serem lub dżemem.
      SKŁADNIKI
      Usmażone naleśniki
      Starty żółty ser
      Śmietana 18%
      Przyprawy, zioła
      (ilość składników zależy od naleśników)
      PRZYGOTOWANIE
      Do startego sera dodać przyprawy i połączyć ze śmietaną (najlepiej małe
      opakowanie, starcza na farsz dla ok 6 naleśników). Farsz ma być gęsty, więc
      dodać sera, jeśli na oko jest zbyt rzadki. Zostawić troszkę sera do posypania.
      Nakładać farsz na 1/4 naleśnika i składać je w trójkąty. Smażymy na patelni, po
      obróceniu posypać resztką sera i przykryć.
      Ja podaję z ketchupem.
      Bardzo proste i sycące danie. Polecam!!
      --
      Do dnia ślubu pozostało...
      • 16.05.07, 14:25
        Ja zdecydowanie polecam Pierogi z mięsem.
        U mnie w domu wszyscy je uwielbiają, tylko miałam nielada problem, żeby znaleźć
        do nich odpowieni farsz. Nigdy nie wiedziałam czy robić w podsmażonej
        wieprzowiny, czy może z jakiegoś mięsa mielonego... I tak kiedyś wpadłam na
        pomysł, aby mięso z rosołu poprostu wsadzić do zamrażarki i zamrozić
        (domowinicy mieli już dość mięska w sosie musztardowym/śmietanowym/koperkowym).
        Przeis jest bardzo prosty do wykoniania wink zresztą jak każde pierogi.

        Ugotowane mięso z rosołu (jeśli mam mało to zamrażam i czekam na kolejny
        rosół), rozmrażam, "przepuszczam" przez maszynkę do mięsa na drobnych oczkach,
        dodaje przysmażoną cebule (zależy ile mam mięsa zwykle dodaje 1 -2 cebul),
        jeśli jest zbyt suche to dodaje 1 kostke rosołku warzywnego rozpuszczonego w
        szkalce wody/ ewentualnie w połowie, dodaje do mięsa, sól, pieprz, pieprz
        ziołowy. Robie pierogi, gotuje i gotowe wink a pyszne są, że mmmmmm. Szkoda, że
        nie mam mięsa z kuraka, bo bym zaraz nalepiła wink
        --
        "Myśli o przyszłości, choć pełne niepokoju, budzą wielkie nadzieje..."

        "Człowiek nie jest stworzony do klęski. Człowieka można zniszczyć ale nie
        pokonać..."
        • 18.05.07, 14:15
          na 1- 2 osoby
          opakowanie uszek ( ja lubie z kapustą i grzybami, ale mięsne też dobre)
          śmietana ( mały kubek)
          zółty ser
          wędlina
          czosnek
          uszka gotuje,na patelni podsmażam wędlinkę ( najczęściej taką któa została z
          poprzednich dni) do ugotowanych odcedzonych uszek dodaje ( w ciepłym garnku)
          śmietanę i starty żółty ser + wędlinkę z patelni + czosnek. i szybko
          jem.pychaa!!!!
          inna wersja to z zapieczeniem w piekarniku w żaroodpornym naczyniu posypuje to
          wszystko jeszcze dodatkowo serem czasami dodaje oliwki albo brokuły. palce
          lizać polecam
          • 21.05.07, 08:57
            cisto na naleśniki:
            szklanka wody
            szklanka mąki
            szklanka mleka
            2 łyzki otrąb (otrtębów?)
            1 jajko
            sól
            ciasto dobrze rozmieszać i odstawić na ok 15 min.
            w tym czasie w garnku rozmrozić szpinak ( ze świeżym nie próbowałam, )
            dodać sól, czosnek- dużo, pieprz, może być też trochę gałki, śmietanę i łyżkę
            otrąb(otrębów?)
            usmażyć nalesniki, każdy nadziać masą szpinakową, zwinąć w rulon, posypać
            żółtym serem i zapiec, pycha.
          • 29.05.07, 13:35
            jest naprawdę pyszne i superszybkie! polecam! ja dodałam do smażenia wędliny
            troszkę boczku
            POLECAM
            --
            Kapitalizm jest systemem jednoznacznie obchodzącym się z ludźmi, którzy nie
            wiedzą, co podpisują.
        • 19.03.12, 11:35
          ja jescze do takiego mięska dodaję ugotowaną soczewicę zieloną. Z soczewicą farsz nie jest taki suchy. Pierogi z mięsem i soczewicą to hit u mnie w domu wink
    • 23.05.07, 12:38
      dla 2 osób:
      podwójna pierś kurczaka (pokroić na kawałki)
      1 piwo karmi
      pieprz, sól, papryka w proszku, ew. przyprawa do kurczaka
      oliwa lub olej

      Pierś wrzucamy na rozgrzany na patelni tłuszcz, dodajemy przyprawy. Gdy się
      obsmaży, wlewamy trochę wody, zmniejszamy ogień i mieszamy kawałki piersi, żeby
      się nie przypaliły. Gdy mięso zmięknie wlewamy piwo i smażymy, aż zrobi się
      sosik (piwo wyparuje). Mięsko jest kruchutkie, bardzo smaczne, ma lekko
      słodkawy smak.
      Ja podaję z ryżem, do tego sałatka grecka (kapusta pekińska, feta, pomidor,
      ogórek, ew. kukurydza, oliwki, ananas) albo sałata ze szczypiorem, rzodkiewką i
      śmietaną.
      SMACZNEGO

      --
      Kapitalizm jest systemem jednoznacznie obchodzącym się z ludźmi, którzy nie
      wiedzą, co podpisują.
      • 21.06.08, 21:20
        Jestem pewien, że ten przepis jest wyśmienity dla podniebienia ale czemu akurat
        został zamieszczony w tematyce TANIO????
        --
        Fakt, że jestem paranoikiem, nie oznacza jeszcze, że cały świat nie sprzymierzył
        się przeciwko mnie.
        • 05.07.11, 14:40
          moja rodzina je tak nazywa,ewentualnie placki warzywne.Wrzucam przepis bo są zdecydowanie tego warte.
          A więc:
          Potrzebujemy kawałek zielonej kapusty /1/4 albo i mniej głowki/
          1-2 cebule
          2-3 marchewki
          kilka ziemniaków
          Opcjonalnie również: 1 pietruszka,kawałek selera,por,ale niekoniecznie

          Kapustę szatkujemy drobno,reszte ścieramy na tarce o grubych oczkach.
          Dodajemy kilka łyżek mąki pszennej ,1-2 jajka /opcjonalnie troche mąki ziemnniaczanej,ale jak nie ma to nic nie szkodzismile/

          Teraz najważniejsze: nalezy tę masę porządnie przyprawić,a więc wrzucamy : sporo soli,sporo zmielonego pieprzu,papryki ostrej i CURRY .Curry to podstawa tego dania w ogóle.
          Mieszamy w dosc duzej misce najlepiej rękamismileporządnie.

          Smarzymy na oleju na złoty kolor z obu stron.
          Z tej ilości wyjdzie nam tyle placków,ze 3 osoby / z nienajmniejszym apetytem/najedzą się jednego dnia i zostanie jeszcze na drugi /a są wtedy równie smaczne/
          Można jesc bez niczego i jest pycha,ale....
          jak ma być tanio a jeszcze smaczniej,to polecam sos smietanowysmile

          Chwytamy jedną dużą smietanę,najlepiej 12% bo jestesmy zyczliwie nastawieni do własnej wątroby..../ostatecznie moze to byc jogurt-duzy kubek/
          wsypujemy do niej ze dwie porzadne szczypty majeranku, wciskamy 2 ząbki czosnku,2 łyżki majonezu,2 solidne łyżeczki cukru i z jedną solidną soli,łyżeczkę octu /wszystko jest zresztą kwestią wyczucia/
          a wychodzi nam z tego sos podobny /a niekiedy identyczny/ do tego białego,który podają w pizzeriach dagrasso.

          W/w wspomniane placki z tym sosem......to juz poezjasmileSprawdzcie jak Wam się chce,ale ostrzegam,ze są uzależniającesmile
    • 29.05.07, 13:38
      Gotowane ziemniaki przepuszczamy przez maszynkę (jeśli są ciepłe można tylko
      ubić tłuczkiem), dodajemy trochę mąki (ok.1/4 objętości ziemniaków), pieprz,
      sól, formujemy kotlety (jak na mielone), smażymy na patelni na rozgrzanym
      tłuszczu.
      Podawać z sosikiem (np. pieczarkowym), albo z kefrem lub zsiadłym mlekiem
      --
      Kapitalizm jest systemem jednoznacznie obchodzącym się z ludźmi, którzy nie
      wiedzą, co podpisują.
      • 17.11.09, 15:07
        skarpetka82 napisała:

        > Gotowane ziemniaki przepuszczamy przez maszynkę (jeśli są ciepłe
        można tylko
        > ubić tłuczkiem), dodajemy trochę mąki (ok.1/4 objętości
        ziemniaków), pieprz,
        > sól, formujemy kotlety (jak na mielone), smażymy na patelni na
        rozgrzanym
        > tłuszczu.

        Coś mi nie gra sad Zupełnie mi nie wyszło to danie. Ziemniaki
        (jeszcze ciepłe) z mąką w podanej przez Ciebie ilości (zdziwiłam
        się, że nie ma jajka) niestety przypominały breję, bardzo trudną do
        uformułowania. Na patelni z wielkim trudem dało się takie kotlety
        obrócić, a ich smak budził moje wątpliwości (mąka w ziemniakach -
        czy nie zaszkodzi?)
        • 06.01.10, 17:44
          ja rozbijam tluczkiem ugotowane ziemniaki, dodaje doslownie garstke
          maki, sol, pieprz i jajko- bez jajka sie nie zwiaze kotlet

          obtaczam w bulce tartej i smaze na oleju

          podaje z sosem borowikowym knorr z torebki i surowka z czerwonej
          kapusty, jablka, majonez, sol, pieprz, cukier
        • 19.03.12, 12:24
          wiem gdzie jest problem - dodawałaś mąkę do ciepłych ziemniaków wink Ziemniaki można przetrzeć przez praskę, lub tłuczkiem ubić, jak są cieple, ale przed dodaniem mąki trzeba czekać aż ostygną - tak jak na kopytka. U mnie sie na te "kotlety" mówi placki z gotowanych ziemniaków - kotlety brzmią dumniej wink
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.